liuzzi
11.10.10, 14:14
Dziś ceny metra kwadratowego w tych dwóch osiedlach wahają się od 4500 do 6000 zł za metr. Na Krzykach ceny zaczynają się od 6000 a dochodzą do 8000 (skrajnie więcej, jakw Etiudzie). Jednak wszystko wskazuje na to, że przyszłość należy do Maślic i Stabłowic. Powodów jest kilka, wymieńmy je:
1. zachód Wrocławia zmienia się: powstaje tu przede wszystkim dobry układ komunikacyjny zarówno z centrum miasta jak i z wylotami. Przy stadionie powstanie wiele przystanków, szybki tramwaj, autobusy itd. Powstaje obwodnica autostradowa, która kilka zjazdów ma na zachodzie miasta. Blisko jest do obwodnicy środmiejskiej. Budowana będzie aleja Stabłowicka, posuwa się remont Kosmonautów, Leśnica zostanie odkorkowana. Drogi są tutaj szerokie, wielopasmowe.
2. Maślice i Stabłowice nigdy nie bedą tak strasznie zapchane osiedlami i domami jak Krzyki: wynika to zarówno z warunków terenowych, jak i z planu zagospodarowania, który zakłada budowę tylko do wysokości 12 metrów, co wyklucza wieżowce na przykład.
3. Powietrze jest tutaj najczystsze: przeważają w Polsce wiatry zachodnie.
4. Powstają nowe osiedla, ale są one kameralne raczej, jak Pod Dębami, Salwirak, Potokowa, czy Maślice Augustowska Pasłęcka. W końcu powstanie też coś w miejsce pechowego Sol De Levante.
5. Blisko stąd do lasów, na działki, nad wodę, jest spokojnie i ciszej niż na południowych Krzykach a do centrum w kilometrach niewiele dalej, niemniej jazda trrwa tyle samo.
6. Rozbuduje sie infrastruktura: już jest super nowoczesna szkoła, powstanie galeria przy stadionie.
7. Perspektywcznie patrzać, warto zamieszkać własnie tam, nie na przeładowanych do granic rozsądku Krzykach czy też Muchoborze, gdzie też jest napchane a korki nie ma jak rozładować.