Dodaj do ulubionych

to znowu ja-H E L P!-wypadek samochodowy

15.04.05, 14:58
Mąż miał wypadek, jest potłuczony, wybite zeby, sprawdzaja konczyny-na
szczescie przytomny-Boże znowu coś!
no i w związku z tym kilka rtg rece, zeby chyba jeszcze coś-co ze staraniami?
od jutra mialam sie znowu stymulowac-wiecie coś
bardzo smutna Invictasad
Obserwuj wątek
    • piegoosek Re: to znowu ja-H E L P!-wypadek samochodowy 15.04.05, 15:02
      Invicto, dobrze, ze Twojemu mezowi nic sie powaznego nie stalo!!!! to teraz
      najwazniejsze!! starania powinniscie odlozyc na jakis czas, moze nawet 2-3 m-
      ce! wtedy, kiedy plemniczki sie zregeneruja po naswietlaniach... moze to nie ma
      wplywu, a jesli ma? porozmawiaj z lekarzem, ale moze powinnas dac mezowi
      odpoczac, wypadek samochodowy to bardzo stresujace wydarzenie!
      pozdrawiam Cie serdecznie!!
      • invicta1 Re: to znowu ja-H E L P!-wypadek samochodowy 15.04.05, 15:05
        masz rację-Boże mózgmi się lasuje-no pewnie, ze On najważniejszy, ale ja się już
        najadłam clo i nie moglam sie starac i mam takie cisnienie, ze mi to wszystko
        przesłania.......................
        chyba musze się stąd wynieść cna 3 miesiącesad
        • donata72 Re: to znowu ja-H E L P!-wypadek samochodowy 15.04.05, 15:09
          oj kochana nic sie nie martw najwazniejszy mezus co sie odwlecze to nie uciecze
          czy jakos tak pozdrowienia serdeczne dla mezusia boze najwazniejsze ze caly!!!!
    • pszczolka2 Re: to znowu ja-H E L P!-wypadek samochodowy 15.04.05, 15:29
      Kochan, teraz to tylko zdrowie mężusia jest najważniejsze, a maleństwo pewnie
      przyjdzie w trakcie, kiedy się tego wogóle nie będziecie spodziewać.
      Trzymam się i zobaczysz, że wszystko się jakoś ułoży.
      Powodzenia.

      Pozdrawiam,Ola
      34 cykl starań - 5dc
      "wierze, że się uda i (nigdy) nie jest za późno"
      • invicta1 Re: to znowu ja-H E L P!-wypadek samochodowy 15.04.05, 15:33
        to niby tylko słowa, ale to AŻ słowa-pomagacie mi dziekuję
        • justynek13 izi:-) 15.04.05, 15:45
          rybko kilka dni sie wykuruje, a ja nie mysle ze to moglo miec wplyw na
          plemniki!!!!
          jak sie bedzie dobrze czul i bedziecie mieli chcec to sie poprzytulajcie
          moze sie trafismile
          widzialas kiedys na drzwiach od rtg napis:
          "KOBIETOM W CIAZY NIE WYKONUJEMY RTG" ? - z pewnościa tak
          a widzialas napis:
          " MEZCZYZNA KTORZY MAJA ZAMIAR KOCHAC SIE DZIS WIECZOR LUB ZA TYDZIEN Z
          KOBIETA BEZ ZABEZPIECZANIA RTG NIE WYKONUJEMY"?? - z pewnościa niesmile))))
    • beatrice73 Re: to znowu ja-H E L P!-wypadek samochodowy 15.04.05, 15:48
      przede wszystkim przykro mi bardzo. po drugie, skoro jest juz pod opieka
      lekarska to teraz bedzie juz tylko lepiej. jesli chodzi o promienie
      rentgenowskie, to lekarz mi powiedzial, ze albo robia wszystko albo nic, znaczy
      albo maja wplyw i calkowicie niszcza, albo nie maja najmniejszego znaczenia,
      nie ma nic pol na pol
      przede wszystkim mysl o mezu, potem o sobie w tej calej sytuacji a bobas
      przyjdzie na pewno ( moze w calym tym zamieszaniu nawet nie zauwazycie kiedy),
      czego wam zycze
      no i zdrowia!!!!
    • olivia8 Re: to znowu ja-H E L P!-wypadek samochodowy 15.04.05, 17:04
      Kochana Invicto 1 !!!
      Najwazniejsze ze twojemu mezusiowi nic powaznego sie nie stało ,za niedługo sie
      wykuruje i ani sie nie obejrzysz jak zaczniecie harce w łóżeczku ,oczywiście
      zyczenia szybkiego powrotu do zdrowia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Całuski olivia8
    • dawida_24 Re: to znowu ja-H E L P!-wypadek samochodowy 15.04.05, 17:12
      Dokładnie, najważniejsze, że nic mu nie jest. A o przytulanka się nie martw,
      może nawet lepiej, że odpoczniecie, zawsze to później przytulanko jest ze
      zdwojoną siłąsmile))
      • magdamajewski Re: to znowu ja-H E L P!-wypadek samochodowy 15.04.05, 17:23
        dziewczyno, czy Ty przypadkiem nie potluktas jakiegos lustra ostatnio????
        A tak serio to ciesz sie ze nic powaznego mu sie nie stalo. Zeby mozna wstawic,
        potluczenie przejdzie...Wiem, ze ciezko, ale odluz starania choc na 1 miesica,
        a potem bedziecie oboje dzialali ze zdwojana silasmile! Teraz pewnie Ty i Twoj maz
        jestescie troche zestresowani cala sytuacje a to wcale nie pomoze. Opiekuj sie
        mezulkiem, pielegnuj go niech nabiera sily.
        Pozdrowienia Magda.
    • mela00 Re: to znowu ja-H E L P!-wypadek samochodowy 15.04.05, 17:17
      Invicta, spokojnie, ważne, że Twój mąż żyje, o resztę na razie się nie martw,
      będzie dobrze, na pewno.
      mela
    • agnes59 Re: to znowu ja-H E L P!-wypadek samochodowy 15.04.05, 17:58
      Invicto bardzo mi przykro.Poprostu brakuje mi słów by Cię jakoś pocieszyć.
      Pamiętaj,że czas szybko płynie za miesiąc będziesz mogła się starać.
      Porozmawiaj z lekarzami może w tym cyklu jeszcze nie wszystko stracone,a jeśli
      nawet to pamiętaj,że po burzy zawsze przychodzi słońce.
      Życzę Twojemu mężowi szybkiego powrotu do zdrowia,a Tobie dużo wytrwałości w
      tych trudnych dniach.
      Ściskam Cię mocno.Trzymaj się jakoś.
      • habby Re: to znowu ja-H E L P!-wypadek samochodowy 15.04.05, 18:28
        Invicto!!!Trzymaj się!! Będzie dobrze i już!! dużo zdrowia dla męża i
        cierpliwości dla Ciebiesmile Dzidzia w końcu przyjdzie, opiekuj się mężusiem i
        dbaj o siebie, reszta się sama poukłada!!
        Buziaki!!
        • pimpek_sadelko Re: to znowu ja-H E L P!-wypadek samochodowy 15.04.05, 20:03
          spytaj lekarza, gdyby starania po rtg byly niemozliwe to radilodzy uprzedzaliby
          o tym swoich pacjentow a jednak tego nie robia. przeciez maz bedzie mial
          zrobione jdno lub dwa zdjecia a nie bedzie mial calej serii jak w tk.
          • jam_30 Re: to znowu ja-H E L P!-wypadek samochodowy 15.04.05, 20:07
            dziękuj niebiosom, że na zębach i siniakach się skończyło. a może bez
            stymulacji zajdzieszsmile pozdrów męża
    • mysiurek1 Re: to znowu ja-H E L P!-wypadek samochodowy 16.04.05, 08:25
      Dobrze, ze tylko zęby ale rozumiem twój żal i zawód całym tym splotem
      okoliczności. Dbaj o męża, noś mu zupki...a w wolnej chwili pomyśl jak kruche
      jest ludzkie życie i to,że w tym miesiącu nic z przytulania nie wyszło nagle
      okaże się zbyt małym problemem w obliczu tego co mogło się wydarzyć Twojemu
      mężowi, ale się tak na szczęście NIE STAŁO!!!
      Trzymam kciuki i uszy do góry a w przyszłym cyklu efekt będzie napewno.
    • inga30 Re: to znowu ja-H E L P!-wypadek samochodowy 16.04.05, 10:04
      invicto miła, przede wszystkim nich mąz trochę dojdzie do siebie po tych
      potłuczeniach i obiciach i ty też bo na pewno się solidnie wystraszyłaś. Nie
      powinno szkodzić, nie musi się też udać akurat w tym miesiącu, ale może, cyklu
      szkoda.pozdarawiam. Inga
    • kinga_1 ZDROWIA!!! 16.04.05, 19:22
      Trzymjacie się, zdrowia życzę i zobaczysz, że będzie DOBRZE!!!
      Zobacz ile osób myśli o Was ciepło. Uszka do góry !!!
    • majah1 Re: to znowu ja-H E L P!-wypadek samochodowy 16.04.05, 22:42
      Trzymaj sie! Szęście że tylko na tym sie skończyło, teraz bądź przy mężu i
      wspieraj go. Życzę sybkiego powrotu do zdrowia i do owocnych starań o dzidzie.
      pozdrawiam majah1
      • angieblue26 Re: to znowu ja-H E L P!-wypadek samochodowy 19.04.05, 09:46
        Zycze duzo zdrowia Twojemu mezowi, a Tobie duzo sily i optymizmu, mimo
        wszystko..
        Caluje goraco,
        Ola
        • invicta1 Re: to znowu ja-H E L P!-wypadek samochodowy 19.04.05, 12:47
          jeszcze raz wszystkim Wam bardzo dziękuję
          Wasze wsparcie wiele dla mnie znaczy
          pozdrawiam i życzę nam wszystkim, zeby w końcu zaświeciło dla nas słonce: Kabhi
          Khushi...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka