Dodaj do ulubionych

Starzenie się /przemijanie

02.02.26, 23:20
Zawsze czytałam kompulsywnie, wszystko, co się napatoczyło; na szczęście i w domu rodzinnym, i na półkach u ciotek było po co sięgać.
Wiele z tych rzeczy przeczytanych kilkadziesiąt lat temu mam tuż pod skórą, odzywają się, potrafię cytowac fragmenty, wciąż mnie budują.
Czytam nadal, dużo. Jedna rzecz- coraz mniej mam z tego powodu zachwytów, to naturalne, za dużo dobrych/ znakomitych powiesci mam za sobą, żeby nowości mnie mogły łatwo uwodzić... Ale do licha, czemu po roku nie pamiętam prawie nic z książek, które uznałam za bardzo dobre?
Tak, wiem, "fenomen pamięci wieku dojrzałego", pamięć świeża coraz mniej sprawna, ale to takie niefajne..
A was, co najbardziej wkurza? Sypiący się owal twarzy to oczywista oczywistość wink
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka