Dodaj do ulubionych

Rejs po Nilu - styczeń

02.06.12, 21:29
Mam pytanie do osób, które były w czasie zimowym na rejsie (RT - Egipt Potęga Południa). Jak to wygląda np. w połowie stycznia w zakres realizacji planu wycieczki. Zakładam, że już bardzo wcześnie robi się ciemno, więc czasu na zwiedzanie jakby mniej. Jak wówczas wygląda plan wycieczki. Jak kształtują się temperatury w tym okresie, czy nie jest chłodno ? To mój pierwszy (planowany na razie) wyjazd do Egiptu, więc proszę o wyrozumiałość.
Obserwuj wątek
    • ka_ja1 Re: Rejs po Nilu - styczeń 02.06.12, 21:55
      jicek_69 napisał(a):

      > Mam pytanie do osób, które były w czasie zimowym na rejsie (RT - Egipt Potęga P
      > ołudnia). Jak to wygląda np. w połowie stycznia w zakres realizacji planu wycie
      > czki. Zakładam, że już bardzo wcześnie robi się ciemno, więc czasu na zwiedzani
      > e jakby mniej. Jak wówczas wygląda plan wycieczki. Jak kształtują się temperatu
      > ry w tym okresie, czy nie jest chłodno ? To mój pierwszy (planowany na razie) w
      > yjazd do Egiptu, więc proszę o wyrozumiałość.

      Byłam w styczniu na rejsie kilka lat temu z Triadą. Ciemno się robi koło 16-17 z tego co pamiętam. Wycieczka odbyła się planowo bez zakłóceń. W trakcie rejsu na górnym pokładzie trochę wieje wiatr ale można się było opalać chociaż czasami "zawiewało" :) Okres zimowy jest fantastyczny na zwiedzanie Egiptu szczególnie na objazdówki:) w dzień temperatury około 24 stopni ranki i wieczory mogą być chłodne więc dobrze mieć ze sobą bluzę lub sweterek. W Dolinie Królów w styczniu nawet nieźle praży :) W Egipcie byłam 3 razy w okresie zimowym i zawsze było podobnie czasem wieje większy lub mniejszy wiatr. Pozdrawiam
      • jicek_69 Re: Rejs po Nilu - styczeń 03.06.12, 17:10
        Dzięki za info. Jeszcze tylko zapytanie - co w przypadku, gdy dopadną problemy żołądkowe. Czytałem, że pomagają tamtejsze środki. Czy jest możliwość zaopatrzenia się w nie w czasie rejsu ? Trochę tego się obawiam.
        • warmianka35 Re: Rejs po Nilu - styczeń 03.06.12, 18:23
          Styczeń, to idealny czas do zwiedzania Egiptu. Latem człowiek myśli tylko o tym, aby jak najszybciej znaleźć się w klimatyzowanym autokarze lub hotelu. Mam porównanie, bo byłam i w styczniu i w lipcu. Ciemno w styczniu robi się ok. 17. O poranku i po zachodzie słońca jest dosyć zimno a więc warto zabrać takie ubranie jak nad Bałtyk latem ( gdy pogoda nie dopisuje), a więc długie spodnie i jakiś sweter. W dzień z powodzeniem można zwiedzać zabytki na południu Egiptu mając na sobie krótkie spodenki i coś na krótki rękaw. Program zwiedzania jest tak rozplanowany, aby turyści zdążyli nie tylko przed zachodem słońca, ale i na każdy posiłek. Problemy żołądkowe nie przytrafiają się każdemu, więc nie należy od razu martwić się na zapas. Ale zawsze coś można zabrać ze sobą. Wystarczy zapytać w aptece. Mi w ciągu dwóch wyjazdów nic się nie przytrafiło. Ale jak to mówią "srzeżonego ", dlatego na miesiąc przed każdym wyjazdem brałam kupione bez recepty probiotyki - szczepy różnych bakterii, aby przygotować żołądek do zmiany flory bakteryjnej. Może pomogło, a może miałam szczęście? Sam Allah wie. No i oczywiście podstawowa higiena czyli mycie rąk przed posiłkiem itp. Nie jadłam i nie piłam nic na bazarach. Hotel czy statek nie może pozwolić sobie na masowe zatrucie, bo klienci na drugi raz nie przyjadą, a bazar jak to bazar. Przed pierwszym wyjazdem czytałam to forum i pamiętam, ze niektórzy radzili, aby unikać sałatek, ciast, tortów. Wyjechałam z postanowieniem, że będę unikać, ale ponieważ jestem łakomczuchem, z mojego postanowienia nic nie wyszło i jakoś nie miałam problemów żołądkowych. Egipcjanie mają silny rodzimy środek na problemy żołądkowe - Antinal, ale nie wiem czy do dostania na statku w czasie rejsu. Pewnie trzeba popytać załogi. Tylko, że jak kupisz na statku to na pewno będzie kikakrotnie droższy niż w aptece. Do osób, które miały problemy zdrowotne na "moim" rejsie wzywany był lekarz na statek, który dawał zastrzyki i jakoś przechodziło. Trzeba tylko pamiętać, że za wizytę lekarza lub u lekarza jak w hotelu trzeba zapłacić gotówką w dolarach. Gdzieś tam w przepisach biur podróży jest, że do jakiejś kwoty trzeba płacić samemu
          • ka_ja1 Re: Rejs po Nilu - styczeń 04.06.12, 00:12
            Zgadzam się z wypowiedzią koleżanki :) Antinal do kupienia w aptece za "grosze" lekarstwa przywiezione z Polski nie zadziałają tak jak powinny..w razie kłopotów najlepiej od razu wezwać lekarza zastrzyk i szybko przechodzi. Na pocieszenie dodam że na 4 pobyty w Egipcie też mnie nie dopadło:) jadałam również potrawy zakupione z wózko straganów na ulicy podczas mojego 4 dniowego stacjonowania w Luksorze generalnie tam gdzie dużo miejscowych się stołuje jest ok. Dodam jeszcze że woda z kranu nie nadaje się do picia nawet po przegotowaniu, uwaga na drinki z lodem, obierać owoce ze skórki i warzywa, w razie wielkiego strachu prze zemsta można myć zęby wodą mineralną:) a wszystko będzie ok.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka