kasiek.gr
13.12.04, 11:57
Pewnie kopiuję wiele poprzednich tematów, ale jestem w kropce. Brałam
tabletki przez rok,potem miałam wypalaną nadżerkę-wszystko ponoć ładnie się
zagoiło,cytologia II, od tego czasu odstawiłam pigułki, od pół roku
współżyjemy z mężem w miarę regularnie bez żadnej antykoncepcji i nic... Mam
cykle w miarę regularne(choć mniej regularne niż przed braniem tabletek)-
obecnie 26-31 dni. Proszę powiedzcie-po jakim czasie powinnam zacząć się
martwić,że coś jest nie tak?? Boję się, że nie możemy mieć dzieci...