Dodaj do ulubionych

nieplodnosc

25.03.10, 23:55
Witam Wszystkich !!!Jestem nowa !!! Nie moge sobie poradzic ze
swoim problem !!! Mianowicie od kilku lat staramy sie z mezem o
dzidziusia i nic z tego jak zwykle nie wychodzi !! Fakt ze
dopiero teraz rozpoczelismy leczenie ale bardzo sie boje ze nie
sprostam temu wszystkiemu ja tak naprawde mysle o samobojstwie !!!!
Nie moge patrzec na moje wszyskie kolezanki ktore nie maja problemu
z niczym !!!!!!!!!!!!! To jest nie SPRAWIEDLIWE ja juz mam dosyc !!
Moje pragnienie ulega zniszczeniu bo ja juz nie moge pomimo wsparcia
mojego meza i mojej rodziny !!!ZYCZE WAM SZCZESCIA W POCZECIU
NOWEGO ZYCIA
Obserwuj wątek
    • krolowasniezka Re: nieplodnosc 26.03.10, 06:55
      witaj kami po pierwsze musisz wiedziec ze nie jestes sama z tym problemem okolo
      miliona par w Polsce maja problemy z poczeciem... ja sie staram o dzidzie ponad
      5 lat obecnie czekam na wynik 1 in-vitro... obecnie sie pozbieralam (tak mi sie
      wydaje ) ale zaliczylam nie jedna przeplakana noc i co za tym idzie depresje
      zycie tracilo dla mnie sens choc o samobujstwie nie myslalam co powinno dac ci
      do myslenia... mysle ze dobry psycholog znajacy sie na nieplodnosci by ci pomogl
      najbardziej ale o takigo trudno w malych miescinach... wiec napisze co pomoglo
      mi po pirwsze wizyta w prawdziwej klinice leczenia nieplodnosci medycyna obecnie
      moze pomoc zdecydowanej wiekszosci par a po drugie czytanie tego innych
      podobnych forum ... zycze ci duzo wytrwalosci w walce z ta choroba i mimo
      wszystko duzo pogodnych dni w twoim obecnym zyciu
    • anulka59 Re: nieplodnosc 26.03.10, 06:57
      Myślę co Ci napisać bo w sumie słowa pocieszenia niewiele zdziałają -kilka lat
      piszesz że się staracie to dlaczego wcześniej np-jeśli jesteście młodzi po
      2-3latach nie posłaś do lekarza że mimo braku antykoncepcji nie zaszłaś w
      ciążę?Nie jeden pewnie kiwnął by ręką(ja tak miałam) ale kolejny podszedłby do
      sprawy inaczej.Zrób badania-ty hormony,USG-nawet z 2-3 w cyklu w ceku
      sprawdzenia czy sąi jak rosną pęcherzyki M nasienie.To na początek i po sobie
      wiem że będzie Ci ciężko ale pomyśl z NIEPŁODNOŚCIĄ można wygrać dzięki leczeniu
      pod okiem dobrego gina którego musisz znaleźć wziąć się w garść wybłagać od
      życia wiele cierpliwości i nadziei a zobaczysz ze się wszystko ułoży.
      • baba-baba Re: nieplodnosc 26.03.10, 09:42
        Kochana nawet nie wiesz ile my kobiety mamy samozaparcia i
        cierpliwości.Ja jestem mamą 3 aniołków,nadal się staram.Może to
        głupie co napiszę ale każde kolejne niepowodzenie dawało mi
        niewyjasnioną siłę do dalszej walki.Po prostu mam cel i go
        zrealizuję.Były oczywiście dni kiedy wyłam,tak,nie
        płakałam,wyłam,byłam wściekła ale potem przychodziło:jak to?ja mam
        się poddac,NIGDY!Nie poddawaj się,nagroda kiedyś przyjdzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka