Dodaj do ulubionych

pasta cukrowa

19.09.06, 12:43
mam kilka pytań w związku z używaniem pasty cukrowej
jak długie mają być włoski żeby można było je usunąć i czy pasta musi
całkowicie zastygnąć na ciele by usunąć włoski? może już ktoś gdzieś pisał o
tym ale nie mam czasu by szukać, wybaczcie
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • laws Re: pasta cukrowa 24.01.07, 12:35
      musza byc takie jak do wosku.

      pasta powinna miec konsystencje plasteliny wiec tylko rozsmarowujesz taki
      placek pod wlos i natyczmiast mozesz go oderwac (zrolowac) w przeciwnym
      kierunku, czyli z wlosem. i juz mozesz po ugnieceniu z powrotem naklejac
      nastepny placek.

      ja paste sama gotuje, co prawda jest to strasznie nudne bo gotuje sie ona ze
      40min i nigdy nie wiadomo czy nie bedzie zbyt surowa (wtedy sie w rekach
      zaczyna mazac i nie da sie uformowac w kulke tylko klei sie i rozciaga w
      nitki) - wtedy trzeba ja jeszcze raz postawic na kuchence, czy tez okaze sie
      zbyt ugotowana, wtedy jest za twarda i praktycznie nie do ugniecenia no i sie w
      ogole nie klei - wtedy tez postawic na kuchence tylko dolac tym razem troche
      wody.

      wiec moje rady - gotowac duza porcje - zeby starczyla na wiele uzyc bez calego
      tego gotowania, a jak potrzebna jest od zaraz to lepiej tez zrobic duzo i np
      jak sie wydaje ze juz to odlac jedna porcje a druga jeszcze podgotowac - ktoras
      powinna wyjsc od razu dobra;)

      no a efekty rewelacyjne, skora gladziutka, zadnych podraznien ani oparzen..
    • aga7211 Re: pasta cukrowa 24.01.07, 14:30
      ludzie,cóz to jest ta pasta cukrowa,czy to jest z cukru,ja od zawsze używam
      wosku ale mnie to wkurza bo mam włosiska gęste i bardzo boli,napiszcie coś
      wiecej czy to mozna kupić w sklepie i ile mniej więcej kosztuje
          • anika994 Re: pasta cukrowa 30.01.07, 16:38
            ja paste robie tak 1/2 szkl.wody ,1 szkl.cukru ,sok z pol cytryny .gotuje to na
            rownym ogniu jakies 30 minut (mieszajac) az sie zrobi kolor miodu i
            zapieni.Wlac do jakiedos naczynka i uzywac .Nakladam pod wlos i scigam z
            kawalkiem pocietej chusteczki.Super sposob maz mi pomaga jest to nawet
            podniecajace a zabka jest gladka i aksamitna.Spokoj na kilak tygodni.jesli wam
            nie wyjdzie nie zniechecejcie sie probujcie naprawde super sprawa.
              • izunia.m Re: pasta cukrowa 22.02.07, 14:51
                kupiłam pastę tę w słoiczku a'la beczułka, na allegro (ok. 30 zl)
                powiem tak. wprawy trzeba trochę. cały czas ją ugniatać palcami ale nie
                rozsmarowywać po palcach bo się przykleja. nie ogrzać w dłoni za bardzo bo się
                rozciapcia i nie zejdzie ale i nie za zimna ma być bo włosów nie łapie.
                rzeczywiście jest łatwiej niż woskiem wydepilować "brazylijsko" ( bo jak dobrze
                zrozumiałam to usunięcie włosów też z warg sromowych i z międzypośladków -
                jeżeli takowe tam występują)
                ale do przyjemności pomimo wszystko bym tego nie zaliczyła :(
                skóra o niebo lepsza niż po wosku o golarce/maszynce wogóle nie wspominam. ale
                jednak do ogladania bezpośrednio po zabiegu to sie nie nadaje, o dotykaniu
                nawet nie myślałam.
                moje pytanie : czego użyć do pielęgnacji - chłodzące jakieś czy podobne, w
                miarę bezzapachowe, i bez oliwek - wszystkie pielęgnacyjne po depilacji (np.
                woskiem) są tłuste :(
                • katrina_k Re: pasta cukrowa 25.04.07, 08:53
                  A ja mam pytanie co do sposobu przygotowywania tej pasty z allegro. Jak
                  podgrzewa sie ja w rondelku z woda,to ile tej wody ma byc? Czy pudeleczko ma
                  byc otwarte podczas gotowania? Czy po tych 10 minutach pudelko z pasta trzeba
                  wyjac? Bo traci ona dosyc szybko temp. Z góry dziękuję Wam za odpowiedź :)
                  • nancia1 Re: pasta cukrowa 18.05.07, 15:31
                    kurcze ja ostatnio probowalam zrobic ta paste i mi sie zrobil twrardy kamien.
                    normalnie skala. kolor byl bardzo ciemny. Poza tym to bylo strasznie gorace. Mam
                    obawy czy sie tym nie poparze. :/
    • tamarka20 Re: pasta cukrowa 11.08.07, 13:27
      Jak sama robiłam to też wyszła twarda jak kamień, a jak się rozupuściła to była
      za gorąca, żeby dotknąć. Hehe pózniej miałam sporo roboty z umyciem garnka ;)
      Później kupiłam na allegro, ale nie umiem jej uzywać :/ Jak rozprowadzę na
      skórze to sie strasznie klei i jak próbuję oderwać to wcale nie wyrywa włosków
      tylko się "ciągnie". Heh chyba tylko ja nie umiem ;)
      • lejdimakbet Re: pasta cukrowa 15.02.09, 19:09
        właśnie, ja zachęcona kiedyś entuzjastycznymi wypowiedziami
        forumowiczek też próbowałam. Niestety, pasta wyszła jakaś ciemna,
        kiedy próbowałam nałożyc na skórę, była zbyt gorąca i bardzo
        parzyła, a jak troszkę przestygła to zrobiła się jak kamień. I
        garnek do wyrzucenia oczywiście:)
        Proszę o dokładne wyjaśnienie, bo serio chciałabym spróbowac
        • watrah Re: pasta cukrowa 11.03.09, 14:06
          przyznam, że moja pierwsza i na razie ostatnia porcja pasty była przygotowywana
          przeze mnie w miniony poniedziałek ( 9marca) i wyszła fantastycznie - nigdy nie
          miałam tak gładkich łydek!!!! Przygotowałam ją wg przepisu- 1 szkl. cukru
          (najzwyklejszy), sok z połowy cytryny i 1/4 szkl. najtańszego miodu. gotowałam
          cały czas mieszając jakieś 15 min i zostawiłam do przestygnięcia. Kiedy nie była
          już gorąca a ciepła postępowałam z nią jak inne Panie pisały. dla mnie
          rewelacja!!!! koszt przygotowania to jakieś 2 zł!!!! i wychodzi tego sporo -
          pewnie mi na 4 miesiące wystarczy ;P
              • teofilka Re: pasta cukrowa 29.06.09, 14:09
                Ja robię juz od dawna i troszkę inne proporcje - 2 szkl. cukru, pól
                szkl. wody i sok z połowy cytryny. gotuję na małym palniku na
                najmniejszym ogniu tak na oko 10-15 minut - ważny jest kolor. jak
                zacznie ciemnieć, troche jak miód/bursztyn, WYŁĄCZAM OGIEŃ i łyżką
                biorę trochę "na spróbowanie", czyli wylewam na spodeczek, żeby
                wystygło do takiej temperatury, żeby nie było ani zimne ani bardzio
                ciepłe (no tak na oko 40 C, ale nie ma potrzeby mierzyć;)).
                jeśli "próbka" przy ugniataniu nie skleja palców, nie ciągnie się i
                jednocześnie nie jest twarda - daje się łatwo ugniatać, jest dobra.
                Można też sprawdzić tą próbką, czy wyrywa włosy, np. na ręce. Nie
                gotuję dalej, tylko przelewam do pudełeczka i czekam, aż ostygnie do
                znośnej temperatury. Wtedy można używać. Przeklejac, jak kto woli -
                z włosem, pod włos, wszystko jedno. jak ktoś sobie nie radzi ze
                zrywaniem pasty, można użyć pasków z materiału, ale pasta jest wtedy
                mniej wydajna.
                Natomiast jeśli próbka na spodeczku ciągnie się i jest kleista,
                trzeba podgotować jeszcze 5 minut i powtórzyć test. Itd aż do skutku.
                Jeśli jednak zagapisz się i gotująca się pasta nabierze koloru
                karmelu i intensywnie pachnie, to najpewniej po ostygnięciu będzie
                twarda jak kamień. wyłącz ogień i zrób próbę. Jeśli rzeczywiście
                jest za twarda po ostygnięciu, dolej mało (najwyżej 1/5 szklanki)
                wody i krótko podgotuj (tak ok minuty). Powtórz próbę itd aż do
                skutku:)
                ta metoda pozwala uratować każda pastę i doprowadzić do pożądanej
                konsystencji. Brzmi może skomplikowanie, ale jest naprawdę proste.
                a co dogranków, nie sposób ich tym zmarnować. Jak wyjdzie kompletna
                lipa, zalać woda na parę godzin i wszystko spłynie.
                Powodzenia!
                • lea.alii Re: pasta cukrowa 02.11.09, 00:33
                  właśnie po raz pierwszy robiłam ową pastę!Nie chcę się chwalić,ale mi
                  wyszła!Korzystałam ze sposobu teofilki,za co jej dziękuję :* Musiałam
                  wprawdzie kilkakrotnie "dogotowywać" aż uzyskałam wymaganą
                  konsystencję:),ale to było do przewidzenia.Mało tego moja pasta działa
                  i depiluje.Myślę,że będę potrzebowała kilka dni na praktykę,żeby być
                  skuteczną,ale pierwsze włosy wyrwane już za mną ;)Drżyjcie cebule :D
    • mantissa13 Re: pasta cukrowa 27.01.10, 16:09
      Z góry przepraszam - nie chcę nikogo obrazić..

