Dodaj do ulubionych

IVF a Wielkanoc

11.03.10, 18:09
Dziewczyny, co będzie, jeśli termin punkcji/transferu wypadnie w Wielkanoc? Wiem, że kliniki w Święta nie pracują. I co wtedy? Przepada wszystko? Przedłużają jakoś tę stymulację może? A może jednak ktoś tam pracuje i w wyjątkowych sytuacjach przyjmują pacjentów? Może ktoś to wie lub na własnej skórze doświadczył...
Obserwuj wątek
    • bonda2 Re: IVF a Wielkanoc 11.03.10, 19:41
      Właśnie też jestem ciekawa.
    • sofi75 Re: IVF a Wielkanoc 12.03.10, 09:16

      No stymulacji to raczej przedluzyc sie nie da.

      Mozna manipulowac dlugoscia brania tabletek przed stymulacja i w ten
      sposob 'ustawic' sobie punkcje na okreslony czas (nie mowie dzien,bo
      az tak dokladnie to chyba sie nie da).

      Co do trasnferu - ten robi sie w dniu 3 lub 5 - wiec Niedziela i
      Poniedzialek wielkanocny raczej w tym nie przeszkadzaja.
      • lilit2005 Re: IVF a Wielkanoc 12.03.10, 14:09
        Ja bede w takiej sytuacji. zaczynam stymulacje przed wielkanoca. na
        razie zakladam ze punkcja bedzie juz po swietach, ale za tydzien mam
        naradzic sie z lekarzem jak to wszystko zaplanowac. kiedy
        zadzwonilam do kliniki to mi powiedziano, ze w Wielkanoc nie maja
        przerwy czyli jakos sobie radza. poza tym nawet podczas stymulacji
        mozna troche pokombinowac lekami np. podajac troche pozniej pregnyl
        • dagmara-k Re: IVF a Wielkanoc 12.03.10, 16:05
          moze to zalezy od kliniki ale np w bocianie w roznych dziwnych dniach
          swiatecznych dziewczyny mialy punkcje
          • bonda2 Re: IVF a Wielkanoc 12.03.10, 18:10
            no to pożyjemy,zobaczymy wink)
            • ana_pe Re: IVF a Wielkanoc 13.03.10, 11:42
              W mojej tez przyjmuja swiatek piatek czy niedziela. Nie ma wyjscia jak punkcja
              czy transfer wypadnie w swieto.
              ps. hej daga smile
              • misskaffee Re: IVF a Wielkanoc 13.03.10, 19:28
                A jaka to klinika?
                Ja się pytałam w swoje i nie dostałam konkretnej odpowiedzi, słyszę tylko, że
                jakoś się uda, proszę się nie martwić. Jestem po zastrzyku z diphereline, więc
                generalnie nie ma odwrotu i boję się tych Świąt, bo jak nie pracują, to co wtedy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka