joa344
03.03.05, 10:38
Uprzejmie donosze, ze wyszly mi dwie kreski.Jakos trudno mi uwierzyc, ze jak
na razie wszystko poszlo dobrze...Nie gratulujcie mi,prosze bo od pozytywnego
testu do upragnionego dziecka daleka droga a ja swoje lata juz mam.Chce Wam
tylko polecic solidnego lekarza w AM w Bialymstoku.Jest to dr Sola.Pisalam
juz o nim kiedys na forum.Ma bardzo dobra i szczesliwa reke...To bardzo
porzadny czlowiek i ma ogromna wiedze.Jesli ktos jest zainteresowany podam
namiary.Nie wierzylam, ze mi sie uda...probowalam....trafilam do dobrego
lekarza i mi pomogl...a ponad 10 lat tulalam sie od jednego konowala do
drugiego...laparoskopie, inseminacje, hormony...stress i koszty.pIERWSZE IN
VITRO mialam skopane, zle poprowadzona stymulacja przez lekarza, ktory ma
chyba najwiecej pacjentek a najmniej do nich szacunku.Wtedy wiedzialam, ze
nic z tego nie wyjdzie.Teraz spedzilismy z mezem cudowne 11 dni w Supraslu:
kuligi,ogniska, wloczegi po puszczy a program szedl jakby obok
nas.Wyhodowalam 6 zarodkow klasy A podzielonych na 8.Bylismy szczesliwi, bo
zobaczylismy,ze ciaza jest jednak mozliwa jesli stymulacja poprowadzona jest
wlasciwie.W Klinice atmosfera byla super, w czasie transferu Pani Krysia
trzymala mnie za noge dodajac otuchy, a maz glaskal mnie po glowie...dr
powiedzial: dzieci ida....a ja bylam tak strasznie szczesliwa i jemu
wdzieczna..za to, ze tak wspaniale poprowadzil stymulacje, ze nie mydlil mi
oczu...za wszystko...Musze do niego zadzwonic...