Dodaj do ulubionych

laparoskopia - obalenie mitów

18.04.05, 15:15
Witam wszystkie przed i po!
Miałam laparoskopię 30 marca br. w szpitalu Madurowicza w Łodzi. Oczywiście
tak jak większość przeczytałam wszystkie możliwe informacje nt. tego zabiegu,
możliwych powikłań itd. U mnie laparoskopia była wykonana ze względu na
podejrzenie endometriozy, zresztą jak najbardziej trafne, gdyż jest to już
III stopień. Jedynym lekarzem, który rozpoznał u mnie tę chorobę będącą
przyczyną niemożności zajścia w ciążę, był prof. A. Palatyński. To on robił
mi laparoskopię, miałam szczęście bo jest on jednym z najlepszych
specjalistów w kraju, który zajmuje się leczeniem endometriozy. Zabieg był
wykonany wzorcowo. Odpowiednia ilość gazu nie spowodowała u mnie absolutnie
żadnych dolegliwości bólowych (ramiona, barki, brzuch). Po wybudzeniu z
narkozy po prostu czytałam gazetę i tylko ze względu na zakaz wstawania
leżałam w łóżku. A co w tym wszystkim najważniejsze to fakt, iż po ok. 15
latach comiesięcznych cierpień wykluczających mnie z normalnego
funkcjonowania trzy dni temu dostałam @, bez bólu i ogromnej ilości leków
przeciwbólowych. Bardzo żałuję, że tak późno zdecydowałam się na wizytę u
prof. Palatyńskiego, bo pewnie już od dawna byłabym mamą a może przynajmniej
nie musiałabym co miesiąc znosić takich męk. Żałuję również, że inni lekarze
do których chodziłam "tzw. specjaliści od leczenia niepłodności" nie
posiadali wystarczającej wiedzy, aby zdiagnozować u mnie tę chorobę. Zachęcam
Was drodzy "specjaliści" korzystajcie z wiedzy i ogromnych umiejętności
Profesora, który pokaże wam w ginekologii to, czego wy nie widzicie.

Jeśli któraś z Was tak jak ja przechodzi długie leczenie bez rezultatów
zachęcam do wizyty u Profesora.
Przyjmuje w Lodzi, przy ul. Piotrkowskiej 193 m. 28 (pn, wt, czw). Można się
umówić telefonicznie: (42) 636 32 01 lub (42) 659 75 54.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka