glinsja
20.03.03, 10:27
Przypominam, że mimo solennych obietnic nie udało się ZDiKowi wyrównać
Świeżej dwukrotnie w roku 2002. Za drugim razem przemieszano tylko błoto, co
dało rezultat odwrotny do zamierzonego.
Efekt jest upiorny. Dziury teraz są takie, że samochód zahacza podwoziem o
podłoże. Świeża jest zupełnie nieprzejezdna!
Czekałem z alarmem, bo było mokro. Teraz jednak podeschło nieco i naprawde
nie ma na co czekać. Bo i na co? Kolejne deszcze?
Proszę o przysłanie jakiegoś spychacza i wyrównanie Świeżej choćby
prowizorycznie. Po prostu nie ma nawet chwili do stracenia!