Dodaj do ulubionych

Przerwana stymulacja

IP: *.peerte.com.pl 20.02.02, 09:06
Dziewczyny pomóżcie. Czy któraś z Was była w podobnej sytuacji do mojej.
Wyprodukowałam ok. 30 pęcherzyków Graffa, koszmarnie dużo, ponoć z powodu PCO.
Estradiol w 7 dniu brania gonalu 11000, a więc taki jaki powinien być po 14
dniach. Przerwano stymulację ze względu na zagrożenie życia. Wcześniej nic na
taką burzę jajników nie wskazywało, wręcz przeciwnie. Mój organizm zaskoczył
wszystkich. Pęcherzyki bardzo ładne 18, 13, 12 lub 11 mmm, ale co z tego.
Brałam 2,5 ampułki gonalu dziennie, też ponoć dawka przeciętna, ale nie dla
mnie. Następną próbę mogę podjąć ponoć już po 2 miesiącach. Czy to możliwe. Jak
było u WAs?. Teraz mam zażywać leki Provera i Diane-35. Czy Wy też miałyście
podoną kurację? Czy ona wyciszyła Wam tę burzę jajników? Jak się czułyście w
trakcie trwania kuracji? Jestem załamana. Napiszcie.
Obserwuj wątek
    • Gość: asiaw Re: Przerwana stymulacja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.02, 09:35
      kOCHANIE TAK MI PRZYKRO CHOLERA JA TEŻ MAM TAKIE NIEBEZPIECZEŃSTWOsad( nIE WIEM
      CO NAPISAC DO D.....TO WSZYSTKO. zA JAKIEŚ 3GODZINY JA SIĘ DOWIEM CO JEST
      GRANE. nA PRAWDĘ MI PRZYKRO KOCHANIE
      • Gość: tosca Re: Przerwana stymulacja -do KA IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.02.02, 11:44
        uważam, że powinnaś w tej chwili kierować się ostrożnością i dbałością o swoje
        zdrowie!! nie wolno CI wprowadzać się w sytualcje zagorżenia życia - i to jest
        najważniejsze!

        prosze Cię, spokojnie skonsuktuj się z dobrym specjalista - moze spoza kręgu
        lekarzy stymulujących - np. bb. dobry endokrynolog - i porządnie przeanalizuj
        sytuację, odpocznij, nabierz sił.

        Być może taka stymulacja nie jest dla Ciebie?!
        • Gość: tosca Re: Przerwana stymulacja -do KA IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.02.02, 11:50
          jeszcze jedno: jesli leczysz się w novum - ja by,m poprosiła o jakieś
          konsylium z kierownikiem przych i innymi specjalistami,aby wyzanczyc jakąs
          linię postępowania, oznaczyć zagrożenia itp. - trzeba dokumentnie sprawę
          przeanalizować i wyciągnąc wnioski

          zyczę Ci wszystkiego najlepszego, trzymaj się
          • Gość: KA Re: Przerwana stymulacja - IP: *.peerte.com.pl 20.02.02, 12:15
            Analizowaliśmy sprawę z dr Kozioł. Ona widzi szansę na kolejną stymulację,
            mniejszymi dawkami, ale oczywiście nikt nie przewidzi z jakim skutkiem. Ponoć
            miała już takie przypadki, zakończone nawet ciążą.
    • Gość: asiaw Re: Przerwana stymulacja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.02, 15:41
      Ka kochanie ja mam ponad 20 jajeczek też za wysokie hormony mojej pęcherzyki
      maja około 15 mm. Na razie nie przerwli stymulacji zmniejszyli dawkę do 1
      ampułki Gonalu. MAm zwolnienie z Novum od poniedziałku przez przestymulowanie.
      W sobotę wizyta okaże się czy punkcja w poniedziałek czy przerywamy. Uleczko
      spokojnie ja miałam stymulacje 1,5 ampułki i jet troszki lepiej, następnym
      razem zmniejszą ci dawke i będzie ok. Trzymaj się duże buziaczki.....myślę o
      tobie.pa
    • Gość: Barbara Re: Przerwana stymulacja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.03.02, 14:38
      Mój przypadek nie był identyczny, jednak chciałam podzielić się z Tobą tym co
      mnie spotkało. Również doszło do przestymulowania, jednak dopiero po punkcji w
      trakcie której pobrano mi aż 24 komórki, z tych udało się zapłodnić 15
      wszystkie musiały zostać zamrożone. Ja trafiłam do szpitala, gdzie cały czas
      miałam kontakt z lekarzem (bardzo mi to pomogło, byłam załamana). Brałam
      Proverę, jednak nawet po pierwszej miesiączce jajniki nie uspokoiły się
      całkowicie. Dopiero w 2-gim cyklu przygotowano mnie do transferu - teraz jestem
      b. szczęśliwa z 3-ech podanych zarodków jeden zagnieździł się a ja drżę o każdy
      następny dzień. Ważne dla Ciebie - do stymulacji zastosowano u mnie 1 +1/4
      amp . Gonalu a w trakci zmniejszono do 1 . Nie martw się wszystko będzie
      dobrze. Trzymam kciuki i żałuję,że tak późno przeczytałam twój list,
      • Gość: KA Re: Do Basi IP: *.peerte.com.pl 25.03.02, 08:42
        Czy mogłabyś napisać mi, skąd wiedziałaś, że po pierwszej miesiączce jajniki
        dalej nie uspokoiły się? Czy miałaś wykonane na to jakieś badanie?. Pytam, bo
        chciałabym podejść do kolejnej stymulacji gdzieś w maju. Też brałam proverę.
        Czy po proverze zarzywałaś jakieś leki antykoncepcyjne?. Mi przepisano Dianę
        35, ale ona mi nie służyła, więc przerwałam. Teraz moi lekarze też mają w
        planach dawkę Gonalu 1 i 1/4 ampułki dziennie. Słyszę jednak, że u Ciebie i to
        okazało sie za dużo, więc nie wiem jak będzie u mnie. Bardzo się boję i tym
        bardziej dziękuję Ci za słowa otuchy i zainteresowanie moim postem.
        Rzeczywiście szkoda tylko, że tak późno, a nie bezpośrednio po przerwanej
        stymulacji, kiedy zawalił mi się świat, a jestem już po 35 roku życia.
        • Gość: KA Re: Do Basi IP: *.peerte.com.pl 25.03.02, 09:48
          Zapomniałam zapytać jeszcze, czy masz PCO, bo takie buzowanie jajników
          charakterystyczne jest dla kobiet z tą dolegliwością? A jeżeli masz i zaszłaś w
          ciążę to jet to dla mnie dodatkowy impuls i nadzieja, gdyż tu na forum
          dziewczyny doszły do wniosku, że z PCO nie zaszedł nikt w ciążę po IFV, a
          przynajmniej jest to bardzo trudne.
          Mam też drugie pytanie. Przez jaki protokół stymulacji Gonalem przchodziłaś?
          Mam na myśli krótki, czy długi? Jeżeli krótki, bo taki mam mieć teraz, to w
          którym dniu cyklu miałaś punkcję i w którym dniu cyklu zmieniono Ci dawkę leku
          na mniejszą?
          • Gość: asiaw Re: Do Ka IP: 212.160.138.* 25.03.02, 14:25
            Ka kochanie co tam????Ja dzis ide na wizyte obaczymy co dalej ale zamrożona 12
            czeka.
            • Gość: KA Re: Do Ka IP: *.peerte.com.pl 26.03.02, 10:48
              Cześć Asiu!. U mnie czas oczekiwania na wstępną wizytę przed kolejną
              stymulacją. Na razie nic nie wiem. Staram się nie myśleć za dużo, bo kończy się
              panicznym strachem i łzami, dlatego wymyślam sobie różne zajęcia dla zabicia
              czasu. Cały czas śledzę Twoje losy "postymulacyjne" na Bajbusie. Jeszcze raz
              wyrazy podziwu za to co przetrzymałaś. W jednym z postów napisałaś, że szpital
              wykończyl Was finansowo (zakup bodajże białka), czy to znaczy, że płaciłaś za
              wszystko, za pobyt również?. Możesz mi wyjaśnić, na jakich zasadach byłaś
              pacjentką w tym szpitalu po przestymulowaniu w Novum? Dziękuję za
              zainteresownie moją osobą. Nie chciałam na razie pisać do Ciebie, żeby nie
              zakółcać Ci spokoju, bo wiem , że psychicznie nie stoisz najlepiej. Z postów na
              Bajbusie wywnioskowałam, że oprócz nabrzmiałego brzucha, pojawiła się u Ciebie
              również woda w organizmie i bóle podbrzusza. Czy miałaś jeszcze jakieś inne
              objawy, charakterystyczne dla zespołu przestymulowania?. Na razie. Jak coś
              nowego u mnie wyniknie, dam znać. TYmczasem życzę powodzenia przy transferze.
              Ile ich będzie dwa czy trzy zarodki?
              • Gość: asiaw Re: Do Ka IP: 212.160.138.* 27.03.02, 12:33
                Ka miałam potworne bóle wątroby brzuch większy niż koleżanka na poczatku 6
                miesiąca jajniki wielkości 10 cm i nie mogłam nic jeść przez jakieś 5 dni nic
                nie jadłam i nic ie piłam same kroplówkicrying( Leżałam w szpitalu na Madalińskiego
                bo tam na ostry dyżr wysłał nas dr. Lewandowski.Leżałam na odziale obserwacji
                ale tak na prawde opiekował się nami lekarz ordynator, mający codzienny kontakt
                z Dr. Lewandowskim w naszej sprawie, zupełnie innego odziału, podobno
                specjalista od przestymlowania, to fakt opiekę miałyśmy lepszą niz inne
                pacjentki, osobiście robił nam usg itp...Pozatym bardzo miły człowiek. A co do
                kroplówek to fakt musiałyśmy płacic za nie same 200zł 100ml albumin prawie
                codziennie. Za sam szpital jako taki nie płaciłyśmy, ale ta dziewczyna w ciązy
                woiła do Novum swoją krew rzeby robili jej bhcg, nie wiem dlaczego nie robili
                jej tego w szpitalu. Zrobili tylko raz przy przyjęciu.To chyba tyle. Mam
                nadzieję,że jak zmniejszą ci dawki będzie lepiej. teraz na wiosnę bardzo wiele
                zabiegów się udało wszystkie dziewczyny które zaczynałe w naszycm terminie są w
                ciazy z wyjątkiem Rozy. Nie martw się będzie dobrze. A co do pco wiedziałam,że
                mam ale okazało się ,że mam dużo wieksze pco niż przypuszczanosad( Buziaczki raz
                jeszcze.
    • Gość: Wiola Re: Przerwana stymulacja IP: *.elblag.dialog.net.pl 24.03.02, 18:54
      Bardzo mi przykro, mysle jednak że wszystko dobrze sie skończy. Zresztą od
      Twojego postu minęło juz troche czasu i na pewno jest juz lepiej.
      Zastanawia mnie jeszcze jedna sprawa. po raz kolejny czytam o przestymulowaniu
      i to w dodatku z zagrożeniem zycia.
      Nie znam sie na tym, ale mialam za sobą kilka stymulacji i z tego co praktykują
      w klinice w której sie leczyłam poziom 3000 estradiolu jest już poziomem
      alarmującym i w takim wypadku jest jeszcze czas na "unormowanie" szalejących
      jajników i daleko do zagrożenia życia. ok 100 jednostek przypada na jeden
      pęcherzyk, więc te 3000 daje ok 30 pęcherzyków. Poco więcej nawet w 14 a nie
      jak u cibie w 7 dniu cyklu !!!! 11000 bez względu na dzien cyklu jest
      wielkością szokującą. Nie rozumiem tego. Ale może Novum idzie na ilosć nie na
      jakośc...
      • Gość: EwaP Re: Przerwana stymulacja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.02, 17:14
        Dziewczyny, głowa do góry, ja w ierwszej stymulacji miałam pobrane 23 oocyty a
        w następnym cyklu jeszcze miałam jajniki jak balony. Też zastanawialismy się co
        dalej ??? Potem następna stymulacja i 13 oocytów a w 3 stymulacji 15. Jak widać
        jesli przy pierwszej próbie trafi się duży urodzaj to wcale nie znaczy, że tak
        bedzie już zawsze. Po prostu lekarze nie są w stanie przewidzieć z góry jak
        zareaguje dany organizm. Po pierwszym przestymulowaniu w następnym próbach
        miałam już inaczej dobierane liki co jak widać dało oczekiwany efekt a na
        dodatek ten efekt siedzi sobie teraz w moim brzuszki w skończył właśnie 17
        tygodni. Najmłodsza też nie jestem (36 lat) więc rozumiem Was doskonale ale
        naprawdę warto spróbować ponownie a to że nOvum bardzo zwaca uwagę na
        przestymulowania wynika z faktu, że zależy im na zdrowiu pacjentek. Znam
        przypadek dziewczyny z innej kliniki, która została wypuszczona do domu bez
        poinformowania, że jest przestymulowana i skończyło się szpitalem z zakcją
        ratowania życia. Naprawdę warto przerwać stymulację i spróbować za jakiś czas,
        na moim przykładzie widać, że z PCO można zajść w ciążę.
        Trzymam za Was kciuki i nie załamujcie się,
        EwaP
        • Gość: KA Re: Przerwana stymulacja IP: *.peerte.com.pl 26.03.02, 10:37
          Ewo, bardzo dziękuję Ci za cenny post. Śledziłam Twoje zmagania, jeszcze w
          tamtym roku. Rzeczywiście swoje przeszłaś, ale dzięki Bogu zakończyło się
          sukcesem. Moje osobiste gratulacje. Dziękuję za słowa otuchy. Po tej nieudanej
          próbie odczuwam lęk przed kolejnym razem i każde pozytywne rady i słowa są dla
          mnie źródłem wiary, a tym samym oddalają strach.
          • Gość: KA Re: Do EwyP IP: *.peerte.com.pl 26.03.02, 11:56
            A kiedy, po jakim czasie podjęłaś kolejne próby stymulacji?
        • Gość: Joanna Re: Przerwana stymulacja IP: *.zchpolice.com 04.04.02, 11:18
          Ewo, to niesamowite - masz PCO i jesteś w ciąży?! Gratuluję!!! Właśnie w
          kwietniu (pod koniec) podchodzę do transferu hibernusków. Mam za sobą 4
          IVF/ICSI i jak dotąd nic. Czy mogłabyś szerzej opisać swoją "drogę do ciąży"?
          Bardzo proszę. Ile miałaś zabiegów in vitro? Jakie leki brałaś? Co z Twoim
          mężem? Będę wdzięczna za odpowiedź, może być również na adres joan32@interia.pl.
          Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za cłą trójkę.
      • Gość: asiaw Re: do Wioli IP: 212.160.138.* 27.03.02, 12:42
        Wiolu gdyby szli na ilośc nie przerwali by stymulacji KA. JA miałam 21 oocytów
        to nie jest dziko dużo a mimo to przestymulowanie było duże, to indywidualnie
        zależy od organizmu. Mówiono mi o możliwych skutkach ale mimo to nie chciałam
        przerwać stymulacji, skończyło się tak jak się skończyło. Ale równiez za Novum
        przemawia fakt ,że nie zdecydowano się podać mi świezych zarodków mimo ,że
        zmniejsza to szansę na powodzenie aż o 50% troska o moje zdrowie wzięła górę
        nad chęcią dołożenia kolejnej ciazy do statystyk. Nie uważam ,że Novum to
        klinika idealna mam wiele ale, mimo to sadze,że nie można mówić ,że idą na
        ilosc nie na jakosc to nie fair.
    • Gość: asiaw Re: Przerwana stymulacja do KA IP: 212.160.138.* 04.04.02, 10:31
      Ka co u ciebie nie odzywasz się???
      • Gość: KA Re: Przerwana stymulacja do KA IP: *.peerte.com.pl 04.04.02, 12:35
        Na razie czekam na swoją kolejną szansę. Pod koniec kwietnia pojadę do Warszawy
        i dowiem się, jak zabrzmi werdykt, tzn. kiedy i czy w ogóle mogę na nowo
        podejść do stymulacji. Tutejszy lekarz widzi ponoć torbiel na jajniku, ale nie
        da gwarancji, czy to przypadkiem nie był 26 mm pcherzyk (10 dzień cyklu), a
        więc sama widzisz, albo to albo to. A najlepiej jak odpowiedzi udzielisz sobie
        sama. Boję się chodzić w moim mieście do gin., bo oni wiedzą nie grzeszą. Do
        tego jeden widzi u mnie infekcję bakteryjną, inny nie. A ja już nie mam sił, co
        dalej ze mną będzie? Jak bakterii nie wytępię(stale nawracają) nie dopuszczą
        mnie do in vitro. Podreperowuję swoje zdrowie surówkami z warzyw i witaminami,
        może a nuż coś to da. W każdym razie nie mam zbyt wiele nadzieji, zwłaszcza, że
        jestem coraz starsza. A co u Ciebie, czy już po transwerze? Napisz o tym jak
        najwięcej. Jeżeli nie, to z całego serca życzę powodzenia. A te dziewczyny, z
        którymi leżałaś w szpitalu, czy wszystkie na przestymulowanie? Ponoć dużo z
        nich zaszło w ciążę? Czy miały to nieszczęsne PCO? Pozdrawiam. Pa!
        • Gość: asiaw Re: Przerwana stymulacja do KA IP: 212.160.138.* 04.04.02, 13:08
          Wszystkie dziewczyny ktore leżały ze mną w szpitalu były przestymulowane ale w
          ciązy z bliźniakami i to dlatego. Ja mam kolejny cykldo niczego dopiero
          dostałam leki na podstymulowanie endometrium i może uda się zrobić transfer w
          przyszym miesiącu wypada wtedy weekend majowy sad( Ale może się uda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka