kavainca
24.06.10, 20:36
Mam 4romiesieczną córeczkę po IUI. Udało się za pierwszym razem. Nie
chcemy czekać, więc postanowilismy szybko zatroszczyć sie o
rodzeństwo dla Matyldy. Na przełomie lipca i sierpnia podchodziny do
IUI. W zeszłym roku byłam stymulowana merionalem od 5 do 9go dc.
Wyprodukowałam 3 komórki (jedną starszą i dwie młodsze, strzelaliśmy
w starszą) Na wizycie wda dni temu lekarz początkowo zalecił
stymulację po 1/2 amp od 2 do 9dc. Kiedy powiedziałam, ze były całe,
to powiedziała, że moga byc całe.Nie zorjętowałam się początkowo, że
ma byc dwa razy więcej zastrzyków.
Nie bardzo wiem czamu mam się stymulowac dwa razy dłużej niż
poprzednio. Czy ze względu na ilość poprzednio wystymulowanych
komorek? Czy wiek?( mam niecałe 32 lata, wtedy byłam niewiele po
3ostce) czy coś się zmieniło w "sztuce" ?
Trochę się boję silniejszej stymulacji, bo ewentualna ciąża mnoga
przy jakis 13-14miesiącach różnicy miedzy dziećmi to trochę masakra.
Wiem, że tak naprawdę mamy małe szanse, ale muszę wziąć pod uwage
różne opcje. Napiszcie proszę o co kaman z ta stymulacją.
Dodam jeszcze, że nie robiłam żadnych nowych badań (jedynie prl)
W porzednim rzucie przez niedopatrzenie nie zrobiłam badania rezerwy
jajnikowej, więc tu bym nie upatywała powodu.