      Czy możecie mi wytłumaczyć po co męczycie się z "gotowaniem" pasty w domu i
      akrobacjami przy depilacji "okolic intymnych"?
      Na prawdę wystarczy iść do wykwalifikowanej specjalistki (WYKWALIFIKOWANEJ - bo
      trafiłam dwa razy na kiepską!)i problem znika jak ręką odjął!
      Po paście nie mam ani jednego wrośniętego włosa i cieszę się "skórą bez włosa"
      wszędzie!

      Nie bardzo łapię dlaczego robicie to same? Przecież nie wszędzie można depilować
      się samemu....?
      • kotwtrampkach Re: pasta cukrowa 03.06.10, 19:16
        mantissa13 napisała:
        > WYKWALIFIKOWANEJ - bo
        > trafiłam dwa razy na kiepską!

        hehehehe
        chyba sobie sama odpowiedziałaś? Za trzecim razem ja też już umiem zrobić to
        sama +1.nie ma problemu z niepewnością co do czystości; +2.wychodzi zdecydowanie
        taniej, +3. mogę przeprowadzić ów zabieg w wolnym czasie :) Jest pewno jeszcze
        parę innych plusów
        • jedyny-rokokoko Re: pasta cukrowa 14.10.10, 14:47
          kotwtrampkach napisała:

          > mantissa13 napisała:
          > > WYKWALIFIKOWANEJ - bo
          > > trafiłam dwa razy na kiepską!
          >
          > hehehehe
          > chyba sobie sama odpowiedziałaś? Za trzecim razem ja też już umiem zrobić to
          > sama +1.nie ma problemu z niepewnością co do czystości; +2.wychodzi zdecydowani
          > e
          > taniej, +3. mogę przeprowadzić ów zabieg w wolnym czasie :) Jest pewno jeszcze
          > parę innych plusów
          www.pastahalawa.pl tutaj możesz kupić profesjonalną pastę cukrową, której nie trzeba już podgrzewać
    • absolutfit Re: pasta cukrowa 01.08.11, 15:09
      Z tego co się orientuję to podobnie jak w przypadku depilacji woskiem, na zabieg pastą cukrową należy zgłosić się z delikatnie "odrośniętymi" włoskami. Z tym, że zabieg depilacji pastą cukrową jest delikatniejszy od depilacji woskiem. Zwłaszcza dobrze jest stosowac pastę cukrową na obszary wrażliwe (pachy, bikini).
    • marta.lolikowiecka Re: pasta cukrowa 18.12.12, 18:29
      Info o depilacji pastą cukrową na stronie:
      www.spahikari.pl/zabiegi-kosmetyczne/depilacja/depilacja-pasta-cukrowa/
      "Pasta cukrowa najlepiej sprawdza się przy depilacji włosków o długości około 0.5 cm"
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka