likors
25.09.06, 08:34
Z przykrością muszę potwierdzić Wasze obawy. Moi znajomi wylecieli tydzień
temu
do Tunezji z OT. Samolot był przekładany 3 razy a na dodatek ostatnia wersja
brzmiała: wylot o 8.00. Samolot wyleciał o 7.05!!! Po przybyciu na miejsce
pobyt był nie opłacony, więc turyści sami musili zapłacić za 2 noce. Po kilku
interwencjach biuro łaskawie przelało pieniądze po 4 dniach. Żadnego
przepraszam, itp.. Tłumaczyli się, że przelew szedł za długo. Widocznie była
to
pierwsza wycieczka organizowana przez to biuro, bo gdyby robili coś wcześniej
wiedzieliby ile czasu idzie przelew. Generalnie infantylne tłumaczenia.
ZDECYDOWANIE ODRADZAM KORZYSTANIE Z USŁUG OPEN TRAVEL.