Dodaj do ulubionych

In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014

26.11.13, 20:28
witam!
Podchodzimy z mężem do in vitro pod koniec grudnia planowany transfer połowa stycznia 2014.

Staramy się ok 2 lat. Niepłodność stwierdzona we wrześniu 2012 roku. Czynnik męski, u męża stwierdzono asthenozoospermię, wiec pozostaje nam tylko in vitro metodą imsi. smile
Kto startuje z nami?
Obserwuj wątek
    • dymitra Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 26.11.13, 20:35
      Witam wink Ja pewnie będę z Wami..podejrzewam że podobnie będzie podejście..w styczniu transfer mrozaka. U nas czynnik męski silny in minus bo oligoteratozoospermia. Poza tym moja endometrioza. Jesteśmy po 1x in vitro z niepowodzeniem mam jednego zamrozonego dzidziorka i bardzo ale to bardzo licze ze sie bedzie chciał z nami zadomowić. A Ty gdzie sie leczysz?
      • bulmama Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 26.11.13, 22:10
        Hej ! Miło mi, że nie będę sama! Zaczęłam w Invimedzie we Wrocławiu u doktora G. smile a ty? to moje początki z in vitro smile pierwsza stymulacja, punkcja, tansfer... no i nadzieja! Życzę Ci powodzenia z mrożaczkiem smile wasza droga pewnie długa i uciążliwa?Na ginekologów już nie mogę patrzyć.. Ale oglądaliśmy z mężem program "Invitro..." no i spostrzegamy sprawę trochę inaczej... Na kiedy masz transfer?
        Dzisiaj dowiedziałam się, że idę długim protokołem... zaraz "wygoogluje" co to znaczy wink
        • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 01.12.13, 14:10
          Witam...to i ja z Wami....ja rozpoczelam dlugi protokol 26listopada wiec transfer i punkcja pod koniec grudnia...
          • chiyo28 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 01.12.13, 15:19
            to i ja sie dopisze. Wracam po jedynego mrozaczka w grudniu. Jutro dowiem sie wiecej kiedy crio.
            • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 01.12.13, 16:21
              Chiyo jesli dobrze pamietam to tez jestes z listopadowego watku tak?
              • chiyo28 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 01.12.13, 21:19
                lidia dobrze kojarzysz smile
                • bulmama Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 01.12.13, 23:59
                  Dziewczyny gdzie się leczycie? smile
                  • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.12.13, 16:15
                    Ja w Warszawie w Novum.
            • blon-di1 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.12.13, 10:09
              Napisz mi coś więcej o długim protokole. Kiedy zaczyna się brać jakieś leki, w jakim dniu cyklu.
              • jolana38 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.12.13, 13:20
                Witajcie, postanowiłam napisać parę słów na forum, żeby Was podnieść na duchu. Wszystko wygląda na to, że nam się udało ICSI za pierwszym razem, chociaż podchodziliśmy do in vitro również we wrześniu 2013 i wtedy niestety wynik był negatywny. Chcę tylko powiedzieć, żebyście na traciły wiary, że się uda !. Ja po pierwszym nieudanym IVF byłam załamana i nie przypuszczałam w najśmielszych snach, ze w listopadzie, czyli w zasadzie 2 miesiące później uda się ICSI.
                Jak macie jakieś pytania, piszcie
                Pozdrawiam serdecznie
                • bulmama Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.12.13, 20:36
                  Jutro jadę do kliniki zrobić ostatnie badania, mianowicie wymaz na chlamydia, ureoplazma. mycoplazma i posiew...
                  16-tego wizyta u dra G. w Invimedzie Wrocław no i zaczynam długi protokół, punkcja (najbardziej tego się boję) transfer -dwa zarodki no i beta smile już nie mogę się doczekać...jestem pełna nadziei i optymizmu. Nie wiem czy to dobrze...
      • 18klara79 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 13.12.13, 21:49
        Hej dziewczyny wink czy możecie mi podać, jakie badania należy wykonać przed in vitro i jaki jest ich koszt? Jestem przed wizytą w Invimed Wrocław...czy któraś z was zakwalifikowała się tam do programu rządowego i jaki czas upłynął od pierwszej wizyty do klasyfikacji ... z góry dzięki wink
    • jasminka80 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.12.13, 21:09
      Hej dziewczyny smile to i ja przyłączę się do tego forum. Mam 33 lata i niedrożne jajowody. We wrześniu podeszliśmy do pierwszego in vitro długim protokołem. Czułam się dobrze podczas stymulacji do momentu transferu, bo okazało się, że zostałam przestymulowana sad nikomu nie życzę. Mieliśmy 6 zarodków podano jeden 5 dniowy, ale reszty nie udało się zamrozić.Jednak cały czas wierzyłam, że wszystko będzie dobrze. Niestety 9dpt zaczęłam lekko plamić a już 10dpt pojawiła się @, test bety ujemny sad(( załamałam się kompletnie, ale mój kochany mąż bardzo mnie wspierał i zdecydowaliśmy się spróbować drugi raz. W październiku odpoczywałam, w listopadzie zaczęłam brać antyki i od 25.11 zastrzyk z gonapeptylu. Jeśli wszystko pójdzie dobrze to transfer w grudniu a testowanie w styczniu. Dziś już biorę 8 zastrzyk gonapeptylu, w środę krew na poziom estradiolu i progesteronu oraz wizyta. Wiem że będę miała zmianę leku z menoupru na pergoveris. Czy któras z was go brała?
      Pozdrawiam
      • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.12.13, 21:39
        Jasminka to idziemy prawie leb w leb......ja dzis bralam 7 gonapeptyl....tez mam dlugi protokol.........tylko u mnie to pierwszy raz
        • jasminka80 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.12.13, 21:41
          Lidia a gdzie sie leczysz?
          • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.12.13, 21:47
            Jasminka ja w novum a Ty?
            • jasminka80 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.12.13, 21:56
              Vitrolive Szczecin.
              • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.12.13, 22:06
                Dwie rozne kliniki ale schemat podobnysmile A jak ten gonapeptyl znosisz bo ja normalnie zupelnie sie czuje.
                • jasminka80 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.12.13, 22:19
                  Przy gonapeptylu normalnie się czuję, ale jak zaczęłam brać menopur to pobolewaly jajniki, bylam drazliwa i warczalam na męża z byle powodu choć z natury jestem bardzo spokojnasmile teraz bede brala pergoveris ciekawe jak po tym będziesmile a ty juz wiesz co Ci dojdzie?
                  • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.12.13, 22:56
                    Nie wiem...wizyte mam za tydzien 9.12 to pewnie wtedy sie dowiem........
                    • paul.a86 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 04.12.13, 18:25
                      Cześć dziewczyny. Też się dopisuje do wątku grudniowego. Leczę się w Novum w Warszawie. To będzie nasze II podejście do ivf. Pierwsze niestety nieudane we wrześniu. Miałam wtedy długi protokół i niestety 1 zarodeczek przetrwał do 5 d.c. Reszty nie udało się zamrozić, dlatego teraz podchodzę z krótkim protokołem. Biorę Gonal- dziś 5 dzień. Jutro wizyta. Podobno przy krótkim stymuluję się tylko 11-13 dni !
                      • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 04.12.13, 19:48
                        Witaj paul......ja tez jestem w novum,a u kogo sie leczysz? Ja jestem na dlugim protokole biore teraz gonapeptyl,to moje pierwsze podejscie.
                        • jasminka80 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 04.12.13, 20:01
                          Już jestem po wizycie. Wszytko jest w porządku. Mam dalej brać gonapeptyl a od jutra dołączyć pergoveris. Także podwójne kucie brzuszka będzie bolało sad ale dam radę... w środę kolejna wizyta i usg, okaże się jak pęcherzyki rosną i tak liczę, że może 16 grudnia będzie punkcja.A co tam u Was? Pozdrawiam
                          • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 04.12.13, 20:09
                            Jasminka a w ktorym dniu cyklu robia punkcje?czy to jest tak jak w cyklu naturalnym ze czas owulacji to bylby czas punkcji??? Ja wizyte mam 9 wiec dopiero wtedy dowiem sie co dalej,poki co biore gonapeptyl osmy dzien.
                            • jasminka80 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 04.12.13, 20:27
                              Lidia mój lekarz liczy cykl nie od okresu ale od pierwszego dnia stymulacji czyli ja jutro będę miała pierwszy dzień. Opiszę Ci jak wyglądał mój poprzedni cykl przy pierwszym podejściu. Brała 21 dni anty, potem gonapeptyl i w dziesiątym dniu brania goanpeptylu doszedł jeszcze menopur i brałam go 9 dni, w 10 dniu ovitrelle na pęknięcie pęcherzyków, następny dzień relaks i następnego dnia czyli 11 dnia od momentu brania menopuru punkcjia. mam nadzieje, że nie namieszałam Ci za bardzo. Teraz liczę od jutra pierwszy dzień pergoveris i porównując że stymulacja będzie podobnie wyglądać to liczę, że od jutra 11 dnia cyklu czyli 15 grudnia lub 12 dnia cyklu 16 grudnia będzie punkcja.
                              • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 04.12.13, 20:36
                                To ja w czternastym dniu brania gonapeptylu(tylko ja nie bralam antykow) mam wizyte i wtedy bede miala dolaczone leki do stymulacji czyli zgodnie z tym co mowisz pewnie od 9 czyli od dnia wizyty najblizszej musze liczyc (bo wtedy mi wlacza stymulacje)......czyli u mnie punkcje moze wypasc w wigilie.....
                                • jasminka80 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 04.12.13, 20:49
                                  Moze ma znaczenie to ze nie bralas antykow i dluzej bierzesz gonapeptyl. Ciezko mi powiedziec. Na wizycie wszystkiego się dowiesz. A jak z miesiaczka u Ciebie? Bo ja dzis dostalam. I w poprzednim podejsciu tez zaczynalam menopur w drugim dniu miesiączki. Tak wogole jak patrze na poprzednia karte monitoringu to wszystko idzie identycznie nawet dni tygodnia badan i usg.
                                  • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 04.12.13, 21:57
                                    Jasminka ja miesiaczke dostalam dokladnie o czasie i to dzis wlasnie....balam sie ze przez te zastrzyki sie cos opozni ale jest ok...wrecz ksiazkowosmile
                                    • jasminka80 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 04.12.13, 22:10
                                      Juz sama nie wiem o co chodzi. Pozostaje poczekac do 9 tego i wypytasz lekarza. A masz zrobic estradiol i probesteron w dniu wizyty?
                                      • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 05.12.13, 16:31
                                        Tak,godzine przed wizyta mam miec badania hormonow.
                            • checka78 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 04.12.13, 22:10
                              z tą punkcją to chyba nie ma reguły, wszystko zależy jak rosną pęcherzyki, ja brałam menopur aż 15 dni. Punkcję mam na jutro
                              • jasminka80 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 04.12.13, 22:15
                                Dokładnie. Ja bralam menopur tylko 9 dni i zostałam przestymulowana. Mialam sporo pecherzykow. W dniu punkcji pobrali mi 13 komórek, zaplodnili 6. Kazda z nas jest inna...
                                • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 05.12.13, 16:32
                                  I dlatego kazda inaczej stymulowanawink
                                  • paul.a86 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 07.12.13, 20:22
                                    Lidia u mnie każda wizyta w Novum jest właściwie u innego lekarza. Dziś byłam na USG. mam bardzo dużo pęcherzyków. Mam zmniejszoną dawkę gonalu na 25j, Menopur, Cetrotide, czyli aż 3 zastrzyki uncertain W poniedziałek kolejna wizyta i prawdopodobnie w środę punkcja.
                                    • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 07.12.13, 21:15
                                      Paula a czemu nie chodzisz do jednego lekarza? A o ktorej godzinie masz wizyte w poniedzialek bo ja tez mam ....na 10 krew a na 11 wizyta.
                                      • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 09.12.13, 15:19
                                        Dzis na wizycie sie dowiedzialam ze mam za wysokie LH i nie mozna zaczac stymulacji...musze teraz brac dwa gonapeptyle rano i w piatek na kontrole LH...
                                        • paul.a86 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 10.12.13, 18:13
                                          współczuje Lidia, ale jak to się mówi "dobrego złe poczatki" czy jakoś tak smile Ja jutro mam punkcję..... już są nerwy uncertain
                                          • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 10.12.13, 18:17
                                            Paula no to życzę co by tam kilkanaście komoreczek wyłuskali z Ciebiewink
                                            • jasminka80 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 10.12.13, 20:15
                                              Hej dziewczynysmile
                                              Lidia myślałam, że dołączysz do mnie ze stymulacja, ale cóż jak widać każda z nas inna. Współczuję Ci klucia. Ja już mam dość choć tylko dwa zastrzyki dziennie. Ale glowa do góry będzie dobrze.

                                              Paula udanej punkcji życzę i duzzzzoooo pięknych komóreksmile daj znac jutro wink

                                              Checka co tam u ciebie dobrego? Jak się czujesz? Książki przeczytane wink

                                              Ja jutro rano badania i z wynikami na wizytę. Okaże się jak po nowym leku pęcherzyki rosną. Trzymajcie kciuki. Pozdrawiam i milego wieczoru wam życzę.
                                              • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 10.12.13, 20:27
                                                Jasminka tez na to liczylam ale coz....co sie odwlecze to itdsmile Obys sporo komoreczek wyjajeczowalasmile
                                                • jasminka80 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 11.12.13, 21:00
                                                  Kolejna wizyta za mną. Po nowym leku znów mam dużo pęcherzykówsmile w sobotę wizyta z usg i pewnie zapadnie decyzja o punkcji.

                                                  Paula jak się czujesz po punkcji?
                                                  • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 11.12.13, 21:15
                                                    Jasminka czyli kolejny etap zaliczony.....ja sobie tak ostatnio myslalam ze my to nie mamy chwili wytchnienia od tego stresu no bo najpierw stres czy cos wyjajeczkuje,potem czy podvzas punkcji wszystko tam dobrze pojdzie ....jak juz masz duzo jajeczek to radosc nie twa dlugo bo kolejny stres czy sie zaplodnia a potem czy podziela a potem czy zamroza,rozmroza itd itd
                                                  • jasminka80 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 11.12.13, 21:33
                                                    Oj Lidia masz racje. Powinnyśmy być spokojne i zrelaksowane , ale jak skoro cały czas towarzyszy nam stres. Poprzednim razem tez mialam dużo pęcherzyków i bylam przestymulowana. Teraz chcemy tego uniknąć.
                                                  • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 11.12.13, 22:05
                                                    Mi do pecherzykow jeszcze daleko,poki co stresuje sie tym czy da sie mnie wyciszyc...w piatek mam wizyte.
                                                  • lady_inn Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 11.12.13, 22:20
                                                    Czesc, dołączam do Was i ja wink
                                                    Stymulacja w sierpniu, punkcja i przestymulowanie jajników, 26 komórek, z czego 13 wybranych, wszystkie sie zaplodnily, podzieliły, a 10 zamrozilo. Crio transfer we wrześniu i piękna beta w październiku. Niestety na krótko. Miałam w tym czasie trochę stresów, złapałam katar i miałam kontakt z dziećmi chorymi na bostonke i w tym upatruje porażkę - ale kto wie, co było przyczyna...
                                                    Mam juz jedno dziecko, leczyłam sie wcześniej, ale ciąża przyszła w cyklu naturalnym wink trochę liczyłem na cud i tym razem ale sie nie udało smile do tego u męża stwierdzono zbyt mała ilośc nasienia, dlatego invitro.
                                                    Odczekalam cykl, a ten okazuje sie bezowulacyjny. W piątek bede wiedziała, co dalej, czy stymulujemy w tym, czy wywolujemy @ i dopiero następnym. Zatem trzymam mocno kciuksy za nas! wink)
                                                  • paul.a86 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 12.12.13, 18:32
                                                    Dziewczyny, jestem już po punkcji. Pobrali mi 20 komórek !!! 15 okazało się dojrzałych, z 6 zapłodniło się 5 , a 9 zamrożono. Czuję się fatalnie, brzuch mega boli i mam trochę plamienia. Dostałam mnóstwo leków- dużo więcej niż za pierwszym razem- antybiotyk i zastrzyki żebym nie miała objawów przestymulowania. W poniedziałek stransfer. Oby rosły. Jutro dzwonie i będę wiedziała czy się rozwijają. Dziewczyny jakie miałyście objawy przestymulowania ?
                                                  • checka78 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 12.12.13, 18:33
                                                    Jasminka, dobrze, że są pęcherzyki smile I jeszcze dużo, będzie dobrze smile
                                                    Ja oczekuję na dzień w którym wreszcie zrobię bete i będzie wysoka smile
                                                    Objawów zero, nic nie boli, no może trochę piersi, ale nie wiem czy sobie nie wmawiam, bo nie wiem czy jak nie ma objawów to dobrze czy źle ?
                                                    A Ty kiedy kolejna wizyta?
                                                  • lady_inn Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 12.12.13, 18:52
                                                    Paula, mnie po przestymulowaniu bolały jajniki, miałam podwyższona temperaturę i było mi niedobrze. Tez dostałam leki i zastrzyki, a transfer był przełożony na kolejny cykl.
                                                    Mnie zaczęły bolec piersi, jak po owu, a przecież wiem ze jej nie było.... Eh
                                                  • jasminka80 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 12.12.13, 19:31
                                                    Hej dziewczyny smile

                                                    Checka nie zamartwiaj się brakiem objawów tylko relaksuj się i odpoczywaj a beta bedzie mega wysoka smile cały czas trzymam kciuki. Kiedy dokładnie testujesz?
                                                    U mnie dużo pęcherzyków co dzis już mocno odczuwam i boje sie znów przestymulowania. Wizytę mam w sobotę i wszystko będzie wiadomo.

                                                    Paula u mnie na drugi dzień po punkcji wystąpiły objawy przestymulowania tj. wzdety bardzo brzuch, bolace jajniki i wszystkie organy w środku bolaly , balam sie kichnac. Poza tym wymioty i nudności. Transfer się odbył i dostałam dostinex 8 tabletek i po nim mi przeszlo ale dopiero po 5 dniach.
                                                  • checka78 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 13.12.13, 18:22
                                                    Jasminka, testuję 19 grudnia i zaplanowałam, że to będzie szczęśliwy dzień !
                                                    A co do pozytywnego myślenia to Ty tez masz tak myśleć, będzie dobrze smile
                                                  • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 12.12.13, 20:37
                                                    Hej dziewczyny, ja dopiero zaczynam swoją przygodę z in vitro. Teraz czekam na @ i jak dobrze pójdzie to 21.12 zaczynam brać antyki - długi protokół przede mną. 07.01 mam już umówioną wizytę i wtedy dopiero dowiem się coś na temat stymulacji...ile i co? jak dobrze wyliczyłam to do ivf powinnam podchodzić na początku lutego.

                                                    Trochę mnie to wszystko przeraża, tym bardziej, że sami płacimy z mężem za cała procedurę i boję się tego jak będę znosiła tą całą stymulację. Ostatnio po bravelle nie czułam się zbyt dobrze.
                                                    Chciałabym, aby udało się za pierwszym razem, ale po czterech nieudanych iui tracę nadzieję, że w ogóle się uda. Na początku leczenia nie dopuszczałam w ogóle myśli o in vitro a teraz....oglądając program "in vitro, czekając na dziecko" zupełnie inaczej zaczęłam postrzegać tę metodę leczenia niepłodności i wierzę że może nam się w końcu udać.
                                                  • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 12.12.13, 20:54
                                                    Dziewczyny,powiedzcie mi jesli ktoras wie....czy to normalne przy braniu gonapeptylu ze jest krwawienie.....@mi sie skonczyla w niedziele a dzis to krwawienie i brzuch wzdety....ja jestem na wyciszaniu,bralam 1 gonapeptyl ale ie bylo reakcji i teraz biore od poniedzialku dwa....
                                                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 13.12.13, 09:20
                                                    Witajcie dziewczyny, może mnie przyjmiecie? smile
                                                    Pisałam trochę na wątku "starania rok 2014" ale tam mały "ruch".
                                                    Mireleczka - ciebie witam szczególnie, bo z tego co przeczytałam to pójdziemy łeb w łeb...ja spodziewam się okresu ok. 22.12 i wtedy zacznę brać antyki. Też wyliczyłam, że zależnie od wyników stymulacji, transfer powinien być na przełomie stycznia/lutego, a testowanie na Walentynki smile
                                                    Ja już od razu dostałam rozpiskę stymulacji i wykupiłam nawet leki, żeby nie jeździć specjalnie dodatkowo do kliniki. Na wizytę pojadę dopiero w 9dc następnego cyklu na podglądanie pęcherzyków
                                                  • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 13.12.13, 09:52
                                                    Witaj makatka81 , cieszę się, że będzie razem startować wspólne wspieranie się na pewno pomoże smile
                                                    a jakie masz leki na stymulację zapisane? Ty będziesz podchodzić z refundacją?
                                                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 13.12.13, 10:28
                                                    Tak, mireleczka, ja podchodzę z refundacją w Mysłowicach (jak w stopce). Mam antyki Midiana i potem Gonapeptyl, Bravelle i Encorton (to już wykupione). Potem z tego co widziałam będzie Ovitrelle
                                                  • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 13.12.13, 10:42
                                                    Ja też mam antyki Midiana, a do in vitro podchodzimy na własny koszt. Dopiero w czerwcu 2014 będą kwalifikacje znowu do programu rządowego, już się zapisaliśmy ale chcieliśmy tyle czekać.
                                                    Brałam już Bravelle przy iui i źle znosiłam, miałam chyba wszystkie skutki uboczne związanie z jej braniem, ale na szczęście mąż się mną opiekował wink
                                                    nie wiem jak Ty, ale ja już nie mogę się doczekać całej tej procedury, wierzę że się uda.
                                                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 13.12.13, 10:54
                                                    Ja też się nie mogę doczekać, bo mimo, że trochę już trwa to nasze "staranie", to znów nabrałam nadziei, że się uda. Na razie naiwnie wierzę, że za 1 razem tongue_out Poza tym trochę mi się już "śpieszy", bo i latka lecą i w pracy sytuacja coraz bardziej niestabilna, więc dobrze żeby się udało jak najszybciej...
                                                    Wiem, że to trochę egoistyczne, ale boję się skutków ubocznych hormonów w postaci tycia, czy zatrzymania wody w organizmie. Niestety jestem na to podatna, a na wagę cały czas musze uważać. Zobaczymy jak będzie. Jest takie powiedzenie: Jak się powiedziało A, to trzeba też powiedzieć B smile
                                                  • jasminka80 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 13.12.13, 15:38
                                                    Witam dziewczyny ze Śląska smile odwiedzam czasem wasze okolice, bo mam męża ze Śląska wink
                                                    Udanych stymulacji wam życzę.

                                                    Lidia jak się czujesz? Dalej masz krwawienia? Chyba dziś masz wizytę tak? DaJ znać co słychać i czy startujesz z stymulacja. Pozdrawiamsmile
                                                  • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 13.12.13, 18:50
                                                    Hej Jasminka....no ja po wizycie juz...te krwawienia na szczescie okazalo sie ze byc musialy...tak podobno to dziala.....stymulacje zaczynam w poniedzialek-mam gonal brac w dawce 150........ale zaniepokoila mnie dzis informacja ze mam zrosty w macicy o ktorych nikt wczesniej nic nie mowil.
                                                  • jasminka80 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 13.12.13, 20:10
                                                    Kurcze Lidia ty to się masz, ciągle coś sad musi cię to sporo nerwów kosztować. A skad nagle te zrosty i czy powiedział Ci doktor czy trzeba cos z nim zrobić? Dobra wiadomość że rozpoczniesz juz stymulacje, czyli coś sie ruszylo do przodu. Mam nadzieje że teraz już wszystko będzie przebiegać bez zarzutu.
                                                    Ja ledwie chodzę tak czuje moje jajniki ale już jutro wizyta. Ciekawe jak będzie decyzja co dalej. Pozdrawiam
                                                  • dymitra Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 13.12.13, 20:25
                                                    jolana38 gdzie działałaś? Pierwotnie jakim szłaś protokołem? A przed mrożonymi co Ci dawali ? Boje sie strsznie drugiej porażki...ja dopiero teraz mam okres i w następnym mam sie do doktora pokazac w 1 dniu cyklu....
                                                  • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 13.12.13, 20:38
                                                    Jasminka te zrosty chyba ciagle tam byly tylko mnie dzis badal inny lekarz niz zwykle...tamten nigdy nic nie mowil o zrostach a ten mi je pokazal......tak sobie mysle ze najpierw powinno sie usuwac zrosty a potem in vitro.....aj miejmy nadzieje ze zle sie zaczyna ale dobrze skonczysmile A Ty mi koniecznie daj zac co i jak po jutrzejszej wizycie.....a to jest taki bol jajnikow czy uczucie jakiejs takiej pelnosci? Obys miala tam tych pecherzykow w sam raz...smile Pewnie punkcja w przyszlym tygodniu Cie czeka.
                                                  • bulmama Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 13.12.13, 20:48
                                                    Witajcie! Dawno tu nie zagladalam...
                                                    Widzę ze dużo sie u Was dzieje. ..
                                                    mam do was pytanie. W poniedziałek mam drugą wizytę. MM zacząć długi protokół. .. bede w przedostatnim dniu cyklu sale badania wykazały ureaplazme... czy cala procedura sie opóźni? Jam myślicie.? Mialyscie taki przypadek?
                                                  • bulmama Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 13.12.13, 21:45
                                                    Witajcie! Dawno tu nie zagladalam...
                                                    Widzę ze dużo sie u Was dzieje. ..
                                                    mam do was pytanie. W poniedziałek mam drugą wizytę. Mam zacząć długi protokół. .. bede w przedostatnim dniu cyklu sale badania wykazały ureaplazme... czy cala procedura sie opóźni? Jam myślicie.? Mialyscie taki przypadek?
                                                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 13.12.13, 20:35
                                                    Lidia, a miałaś jakieś operacje, które mogły spowodować pojawienie się zrostów? Ja mam masywne zrosty w całej miednicy mniejszej po operacjach w wieku nastoletnim. Najgorzej prawy jajnik - przyrośnięty z jednej strony do macicy, z drugiej do powłok brzusznych. Lekarz obawiał się, że nie dostanie się do niego żeby pobrać jajeczka, ale znalazł jakąś szczelinę na szczęście. Przez zrosty nie można się chyba przebijać
                                                  • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 13.12.13, 20:43
                                                    Makatka w tym rzecz ze ja nie mialam zadnych operacji...lekarz mowil ze to moze byc po stanie zapalnym po nadzerkach ale takowych sytuacji tez nie mialam...no chyba ze mialam bezobjawowo i nie wiem.....martwie sie bo zrosty w macicy chyba przeszkadzaja w implantacji zarodka....w sumie lekarz sie nimi jakos szczegolnie nie przejal....
                                                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 13.12.13, 20:25
                                                    Dzięki Jasminka smile Zapraszamy na południe jak najczęściej smile
                                                  • 18klara79 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 14.12.13, 09:11
                                                    Hej dziewczyny wink czy możecie mi podać, jakie badania należy wykonać przed in vitro i jaki jest ich koszt? Jestem przed wizytą w Invimed Wrocław...czy któraś z was zakwalifikowała się tam do programu rządowego i jaki czas upłynął od pierwszej wizyty do klasyfikacji ... z góry dzięki wink
                                                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 15.12.13, 11:59
                                                    Hej Klara. Widziałam, że chyba już dostałaś odpowiedź na wątku o in vitro we Wrocławiu, ale napiszę ci też jak było u mnie w Mysłowicach smile
                                                    Część badań miałam jeszcze uznanych od poprzedniego "zwykłego" ginekologa spoza kliniki i nie musiałam ich powtarzać: grupa krwi (za darmo przy okazji laparoskopii w szpitalu), toxoplazmoza, cytomegalia, przeciwciała różyczki (po 2 wskaźniki za 25 zł=150), cytologia (NFZ), CA 125 (35zł), USG piersi (NFZ), LH, FSH, TSH, FT3, FT4 (5*20=100zł)
                                                    Na wizycie w klinice od razu pobrali mi wymazy z szyjki na chlamydie (70), mykoplasma, ureaplasma (60)i posiewy bakteriologiczny i mykologiczny (90). Dostałam do wykonania jeszcze w 2-3 dc Estradiol (20), Testosteron (20), Androstendion (40) i AMH (140) oraz w 19-21dc powtórnie Estradiol (20) i Prolaktynę (20) na czczo.
                                                    Mąż miał pobrane te same co ja wymazy z cewki i zrobione posiewy (220) oraz spermiogram + HOST TEST (140) (miał już wcześniej robiony w zwykłym laboratorium za 60zł , ale trzeba było zrobić nowy bardziej szczegółowy).
                                                    Teraz po kwalifikacji pobrali nam krew na choroby zakaźne i to już jest w ramach programu refundowane.
                                                    Od pierwszej wizyty 14.11 do kwalifikacji 10.12 minął niecały miesiąc.
                                                    Wykupiłam już leki - Midiana (antykoncepcja)-28zł, 2*Encorton po 6 zł, Gonapeptyl 10*40=400 zł i Bravelle (14*92=1288)
                                                    Resztę typu Ovitrelle czy Luteina będę kupowała na bieżąco już w okolicach transferu.
                                                    Uff rozpisałam się...smile
                                                  • ruda797 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 15.12.13, 18:45
                                                    A do kogo chodzisz?? w Novomedice?? i jakie masz opinie na jej temat??
                                                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 15.12.13, 22:13
                                                    Ja chodzę do dr Błaszczyka. Jest konkretny, kontaktowy, życzliwy, mnie odpowiada. Co do samej kliniki - jestem na początku drogi, więc co do efektów nie mogę się wypowiadać, ale jeśli chodzi o program refundowany to chyba stąd jest pierwsza uzyskana ciąża. Wizualnie może nie spełnia wyobrażenia "Kliniki z prawdziwego zdarzenia", nie ma przestrzeni, nowoczesnych aranżacji, światła, "marmurów" itp., ale to z kolei robi wrażenie pewnej "przytulności", nie czułam się jak numerek jeden z wielu. Nie wiem jak to ująć, ale na razie czuję się tam dobrze.
                                                  • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 16.12.13, 18:39
                                                    a mnie nie zlecono żadnych badań przed in vitro. Co prawda miałam robione badania hormonalne (TSH, FT4, estradiol, FSH, LH, anty-TPO - 10.2012), badania mikrobiologiczne (mycoplasma, ureaplasma, chlamydia - 09.2012), AMH (04.2013) oraz USR, HBs, HCV, HIV (04.2013), ale czy nie powinnam zrobić jeszcze jakiś badań? nie powinnam ich powtórzyć? Lekarka mi mówiła, że do rządowego programu dofinansowań trzeba będzie je zrobić, bo wszystkie wyniki są ważne 3 miesiące.
                                                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 17.12.13, 08:25
                                                    Hej mireleczka. Niestety, nie wiedzieć czemu, są takie różnice w podejściu do IVF płatnego i refundowanego. W każdym są plusy i minusy. Najlepiej jednak chyba skupić się na tym co mówi lekarz. Chociaż u Twojej wynika, że nie powtarza badań, a w refundowanym robi je tylko dlatego, że tak każe regulamin. Myślę, że nie ma co przeginać w żadną stronę. Hormony powinno się powtarzać co jakiś czas, ale też nie ma się co trzymać tego 3-miesięcznego terminu co do dnia. Ja mam badania w miarę aktualne. Najstarsze są chyba z sierpnia tego roku, a te co lekarz kazał powtórzyć to zrobiłam - niektóre żeby uaktualnić, niektóre, bo chciał żeby były w innym niż wcześniej dniu cyklu + kilka całkiem nowych
                                                  • ruda797 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 17.12.13, 18:55
                                                    Makatka a na jakim jesteś etapie?? gdzie robilas badania??
                                                  • ruda797 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 17.12.13, 18:58
                                                    Ja się zdecydowałam na Novomedice ponieważ w Provicie- Angelusie jest bardzo dluga kolejka do programu rzadowego. Ale przyznaje, że mam obawy co do Novomediki.. Provite znam ponieważ w niej miałam pierwsze udane podejście in vitra 4 lata temu.
                                                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 17.12.13, 19:44
                                                    Ruda - ja też miałam obawy, ale własnie...w Provicie kolejki, myślałam jeszcze o Gyncentrum, ale w czasie jak chciałam się umówić na pierwszą wizytę, wcześniejszy termin i bardziej mi pasujący zaproponowali w Novomedice. Pojechaliśmy i nie było tak źle. Lekarz zrobił dobre wrażenie i zostaliśmy. Te badania już typowo zlecone z kliniki robiłam w Diagnostyce, bo mam u siebie w mieście ich punkt pobrań, a AMH nie robią wszędzie. Za jednym kłuciem zrobiłam tam też pozostałe hormony. Novomedica też robi niektóre badania w Diagnostyce (np te posiewy i wymazy które mieliśmy pobierane), więc im to pasuje.
                                                    Ja jestem na samym początku tzn czekam na okres (koło 22.12) i zaczynam brać antyki.
                                                    Dobrze rozumiem, że masz już dziecko i udało się za pierwszym razem? Nie miałaś innych zarodków?
                                                  • ruda797 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 17.12.13, 20:38
                                                    Tak mam już 3,5 letnia corcie.. udało się za pierwszym razem .. chodz ciaza była trudna.. ale ogolnie było o co walczyc.. tzn nadal jest. Zarodki jeszcze miałam dwa - ale z koncem października miałam criotransfer który zaskoczyl na "chwile".
                                                    Ja tez brałam jeszcze pod uwagę Gyncentrum ale Mysłowice sa moim rodzinnym miastem a lekarz do które poszlam teraz w Novomedice troszkę znam tzn kiedyś chodziłam do niego jak jeszcze była nastolatka. Teraz mieszkam w Sosnowcu i do diagnostyki tez mam w miare blisko.
                                                    Pozdr
                                                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 18.12.13, 12:03
                                                    Ruda - u kogo będziesz w Novomedice? Ja mam do kliniki 60 km. Katowice czy Mysłowice - odległość właściwie ta sama
                                                  • ruda797 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 18.12.13, 12:20
                                                    Poszłam do dr Wojcieszyna
                                                  • paul.a86 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 18.12.13, 13:04
                                                    Cześć dziewczyny. W końcu doszłam trochę do siebie więc mogę Wam napisać co u mnie. Na poniedziałek miałam zaplanowany transfer. Pojechaliśmy do kliniki ale nikt nam nie powiedział, że skoro miałam pobranych 20 komórek to do transferu może nie dojść. Faktycznie czułam się dość źle- opuchnięty brzuch i plamienia i złe samopoczucie. Ale dostałam ogromną ilość leków, zastrzyków i antybiotyk żeby zniwelować te objawy. Lekarz powiedział nam, że w moim stanie właściwie nie robi się transferu bo jeśli dojdzie do ciąży to zespół hiperstymulacji będzie jeszcze większy (woda w macicy i opłucnej). Poszliśmy więc zobaczyć jak wyglądają zarodki i niestety okazało się, że w 5 dniu była tylko jedna blastocysta i to jeszcze wczesna, która mogłaby nie przetrwać mrożenia. Musieliśmy więc podjąć decyzję czy decydujemy się na transfer słabego zarodka i narażam się na powikłania, czy mrozimy ale może nie przetrwać. To był dla mnie szok. Znowu (we wrześniu była identyczna sytuacja) zarodki rozwijały się bardzo słabo. Zdecydowaliśmy się na transfer ale całe dwa dni przepłakałam. Niestety nie udało się nic zamrozić uncertain Dziewczyny jak myślicie- dlaczego- po raz drugi- nasze zarodki nie chcą się rozwijać skoro wyniki z M mamy bardzo dobre ? Jestem załamana. Wiem, że po transferze powinnam się nie denerwować i odpoczywać ale mam złe przeczucia.
                                                  • ruda797 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 18.12.13, 13:55
                                                    Może przyczyna tkwi w genetyce?? mieliście robiliście kariotypy
                                                  • paul.a86 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 18.12.13, 15:35
                                                    Kariotypy ? nie i nie mam pojęcia co to jest. Nigdy żaden lekarz nie proponował nam takiego badania.
                                                  • ruda797 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 18.12.13, 17:00
                                                    wiesz kariotypy się proponuje jak już jest się po poronieniach..ale jeśli faktycznie u was nie dochodzi do zapłodnienia to może cos faktycznie jest nie tak z genetyka - chodz nie mi to twierdzic
                                                    A jaki mialas estradiol w trakcie punkcji?? ja np. miałam 900 estradiolu 11 pecherzykow.. w tym 7 było dojrzałych a 4 się zapłodnily..i z tych mam wlasnie corke
                                                  • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 18.12.13, 22:15
                                                    ruda797 witam kolejną koleżankę ze Śląska smile

                                                    makatka jak się czujesz?
                                                    ja czuję że @ już nie długo przyjdzie i w końcu będę mogła zacząć smile
                                                  • ruda797 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 18.12.13, 22:18
                                                    mireleczka17 hej smile a ty w Provicie?? u kogo??
                                                  • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 19.12.13, 22:12
                                                    ruda797 napisała:

                                                    > mireleczka17 hej smile a ty w Provicie?? u kogo??

                                                    Ja u dr. Biernat smile
                                                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 19.12.13, 06:33
                                                    Hej mireleczka, czuję się dobrze, ale faktycznie chyba jeszcze nigdy tak nie czekałam na @ smile
                                                    Wczoraj miałam dość mocne "kręcenie" w jajnikach i bóle w dole pleców, co u mnie zapowiada okres. Spodziewam się w niedzielę, ale może być wcześniej, bo cykle mam różnie 30-33 dni, a kiedyś nawet 35.
                                                  • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 19.12.13, 22:14
                                                    makatka81 napisał(a):

                                                    > Hej mireleczka, czuję się dobrze, ale faktycznie chyba jeszcze nigdy tak nie cz
                                                    > ekałam na @ smile
                                                    > Wczoraj miałam dość mocne "kręcenie" w jajnikach i bóle w dole pleców, co u mni
                                                    > e zapowiada okres. Spodziewam się w niedzielę, ale może być wcześniej, bo cykle
                                                    > mam różnie 30-33 dni, a kiedyś nawet 35.

                                                    No ja też nie mogę się już doczekać, jak nigdy... smile ja w sobotę powinnam dostać, ale najgorsze jest to że wszystkie objawy @ jak ręką odjął, nic mnie nie boli...czy to dobry znak?
                                                  • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 21.12.13, 09:36
                                                    makatka wczoraj dostałam @, nigdy się taknie cieszyłam z @ wink zaczełambrać antyki, teraz to już do przodu...
                                                    a jak u Ciebie?
                                                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 21.12.13, 10:22
                                                    mireleczka - czyli u ciebie zaczęło się dzień wcześniej, fajnie smile ja czekam cierpliwie do jutra. Mam nadzieję, że nic się nie opóźni, choć wcale bym się nie zdziwiła...
                                                  • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 21.12.13, 18:31
                                                    Czekam z niecierpliwością na wieści smile
                                                  • lodzianka1505 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 21.12.13, 22:51
                                                    Hej dziewczyny szukam "koleżanki" która korzystała z kliniki w łodzi z slalve medica.
                                                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 19.12.13, 06:43
                                                    paul.a86 - czyli u was w ogóle nie dochodzi do zapłodnienia?
                                                    Bo jak przeczytałam twój post, to skojarzyłam historię dziewczyny z innego forum, gdzie ona miała właśnie problem genetyczny, nieprawidłową mutację genu SCARB 1 i z jego powodu nie dochodziło do zagnieżdżenia, ale zapłodnienie było, więc to chyba jednak inny przypadek. Ale może to będzie jakaś wskazówka.
                                                    Kariotypy kojarzę, że robią dziewczyny po poronieniach.
                                                  • paul.a86 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 19.12.13, 17:31
                                                    Makatka81 niby zarodki się zapładniają ale bardzo kiepsko. na 6 w ostateczności zapłodniło się 4 a do blastocysty przetrwał jeden i to słaby. Tak było teraz i za pierwszym razem we wrześniu. Czytałam trochę o tych badaniach kariotypach i rzeczywiście robi się je przy poronieniach. Dziewczyny strasznie mnie kusi, żeby zrobić test z krwi już w wigilię ale to będzie 8 dpt. Czy będzie już wynik ?
                                                  • ruda797 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 19.12.13, 17:56
                                                    Odradzam robic w 8 dniu.. lepiej poczekać 2 dni i zrobić w 10 i wtedy jest szansa ze wyjdzie jakas pozytywna betka... ja miałam przy 13 dniu 91 bety przy 3 dniowych zarodkach - oczywiście to nie reguła ale większość kobietek miała już 2 cyfrowa bete w okolicach 10dnia po transferku.
                                                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 19.12.13, 18:09
                                                    Paula - myślę tak jak Ruda. W 8 dpt może wyjść niewiarygodna beta i jak będzie negatywna to się będziesz dołować, a to jeszcze o niczym nie będzie przesądzać. W wigilię wytrzymasz, potem 2 dni Świąt i jak pójdziesz 27.12 to już będzie 11 dpt i realna szansa na coś pozytywnego. Czego życzę oczywiście smile
                                                  • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 19.12.13, 22:16
                                                    Paula trzymam kciuki żeby się udało smile
                                                  • paul.a86 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 20.12.13, 09:58
                                                    Dziewczyny w końcu jakaś dobra wiadomość. Zadzwonili do mnie z laboratorium, że dojrzał jeden zarodek do blastocysty (III) i udało się go zamrozić smile To mój pierwszy mrozaczek smile Ciesze się smile
                                                    A co do testu w 8 dpt tak sobie wymarzyłam, że jakbym wiedziała już we wtorek to byłby najpiękniejszy prezent na święta smile
                                                  • judado Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 20.12.13, 10:50
                                                    cześć dziewczyny ja też mam zrobić betke 27.12 i nie mogę się doczekać i tak jak wy chciałabym już prezent na święta! A czy ktoś z was wie czy zwykły test będzie wiarygodny np w 13 dniu bo to było by 23.12 i chciała bym go zrobić!
                                                  • paul.a86 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 20.12.13, 11:25
                                                    Judado myślę, że w 13 dniu test jak najbardziej powinien wyjść. Robisz test z krwi przed świętami ?
                                                  • judado Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 20.12.13, 15:55
                                                    test z krwi będę robiła 27.12 w szpitalu a 23.12 chciałam zrobić taki normalny w domciu bo naprawdę oszaleje do tego czasu, do puki czułam pobolewanie w brzuchu byłam jakaś spokojna bo to oznaczało by że coś się dzieje a od wczoraj już nic mi nie jest!
                                                  • paul.a86 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 21.12.13, 12:31
                                                    Dziewczyny niestety od wczoraj boli mnie brzuch tak jak na @. Wiem, że to troche za szybko- transfer był w poniedziałak a dziś sobota, ale poprzednim razem dostałam @ 9dpt. Mam złe przeczucia. Dziś jest 5 dzień.
                                                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 21.12.13, 13:45
                                                    Paula - 5 dzień to idealny moment na coraz głębsze zagnieżdżanie się. Temu też może towarzyszyć taki ból. Bądź dobrej myśli. Wiem, że w tobie są emocje, ale my na forum jesteśmy po to, żeby spojrzeć na sprawę z boku. Co nie zmienia faktu, że jak już będę na twoim miejscu, to pewnie też będę roztrząsała każde ukłucie...taki już nasz los smile
                                                  • paul.a86 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 22.12.13, 10:27
                                                    Dzięki Makatka za pocieszenia ale naprawdę mam złe przeczucia i tym razem. Zwariować można od tego czekania
                                                  • ruda797 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 22.12.13, 11:16
                                                    Dziewczyny nasze przeczucia do tylko siedza w psychice... naprawdę.... ja tez tak miałam przy Zuzi (... wmawiałam sobie ze nie na pewno się nie uda... ze nie będę miała dziecka... ze boli mnie na @ i ze na pewno beta będzie ujemna.... a tu pstryk.... Zuza ma już 3,5 roku)... to ze WAS boli na @ to może wrozyc dwojako albo na ciaze albo na @ wiec musicie uzbroić się w cierpliwość - wiem wiem, ze ciężko ale jak za wcześnie zrobicie bete to może być jeszcze niska - i znow będziecie się zastanawiać czy nie zamała.
                                                    Ja przy crio teraz zrobila w 11 dniu ... i była prawie znikoma ale... organizm już dawal mi znaki ze odrzucil zarodek bo miałam skurcze macicy..(dwa bolesne)
                                                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 24.12.13, 10:31
                                                    Paula - co u ciebie słychać? Minęło kilka dni. Mam nadzieję, że wszystko dobrze?
                                                    Dziewczyny - wszystkiego dobrego na Święta. Niech się spełnią wszystkie życzenia bez wyjątku smile
                                                  • ruda797 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 24.12.13, 11:10
                                                    Dziewczyny życzę WAM aby gwiazdka przyniosła WASZ upragniony prezent smile na 9 miesięcy smile Wesołych świąt
                                                  • paul.a86 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 24.12.13, 12:25
                                                    Dziewczyny ja również życzę Wszystkim spełnienia tego największego pragnienia smile Niestety ja walczę dalej- dziś zrobiłam betę (8dpt) 1,2. Jeszcze się łudzę że może trochę za szybko sad
                                                  • ruda797 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 24.12.13, 13:02
                                                    kochana za szybko... stanowoczo... zrob po swietach
                                                  • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 24.12.13, 14:52
                                                    Makatka a jak u Ciebie? @ przyszła już? wiesz nie chce się czuć osamotniona wink
                                                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 24.12.13, 19:03
                                                    Paula - oczywiście, spróbuj jeszcze raz po Świętach. Oby coś drgnęło
                                                    Mireleczka - niestety jeszcze nie ma @. Dziś 35 dc. Jak na mnie to już jest max. Dłuższych cykli raczej nie miałam, więc nie wiem co jest grane. Mam nadzieję, że niedługo się zjawi.
                                                    Że też akurat teraz tak się stało, wrrr sad
                                                  • judado Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 24.12.13, 21:08
                                                    da paul86 Hej nie rezygnuj tak szybko ja miałam transfer 11 dni temu i codziennie boli mnie brzuch tak jak na @ ale lekarze uspakajają że to o niczym nie świadczy więc spokojnie mi kazali brać nospe na ten ból lecz jest on delikatny i rzadko ją biorę.pozdrowionka i trzymam kciuki za siebie i was wszystkie!!!!
                                                  • ruda797 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 27.12.13, 11:49
                                                    Jak tam dziewczyny.
                                                  • paul.a86 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 27.12.13, 14:12
                                                    Niestety hcg w 11 dpt 0,7. Druga próba i porażka. Czy kiedyś uda mi się zajść w ciąże ? Nie załamuje się bo mamy jeszcze eskimoska jednego.
                                                  • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 27.12.13, 14:23
                                                    Paul.a strasznie mi przykro sad ale wiesz jak to mówią do trzech razy sztuka wink
                                                  • ruda797 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 27.12.13, 15:00
                                                    Uda się na pewno
                                                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 27.12.13, 17:01
                                                    Paula - strasznie mi przykro. Dobrze, że masz jeszcze mrozaczka
                                                    Mireleczka - u mnie na razie bez zmian. A ty masz już tydzień za sobą smile
                                                  • judado Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 27.12.13, 20:43
                                                    hej dziewczyny moja betka to 0,1 sad czy wiecie może kiedy będzie można podejść kolejny raz od początku coś słyszałam o kwietniu czy ktoś coś wie?
                                                  • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 27.12.13, 21:13
                                                    Kurcze...ostatnio zadnych dorych wiesci....jakis pechowy ten grudzien ....
                                                  • mart-ika82 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 28.12.13, 10:05
                                                    Czesc
                                                    Dolaczam do Was.rowniez jestem po nieudanym grudniowym transferze beta w 14dtp<0.1.Nadal czekam na @.
                                                  • judado Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 28.12.13, 10:27
                                                    hej moja beta to też 0,1 sad i jestem bez mrozaczków! A Ty??? pozostaje mi czekanie na kolejne zmagania od początku już pomału się nastawiam! tylko kiedy to będzie???
                                                  • mart-ika82 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 28.12.13, 11:27
                                                    Ja mam dwa mrozaczki.pod koniec stycznia mam wizyte i wtedy zobaczymy czy podejdziemy w lutym czy marcu.Ty musisz przejsc cala stymulacje od nowa niestety to pewnie 2 cykle trzeba odczekac.ja bylam troche przestymulowana od punkji przez 7 dni prawie nie moglam sie ruszac.zrobili transfer bo niby bylow granicach normy ale kto wie moze te hormony byly za silne i sie nie udalo.
                                                  • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 28.12.13, 11:28
                                                    Hej dziewczyny głowa do góry...ja uważam że w 2014 na pewno się uda smile
                                                    teraz jestem na etapie brania antyków i mam jeszcze mówiąc już dość, nie za dobrze się po nich czuję a jeszcze cała stymulacja przede mną ehh...
                                                    Nie traćmy nadziei smile !!!!
                                                  • mart-ika82 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 28.12.13, 11:39
                                                    Jasne.musimy walczyc do konca...
                                                  • ruda797 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 28.12.13, 11:57
                                                    Dziewczyny a znacie jakies dziewczyny którym udało się w Novomedice z in vitrem ??
                                                  • mart-ika82 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 28.12.13, 12:22
                                                    Ja znam tylko ze slyszeniasmile.osobiscie znam tylko osobe ktorej udala sie inseminacja za 3 razem.chociaz lekarz z novomedici mowil ze w programie rzadowym maja srednia 40% ilosc uzyskanych ciaz.takze sporo tylko nie wiem czy to prawda.
                                                  • monika373 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 28.12.13, 13:27
                                                    Hej ja właśnie jestem po in vitro w Novomedice i za 3 dni testuje.Mają 38% udanych zabiegów można to sprawdzić na ich stronie.
                                                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 28.12.13, 13:35
                                                    Cześć Monikasmile miło, że w końcu zajrzałaś smile Wiesz, że trzymam za ciebie moooocno kciuki!
                                                  • monika373 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 28.12.13, 14:21
                                                    makatka81 dziękuje ci bardzosmile zaczynam sie coraz bardziej denerwować ale jestem dobrej myśli chociaż od wczoraj boli mnie brzuch jak na @.
                                                  • mart-ika82 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 28.12.13, 14:28
                                                    A ktory jestes dzis dpt?ja tez z novomedici podchodzilam 1 raz w grudniu.
                                                  • monika373 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 28.12.13, 14:40
                                                    dziś mam 11dpt.wczoraj miałam słaba kreskę na teście ciążowym.może się udało.pozostaje tylko czekać.a ty kiedy miałaś transfer?
                                                  • mart-ika82 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 28.12.13, 15:19
                                                    2 tygodnie temu.testowalam w 11dpt i 14dpt niestety nie udalo sie.jak mialas juz jedna kreske to moze Ci sie uda.trzymam kciuki.pierwszy raz podchodzilas?
                                                  • monika373 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 28.12.13, 16:50
                                                    tak pierwszy tylko że my nie mamy nic zamrożonego i jak by się nie udało to wszystko od nowa.A u jakiego lekarza się leczysz?Bo ja u Micińskiego
                                                  • mart-ika82 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 28.12.13, 17:41
                                                    Ja tez u micinskiego.
                                                  • chiyo28 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 28.12.13, 21:22
                                                    Chciałam do Was dołaczyc. Jak wszystko dobrze pójdzie, to crio mojego jedynego mrozaczka w styczniu. Tez chce, zeby ten koszmarny 2013 juz sie skonczyl.
                                                  • edzka12 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 28.12.13, 22:20
                                                    Czesc dziewczyny ja tez Zegnam ten rok...wycierpiałam sie...a teraz ten 2014 bedzie udany..
                                                    Powiem cos o moim leczeniu.ivf.mialam w maju transfer 3.06.wynik negatuwny 2transfer 2zarodkow 20.09.wynik w 12dt.141..szczescie.a 11.10.poroniłam.
                                                    Teraz 3ransfer 2.1.14ide do lekarza w 14dc.i ustalimy z lekarzem date transferu 2ostatnich mrozaczkow...
                                                    Jestem nastawiona na pozytywny wynik...do trzech razy sztuka...hihi.pozdrawiam..
                                                  • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 29.12.13, 00:08
                                                    Chiyo przepraszam ale nie sledzilam ostatnio wpisow aleu Ciebie bylo ok, beta wskazywala na ciaze mam racje? I co sie stalo? Kurcze jakis faktycznie pechowy ten 2013.
                                                  • chiyo28 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 29.12.13, 10:31
                                                    lidia niestety odkąd sie leczymy w klinikach czyli od 2008, nigdy nie miałam pozytywnej betki sad
                                                    Widze tu na wateczku duzo nicków, których nie kojarze, wiec w skrócie i moja historia: 2 nieudane IUI, 2 nieudane ICSI i teraz w planach w styczniu crio. Lcze sie w Parens Kraków. Jak sie nie uda crio, to juz zdecydowalismy z m o zmianie kliniki na Novum.
                                                  • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 29.12.13, 10:36
                                                    A to przepraszam chiyo musialy mi sie nicki pomylic.No ja jestem w novum...moje pierwsze podejscie do in vitro...w poniedzialek mam punkcje.....Dobrze ze masz jeszcze mrozaczka.
                                                  • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 30.12.13, 16:12
                                                    lidia1978 miałaś dzisiaj punkcję? daj znać jak się czujesz? ile miałaś komórek?
                                                    ja tego etapu in vitro boję się najbardziej!!
                                                  • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 29.12.13, 10:38
                                                    Chiyo a macie zdiagnozowana jakas przyczyne nieplodnosci?
                                                  • chiyo28 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 29.12.13, 12:09
                                                    lidia to trzymam mocno za Ciebie kciuki.

                                                    U mnie zaawansowana endometrioza, zrosty, niskie AMH, a u mojego m morfologia 4% i troszke mniej ruchliwe (ale generalnie nasienie jest niezłe).
                                                  • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 29.12.13, 12:25
                                                    Chiyo, czytam ze wiekszosc dziewczyn tu ma zbadane AMH a ja nie robilam tego badania no i nie wiem jak z ta moja rezerwa.......ja dzis wypoczywam na maxa bo sie boje zeby mi pecherzyki nie popekaly,mam stresa ze nie zdaze na punkcje bo popekaja....ja tez mam endometrioze,w prawym jajniku torbiel endometrialna i niestety z niego sie juz nic nie da wycisnac...boje sie ze bedzie malutko komorek,niby na usg widac bylo 6 pecherzykow.....ale ile ich faktycznie bedzie okaze sie jutro.
                                                  • paul.a86 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 28.12.13, 13:00
                                                    Judado ja po pierwszym nieudanym ivf musialam odczekac 3 miesiace. Po mrozaczka tez chce jechac tak w marcu. Jak wyglada kwestia lekow przy mrozaczkach
                                                  • judado Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 28.12.13, 14:36
                                                    jeśli chodzi o mrozaczki to ja ich nie mam ale z tego co słyszałam to po mrozaczki wracają dziewczyny na naturalnych cyklach ale to pewnie zależy od przypadku! Jeśli chodzi o moje dalsze starania to już się dowiedziałam że w kwietniu lub w mają będziemy mogli ruszyć z lekamismile Mam kontakt z 3 dziewczynami z polnej z ivf grudniowego i żadnej się nie udało więc ten pechowy rok dla nas już się kończy więc pożegnajmy go z wielkim hukiem i przywitajmy dla nas szczęśliwy 2014 WSZYSTKIM ŻYCZĘ SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO LEPSZEGO ROKU!!!!!
                                                  • ruda797 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 31.12.13, 15:31
                                                    Stary roczek mamy z głowy,
                                                    jego miejsce zajmie nowy.
                                                    Pełen sexu i pieniędzy,
                                                    alkoholu gdzieś po drodze.
                                                    Oby z pracy nie wylali
                                                    i niech zdrówko nie nawali.

                                                    Za wszystkie staraczki i za mamusie i ciezarowki w nowym roku MEGA KCIUKASY
                                                  • ruda797 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.01.14, 09:13
                                                    Dziewczyny jakimi protokolami szlyscie... jakie koszty wyszły leków?
                                                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.01.14, 09:44
                                                    hej, ja nawet jeszcze nie wystartowałam, ale plan jest na długi protokół - antyki Midiana 38zł, potem Gonapeptyl i Bravelle (w sumie 1688zł narazie) i 2op. Encorton po 6zł.
                                                    Jak nie wystarczy to jeszcze będę musiała coś dokupić, a jak zostanie to chyba można oddać
                                                  • monika373 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.01.14, 13:43
                                                    Ja szłam długim protokołem mi wyszło ponad 3500zł z zastrzyków to gonal f +gonapeptyl+pergawenis nie pamietam jak się piszę i na pęknięcie ovitrelle i luteina po punkcji i transferze.A pamiętacie ile mieliście pobranych komórek bo ja 7 i nie wiem czy to mało czy dużo.
                                                  • mart-ika82 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.01.14, 16:02
                                                    Ja szlam krotkim i wyszlo ok 1600zl.mialam pobranych 9komorek.potem luteina jeszcze 300zl za 2 opakowania.
                                                  • mart-ika82 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.01.14, 16:06
                                                    Monika mnie pobrano 9 i mowili,ze to duzo.chociaz sa osoby co maja po 20.w programie i tak tylko 6 biora bo taki jest limit,chyba ze nie jestes w programie to chyba wszystkie dobre.
                                                  • ruda797 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.01.14, 16:22
                                                    kurcze ja 4 lata temu musialm na leki wywalić ok 4,5 tys mam nadzieje ze teraz się uda mniej
                                                  • ruda797 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.01.14, 16:23
                                                    a ile dziewczyn jest z Novomedici?
                                                  • monika373 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.01.14, 17:35
                                                    ja jestem
                                                  • paul.a86 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.01.14, 17:42
                                                    Dziewczyny ja szłam we wrześniu długim protokołem- pobrano 9 komórek, a teraz w grudniu krótkim protokołem- pobrali 20 komórek- objawy przestymulowania. W obu przypadkach na leki wydałam ok 2500. Też jestem z programu, dlatego zdecydowaliśmy się zamrozić nadmiar moich komórek. Niestety przy trzecim refundowanym podejściu nie mogę z nich skorzystać. Jedynie jak będę szła prywatnie.
                                                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.01.14, 17:43
                                                    naliczyłam 3 - Monika, ja i Mart-ika82
                                                  • ruda797 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.01.14, 20:20
                                                    czyli na dzień dzisiejszy jest nas 4 wink
                                                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.01.14, 21:02
                                                    No i super Ruda, że grono nam się powiększa. Ile ja się naszukałam dziewczyn z Novomedici...nigdzie nie ma aktualnych wpisów, a tu proszę - jest nas już 4 big_grin
                                                  • ruda797 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.01.14, 21:13
                                                    Bo Novomedica nie ma zbytnio jakos pozytywnych opinii i jakos mało kto się udziela...
                                                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.01.14, 21:35
                                                    Niby racja, ale z drugiej strony tyle lat już działają, więc na logikę muszą mieć jakieś pacjentki, dostali się do Programu Refundacji, uzyskali pierwszą ciążę z Programu, chwalą się ponadprzeciętną skutecznością 38%...chyba nie korzystają tylko z tego, że gdzie indziej są za długie kolejki i jak ktoś nie chce tyle czekać, ani jeździć nie wiadomo jak daleko, to "z braku laku" decyduje się na nich? Te najbardziej niepochlebne opinie są z początku działalności, rok 2003, 2004. Potem już pisze się niewiele, albo dobrze. Zresztą internet ma też to do siebie, że najczęściej jak ktoś się zawiedzie, to to opisuje i narzeka, a jak się uda to cieszy się w zaciszu domowym albo wchodzi na wątki ciążowe, gdzie się nie chwali w jaki sposób dziecko zostało poczęte. Zresztą co mi zostało. Zaryzykowałam i mam nadzieję, że warto. Na razie jestem zadowolona z lekarza, a ponoć pierwsze wrażenie jest najważniejsze smile
                                                  • mart-ika82 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.01.14, 21:44
                                                    Dokladnie.to,ze nie maja wypasionego budynku o niczym nie swiadczy.a narzekaja glownie Ci,ktorym sie nie udaje i szukaja winnych.a to zalezy od tylu czynnikow...moja kolezanka miala 2 inseminacje nieudane i 2 nieudane in vitro.kiedy juz odpuscila zaszla ciaze naturalnie.jest w 2gim miesiacu.wiele sie slyszy takich przypadkow.jedna dziewczyna w novomedice zaszla w ciaze naturalnie miesiac przed planowanym transferem.najczesciej to samo przychodzi w najmniej oczekiwanym momenciesmilePsychika tez duzo robi.
                                                  • ruda797 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.01.14, 22:11
                                                    Oczywiście macie racje.. na razie za wiele nie mogę o Niej napisać.. bo wizyta była dopiero jedna ale za sobą mam dwie inne kliniki i wiem którą mogę polecić a która nie.. i nie dlatego ze w danej klinice mi się udało czy tez nie... ale można było zauważyć różnicę miedzy klinika a pseudoklinika.
                                                    Tez tak myślę, ze jeśli by nie mieli doświadczenia i sprzętu to na pewno by nie dostali się do programu. I dlatego zdecydowałam się na nią... może czas aby udzielić jej pozytywnych opinii hihi choćby ze jest w moim rodzinnym mieście
    • monika373 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 30.12.13, 10:38
      Ja dzisiaj plamie na brązowe pewno to koniec.Rano byłam na becie wynik po 16.
      • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 30.12.13, 10:52
        Monika spokojnie. Nie chcę cię jakoś sztucznie pocieszać, ale brązowe plamienie w teoretycznym terminie @ to najczęściej nic złego. Ważne, że nie ma czerwonej krwi. Czekam razem z Tobę na 16:00. Daj znać.
        • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 30.12.13, 11:06
          Z tego co wiem to brązowe plamienia mogą świadczyć tylko o niskim progesteronie, ale to nic złego, także trzymam kciuki!!

          Makatka a jak u Ciebie? dostałaś w końcu @?
          • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 30.12.13, 15:47
            Mireleczka - niestety nadal nie dostałam @. To jest naprawdę zadziwiające. Cały rok regularnie, nawet w cyklu z laparoskopią wszystko było na czas, a teraz kiedy mi zależało - wielki klops! Dziś teoretycznie już 9 dzień opóźnienia - 41dc. Nawet test bez sensu z tego wszystkiego zrobiłam smile Teraz po tym poślizgu jestem w takim momencie wg wszelkich obliczeń, że nawet na rękę byłoby mi jeszcze trochę opóźnienia, bo w okolicach 10-17.02 będę miała w domu gości na nocleg i powinniśmy iść na większą imprezę rodzinną, a wtedy mógłby mi przypaść termin punkcji-transferu, więc nie za dobry moment i atmosfera...ehhh sama nie wiem już co robić, trochę jeszcze poczekam, a potem to chyba jakieś wywoływanie @ luteiną albo coś...?
          • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.01.14, 21:16
            Mireleczka - nareszcie jest @ tongue_out Miałyśmy iść łeb w łeb, a jestem 2 tygodnie za Tobą.
            Ale i tak nigdy tak się nie cieszyłam z okresu wink Zaczęłam brać Midianę.
            Mam pytanie powiedzmy statystyczne smile bo wiadomo, że każdy przypadek jest inny i wszystko zależy od skuteczności stymulacji i wzrostu pęcherzyków. Mniej więcej w którym dniu cyklu były u Was punkcja i transfer?
            • mart-ika82 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.01.14, 21:28
              Ja mialam punkcje w 14 dniu cyklu a transfer w 17.w 12 bralam ovitrele.ja mam znajomych, ktorym akurat w provicie powiedzial lekarz, ze nigdy nie beda miec dzieci i nie nadaja sie nawet do in vitro.poszli do novomedici chyba do dr.blaszczyka i udalo sie.
              • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.01.14, 21:38
                Martika - i takich wiadomości mi trzeba - ja jestem u dr Błaszczyka smile
            • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 03.01.14, 17:40
              makatka nie bój nic, a z racji tego, że będę przodująca będę Cię informować na bieżąco smile
              ja mam 07.01 wizytę w Klinice, dowiem się jakie leki na stymulację dostanę. Na razie po antykach czuje się fatalnie....ale jakoś muszę dać radę już nie wiele mi ich zostało smile
              • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 03.01.14, 20:04
                Mireleczka - OK, trzymam cię za słowo smile Jakie masz skutki uboczne antyków? Ja też mam Midianę. Brałaś kiedykolwiek tabletki anty, czy to w ogóle pierwszy raz? Ja kiedyś brałam 2 rodzaje i wszystko było OK oprócz wagi. Nie wiem czy to było tycie czy gromadzenie się wody w organizmie, ale na początku brania każdych z nich było ok. 3kg+ sad Trochę mnie to dołuje, bo te następne hormony do stymulacji to już w ogóle będzie bomba. W czasie wcześniejszego leczenia brałam luteinę w małych dawkach i też + 2-3 kg. I nie to żebym jakoś więcej jadła. Raczej staram się uważać, ćwiczę, a i tak niestety każda ingerencja lekami ma konsekwencje.
                • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 04.01.14, 10:00
                  Makatka brała tabletki bardzo długo i to różne. Teraz biorę Midianę i to może nie są skutki uboczne tylko normalne skutki brania leków czyli bóle piersi (się dotknąć nie mogę) i pobolewanie w jajnikach - czasami taki ból jakby miała @ dostać. Te objawy to pewnie normalka, ale ja odkąd się staram o dziecko jestem strasznie przewrażliwiona. Raczej nie przytyłam - staram się tego pilnować, ale zauważyłam, że wieczorami jestem taka jakby opuchnięta (to pewnie przez wodę która się gromadzi), ale ja już chyba tak mam więc to chyba nie przez leki wink
      • roretka Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 04.01.14, 11:57
        witam mogę się dołączyć??? ja staram się o dzidzi już 8 lat miałam już dwa razy laparoskopie nie mam jajowodów dwa razy inseminację nie udaną i raz in-vitro z trzema dodatkowymi transferami i to wszystko w provicie w Katowicach i zrezygnowałam ale jak usłyszałam o do finansowaniu stwierdziłam że spróbuje i poszłam do Gametu w Łodzi do profesora załapałam się szybko transfer miałam 19 grudnia w czwartek 3 stycznia robiłam betę wyszła 99.0 ale w 25 dniu cyklu tak jak powinnam dostać @ to mam brązową wydzielinę wychodzi razem z luteiną i bóle podbrzusza boję się bardzo bo to dostałam w poniedziałek 30 grudnia i utrzymuję się do dziś w wtorek jadę do kliniki zrobić jeszcze raz betę czy rośnie i na usg mam nadzieje że będzie wszystko ok bo już męczy mnie to wszystko 8 lat starań mam nadzieję że w końcu się ucieszę bo i tak jak zadzwonili do mnie że beta jest 99.0 i jestem w ciąży zaczłam płakać ze szczęścia że w końcu ktoś powiedział mi że jestem w ciąży mam nadzieje że my wszystkie tu w końcu napiszemy że będziemy szczśliwymi mamusiami ok kończe bo sie rozpisałąm masakrasmile))
        • mart-ika82 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 04.01.14, 13:17
          Mnie lekarz przy transferze powiedzial, ze niektore kobiety nierzadko obficie krwawia a ciaza ladnie sie rozwija.przy tych zabiegach tak sie ponoc zdarza.zycze aby sie w koncu udalo.smile)
        • ruda797 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 04.01.14, 13:20
          Beta superowa. Krwawienie czesto na poczatku ciąży wystepuje. Ja ok miesiaca krwawilam . Czasami właśnie zmiana na inna klinike wplyws bardzo pozytywnie... nowy lekarz.. inne podejście itd itd
        • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 04.01.14, 13:34
          roretka, trzymam kciuki aby się udało smile Póki nie ma czerwonego krwawienia to powinno być OK smile
          a u kogo leczyłaś się w Provicie?
          • ruda797 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 04.01.14, 14:32
            A i czerwone krwawienie czasami nie znaczy nic zlego. Tylko trza sprawdzac przyrost bety a później usg sprawdzajace czy kropek rosnie
            • roretka Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 04.01.14, 14:52
              dziękuje za szybką odpowiedz i wsparcie mam nadzieje że wszystko będzie ok a w prowicie chodziłam do dr.Grzegorza Mańki a ty do kogo chodzisz?
              • roretka Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 04.01.14, 15:01
                w wtorek 7 styczna idę pierwszy raz do lekarza będzie to 6 dzień jak robiłam betę ,mam ją powtórzyć i będzie usg mam nadzieje że maleństwo lub maleństwa we mnie będą zdrowo rosły i tego samego wam życzę pozdrawiam
              • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 05.01.14, 17:19
                Ja chodzę do dr. Biernat. Dr. Mańka robił mi dwa razy iui smile i laparoskopię
                • roretka Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 05.01.14, 17:57
                  no ja po tych próbach nieudanych poszłam gdzie indziej jest jakaś szansa bo beta w końcu pozytywna chodz nie wiem czy się utrzymie wszystko
                • roretka Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 06.01.14, 10:01
                  dziewczyny ja mam pytanko jak się poroni to czuć to tak wczas bo wczoraj miałam czerwono no i czasem wylatywały skrzepy , może być to? mam złe przeczucia chodz mnie pocieszacie ale wydaje mi się że wczoraj się zakończyło bo dziś już nic nie ma sad a nie mogęsię doczekać jutra
                  • monruper Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 06.01.14, 11:51
                    Roretka musisz poczekać do wyniku bety. Poronienia na wczesnym etapie się nie czuje, więc nie doszukuj się.
                    Wszystko się może zdarzyć, zrobiłaś sobie sikańca?
                  • edzka12 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 06.01.14, 12:48
                    roretka..ja jak poroniłam,to wyglądało to tak podniosłam się i nagle wyleciało mi tyle krwi ze podpaska mi przesiokła(wcześniej kwawiłam i tez były skrzepy-małe)i gdy usiadłam na toalecie wypadł mi wielki skrzep wraz z zarodkiem(to był 6tydz).i po 5 minutach czułam ze macica mi się skurczyła,to takie uczucie jakby powietrze ci uszło z brzucha....nic mnie nie bolało,ale wiedziałam ze to ten moment,kazdy przechodzi inaczej i zależy w którym tyg.jestes...powodzenia
                    • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 06.01.14, 13:02
                      Dziewczyny jestem 4dpt...kazdy dzien wyglada inaczej....w sobote bole jak na @,wczoraj bol plecow a dzis zmeczenie i zadyszka przy byle czynnosci-czy to tak ma byc?
                      • mart-ika82 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 06.01.14, 13:21
                        Ja tam mialam,ale to byl efekt lekkiego przestymulowania.
                        • lidia1978 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 06.01.14, 13:32
                          Martica dzieki za odp....cos ma z tym robic? Lekarz nic u mnie nie mowil o przestymulowaniu....mialam pobrane 8 komorek.
                          • mart-ika82 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 06.01.14, 13:53
                            Ja mialam pobranych 9.to samo przejdzie po paru dniach.mnie przeszlo w 6dpt.ale moze sie tez nasilic.mnie lekarz kazal odpoczywac.
                    • roretka Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 06.01.14, 16:09
                      to ja nie wiem ja dziś też mam śluz brudny i pobolewa mnie podbrzusze więc zobaczę jutro co mi powie boję się cholernie ale to jak każda chce w końcu szczęśliwą mamuśką zostać dzięki dziewczyny za wsparcie i odpisanie
                      • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 06.01.14, 17:20
                        Roretka bardzo ci kibicuję. O której jutro będziesz już coś wiedziała?
                        • roretka Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 06.01.14, 19:48
                          dziękuje makatkasmile ja mam wizytę o 13-stej to już będę wiedzieć na czym stoję... a że mam do nich ok 200km to 16-stej powinnam być w domu jak dobrze pójdzie .

                        • roretka Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 07.01.14, 15:16
                          niestety dziewczyny w niedziele poroniłam moja betka dziś było 5.58 następna prubasad
                          • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 07.01.14, 16:32
                            Roretka...sad straszna szkoda. Jakiś niedobry ten początek roku. Następna próba - czyli masz już plan? Kiedy mogłabyś podchodzić?
                            • mart-ika82 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 07.01.14, 17:39
                              Nie martw sie.czesto tak jest za 1 razem.nastepny bedzie lepszysmile
                              • edzka12 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 07.01.14, 17:44
                                witajcie,czas odliczania się zaczał...dousłyszenia....już będę testować w następnym tyg..zaczne tak w 9dpt...wszystko przebiegło bez problemów....ide odpoczywać..pa
                          • paul.a86 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 07.01.14, 17:48
                            Roretka, strasznie mi przykro, za pierwszym a nawet drugim razem rzadko się udaje. Niestety ze statystyk wynika, że optymalnie trzeba mieć minimum 3 próby. Trzecia przede mną najprawdopodobniej w marcu z mojego jedynego mrozaczka. Chciałabym do tego czasu jakoś wzmocnić organizm. Może jakieś witaminy typu tran ? Co myślicie Dziewczyny ?
                            • roretka Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 07.01.14, 19:06
                              wiem że ciężko ale ja już miałam in-vitro i trzy próby i znów podchodziłam mam teraz ostatnie dwa mrożaczki mam nadzieje że się zatrzymają w brzusiu, też mi przykro nawet bardzo że się nie udało, ale mam nadzieje ponieważ nigdy nie usłyszałam że jestem w ciąży więc mam ogromną nadzieje że tym razem się uda,teraz mam czekać w następnym miesiącu w drugim cyklu normalnej miesiączyki mam brać estrofen i 11-13 cyklu przyjechać więc się zobaczy życzę wam dziewczynki z całego serca jak na większej betki i ślicznych bobasów,żadnych łezków rozpaczy tylko łezki szczęścia pozdrawiam pa
                            • mart-ika82 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 07.01.14, 21:43
                              Paula,ja biore Femibion 1 dla starajacych sie i do 12 tyg ciazy.tam jest kompleks witamin.
                              • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 07.01.14, 23:02
                                mart-ika82 napisała:

                                > Paula,ja biore Femibion 1 dla starajacych sie i do 12 tyg ciazy.tam jest komple
                                > ks witamin.

                                szczerze mówiąc ja też to dość długo brałam, ale któregoś dnia Pani w aptece powiedziała mi, że to jest tylko suplement diety, więc lipa....ja biorę ELEVIT
                                • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 08.01.14, 08:23
                                  hmmm...ja też biorę Femibion Natal Classic dla starających się i wydawało mi się, że jest OK - witaminy i kwas foliowy

                                  Chiyo, Edzka, Zoselin - kciuki cały czas zaciśnięte smile
                                  • zoselin1987 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 08.01.14, 11:27
                                    makatka81 napisał(a):


                                    >
                                    > Chiyo, Edzka, Zoselin - kciuki cały czas zaciśnięte smile

                                    dzięki za kciukasy!! Będę testowała 17 stycznia!
                                    • edzka12 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 09.01.14, 18:50
                                      chiyo i zoselin...jak tam u was? jakies zmiany,jakie leki bierzecie? u mnie w spokoju bez zmian,duzo leniuchuje,małe spacerki z siostrzenica i nic więcej nie robie,aha i w południe drzemki sobie robie...jedynie dzisiaj żyły mnie bola na stopach-dziwne...bierzecie jakies suplementy diety....trzymam kciuki za nas...
                                      • zoselin1987 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 09.01.14, 19:17
                                        Mnie pobolewa brzuch i jajniki. Nie wiem czy to dobrze czy źle? Na okres za wcześnie chyba, ale czy na ciążę to jakoś byłoby zbyt piękne.... Może tak po prostu?
                                        Ja jestem 5 dzień po IUI... za wcześnie chyba, żeby TAM SIĘ COŚ JUŻ DZIAŁO.

                                        Ja tylko na Luteinie zarówno dopochwowej jak i podjęzykowej. Biorę po 3 razy dziennie. Więcej niż ostatnim razem.

                                        żyły? Kurde no dziwne, dziwne wink
                                        Suplementów nie biorę,ale może ten kwas foliowy dobrze byłoby wprowadzić?
                                        • zoselin1987 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 09.01.14, 19:19
                                          p.s ja Wam tutaj trochę się wcięłam, bo ja po IUI...
                                          smile
                                          Ale nie mam za bardzo z kim dyskutować. Większość dziewczyn albo przed albo w trakcie albo po in vitro smile
                                        • edzka12 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 10.01.14, 10:27
                                          zoselim1987,spoko tu tez pasujesz...czekamy....mini c nie dolega jak przed transferem jajnik mnie bolał.jakies skurcze,a teraz cisza nic...jedynie wczoraj poraz pierwszy wyszłam na spacer,a dzisiaj mam takie zakwazy i te nogi pol nocy mi drgały.musze kupic magnez na skurcze...kiedy testujesz?..ja się tak zastanawiam może we wtorek to będzie 8dpt,wiem na cudowny wynik nie czekam...ale jestem taka wyluzowana,woóle,nie mysle,nie zadręczam się czy będę ,czy nie -my z M wiemy ze będziemy....hihi
                                          • zoselin1987 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 10.01.14, 14:07
                                            edzka,
                                            mnie właśnie bolą jajniki i pobolewa podbrzusze, ale to może znaczyć zarówno dobrze, jak i źle.
                                            Nie jest to jakiś ból nie do wytrzymania. Taki normalny.
                                            Ja testuję 15 stycznia, a Ty kiedy?
                                            Fajne masz podejście. Ja przy tej próbie jakoś "wariuję"... przy pierwszej IUI było zupełnie inaczej!
                                            Nie myślałam tyle, nie rozmyślałam, nie doszukiwałam się objawów..
                                            • chiyo28 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 10.01.14, 17:46
                                              zossellin pasujesz, pasujesz smile
                                              ja biore 3x1 duphaston, 2x2 luteiny 100mg dopochwowo i 2x2 podjezykowo, kwas foliowy. Witamin innych teraz nie biore.
                                              wczoraj jak zmienialam luteine w srodku mialam mimimalną ilosc krwi (za paznokciem zauważyłam, sorki za szcegółowy opis). Rano jeszcze to samo , ale tak minimalnie. Nawet plamienia z tego nie ma. Po cichu żyje nadzieją, że moze to plamienie implantacyjne.
                                              • zoselin1987 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 10.01.14, 17:58
                                                chiyo28 napisała:

                                                > zossellin pasujesz, pasujesz smile
                                                > ja biore 3x1 duphaston, 2x2 luteiny 100mg dopochwowo i 2x2 podjezykowo, kwas fo
                                                > liowy. Witamin innych teraz nie biore.
                                                > wczoraj jak zmienialam luteine w srodku mialam mimimalną ilosc krwi (za paznokc
                                                > iem zauważyłam, sorki za szcegółowy opis). Rano jeszcze to samo , ale tak minim
                                                > alnie. Nawet plamienia z tego nie ma. Po cichu żyje nadzieją, że moze to plamie
                                                > nie implantacyjne.

                                                smile
                                                Ja biorę 3x1 Luteinę dopochwowo i tyle samo językowo.
                                                Czytałam, że takie drobne ślady mogą świadczyć właśnie o implantacji zarodka!!!
                                                Kiedy testujesz? smile
                                                • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 10.01.14, 18:22
                                                  dziwne, że kobieta dopiero teraz zauważa tyle zachodzących w sobie zmian, ja jestem na wszystko tak przeczulona ze szok i za każdym razem jak się coś dzieje, że wpadam w lekka panikę.

                                                  Jak brała Midianę to pobolewały mnie czasami jajniki (tak jak na @), co było dziwne bo byłam na początku cyklu....teraz skończyłam już Midianę i biorę od 4 dni Gonapeptyl i też od czasu do czasu kłuje mnie w jajnikach jak na @, ale dostać go nie mogę więc tłumaczę to sobie tym, że to chyba dobry objaw, bo coś się jednak tam dzieję, a skoro 4 dni temu robiłam USG i wszystko było OK to musi być dobrze wink i tego się trzymajmy wink

                                                  Dziewczyny głowa do góry, trzymam kciuki za Was obie i oczywiście piszcie na bieżąco co tam u was wink
                                                  • zoselin1987 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 10.01.14, 18:31
                                                    mireleczko,
                                                    Ty teraz jesteś w czasie stymulacji, więc podejrzewam, że to kłucie w jajnikach to dobry objaw dla Ciebie i że po prostu rosną pęcherzyki. Mnie też czasem bolą przy braniu leków. 2 godziny przed samą IUI strasznie bolał mnie brzuch i lekarz mówił, że to bardzo dobrze, bo to świadczy o owulacji, pękniętych pęcherzykach. Przy pierwszej IUI nie bolało mnie nic...
                                                    Także jestem pewna, że u Ciebie jest ok.

                                                    A jak u Was z piersiami? Ja mam strasznie delikatne sutki. Wystarczy je dotknąć, a nie raz czuję straszne swędzenie. Masakra jakaś.
                                                  • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 11.01.14, 22:41
                                                    Zoselin piersi bola mnie przeokrutnie i to odkad zaczelam brac antyki....ledwo sie dotknac moge...koszmar
                                                  • chiyo28 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 12.01.14, 18:31
                                                    a mnie nic a nic piersi nie bola uncertain
                                                  • chiyo28 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 12.01.14, 18:50
                                                    a betke zrobie w 8dpt. mialam 5 dniowego blastusia, wiec juz powinno cos byc. Planuje w środe 15.01.
                                                  • zoselin1987 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 12.01.14, 20:22
                                                    chiyo28 napisała:

                                                    > a betke zrobie w 8dpt. mialam 5 dniowego blastusia, wiec juz powinno cos byc. P
                                                    > lanuje w środe 15.01.

                                                    to tak jak ja! Ja też testuję w środę chiyo!
                                                  • chiyo28 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 14.01.14, 09:59
                                                    U mnie niestety znowu porażka. Mam mega przeziebienie, dlatego betke zrobilam wczesniej. Wynik jak zawsze, mniej niz 1.
                                                  • edzka12 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 14.01.14, 11:08
                                                    chiyo...w którym jesteś dniu,moze jest szansa....tak mi przykro,ja tez im bliżej tej srody tym więcej mysle o wyniku,nie mam zadnych objawów,2 tydz.w domu siedze by się nie przeziembic...jutro wszystko będzie wiadomo..
                                                    trzymaj się....tak mi smutno....
                                                  • edzka12 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 14.01.14, 11:10
                                                    doczytałam ze to był 7-8 dpt,to trochę za wczesno,moze powtórz w piątek raz jez jeszcze...może cos się ruszy...
                                                  • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 14.01.14, 11:13
                                                    a nie powinno się robić bety tak w 11 d.p.t? może jeszcze nie przekreślaj tego tylko poczekaj smile
                                                  • chiyo28 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 14.01.14, 17:21
                                                    ja juz mam plamienia. Jak by miala wyjsc, to by wyszła. Niska, ale pozytywna. Mniej niz 1 nie daje zadych szans sad
                                                  • mart-ika82 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 14.01.14, 17:57
                                                    Przykro mi...
                                                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 14.01.14, 19:57
                                                    Trzymaj się jakoś Chiyo. Wiem, że nic cię nie pocieszy sad
                                                  • chiyo28 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 14.01.14, 21:40
                                                    makatka ja sie nie oglądam wstecz. Pierś do przodu i walczymy dalej. Wizyty umówione i juz zastanawiam sie skad wygrzebac finanse na dalsze dzialanie.
                                                  • 80agatka chiyo28 14.01.14, 22:41
                                                    to mi się podoba głowa do góry ja mam wizytę 24 styczeńwink wracam do walki winkpozdrawiam dziewczyny ......
                                                  • bab-y81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 15.01.14, 08:42
                                                    edzka12 Ty dzisiaj testujesz ? Daj znac, mam nadzieje ze bedzie wyskoka betka smile
                                                  • edzka12 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 15.01.14, 10:25
                                                    czekanie na wynik....oby był wysoki,zeby był pozytywny....
                                                  • chiyo28 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 15.01.14, 11:44
                                                    edzka odpalam kciuki smile

                                                    agatka80 gdzie podchodzicie ?
                                                    ja cały czas zastanawiam sie, czy jeszcze 1 program w Parens, czy juz sie przenieść do Novum. mam metlik w głowie.
                                                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 15.01.14, 17:01
                                                    Edzka jak tam wyniki?
                                                  • edzka12 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 15.01.14, 20:34
                                                    8dpt,wynik beta-hcg poniżej 1,wiec na pewno do 12dpt,nic się nie wydarzy...
                                                    musze zacząć wszystko odnowa,tylko tym razem w innej klinice....smutek..
                                                  • mart-ika82 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 15.01.14, 21:29
                                                    Edzka gdzie do tej pory sie leczylas bo mi umknelo?
                                                  • edzka12 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 15.01.14, 21:51
                                                    lecze-leczyłam się w invimed Warszawa,teraz spróbuje w novum w W-wie
                                                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 16.01.14, 07:11
                                                    Edzka - smutne to wszystko naprawdę. Tym bardziej, ze tak jak piszesz wszystko od nowa, nowa klinika, nowy lekarz, ehh sad
                                                  • bab-y81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 15.01.14, 08:50
                                                    edzka12 pamietam ciebie z watku oczekiwania po transferowe.szybko zlecialo i juz testujesz smile ja podchodze dopiero w marcu ale caly czas was podczytuje.
                                                  • edzka12 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 15.01.14, 21:53
                                                    zoselin1987 a co z Toba? mam nadzieje ze chociaż ty masz dobre wieści...
                                                  • zoselin1987 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 15.01.14, 22:54
                                                    edzka12 napisał(a):

                                                    > zoselin1987 a co z Toba? mam nadzieje ze chociaż ty masz dobre wieści...

                                                    nie wiem co powiedzieć....
                                                    głupio tak cieszyć się swoim szczęściem, kiedy Wy nie miałyście tyle szczęścia, co ja. Tak mi przykro dziewczyny!

                                                    Mój wynik z dzisiaj to 111,8.... nie wiem, nie wierzę,ale chyba nam się udało.
                                                    Oby tylko szczęście nie trwało zbyt krótko! Jutro jadę do lekarza.

                                                    Dziewczyny! Musi się i Wam udać!!!!!
                                                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 16.01.14, 07:13
                                                    Zoselin - wielkie gratulacje, tym bardziej, ze u ciebie to IUI smile Za którym podejściem się udało? Bo to chyba nie była pierwsza próba, kojarzę cię z wcześniejszych wątków?
                                                  • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 16.01.14, 13:15
                                                    makatka81 napisał(a):

                                                    > Zoselin - wielkie gratulacje, tym bardziej, ze u ciebie to IUI smile Za którym pod
                                                    > ejściem się udało? Bo to chyba nie była pierwsza próba, kojarzę cię z wcześniej
                                                    > szych wątków?

                                                    Wybacz Zoselin, że odpowiem za Ciebie....za drugim razem się jej udało smile wiem, bo razem walczyłyśmy przy próbie iui, moja to była czwarta, a Zoselin "druga" (wtedy nawet nie podeszła do próby w zasadzie ze względu na niski estradiol - dobrze pamiętam Zoselin?)
                                                  • edzka12 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 16.01.14, 10:46
                                                    zoselin serdecznie gratuluje...
                                                  • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 16.01.14, 13:11
                                                    zoselin to super wiadomość smile gratuluje!! zrób betę jeszcze za dwa dni jak będzie rosła to znaczy że na 100% się udało smile

                                                    Edzka....głowa do góry!!
                                                • edzka12 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 10.01.14, 22:01
                                                  zoselin,chiyo
                                                  ja biore 3*1 duphaston,3*1 estrofem,3*1 luteinę 50mg...nie wiem czy to nie za mało,ale ostatnim razem się udało zajść,tam tym razem bolały mnie jajniki teraz cisza...ale smieje się ze kazda ciąża przebiega inaczej...jedynie kręgosłup ledzwiowo-krzyżowy,mnie boli ale dogrzewam i jest spoko,ale jak za dużo pospaceruje boli...zobaczymy...ja tez chyba będę 15 testować...dłużej nie ma sensu czekac,jak ma cos być to będzie...pozdrawiam
                          • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 07.01.14, 19:26
                            roretka przykro mi sad
        • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 04.01.14, 16:04
          Witaj Roretka. Gratuluję i trzymam kciuki za dalsze przyrosty Bety. Tak jak dziewczyny mówią - wydzielina w terminie @, tym bardziej brązowa nie jest niczym dziwnym, a Beta koło 100 w 14 dc jest ponoć książkowa
          • roretka Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 04.01.14, 16:50
            dzięki wam wszystkim dziewczynkąsmile trochę się uspokoiłam ale czy to normalne że aż tyle czasu mam to od 30 Grudnia aż do dziś i ani jeden dzień przerwy tylko że mi to wypływa jak biorę luteinę czyli rano i wieczorem nie mogę się doczekać wtorku zwariuję do tego czasu a jak tam u was?
            • ruda797 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 04.01.14, 17:42
              Kochana ja krwawilam co kilka dni..krwawilam nie plamilam... druga sprawa moze macica sie czysci dla dzidzi... . Kochana spokojnie (wiem ze łatwo się pisze o spokój) ale na tym etapie to tylko trza czekac..nic nie zrobisz..bierz leki jak lekarz kazal. Np w moim przypadku luteina byla zaslaba i dostalam duphaston i po tym wszystko wrocilo do normy.. moze warto lekarzowi wspomniec o zmianie leku.
              • roretka Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 04.01.14, 17:51
                dzięki i postaram się już być spokojna no a w wtorek powiem lekarzowi bo też biorę tylko luteine 2 razy dziennie po 4 tabletki więc jeszcze raz dziękuje i do zobaczeniasmile piszcie co tam u wassmile)
                • mart-ika82 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 04.01.14, 18:51
                  W novomedice przepusuja luteine 200.jest drozsza ale przynajmiej bierze sie 3 razy dziennie po 1 tabletce.nie trzeba az tyly ladowac w siebie w mniejszych dawkachsmile))
                  • roretka Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 04.01.14, 21:46
                    ja wcześniejszej klinice też ją brałam tą co teraz dopochwowo ale muszę powiedzieć o mocniejszych zobaczę co mi powiesmile
                    • mart-ika82 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 04.01.14, 22:06
                      No mozesz sprobowac.to jest luteina stworzona typowo pod in vitro.Luteina progesteronum 200mg.
                      • chiyo28 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 04.01.14, 22:25
                        witam nowe kolezanki smile widze, ze sporo z Was jest z Novomedici.

                        ja tym razem dostałam luteine 100. We wtorek crio mojej jedynej okruszynki.
                        • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 04.01.14, 22:55
                          Jesteśmy tylko 4 z Novomedici, ale faktycznie to i tak sporo, bo raczej słyszy się o innych klinikach. Czytałyście o najnowszych doniesieniach Ministerstwa o ciążach z programu refundowanego? Jest już 701 potwierdzonych ciąż. Ślepo wierzę, że będziemy jednymi z następnych smile
                          • lodzianka1505 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 05.01.14, 14:17
                            Witam Was serdecznie dziewczyny na wstępie chciała bym Wa powiedzieć że wiem przez co przechodzicie bo sama to przeszłam. In vitro miałam w Gamecie udało się wyhodować 5 blascotyst 6 dniowych 2 od razu mi podano i wyszedł z nich bobas a reszte zamroziłam niestety z mrożaczków żaden ze mną nie został sad teraz myślę aby znów walczyć tylko że w Salve Medica. Zwracam się do Was z ogromną prośbą jeśli któraś z Was tam się leczy lub podeszła do in vitro napiszcie do mnie, każda informacja jest dla mnie cenna bo waham się czy zostać w Gamecie czy przeżucić się na Salve Medica. Mam też jeszcze jdną prośbę do tych dziewczyn które są świeżo lub w trakcie przygotowań do in vitro napiszcie mi proszę bo już nie pamiętam jakie badania mniej więcej trzeba wykonać przed podejściem, ja wcześniej szłam krótki protokułem a problem tkwił w mężu. Z góry dziękuję za każdą informację i pomoc.
                        • lodzianka1505 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 05.01.14, 14:30
                          chiyo28 kojarzę Cię z forum listopadowego, walczysz nadal czy się udało?? przypomnij mi bo już nie pamiętam
        • lodzianka1505 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 05.01.14, 14:22
          roretka ja tak samo miałam krew się lała jakby mnie ktoś pociął ale ciąża była i ma już prawie 3 lata udało się za 1 razem !!! pozdrawiam i życzę dużo optymizmu i zdrowego dziecka
          • roretka Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 05.01.14, 15:39
            mam nadziej że będzie ok dziś mnie boli podbrzusze i o bardziej niż zwykle i trochę brudna wydzielina zamienia się w krew boje się ale piszecie że miałyście podobnie wiec mam nadzieje że tym razem się uda mam tylko dwa mrożaczki więc mam nadzieje że się uda tym razem
            • chiyo28 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 05.01.14, 16:46
              łodzianka, niestety nie udało sie. Podchodze teaz do crio.
    • monika373 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 30.12.13, 15:07
      dziewczyny nie udało się.Jest to taki ból.Łzy same leją się.
      • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 30.12.13, 15:14
        Monika - serce się łamie, tak strasznie mi przykro sad tym bardziej, że następną próbę musicie chyba na długo odłożyć?
        Nie wiem czy tu jeszcze zajrzysz, ale jak możesz to napisz jaki miałaś wynik?
        • monika373 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 30.12.13, 15:19
          narazie wszystko odkładamy wynik 0.00.nie myślałam że to tak boli.

          makatka trzymam mocno za ciebie kciuki mam nadzieje że tobie się uda.
          • mart-ika82 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 30.12.13, 16:02
            Czyli probujemy dalej...to jest bardzo przykro zobaczyc taki wynik majac tyle wiary i nadziei.ale trzeba wierzyc ze bedzie dobrze.
          • paul.a86 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 30.12.13, 17:27
            Monika tak mi przykro. Ja odebrałam wynik swojej bety w wigilię i postanowiłam, że nie będę rozpaczać tylko odpocznę, zregeneruję siły i organizm żeby jak najlepiej podejść do trzeciego podejścia smile Wypłacz się dziś, a jutro będzie dużo lepiej, zobaczysz smile
            • monika373 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 30.12.13, 17:46
              Dziewczyny dzięki za wsparcie muszę się wziąsc w garść.moze za drugim lub trzecim razem się uda.
              • ruda797 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 30.12.13, 19:59
                Przykro mi dziewczyny ... ale jedno tylko walczcie dalej bo jest o co
        • bulmama Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 30.12.13, 15:20
          monika373- bardzo mi przykro! życzę ci by nowy rok przyniósł same dobre nowiny!
          • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 30.12.13, 15:21
            monika373 crying wiem co czujesz....ale głowa do góry w końcu się uda.
    • monika373 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.01.14, 20:15
      Dziewczyny wiecie może co jest przyczyną że zarodki przestają się dzielić?
      • ruda797 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.01.14, 20:18
        genetyka...
        • ruda797 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.01.14, 20:20
          sa rozne etapy rozwoju - czasami już na tym poczatkowyn etapie się nie rozwijają bądź już w macicy jak się zagniezdza i dochodzi do poronienia...
    • adormidera1 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 03.01.14, 14:50
      dziewczyny!!! wszystkiego dobrego na cały rok, oby spełniło się wasze największe marzenie - dzidzia! piszę do Was ku pokrzepieniu bo jeszcze rok temu przechodziłam to samo co Wy. 6 lat leczenia, w końcu in vitro, pierwsza próba nieudana, zaawansowana endo AMH 0,5, niski progesteron..., zostało 6 mrozaków, kolejne (z nich) 3 transfery.... nic. i nowe podejście, kolejny raz od początku, antyki, zastrzyki, amh 0,3, itd. itp., pobranie o dziwo 19 komórek przy tym 0,3 amh - wynik nie zawsze jest wyrokiem, 10 zarodków i badania genetyczne - dobry tylko 1!!!!!, transfer - po 5 dniach zrobiłam bete z krwi - 11,3, potem już tylko rosła smile. dziś prawie pół roczny Synuś leży obok w łóżeczku!!!!! trzeba walczyć i nie poddawać się! uda Wam się!!!!! będzie dobrze ja też nie wierzyłam ze kiedykolwiek..... a jednak, marzenia się spełniają!!!!! pozdrawiam i zyczę ślicznych bobasów. trzymajcie się, WARTO
      • ewa8078 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 06.01.14, 17:19
        Ponieważ jesteśmy w refundacji inv i ja mam 33l, możemy mieć podany tylko jeden zarodek. Tak myślałam, czy za dopłatą można podać dwa. Czy któraś już o to pytała lekarza?
        Ostatnio miałam dwa zarodeczki, jeden podany a drugi przestał się rozwijać, może gdyby był podany można by było go uratować. Już myślę na różne sposoby. Pomóżcie proszęsad
        • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 07.01.14, 19:29
          Ja dzisiaj była na wizycie, dostałam 10 ampułek gonapeptylu, zaczynam od dzisiaj. Kolejna wizyta 16.01 i 23.01. Przed wizytą mam zrobić badanie LH i estradiolu. Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem to Pani Doktor powiedziała, że 27.01 punkcja i około 1.02 transfer smile
          • roretka Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 07.01.14, 19:58
            mi też ale to jest życie nadal mam nadzieje i będę walczyć do końca.... a tobie życzę wszystkiego najlepszego żebyś w końcu się cieszyła i 9 miesięcy puzniej bawiła słodkiego lub słodkie bobaskismile
          • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 07.01.14, 20:21
            Mireleczka - czyli jak dobrze liczę to zaczynasz gonapeptyl od 19dc? ja mam brać od 21dc czyli w tym samym dniu co ostatnia Midiana
            • chiyo28 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 07.01.14, 20:42
              roretka przytulam.
              edzka12 testujemy razem smile
              ja dzisiaj mialam crio blastusia i teraz to okropne czekanie.
              miraleczka za owocna stymulkę trzymam kciuki.
              • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 07.01.14, 22:56
                chiyo28 napisała:

                > ja dzisiaj mialam crio blastusia i teraz to okropne czekanie.
                > miraleczka za owocna stymulkę trzymam kciuki.

                chiyo28 trzymam kciuki aby się udało!!
                dzięki za wsparcie...będę Was informować na bieżąco wink
              • edzka12 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 07.01.14, 23:01
                chiyo28,super ze jesteśmy razem w tym samym dniu....kiedy testujesz? ja już pojde w czwartek za tydz.to będzie 9dpt..mam nadzieje ze już cos pokaze....zycze nam powodzenia...
            • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 07.01.14, 22:54
              Tak dobrze liczysz smile ja się właśnie zastanawiałam czy jak zaczęłam gonapeptyl to czy mam midianę brać dalej....mam?
              • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 08.01.14, 08:16
                Mireleczka - mnie się co prawda zazębia tylko 1 dzień ale mam wziąć i Midianę i Gonapeptyl
              • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 09.01.14, 09:54
                Mireleczka - jak samopoczucie po pierwszych zastrzykach?
                • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 09.01.14, 10:02
                  A dziękuję dobrze jak na razie, ale zastrzyki do przyjemnych nie zależą....trochę to piecze i zawsze robi mi się zaczerwienienie po zastrzyki - przechodzi po jakiś 10 min. Pomyśleć, że jeszcze 7 przede mną a później kolejne, ehh DAM RADĘ smile

                  A Ty jak się czujesz po Midianie?
                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 09.01.14, 10:24
                    Ogólnie dobrze. Czasem tylko czuję jakieś niewielkie zakłucie w jajniku, które nigdy mi się nie zdarzało w 1 fazie cyklu i w 3-4 dniu miałam momentami taką zadyszkę, nie mogłam wziąć głębszego oddechu. Nie wiem czy to wogóle od tabletek, ale to mi przyszło na myśl. Profilaktycznie kupiłam sobie też sok z pokrzywy 100% (ohyda), który niby ma pomóc usuwać nadmiar wody z organizmu smile
          • zoselin1987 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 07.01.14, 22:59
            mireleczka17 napisał(a):

            Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem to Pani Doktor powiedziała, że 27.01 p
            > unkcja i około 1.02 transfer smile

            to trzymam kciuki mireleczko!
            Ja w piątek miałam drugą IUI... czekam....
    • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 16.01.14, 13:18
      A ja dzisiaj była w Klinice. Dostałam kolejne leki. Dalej biore gonapeptyl (raz dziennie rano przez 7 dni) i dodatkowo dostałam gonal f (raz dziennie wieczorem, przez 6 dni) + encorton (rano i popołudniu). Za tydzień kolejna wizyta i wszystko wskazuje na to, że 27.01 czeka mnie punkcja smile
      • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 16.01.14, 13:32
        No to pięknie Mireleczka smile Jakoś tak czuję, że bije od ciebie optymizm smile Dobrze się czujesz po lekach?
        • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 16.01.14, 13:45
          o dziwno dobrze, boli mnie coś głowa od wczoraj, ale to raczej przez pogodę niż przez leki smile

          faktycznie jakoś optymistycznie do tego wszystkiego podchodzę. Jedynie przeraziła mnie kwota jaką dzisiaj zostawiliśmy w Klinice, no ale liczyliśmy się z tym.

          a Ty jak się czujesz po Midianie? ile to już? dwa tygodnie? kiedy zaczynasz brać leki na stymulację? też masz gonapeptyl na początek?
          • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 16.01.14, 13:55
            Po Midianie jest OK, jedynie piersi nabrzmiałe, ale to mi pasuje bo natura mnie raczej skromnie obdarzyła smile Dziś 15 tabletka. W środę w 21dc razem z ostatnią Midianą będzie pierwsza dawka Gonapeptylu
            • monruper Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 16.01.14, 15:28
              Makatka, sorry, ze się wtrącam. Przy długim protokole zaraz po antykach jest stymulacja?
              Też jestem na antykach, dzisiaj 16 dzień cyklu i zaskoczyłyście mnie informacją, ze zaraz po tym macie stymulację. Rozumiem, że bez przerwy na @.
              Idę jutro do lekarza, więc się dowiem jak to u mnie bedzie. Ja mam mieć gonal f, jednak nie myślałam, że coś wcześniej.
              • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 16.01.14, 15:44
                monruper ja zaczęłam brać gonapeptyl w trakcie 19 tabletki jak byłam na antykach. Co do @ to dzisiaj się pytałam Pani doktor o to. Oczywiście przyszła, ale cykl był skrócony (ja miałam cykl 25 dni, a normalnie mam 28 dni) i to nie jest taka typowa @, trochę to inaczej wygląda, zresztą nawet Pani Doktor się pytała czy była taka no inna...nie wiem jak to nazwać, taka bardziej hmm klejąca i mnie obfitsza, kolor też był trochę inny, na początku prawie przez cały dzień miałam brązowe plamienia....sama zobaczysz wink
              • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 16.01.14, 16:10
                Monruper - a od kiedy masz mieć ten Gonal F?
                Bo Gonapeptyl i Gonal F to chyba "to samo", więc w moim przypadku też nie ma nic wcześniej tzn. między antykami a Gonapeptylem. U mnie cykle trwały średnio 32 dni, ostatni się przedłużył do 42 dni, teraz po antykach będzie krótszy, myślę ok. 24 dni, bo kiedyś jak brałam antyki to @ przychodził 4 dnia po odstawieniu i liczę, że teraz też tak może być.
                Tak więc podsumowując smile 21 dni antyków, od 21 dnia Gonapeptyl 1/2 amp/dzień i jak już dostanę @, to od 1dc Encorton 1 tab/dzień i od 3dc Bravelle 150 jedn/dzień
                • monruper Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 16.01.14, 16:50
                  Nie wiem kiedy co mam, na razie jestem na antykach a jutro mam wizytę. Nastawiałam się, że po @ mam gonal F, a to dlatego, że miałam krótki protokół i od 2 dc tak miałam.
                  Nie znam długiego protokołu, więc Was czytając zorientowałam sie, ze chyba teraz będę miała stymulację, jedak wątpię czy od razu gonalem F, mam końską dawkę ponad 300. Na tej dawce tydzień i wyhoduję gotowe jajca, a to wszystko powinno dojrzewać z czasem.
                  Jutro wszystko wypytam lekarza.
                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 16.01.14, 17:08
                    Co lekarz i co pacjentka to inne podejście. Daj znać jutro jak to u ciebie będzie
                    • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 16.01.14, 17:50
                      ja mam gonal f w dawce 225

                      dziewczyny mam pytanie ile płaciłyście za gonal?
                      • zoselin1987 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 16.01.14, 20:19
                        Przepraszam,ale dopiero wróciłam od lekarza.
                        Zrobił mi badania, bo musi wykluczyć ciążę pozamaciczną i hiperstymulację jajników czy coś takiego.
                        Mireleczka doskonale opisała moją sytuację. Przygotowywana byłam do drugiej inseminacji, ale nie podeszliśmy do niej nawet, bo spadał mi estradiol i nie było sensu.
                        To była nasza druga próba. Nie wierzę i do mnie to jeszcze nie dociera.

                        mireleczko, będę mooooooooooocno trzymała kciuki za Ciebie. Musi Ci się teraz udać!!! Nie może być inaczej!

                        edzka,
                        pamiętaj, że wiem co czujesz.... i pamiętaj, że trzeba sobie popłakać, wyrzucić z siebie żal, a potem znowu stawać do walki!
                        • roretka Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 16.01.14, 22:16
                          zoselin gratuluje i mocno trzymam kciuki oby maleństwo rosłosmile)
      • bulmama Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 16.01.14, 13:45
        mireleczka
        ja tez biore gonapeptyl. wczoraj pierwszy raz. w czwartek jade po hormony i jak dobrze pójdzie to punkcja 07.02 smile szubciutko
        • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 16.01.14, 13:53
          o no proszę zbiera nas się coraz więcej...ja prawdopodobnie 01.02 będę już miała transfer smile

          a jak zastrzyki z gonapeptylu? dla mnie to do przyjemności nie należny ;/
          • weronsia Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 18.01.14, 19:34
            Witam, dołączę się do Was (jak mnie przyjmiecie ??)
            My się staramy od prawie od 3 lat 2 nie udane iui a teraz 2 podejście do ICSI
            jestem 3 dpt i podobno mam niski progesteron i podwoili mi dawke: teraz Lutinus 3×2 dopochwowo + dodali 3x4 Luteina pod język....

            miałam transfer 1 zarodka w piątej dobie miała być blastocysta ale był tylko zarodek P8B - czy ktoś ma podobne doświadczenia? Czy to znaczy że za wolno się rozwijał?

            Trzymam za wszytkie nas kciuki, następne badania w 6dpt nie wiem czy wtedy już beta jakaś wychodzi?
            • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 18.01.14, 20:11
              Witaj,
              pewnie, że Cię przyjmiemy smile Trzymam kciuki aby się udało, ale 6 dpt to chyba za wcześnie aby robić betę. Jak zarodek był 5-cio dniowy ja bym poczekała co najmniej do 9-10 dpt.
              • weronsia Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 18.01.14, 21:30
                Takie postępowanie ma Invicta robią bete nawet w 3dpt.... W sumie nie wiem po co?
                Jedyne co mi przychodzi do głowy zeby mieć punkt odniesienia ale to tylko stres bo wiadomo ze jeszcze nie może wyjść pozytywny wynik.
            • mikronet Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 03.02.15, 11:25
              zarodek P8B czy jest ktos kto mial trenasferowany taki zarodek?
            • mikronet Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 03.02.15, 11:27
              czesc, ja mam tak samo...jak sytuacja u ciebie?nie wiem czy nie zmienic kliniki....

              weronsia napisała:

              > Witam, dołączę się do Was (jak mnie przyjmiecie ??)
              > My się staramy od prawie od 3 lat 2 nie udane iui a teraz 2 podejście do ICSI
              > jestem 3 dpt i podobno mam niski progesteron i podwoili mi dawke: teraz Lutinus
              > 3×2 dopochwowo + dodali 3x4 Luteina pod język....
              >
              > miałam transfer 1 zarodka w piątej dobie miała być blastocysta ale był tylko za
              > rodek P8B - czy ktoś ma podobne doświadczenia? Czy to znaczy że za wolno się ro
              > zwijał?
              >
              > Trzymam za wszytkie nas kciuki, następne badania w 6dpt nie wiem czy wtedy ju
              > ż beta jakaś wychodzi?
          • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 21.01.14, 08:59
            Mireleczka - co słychać? Jak samopoczucie? Miałam cię zapytać kiedy USG "podglądające", ale już na innym wątku doczytałam, że 23.01. Szkoda że tyle tych wątków się narobiło, bo można się pogubić wink
            Monruper jak u ciebie?
            • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 21.01.14, 16:46
              no u mnie OK, poza tym że męczą mnie trochę skutki uboczne brania leków...ale już końcówka to dam radę smile
              i jajniki już powoli czuję. Taki pobolewanie od czasu do czasu, także coś się tam już dzieję wink

              a jak u Ciebie? dzisiaj masz pierwszy zastrzyk gonapeptylu o ile dobrze pamiętam?
            • monruper Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 21.01.14, 17:19
              Makatka u mnie nie poszlo jak trzeba. Miałam 17go usg i lekarz stwierdził torbiel (dzieki antykom), przedłuży mi antyki do kolejnego piątku i w zależności czy zniknie czy nie dopiero będzie cd.
              Pytałam się co dalej i mam po antykach przerwę na @ i normalnie gonal f. Dziwnie, bo nikt tak nie miał, wszystkie dziewczyny gonapept... czy inny zastrzyk a u mnie inny plan.. niby protokoł długi mam.
              Makatka Ty już się klujesz? Jak to u Ciebie wygląda, mialas usg?
              • zoselin1987 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 21.01.14, 17:24
                Dziewczyny co o tym sądzicie?
                Czy przyrost bety nie jest za duży?
                12 dzień po inseminacji wynik 111,8,a po 16 dniu już 1917,2.

                Przesyłam wiruski ciążowe dziewczyny!!!
                • monruper Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 21.01.14, 19:56
                  Zoselin nie ma za dużych przyrostów. rewelacyjny wynik. Gratulacje
                  • zoselin1987 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 21.01.14, 19:58
                    monruper napisała:

                    > Zoselin nie ma za dużych przyrostów. rewelacyjny wynik. Gratulacje

                    pytam, bo ponoć jak jest mocno duży przyrost (ale mocno duży to pojęcie względne) może świadczyć o zaśniadzie jakimś. Chociaż oczywiście nie musi.
                    Dzięki!
                • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 21.01.14, 20:49
                  zoselin1987 napisała:

                  > Dziewczyny co o tym sądzicie?
                  > Czy przyrost bety nie jest za duży?
                  > 12 dzień po inseminacji wynik 111,8,a po 16 dniu już 1917,2.
                  >
                  > Przesyłam wiruski ciążowe dziewczyny!!!


                  Normy beta hCG dla poszczególnych tygodni ciąży, licząc od terminu owulacji, tydzień ciąży mlU/ml:

                  3 – 4 tydzień od owulacji – 9 – 130
                  4 – 5 tydzień od owulacji – 75 – 2600
                  5 – 6 tydzień od owulacji – 850 – 20,800......

                  wygląda na to, że jest OK smile najwyżej będą bliźniaki wink
              • wargusia1 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 21.01.14, 19:30
                monruper ja też od 2 dnia cyklu jestem na gonalu. Wcześniej miałam jeden cykl na antykach. Właśnie dzisiaj zaczynam kłucie. A ty na jakim jesteś etapie ? Leczę się w Gyncentrum.
                • monruper Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 21.01.14, 19:59
                  wargusia po antykach miałas przerwę @ a potem gonal? jaką masz dawkę?
                  Dla mnie szykuje lekarz ponad 300 gonalu ale najpierw musi zniknąć torbiel a kiedy się to stanie nie wiem, nie miałam nigdy torbieli, to to antykach powstała.
                  • zoselin1987 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 21.01.14, 20:04
                    monruper napisała:

                    > wargusia po antykach miałas przerwę @ a potem gonal? jaką masz dawkę?
                    > Dla mnie szykuje lekarz ponad 300 gonalu ale najpierw musi zniknąć torbiel a ki
                    > edy się to stanie nie wiem, nie miałam nigdy torbieli, to to antykach powstała.

                    pojawiła Ci się torbiel po antykach? kurde to dziwne, bo ja wiem, że z reguły dzięki antykom właśnie torbiel się wchłania. I weź tu bądź mądrym.
                    • monruper Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 21.01.14, 20:14
                      Pojawiła się, ale nie tylko mi. Na szczecińskim wątku dziewczyna miała 2cykle anty i dopiero po odstawianiu zeszła.
                      Nie znam jej rozmiaru, bo lekarz mie podał, liczę, że się wchłonie, jak nie to całe przygotowania biorą w łeb. Ja jestem po histeroskopii - miałam 2 tygodnie temu, specjalnie przed in vitro.
                      • wargusia1 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 21.01.14, 20:26
                        dokładnie zjadłam 21 tabletek odstawiłam dostałam miesiączkę i dzisiaj mam 2 dc i wstrzykuje sobie Gonal w dawce póki co 150 a w sobotę to jest 6dc mam podglądanie i wtedy się okaże co dalej...
                        • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 21.01.14, 20:41
                          co Klinika to inaczej...

                          ja po antykach nie miałam przerwy na @. Jak miała 19-nastą tabletkę to już zaczęłam brać gonapeptyl. Przy 10-tym zastrzyku gonapeptylu, doszedł gonal.

                          Teraz jestem już na 15-nastym zastrzyku z gonapeptylu i 5-tym zastrzyk z gonalu w dawce 225.
                        • monruper Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 21.01.14, 20:42
                          Wargusia to u mnie plan lekarza jest podobny, tylko, że dawka większa od razu.
                          Jakie masz amh, bo ja 1,44.
                          Alleeeeeeeeee, muszę odstawić torbiel wpierw.
              • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 21.01.14, 20:53
                monruper napisała:

                > Makatka u mnie nie poszlo jak trzeba. Miałam 17go usg i lekarz stwierdził torbi
                > el (dzieki antykom), przedłuży mi antyki do kolejnego piątku i w zależności czy
                > zniknie czy nie dopiero będzie cd.
                > Pytałam się co dalej i mam po antykach przerwę na @ i normalnie gonal f. Dziwni
                > e, bo nikt tak nie miał, wszystkie dziewczyny gonapept... czy inny zastrzyk a u
                > mnie inny plan.. niby protokoł długi mam.
                > Makatka Ty już się klujesz? Jak to u Ciebie wygląda, mialas usg?

                Pamiętam jak we wątku: "Zadaj pytanie ginekologowi, Ekspertowi nOvum" jedna z dziewczyn miała podobny problem o to co jej lekarz odpisał:

                "Dzień dobry!
                Antykoncepcja rzeczywiście ma za zadanie hamowanie powstawania torbieli. Czasem jednak zdarza się, że dawka hormonu jest niewystarczająca i wtedy moga się zdarzyć torbiele - powinny się wchłonać w kolejnym cyklu przyjmowania tabletek. Prosze się nie denertwować i kontynuować leczenie.
                Pozdrawiam,
                Ekspert nOvum"
              • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 21.01.14, 20:58
                Monruper, Mireleczka - jutro rano ostatnia anty i pierwszy zastrzyk Gonapeptylu. Nie miałam wizyty ani USG od momentu kwalifikacji do Programu. Od początku dostałam rozpis i leki do 9 dnia następnego cyklu. Jak dostanę @ to umówię się na wizytę w 8-9dc, bo na razie siłą rzeczy nie wiem kiedy ten dzień dokładnie będzie. Od 1dc Encorton 1 tabl i od 3dc Bravelle 150 jedn.
                • weronsia Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 21.01.14, 21:08
                  Hej widzę że większość Was idzie długim protokolem, (o ile sie nie mylę) czy to był Wasz wybór czy decyzja lekarza? A jeżeli decyzja lekarza to jakie były ku temu wskazania?
                  Ja chyba będę musiała powtarzać stymulacje bo dzisiaj 6dpt beta 0,3 sad lekarz powiedział mi ze szanse mam 5% zarodków brak bo sama zdecydowałam się na cykl prawie naturalny i miałam pobrane tylko 2 kom i z tego miałam 1 zarodek.
                  Chciałabym robić raczej stymulacje krotkim protokołem wydaje mi sie że to troche mniej hormonów ale pewnie i tak to lekarz zdecyduje. ..
                  • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 21.01.14, 21:14
                    W moim przypadku lekarka zadecydowała sama o protokole. Pytałam kiedyś od czego to zależy, powiedział, że od AMH (ja mam 1,7). Jak jest niższe AMH to jest krótki protokół.
                    One różnią się chyba tylko tym, że przy długim protokole bierze się najpierw antyki na wyciszenie jajników.
                  • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 21.01.14, 21:15
                    Weronsia - ja nie pytałam dlaczego długi, uznałam, że wie co robi. Ale myślę, że chodzi o wyciszenie antykami i Gonapeptylem z powodu granicznego FSH ok 8.45 i AMH 5.1
                    • zoselin1987 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 21.01.14, 21:36
                      dzięki mireleczko,
                      rzeczywiście wychodzi na to, że wszystko jest ok.
                      • wargusia1 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 21.01.14, 21:41
                        ja mam AMH prawie 9 ;/ mam pco;/ także trzymam kciuki za nas wszystkie smile
                        • weronsia Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 21.01.14, 22:15
                          U mnie AMH 3,18 zobaczymy...
                          Narazie jeszcze mam malutką nadzieje ale powoli zanika ze beta wzrośnie w sobotę ostateczne testowanie. Powodzenia w stymulacji żeby jak najwięcej dobrych komórek powstało!!
                • monruper Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 22.01.14, 16:22
                  > Monruper, Mireleczka - jutro rano ostatnia anty i pierwszy zastrzyk Gonapeptylu
                  > . Nie miałam wizyty ani USG od momentu kwalifikacji do Programu. Od początku do
                  > stałam rozpis i leki do 9 dnia następnego cyklu. Jak dostanę @ to umówię się na
                  > wizytę w 8-9dc, bo na razie siłą rzeczy nie wiem kiedy ten dzień dokładnie będ
                  > zie. Od 1dc Encorton 1 tabl i od 3dc Bravelle 150 jedn.

                  Makatka to mój lekarz koniecznie przed końcem antyków chciał usg by wykluczyć torbiele. Widzisz co klinika to inne działania. U mnie (poprzednia stymulacja) w 6 i 8 dc było usg. Ja 8dc miałam pęcherzyk 25mm. Jeżdziłam ponad 100 km na usg, by monitorować to.
                  Po tym co u mnie wyszło - torbiel, to na szczęście, że to zrobił. Z torbielą nie można się stymulować!
                  • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 23.01.14, 17:04
                    No dziewczyny ja już po wizycie.
                    Mam w sumie 5 dużych pęcherzyków i kilka drobnych (może coś z nich jeszcze będzie). Dostałam jeszcze gonapeptyl, gonal f i dodatkowo monuper. Kolejna wizyta kontrolna i USG w niedzielę i wtedy będziemy umawiać się na punkcję. Prawdopodobnie będę ją miała koło w.t-czw.
                    • makatka81 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 23.01.14, 17:34
                      Tzn. że generalnie wszystko dobrze i do przodu, fajniesmile
                      Zastanawiałam się właśnie jak to jest z pracą takich klinik w weekend, zwłaszcza w niedzielę jeśli jest taka konieczność. Jak to jest w Provicie?
                      • mireleczka17 Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 23.01.14, 18:08
                        No właśnie w Provicie są dyżury. Jak jest potrzeba to przychodzi lekarz i tyle....wiesz cykl pacjentki nie wybiera wink
                        • 3avatar Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.02.14, 19:49
                          Dziewczyny czytajcie i podajcie dalej.To naprawdę pomaga.Staraliśmy się z mężem 5lat.diagnoza brak pęcherzyków..załamanie i żal .serce pęka.1próba in vitro.piękne wyniki 9komórek .ale tylko 2zarodki podzieliły się i były marnej jakości..ciąży brak..serce wyrwane ..gdy dowiedziałam się o tym miejscu w tym samym dniu zarezerwowałam miejsce i w ciągu tygodnia pojechałam.zrobię wszystko ...to było 2 miesiące po 1.próbie in vitro.byłam tam tydzień.gdy wróciłam poszlam do mojego lekarza ,aby przygotować się do 2 próby i miałam 5 własnych pęcherzyków.dostałam ovitrelle i UDAŁO SIĘ!!! Będzie dzidzia.dziewczyny może nie każdemu pomoże,ale muszę to ogłosić że jestbtakie miejsce nikt o nim nie pisze ale mi pomogło!!!Połczyn Zdrój .tampony i majtki borowinowe.naturalne hormony.i działa.próbujcie.życzę wszystkim takiego szczęścia 2 kreski na czterech testach beta hcg niewyobrażalnie wysoka i w końcu pozytywna.To jest najpiękniejsze
                          • 3avatar Re: In vitro grudzień 2013/ styczeń 2014 02.02.14, 19:51
                            Dodam tylko że udało się w drugim cyklu po Połczynie.wiara czyni cuda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka