katrin32
25.02.05, 23:04
Dziewczyny pomóżcie, jeśli któraś z Was była w podobnej sytuacji.
Od pół roku walczę z za wysoką PRL. Najpierw brałam bromocorn, teraz jestem
na parlodelu i cały czas nie mogę zbić tego czorta. Dzisiaj znowu odebrałam
wynik i mam 34,7 (norma do 25) po stałym zażywaniu 1 tabl na noc! Czy któraś
z was też tak słabo reagowała na te leki? Prosze napiszcie jak poradziłyście
sobie z tym hormonem. A moze jest jakas osoba z Torunia, która mogłaby mi
polecic dobrego lekarza endokrynologa w naszym mieście lub ewentualnie w
Bydgoszczy.
Ginekolog z Invicty w Gdańsku zaproponował zmianę leku na Dostinex, ale wtedy
byłam krótko po zmianie na parlodel i chciałam poczekac na efekty własnie
tego parlodelu. No ale niestety efekt okazuje sie mizerny. Czy Dostinex jest
rzeczywiscie skuteczniejszym lekiem?
Pozdrawiam! Kasia