Dodaj do ulubionych

Znowu hsg i gin

19.09.04, 17:08
Dziewczyny,
Jestem po dwóch poronieniach - jedno dwa lata temu 20/21 tydzień (powtórna
infekcja toksoplazmozy), drugie w zeszłą środę - 8 tydzień. Mam praktycznie
komplet badań z krwi, brakuje genetyki, antykardiolipidowych,
antyfosfolipidowych, antyplemnikowych.
W szpitalu trafiłam na fajnego lekarza, nie dość że fachowiec, to z sercem.
Dokonał w mojej głowie prawdziwej rewolucji. Dotychczasowa Ginka uważała, że
najpierw robimy wszystko, co można nieinwazyjnie, a potem zabieramy się
ewentualnie za hsg. Ten lekarz stwierdził, że najpierw hsg, żeby zobaczyć
sobie jak to wszystko wygląda, a potem ewentualnie powtórzymy badania i
zrobimy brakujące.
Teraz zastanawiam się, co może być nie tak - w ciążę zachodziłam bez
problemu, właściwie 'podczas próby generalnej' przed staraniami, dwie ciąże
poronione w różnym czasie. Co prawda pierwszemu towarzyszył rzeźnicki zabieg,
miałam potem mnóstwo kłopotów - podejrzewano perforację, gorączkowałam, mocno
krwawiłam. Boję się, że rzeczywiście coś mogło zostać uszkodzone. Sama nie
wiem, co o tym myśleć, nie wiem czy zmieniać gina, czy zostać przy starej
lekarce? Czy to hsg robić już, czy potraktować jako ostateczność i zdecydować
się dopiero, gdy cała reszta niczego nie wykaże
andzia
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: Znowu hsg i gin 19.09.04, 17:55
      Zawsze leczenie zaczyna się od badań nieinwazyjnych. W Twoim przypadku po
      zabiegu, czy zabiegach zrobiłabym HSG bo istnieje ryzyko zrostów.One oczywiście
      nie mają wpływu na poronienia, ale na ryzyko ciąży pozamacicznej. Ponieważ
      poroniłaś w ciążę w różnym wieku, więc przyczyna jest na pewno inna w każdym
      przypadku. Ja jednak dla spokoju zrobiłabym do kompletu genetykę,
      antykardiolipidowe, antyfosfolipidowe, antyplemnikowe chyba bez sensu, bo albo
      byś wogóle nie zaciążła przy wrogiści śluzu, albo poronienie byłoby wcześniej
      niż 20 tc i mogło by to być nawykowe /o ile coś ni przekręciłam/. Natomiast HSG
      tak.
    • ikrol1 Re: Znowu hsg i gin 19.09.04, 18:14
      Przykro mi z powodu twojej straty. Moge Ci powiedziec co zrobiłabym będąc na
      twoim miejscu i dlaczego. na twoim miejscu zostałabym przy lekarzu ze szpitala.
      HSG jest robione nie tylko w celu sprawdzenia drożności jajowodów, ale również
      nieprawidłowości (zrostów, polipów itd.) macicy. I to te drugie mogą być
      przyczyną poronień i jest całkiem rozsadne, że lekarz chce to sprawdzić. W twoim
      przypadku lepsze byłoby HSG-USG. Kontrast jest obserwowany przes USG zamiast
      robienia RTG.
      W USG widać zewnętrzne zarysy macicy i jest to badanie troche dokładniejsze
      właśnie w ocenie macicy. Jesli ktoś blisko Ciebie robi HSG-USG to wzięłabym to
      pod uwagę. Jesli nie ma takiego lekarza to zrób HSG. Pozdrawiam. Ilona
      • anuteczek Re: Znowu hsg i gin 19.09.04, 19:25
        Dziękuję za odpowiedzismile
        Nie dopisałam, że chodzi właśnie o HSG-USG, lekarz chce od razu zrobić
        histeroskopię, to chyba dobrze o nim śwadczysmile
        andzia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka