olivia8
17.02.05, 14:20
Drogie dziewczyny pisze do Was bo jestem załamana.
W zeszłym roku miałam wykonane hsg po którym wyszło ze mam oba jajowody
niedrożne, potem lekarz stwierdził ze aby byc na 1oo% pewnym trzeba wykonac
laparoskowpie i oczywiście miałam laparoskopie wyszło ze mam oba jajowdy
drozne z tym że LEWY POSZERZONY WODNIAKOWO. Lekarz który wykonywał mi
laparoskopie nie zwrócił uwagi na tego wodniaka a ja na strnach bociana
wyczytałam że wtedy jajowód sie usuwa . czy nie mam już szansy na naturalna
ciąże albo iui??, tylko in vitro nie mam az tyle kasy na inwitro prosze Was
bardzo goraco o rade czy ktos miał podobny przypadek. bo siedze i wyje
z góry dzięki