Dodaj do ulubionych

weteranki i recydywistki

12.01.11, 17:29
Z niepłodnością zmagam się już 10 lat, pięć lat temu urodziłam córeczkę jednak myśli o drugim to czysta fantazja.

O ciążę walczyłam wspólnie z innymi na tym forum. Są wśród Was takie, które jeszcze czekają lub wróciły tu po wsparcie w walce o kolejne?
Obserwuj wątek
    • miceel Re: weteranki i recydywistki 12.01.11, 20:57
      10 lat walki. Mam 2 letnią córeczke i zaczynam myśleć o kolejnym dziecku. Często bywałam na forum.
    • sofi75 dziewczyny 13.01.11, 08:31
      a mozecie napisac w jakim jestescie wieku?

      Bo 10 lat walki to nieco dlugo i wychodzi mi ze musicie byc 'nieco' po 30 - a jednak zaczynacie myslec o drugim.

      A o drugim zaczelam myslec w wieku 32 lat. Teraz mam 36 i niestety na IVF juz widac, ze magiczne 35 za mna. sad
      • oliwe Re: dziewczyny 13.01.11, 12:22
        35 skończyłam w grudniu, dla mnie to była magiczna data do zakończenia a nie początku starań o drugie, niestety warunki osobiste nie były sprzyjające, zamierzam popróbować kilka miesięcy i tyle, nie uda się trudno nie będę rozczarowana choć nieco zawiedziona. Chciałabym raz jeszcze tego wszystkiego doświadczyć i przykro mi, że prawdopodobnie nie będzie mi dane ale mogło być gorzej, mogłam nie zaznać macierzyństwa w ogóle a to najcudowniejsza rzecz jaka mi się w życiu przytrafiła i gdybym jej nie miała to jedynym plusem byłoby to, że nie wiedziałabym co tracę.

        Pozdrawiam Was wszystkie.
        • julia56 Re: dziewczyny 15.01.11, 23:18
          ja nie mogłam w wieku 32 lat zacząć myśleć o drugim, bo w wieku 33 urodziłam pierwsze. big_grin

          Na forum jestem już chyba z pięć lat.
          Z niepłodnścią walczę 7. W międzyczasie urodziłam mojego cudownego syna.
          Zamierzam urodzić jeszcze przynajmniej jednego. wink
          ------------------------------
          Tak, taką WODĄ być.
    • bardzo_czarna_owca Re: weteranki i recydywistki 13.01.11, 10:44
      Wiek: prawie 33, jedno dziecko (2 latka) po IV AID w 2007. Obecnie starania o rodzeństwo od września 2010 - III AID nieudane. Teraz przygotowuję się do IV AID i nie wiem, czy gdyby się nie udało, to próbować jeszcze 2 razy (w sumie do VI), jak sugeruje lekarz, czy od razu in vitro. Czytałam forum przy staraniach o pierwsze, czytam i teraz. Dziś zdecydowałam się napisać, bo chyba potrzebuję duuużo wsparcia.
    • froobek Re: weteranki i recydywistki 14.01.11, 21:16
      Mam dwuletniego synka z inseminacji, bardzo szybko miesiączkowałam po porodzie, od razu z owulacją, z porządną faza lutealną, więc staramy się już dobrze ponad półtora roku. Zaglądam tu ponownie, ale na razie bez przekonania, bo jestem trochę "w poczekalni" tzn. na razie mogę się tylko starać o naturalsa, a w niego specjalnie nie wierzę. Poza tym mój stan psychiczny jest rewelacyjny w porównaniu z poprzednim razem.

      Kwalifikujemy się do inseminacji, ale nie znalazłam jeszcze lekarza, który zgodziłby się ją zrobić kobiecie karmiącej (chodzi o iui bez stymulacji oczywiście). A ja jestem przeciwniczką sztucznego odstawienia od piersi. Boli mnie brak ciąży, ale nie aż tak, żeby zabierać dziecku mleko. Więc pewnie jeszcze poczekam, bo ja wiem, około roku, pewnie jakoś tak to wyjdzie. Mam przyjść miesiąc po zakończeniu laktacji, z badaniami, zakładam, ze będziemy od razu inseminować. Od pięciu lat, z przerwą na ciążę zawsze jestem staraczką... smile Jestem aktualnie tuż po owulacji, przede mną dwa dłuuuugie tygodnie...
      • mikusia_k Re: weteranki i recydywistki 14.01.11, 22:55
        mam jak w opisie - córcię 7 lat, 30 lat w metryczce i walkę o rodzeństwo od 3 lat...

        najpierw starałam się rok i nie mogłam zajść a potem straciłam i znowu prawie rok starań i kolejna strata...

        i znowu zaczynam... tym razem z segregatorem badań,obstawiona lekami i z ziarenkiem nadziei - oby mi jej wystarczyło na kolejną walkę...
        • jula1232 Re: weteranki i recydywistki 14.01.11, 23:11
          starania 8 lat, a mam 32 lata. Teraz jestem mama cudnej adopcyjnej córeczkismile Staramy sie o drugie ale.... bez złudzeń!!! Ważne że mam swojego kochanego skarba*
          • miceel Re: weteranki i recydywistki 15.01.11, 19:38
            37 i 2 latka córeczka
    • maretina Re: weteranki i recydywistki 17.01.11, 22:43
      hej, ja Cię pamiętam. W domu mam już dwójkę dzieci, rodzina w komplecie, ale czasami lubię tu zerknąćsmile
      • gosia1705 Re: weteranki i recydywistki 18.01.11, 07:25
        37 lat i 20 miesięczny synek. Staralismy się 3 lata.
      • gg24 Re: weteranki i recydywistki 19.01.11, 13:28
        Hej, ja też pamiętam Cię Maretina. Też czasmi zaglądam na to forum. U mnie 6 lat starań, 3-letnia ukochana córcia, 35 lat. Zdecydowanie nie miałabym siły na kolejną walkę o zajście i utrzymanie ciąży. To co przeszliśmy było straszne, moja córcia to cud.
        Pozdrawiam.
      • oliwe Re: weteranki i recydywistki 19.01.11, 15:12
        Ja oczywiście też, zwłaszcza Twoją ogromną wiedzę, którą tak obficie się dzieliłaś wink Powiem Ci, że też byłam nieźle wyuczona, czytałam ze zrozumieniem najnowsze wyiki badań i referaty z sympozjów naukowych, czasem miałam wrażenie, że leczę się sama pod nadzorem lekarzywink
        I niewiele z tej wiedzy zostało bo nie oparta na solidnych podstawach ogólnej wiedzy medycznej. Szkoda, że dziś tak niewiele pamiętam sad


        Zamienne, że byłyśmy w ciąży w niemal identycznym czasie i to dwukrotnie. Ja donosiłam tę pierwszą a niedługo po porodzie znów się udało, oznaczałam betę kilka razy i wyglądało, że wszystko ok ale po nie długim czasie było po wszystkim, tym razem moja poleciała...

        Pozdrawiam i cieszę się ogromie z Twojej dwójeczki.

        • maretina Re: weteranki i recydywistki 19.01.11, 21:10
          ha, kiedyś cokolwiek wiedziałam. teraz nic nie pamiętam. mam problem z przypomnieniem sobie badań, które mam za sobą. uważam, że komfort zapomnienia dostałam od profesora Wołczyńskiego. Jego spokój, opanowanie uratowały moją psychikęsmile
          pozdrawiam ciepło.
    • pszczolaasia Re: weteranki i recydywistki 20.01.11, 18:21
      ja juz nie...czasem sobie tutaj zajrze. po 4 latach staran z invitro mam blizniaki, synka i coreczkewink maja po 2 lata i 7 mcy. tak sobie marze ze moze ejszcze keidys...bardzo bym chciala. ale chyba nie chce jeszcze arz po rz kolejny to wszystko przechodzic choc przeciez sama procedura to z tego wszystkiego pikus...
      ech. mam juz 37 latwink wiec raczej wiecej dzieci nie bedziemy meic....chyba ze ten tego..ten slawetny cud czy jak go tam zwalwink
      • magdamajewski Re: weteranki i recydywistki 20.01.11, 20:46
        ja mam corke po 7 latach leczenia i dzis zobaczylam serduszko drugiego. Drugie o dziwo poszlo nadzwyczaj szybko
        • maretina Re: weteranki i recydywistki 20.01.11, 21:59
          szybciej, może dlatego, że mamy mniejsze "ciśnienie", jest też mniejszy stres... jak się ma już chociaż jeden cud w domu, to wszystko wydaje się łatwiejsze.
          spokojnej ciąży.
          • siedzibabanaulu magdamajewski 20.01.11, 22:06
            Jaj, ale się cieszę - moje gratulacje big_grin kiss
            • magdamajewski Re: magdamajewski 24.01.11, 19:07
              w sumie dzieki, choc gratulacje bardziej na miejscu beda jak juz urodze
          • siedzibabanaulu Re: weteranki i recydywistki 20.01.11, 22:15
            Hej big_grin jak fajnie widzieć znajome nicki smile
            Ja to już raczej o drugie nie będę się starać: lat mam rocznikowo 37 i oczekuję właśnie dwóch dziewczynek - po ponad 7 latach "wpadłam", nie ma to jak odpuszczenie sobie - cud nad cudy, hihihihi, jak sobie przypomnę te dyskusje o cudach z odpuszczenia, wyluzowania itp., hihhihihii.]
            Podobnie jak Julia, na forum bywam od ok. 5 lat, a teraz zaglądam tu z przyzwyczajenia.
            • maretina Re: weteranki i recydywistki 20.01.11, 22:19
              wow! wpadka i to podwójna, to nagroda z nawiązką, co?smile
              gratuluję i życzę "nudnej" w niespodziewane wydarzenia ciążysmile
              • siedzibabanaulu Maretino 20.01.11, 22:25
                > gratuluję i życzę "nudnej" w niespodziewane wydarzenia ciążysmile

                Fenks i oby - to dopiero/już połowa smile
                • maretina Re: Maretino 20.01.11, 22:30
                  zleci, pamiętam pierwszy wyraźny ruch syna ( w ciąży), pamiętam, że to była sobota rano, mąż był w pracy. synek pływał jak rybka, z lewej do prawej i odwrotnie. a dziś? zaraz będzie 6 lat i pierwsza klasa podstawówki, dopiero co rodziłam córkę, a wczoraj pierwszy dzień była w przedszkolu.... ech, za chwilę wyfruną mi z domuwink
                  łap każdą chwilę i wyciskaj z niej ile się tylko dasmile
                  • oliwe Re: Maretino 21.01.11, 13:54
                    Marta jak to 6 lat? W którym roku urodziłaś K.? Bo chyba mi się coś pokiełbasiło. Myślałam, że w 2006.

            • julia56 Babo 21.01.11, 09:44
              siedzibabanaulu napisała:

              > Hej big_grin jak fajnie widzieć znajome nicki smile
              > Ja to już raczej o drugie nie będę się starać: lat mam rocznikowo 37 i oczekuję
              > właśnie dwóch dziewczynek - po ponad 7 latach "wpadłam", nie ma to jak odpuszc
              > zenie sobie - cud nad cudy, hihihihi, jak sobie przypomnę te dyskusje o cudach
              > z odpuszczenia, wyluzowania itp., hihhihihii.]

              Wieeelkie buziaki raz jeszcze. Kiedy powijesz? smile kiss
              ------------------------------
              "uwieeeelbiam tą piosenkę. Ale tylko troszkę." by Miki
              • siedzibabanaulu Re: Babo 22.01.11, 21:51
                big_grin
                Planowany tp to połowa czerwca - co usg to bliżej początku czerwca, ale przy bliźniakach to i w maju mogą się pojawić big_grin
                kiss
            • jula1232 Re: siedzibabanaulu 21.01.11, 22:53
              Cudnie sie czyta wasze "sukcesy" !!! Ja tez od 5 lat byłam mocną weteranką forum, ale teraz mam cudna juz 2 letnia córeczke i ...odpuściłam ze wzgledu na brak czasu!! Będę trzymać kciuki!
          • julia56 Re: weteranki i recydywistki 21.01.11, 09:43
            maretina napisała:

            > szybciej, może dlatego, że mamy mniejsze "ciśnienie", jest też mniejszy stres..
            > . jak się ma już chociaż jeden cud w domu, to wszystko wydaje się łatwiejsze.

            No mnie jakoś ten przepis nie pomógł. big_grin


            ------------------------------
            "uwieeeelbiam tą piosenkę. Ale tylko troszkę." by Miki
            • asia-81 asiat99 21.01.11, 16:02
              taki miałam nick smile) ale zapomniałam hasła i mam nowy. Powracam do gry smile
              2 lata intensywnych starań, 3 pełne programy,8 transferów i syn. Ma 3 latka smile)
              30 lat w tym roku i zaczęliśmy starania o rodzeństwo, jesteśmy narazie po 2 nieudanych crio transferach i przygotowujemy się do 4 programu. Aktualnie po 1 dipherelinie, jeszcze 2 muszę wziąć ze względu na zmianę endometrialną w bliźnie po cc i na wiosnę myślę, że wystartujemy.
              Pozdrawiam
            • magdamajewski Re: weteranki i recydywistki 24.01.11, 19:06
              mi tez nie smile
              za to pomogla wiedza zdobyta wczesniej, lekarz znajacy sie na rzeczy i sluchajacy swoich pacjentow, WIELE sesji akupunktury, cudowna femara, hsg i inseminacja.
        • jula1232 Re: magdamajewski 21.01.11, 22:50
          Super gratuluje!!! Miło mi poczytać o starych znajomych!!!
          • judyta10 Re: magdamajewski 08.05.11, 19:00
            Hej też sporo z was pamietam maretine pszczolinasie magamajeski gg24 ,po 4 poronieniach mam dwie córki jedna 5lat druga skończyła rok a ja mam już 37 latek i chyba natym koniec .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka