Dodaj do ulubionych

pędzelki - stare a nowe

09.10.05, 19:23
Czy nowe pędzelki w stosunku do tych starych przeszły jakąś metamorfozę poza
drobną zmianą w wyglądzie? Czy poprzedniki też były ze sztucznego włosia? W
sumie chyba się już zdecydowałam na zakup tego do ust (do pudru/różu wzięłam z
poprzedniego katalogu), ale w sumie jak mi powiecie, że poprzedniki były
naturalne, to juz dołożę te parę złoty i wezmę ten stary pędzelek (na necie
jest w sumie dostepny)
Obserwuj wątek
    • oooo Re: pędzelki - stare a nowe 09.10.05, 21:51
      jesteś zadowolona z pędzla do pudru?warto go kupić?
      • magda-fl Re: pędzelki - stare a nowe 10.10.05, 00:09
        oooo napisała:

        > jesteś zadowolona z pędzla do pudru?warto go kupić?

        Zależy do czego chcesz go używać, bo jak do pudru sypkiego, to nie bardzo
        polecam - jest na to za mały wg mnie. Za to do różu czy poprawek pudrem w
        kamieniu nadaje sie idealnie smile Szkoda tylko, że na początku włoski z niego
        wychodzą sad Ale to tak przez parę pierwszych użyć, potem jest już ok. A jeśli
        chodzi o włosie, to mimo, że jest sztuczne nie drpaie - jest miłe i miękkie.
        • oooo Re: pędzelki - stare a nowe 10.10.05, 23:51
          właśnie myslałam o sypkim pudrzewink
          • nicol.lublin Re: pędzelki - stare a nowe 14.10.05, 14:12
            ja nie jestem za bradzo zadowolona. mam na razie pędzel do pudru i rzeczywiście
            linieje i włoski się łamią i "rozczapierzają". mam stary pędzelek do cieni i
            można pisać o nim hymny pochwalne! jest rewelacyjny, niestety aplikator do bani-
            rozwalił się bardzo szybko. na nowy pędzelek czekam do poniedziałku, to dam znać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka