Gość: Didi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.08.04, 13:51
Byłam wczoraj u gin z wynikami i usłyszałam, że to co na nich wyszło to
tragedia. Na rok mogę zapomnieć o staraniach, muszę zrobić traz całą
diagnostykę i dopiero później zaczną mnie leczyć ( jak rok mogę zapomnieć to
jakby się odrazu udało to daje nam już 2 lata, a jeżeli się dalej nie uda?).
Miałam wylać cały żal z siebie wczoraj ale nie miałam siły pisać bo całą noc
ryczałam. Pozdrawiam Wszystkich. Didi