pola260
20.02.11, 20:37
Niestety znowu wracam. Tym razem po poronieniu w lipcu 2010 i dłuższej przerwie od leków, zamartwiania się, liczenia itp. postanowiliśmy z mężem udać się do kliniki niepłodności. Mieszkamy w Warszawie więc pewnie Novum lub Invimed. Kogo polecacie? Z jakimi kosztami na początek trzeba się liczyć? Na pewno lekarz będzie chciał powtórzyć wszystkie badania hormonalnie bo te sprzed roku są już nieaktualne więc pewnie pierwszy miesiąc dwa to spory koszt. Dodam, że u mnie do tej pory leczenie odbywało się w LIM-ie ale wszystkie możliwości zostały już wyczerpane, jedyne co stwierdzono to wysoka skacząca prolaktyna. No i dwa poronienia ale przyczyna nie została wykryta. Drugie poronienie było po stymulacji CLO. Obecnie nadal biorę Bromergon, już prawie rok i mam miesiączki regularne ale ciąży nie ma.
Dzięki z góry za odpowiedź.
Pozdrawiam.