Dodaj do ulubionych

Gajowicka rog Hallera

25.02.03, 14:34
Po skrecie z Hallera w Gajowicka mamy przystanek autobusowy, na ktorym na
chodniku parkuja samochody. Pol biedy, jezeli jest to np. maluch, choc jest
to nielegalne. Ale kiedy staje tam dostawczak czy ( o zgrozo) star, to wyjazd
z podworka znajdujazcego sie za przystankiem staje sie niebezpieczny, bo
stojace nielegalnie na przystanku samochody dodatkowo zaslaniaja widocznosc -
sam juz dwa razu o wlos uniknalem stluczki wymusiwszy pierwszenstwo, bo nie
widzialem nadjezdzajacych od Hallera samochodow. Czy mozna by zaslupkowac ten
przystanek, aby uniemozliwic parkowanie na nim? Ulatwilo by to korzystanie z
przystanku i poprawilo bezpieczenstwo weyjazdu z podworka.
Obserwuj wątek
    • krzysztof_kiniorski Re: Gajowicka rog Hallera 25.02.03, 14:55
      Jest kilka powodów, dla których nie słupkujemy przystanków. Utrudnia to
      wsiadanie i wysiadanie, szczególnie osobom mniej sprawnym fizycznie,
      poruszającym się na wózkach lub prowadzącym wózki z małymi dziećmi. Poza tym,
      to zawsze ten sam dylemat: czy jeżeli kilka osób nie chce lub nie umie
      korzystać z drogi publicznej w sposób zgodny z przepisami, to zasadniej i
      racjonalniej jest finansować ze środków publicznych (a więc z kieszeni również
      tych, którzy nigdy nie złamali żadnego przepisu) kosztowne i nie dające
      gwarancji zabezpieczenia, czy też może skierować do działań powołane do ochrony
      porządku publicznego wyspecjalizowane służby mundurowe (lub cywilne, jeśli
      mundurowi są akurat zajęci), które skutecznie interweniując spowodują, że koszt
      łamania prawa obciąży wyłącznie łamiących.
      Pozdrawiam
      KK
      • svarte_sjel Re: Gajowicka rog Hallera 25.02.03, 16:45
        krzysztof_kiniorski napisał:
        > porządku publicznego wyspecjalizowane służby mundurowe
        (lub cywilne, jeśli
        > mundurowi są akurat zajęci), które skutecznie
        interweniując spowodują, że koszt
        > łamania prawa obciąży wyłącznie łamiących.

        Panie Krzysztofie, ale tych służb nie widać...

        A drogówce to nawet się nie chce ruszyć żeby zarobić
        trochę "łatwych pieniędzy"...
      • tomek854 Re: Gajowicka rog Hallera 26.02.03, 13:44
        krzysztof_kiniorski napisał:

        czy też może skierować do działań powołane do ochrony
        >
        > porządku publicznego wyspecjalizowane służby mundurowe
        (lub cywilne, jeśli
        > mundurowi są akurat zajęci), które skutecznie
        interweniując spowodują, że koszt
        >
        > łamania prawa obciąży wyłącznie łamiących.
        > Pozdrawiam
        > KK


        To tak nie dziala. Na ulicy Beyzyma jest zakaz postoju, a
        tymbardziej na wjezdzie do garazu moich rodzicow. od 10
        lat, od kiedy powsatala szkola nie mozna sie doprosic o
        interwencje...
        • svarte_sjel Re: Gajowicka rog Hallera 26.02.03, 16:31
          tomek854 napisał:
          > lat, od kiedy powsatala szkola nie mozna sie doprosic o
          > interwencje...

          Przejdź się kiedyś pod komendę wojewódzką policji. Tam
          pod oknami 'stosownych słuźb' odchodzą takie cyrki z
          parkowaniem... No i jak ma być dobrze gdzie indziej? :^(
    • herpi1 Re: Gajowicka rog Hallera 25.02.03, 17:11
      tomek854 napisał:

      > stojace nielegalnie na przystanku samochody dodatkowo
      zaslaniaja widocznosc -
      > sam juz dwa razu o wlos uniknalem stluczki wymusiwszy
      pierwszenstwo, bo nie
      > widzialem nadjezdzajacych od Hallera samochodow. Czy
      mozna by zaslupkowac ten
      > przystanek, aby uniemozliwic parkowanie na nim?

      Też mam problemy z wyjazdem z tego samego podwórka (tyle,
      że spomiędzy tych budynków bliżej hotelu "Hilton") i
      wydaje mi się, że raczej powinno się zasłupkować cały
      chodnik aż do hotelu (ale nie przystanek bo na przystanku
      samochodu nie stoją :) Obecnie wyjeżdża się stamtąd "na
      ślepo" - zupełnie nie widać aut, jadących ulicą
      Gajowicką. Podobna sytuacja jest na skrzyżowaniu ulicy
      Oficerskiej i Pretficza - samochody są parkowane tuż przy
      samym skrzyżowaniu i wyjazd z Oficerskiej nie należy do
      najłatwiejszych... Z tego, co wiem samochody powinno się
      parkować 15 metrów od skrzyżowania a nie 1 metr...
      • svarte_sjel Re: Gajowicka rog Hallera 26.02.03, 09:53
        herpi1 napisał:
        > najłatwiejszych... Z tego, co wiem samochody powinno się
        > parkować 15 metrów od skrzyżowania a nie 1 metr...

        Wpadnij do mnie na osiedle to zobaczysz samochody stojące
        _na skrzyżowaniu_.
        :^(
        • krystianwro Re: Gajowicka rog Hallera i nie tylko 26.02.03, 20:11
          svarte_sjel napisał:

          > herpi1 napisał:
          > > najłatwiejszych... Z tego, co wiem samochody powinno się
          > > parkować 15 metrów od skrzyżowania a nie 1 metr...
          >
          > Wpadnij do mnie na osiedle to zobaczysz samochody stojące
          > _na skrzyżowaniu_.
          > :^(

          Polecam również uwadze ul. Zaporoską (od Ronda do pl. Hirszfelda). Ciekawe co
          by było gdyby ktoś w ten sposób zaparkował samochód na Hallera czy pl.
          Grunwaldzkim :)

          Acha równiez na Grabiszyńskiej na przeciw przychodni MSW dzieją się ciekawe
          rzeczy!!!
          • herpi1 Re: Gajowicka rog Hallera i nie tylko 26.02.03, 20:31
            krystianwro napisał:

            > > > > Wpadnij do mnie na osiedle to zobaczysz samochody
            stojące
            > > _na skrzyżowaniu_.
            > > :^(
            >
            > Polecam również uwadze ul. Zaporoską (od Ronda do pl.
            Hirszfelda). Ciekawe co
            > by było gdyby ktoś w ten sposób zaparkował samochód na
            Hallera czy pl.
            > Grunwaldzkim :)

            Z kolei na ul.Wielkiej przy Ślężnej linia, która wyznacza
            środek jezdni jest granicą parkingu ulicznego ;> (ale to
            za bardzo nie przeszkadza bo jezdnia jest szeroka).

            Ja bym jeszcze proponował zlikwidować "parking uliczny"
            na ul.Poniatowskiego.
            • ex_runner Re: Gajowicka rog Hallera i nie tylko 27.02.03, 23:17
              herpi1 napisał:

              >
              > Z kolei na ul.Wielkiej przy Ślężnej linia, która wyznacza
              > środek jezdni jest granicą parkingu ulicznego ;> (ale to
              > za bardzo nie przeszkadza bo jezdnia jest szeroka).
              >

              Buchachacha

              "linia która wyznacza środek jezdni" brzmi dwuznacznie
              Oznakowanie tam jest jednoznaczne (rzeczywiście jest to linia wyznaczajaca
              parking)od zeszłego roku i dobrze bo nie było już gdzie parkować pod AE

              ale przecież o tym wiesz :)
              Pozdro

              ex
              • herpi1 Misiu Kolorowy... 08.03.03, 13:57
                ex_runner napisał:

                > > Z kolei na ul.Wielkiej przy Ślężnej linia, która wyznacza
                > > środek jezdni jest granicą parkingu ulicznego ;> (ale to
                > > za bardzo nie przeszkadza bo jezdnia jest szeroka).
                > >
                >
                > Buchachacha

                Za chwilę zobaczysz kto się będzie z kogo śmiał :)

                > "linia która wyznacza środek jezdni" brzmi dwuznacznie
                > Oznakowanie tam jest jednoznaczne (rzeczywiście jest to linia wyznaczajaca
                > parking)od zeszłego roku i dobrze bo nie było już gdzie parkować pod AE
                >
                > ale przecież o tym wiesz :)

                Hehe :)) Zanim Misiu Kolorowy kogoś wyśmiejesz to przeczytaj tekst przedpiścy
                ze zrozumieniem a sam nie wypowiadaj się w sprawie o której nie masz zbyt
                dużego pojęcia.

                Specjalnie dla Ciebie pojechałem tam dzisiaj samochodem o godzinie 13:15. Po
                skręcie z ul.Ślężnej w prawo - w ulicę Wielką, na środku ulicy jest linia -
                wpierw ciągła, później przerywana. Większość aut stoi 1-0,5 metra od tej
                linii, także nie pisz głupot, że to jest linia wyznaczająca parking. Owszem -
                jest taka linia ale ona znajduje się bardzo blisko linii wyznaczającej środek
                jezdni. Jeżeli chcesz to moge specjalnie dla Ciebie zrobić zdjęcie, żebyś na
                spokojnie mógł przyjrzeć sie tym dwóm liniom.

                Jak to się ładnie mówi "ten się smieję, kto się smieje ostatni"
                buchahaha :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka