Czy któraś z Was leczy się w macierzyństwie? Nurtuje mnie pewna sprawa, wizytę mam dopiero w czwartek i chyba się nie doczekam

Wiem, że przy refundacji można poddać zapłodnieniu tylko 6 oocytów.
Zastanawiam się, czy można dopłacić za zapłodnienie większej ilości komórek. Chodzi o to, że z wcześniejszych programów mieliśmy 9-10 zarodków do podania, przy zapłodnieniu 13-15 oocytów. A teraz obawiam się, że będziemy mieli znacznie mniej zarodków
Oczywiście nie mogę zakładać, ze i tym razem miałabym taki wynik jak wcześniej, ale chciałabym "przeliczyć" co się bardziej opłaca od strony finansowej.
Ile kosztuje nas teraz cała procedura po refundacji?
Będę wdzieczna za jakies posty w temacie