Dodaj do ulubionych

BARDZO PILNE PYTANIE

12.04.05, 20:16
dziewczyny, pytam w imieniu kolezanki: 8 tydzien, ciaza blizniacza, hcg ma
40.000, a ponoc norma to 100.000. tydzien wczesniej tez robila to badanie i
od tego czasu przyroslo, ale tylko do 40.000. co o tym sadzicie? znajoma nie
moze sobie pozwolic na prywatne wizyty. byla u 2 panstwowych lekarzy, z
ktorych 1 kazal usunac i nie dal zadnej nadziei, a 2-gi kazal jeszcze czekac
tydzien i patrzec ile przyrosnie...mam nadzieje, ze nie pomylilam jednostek.
Obserwuj wątek
    • pimpek_sadelko Re: BARDZO PILNE PYTANIE 12.04.05, 20:40
      40 tysiecy to zajebisty wynik!
    • jamile Re: BARDZO PILNE PYTANIE 12.04.05, 20:54
      Sprawdziłam normy z dwóch laboratoriów i myślę, że ci lekarze trochę się
      pospieszyli:
      w jednym lab. norma dla ciąży 7 - 11 tyg. to od 20 900 do 291 000 mlu/ml
      w drugm lab. norma dla ciąży 6 - 12 tyg. to od 4 000 do 289 000 mlu/ml
      Rozpiętość jest więc olbrzymia a i w jednym i drugim przypadku wynik Twojej
      znajomej spokojnie mieści się w normach.
      Istotniejsze jest tempo przyrostu bhcg - z reguły sprawdza się to w odstępie 48
      godzin - powinno wówczas rosnąć o minimum 66%.
      Poza tym w 8 tc, gdy istnieje ryzyko utraty ciąży, można zrobić usg
      =====
      maluszek
      • rua Re: BARDZO PILNE PYTANIE 12.04.05, 23:15
        w takim razie ona mi chyba wszystkiego nie powiedziala, bo byla bardzo
        roztrzesiona, bo normalnie w panstwowym szpitalu mowia jej, ze nic z tego nie
        bedzie, ze trzeba usunac. i oni jej chyba nie kazali robic tego badania co 2
        dni, tylko przyjsc za tydzien... a czy przy wyniku w dolnej granicy normy daje
        sie jakies leki - luteine czy cos w tym rodzaju?
        sad
        • jamile Re: BARDZO PILNE PYTANIE 12.04.05, 23:49
          Ze wspomaganiem luteiną bywa różnie - ja miałam np. bardzo wysokie normy bhcg
          we wczesnej ciąży a i tak (na wszelki wypadek) luteinę gin przepisał - nie
          zaszkodzi.
          Na jakiś konowałów za przeproszeniem trafiła dziewczyna - zamiast robić co się
          da to każą biernie czekać i nie próbują w żaden sposób pomóc tej ciąży??
          Rozumiem sugestie o usuwaniu jeśli ciąża jest pozamaciczna no ale czy ktoś to
          stwierdził? Zbadał? Zrobił usg?
          Ja na jej miejscu jak najszybciej poszukałabym naprawdę dobrego lekarza!
          =====
          maluszek
          • rotkaeppchen1 Re: BARDZO PILNE PYTANIE 13.04.05, 01:10
            skad jestescie, bo mam bardzo dobra lekarke w Warszawie, jakby co...
            • rua Re: BARDZO PILNE PYTANIE 13.04.05, 17:48
              dawaj na priva czy tu...
              • rotkaeppchen1 LEKARKA 14.04.05, 00:41
                Ginekolog, endokrynolog, chirurg miekki Dr Elzbieta Niklewicz - Szczęsna,
                przyjmuje prywatnie w Alfie na Ordynackiej (kolo Nowego Swiatu) i w CePeLeku
                narogu Koszykowej i Chałubinskiego. Polecamsmile
          • pimpek_sadelko Re: BARDZO PILNE PYTANIE 13.04.05, 07:59
            niekoniecznie konowaly jamile.
            progesteron nie wplywa na poziom hcg
            coraz czesciej lekarze mowia, ze jedyne dzialanie terapeutyczne dla ciazy
            progestorn niesie w postaci relaksacji miesnia macicy i hamuje czynnnosc
            skurczowa. co wplywu progesteronu na podtrzymanie ciazy coraz glosniej gini
            mowia, ze to nie zdaje egzaminu. brac progesteron mozna, ale liczyc na to, ze
            uratuje on ciaze to przesada. niestety cudow z lekami nie ma, albo ciaza jest
            na tyle silna ze przetrwa albo niestety niesad
            za malo danych jest o tej biednej dziewczynie. moze niech idzie do innego
            lekarza? dajcie znac co z nia.
            • jamile Re: BARDZO PILNE PYTANIE 13.04.05, 09:27
              Pimpku, nie twierdzę, że progesteron podniesie poziom bhcg (ani że uratuje
              każdą ciażę) twierdzę, że lekarze zostawili dziewczynę samą sobie nie próbując
              zrobić czegokolwiek i za to ten epitet. Może i rośnie grono wątpiących w
              skuteczność progesteronu, ale gros ginów we wczesnej ciąży wciąż jednak go
              zapisuje. Może na wszelki wypadek, może siłą przyzwyczajenia, może dla higieny
              psychicznej świeżo zaciążonych... nie wiem, ale skoro nawet w jakimiś nikłym %
              może wspomóc zagnieżdżenie, to coś na rzeczy jest.
              • pimpek_sadelko Re: BARDZO PILNE PYTANIE 13.04.05, 09:36
                bardzo bym chciala zeby mozna bylo cuda w ciazy przynajmniej w tej wczesnej
                czynic, niestety pierwszy trymestr w 99% nalezy do boga a tylko 1% do lekarzy.
                w pozostalych trymestrach lekarz moze wiecej robic, ma szersze pole do popisu,
                leki na konkretne dolegliwosci ( skurcze, klucia itd). pierwszy trymestr to
                droga przez meke. nie wiem czy lekarze zostawili ja sama sobie, ja w 3 ciazach,
                w pierwszych tygodniach bylam non stop pod kontrola usg, lekarzy, setki badan ,
                tysiace zlotych i nic to nie dalo. teraz po tescie ciazowym profesor powiedzial
                mi, ze mam sie na nic konkretnego nie nastawiac, dostalam heparyne, acesan i
                mialam czekac, nic wiecej nie mozna bylo zrobic, na pierwsza wizyte mialam
                przyjsc po skonczonych 8 tc, wczesniej lekarze mowili, ze nie maja czego robic
                i czego kontrolowac ( no chyba ze sa jakies konkretne dolegliwosci typu bol lub
                skurcze). bylo mi przykro, ale po 4 poprzednich ciazach wiedzialam i czulam ( i
                nadal tak czuje) ze niestety maja racje. na pewne pytania i watpliwosci moze
                odpowiedziec tylko czas i cierpliwosc. to cholernie trudne i nie dziwie sie
                nikomu, kto w to niedowierza, ale gdyby ktokolwiek mial w tej kwestii az tyle
                doswiadczen jak ja to pewnie myslalby podobnie. moze to skrzywienie a moze to
                propstu dojzewanie do pewnych mysli: nie na wszystko ma sie wplyw mimo
                najszczerszych checi i najwiekszych pragnien i tesknot.
          • rua Re: BARDZO PILNE PYTANIE 13.04.05, 17:49
            problem w tym, ze oni nie maja duzo kasy. i tak wiekszosc robili w tych
            szpitalach prywatnie, bo dostawali terminy np. za miesiacsad ale generalnie na
            prowadzenie ciazy prywatnie ich nie stacsad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka