Gość: XYZ
IP: *.korbank.pl
31.12.06, 12:14
Objeżdziłam wczoraj przyszłe place budów, żeby wybrać jakąś inwestycję. Na
mieszkanie mogę wydać 350-370 tys., ale metraż nie może byc mniejszy miż 60m.
I ... porażka. Generalnie stawiają z silikatów. Poza tym Zielona Podkowa
zapowiada się na drugi Kozanów czy inne Popowice, ale niższe. Okolice
Świeradowskiej, piszę o istniejąch inwestycjach, to slums - zero zieleni i
bloczek na bloczku. Developer, którego nie pomnę buduje na Szarskiego -
miedzy garażami klaustrofobiczny bloczek. Dalej nie będę pisać, bo chcą uciec
z blokowiska czuję, że zapłacę majątek za kolejne bloczki.