Byłam wczoraj na wizycie 14dc wcześniej przez 6 dni brałam po 3 tabletki dziennie clostybegytu i 3 szt zastrzyków bravelle i co się ku... okazało

że pęcherzyki nie rosną że estradiol w opłakanym poziomie 20

ja pierdziele co się ze mną dzieje nie reaguje już nawet na taką dawkę leków. Teoretycznie może być problem w mojej głowie...
jestem załamana... lekarz mówi o laparoskopii bo moje amh po ostatniej operacji w lutym 2012 nie spadło nadal jest powyżej 8 i ciężko się stymuluje. Powiedział jeszcze o wyhamowaniu przysadki - czyli ta sama procedura jaką stosuje się przed in vitro po 3 zastrzyki dziennie - koszt ok 3tys za same leki a efekt w moim przypadku może być opłakany.
Nie wiem co robić boję się kolejnej laparoskopii ale z drugiej strony nie chce się poddawać staramy się już prawie 3 lata raz byłam w ciąży na krótko crying po tych samych lekach udało się zajść po których teraz mój organizm w ogóle nie zadziałał.
Boże ryczeć mi się chce sad
(dodam Że mam pco i endometriozę)