Dodaj do ulubionych

Clostilbegyt????????????????????

21.09.05, 10:48
Dziewczyny prosze pomózcie.Mieszkam w Niemczech.Tutejsza ginka nie chciała mi
przepisać zadnych "wspomagaczy",choc staramy sie o dzidzie od roku i
8m-cy.Ostatnio byłam w Polsce i wybrałam sie do dr Dębskiego.On mnie zbadał i
przepisał Clostilbegyt.Jutro lub pojutrze dostane @ i od 5 dnia cyklu mam brac
przez 5 dni,po 1 tabletce.Wczoraj na forum przeczytałam,ze jak się bierze
clo,to trzeba sie monitorować.A on nic mi na ten temat nie powiedział.Sama nie
wiem czy mam wziąć,tak bardzo chcemy dziecko,i nigdy tak nie czekałam na
@,zeby tylko wziąć, i może się uda.A tu teraz czytam o tym monitoringu,o
torbielach itd.Załamałam się.
Obserwuj wątek
    • madzia762 Re: Clostilbegyt???????????????????? 21.09.05, 11:12
      Ja zażywałam przez 6 m-cy bez monitoringu żadnych torbirli nie miałam.
      Zresztą to teraz tak monitorują kto dawniej się tym przejmował . Moja siostra
      zawsze zażywała bez monitoringu i zafasolkowała.
      Powinnaś zażywać.
      Powodzenia
    • kreska113 Re: Clostilbegyt???????????????????? 21.09.05, 11:20
      No a w Niemczech nie możesz zrobić usg-a? Ja zawsze byłam monitorowana, było to
      konieczne ze względu na IUI (dokładne określenie owulacji). Sprawdzanie czy nie
      ma torbieli robi się tuż przed kolejną @ lub w trakcie @ - na 6 stymulacji 2
      razy miałam torbiel, niestety. A swoja drogą dlaczego wspomaganie - czyżby
      problemy z pęcherzykami? Może trzeba zrobić jakieś inne badania...
      • ksara4 Re: Clostilbegyt???????????????????? 21.09.05, 13:04
        a u mnie bylo tak, ze gin " normalny" jak mi przepisal clo, to kazal tylko
        mierzyc temperature, ewentualnie 1 usg kontrolne, a ginka, ktora ma prywatna
        praktyke kazala co drugi dzien robic monitoring, mysle , ze chodzi o kase po
        prostu!
        Nie martw sie torbielami po clo, moj gin mowi, ze to absolutnie normalne,
        wiadomo, ze przy stymulacji pecherzyki rosna i to wiecej niz jeden, ale nie
        wszystkie moga peknac, a torbielka , ktora sie ewentualnie zrobi jest zupelnie
        nieszkodliwa i sama sie wchlonie!
        Clo tak steruje organizmem, ze wiadomo mniej wiecej co w ktorym dniu bedzie.
        A jak bylo u Debskiego? bo tez sie wybieralam, ale skapilam tych 300zl za
        wizyte, no, jakby mi dal clo i nic wiecej nie powiedzial to bym go pogryzla!!!
        • kinga38 Re: Clostilbegyt???????????????????? 21.09.05, 13:51
          wiesz co,ktos mi go polecil,wiec poszlam.No prawda ze drogo,ale pomyslalam,jak
          ma mi pomoc to ok,zaplace.zbadal mnie ,powiedzial ze ok i kazal dalej
          probowac.myslalam ze go zastrzele.musialam go prawie blagac o wspomagacze wiec
          przepisal mi clo,nic wiecej.
          • ksara4 Re: Clostilbegyt???????????????????? 21.09.05, 14:00
            to chyba dobrze ze do niego nie poszlam, wiem, ze jest specjalista w dziedzinie
            endokrynologii ginekologicznej, ze sprawdza sie w skarajnie trudnych
            przypadkach, ale widze ze jest dosc olewczy, czytalam, ze poswieca 10 min na
            pacjentke i to za kase!
    • balbina11 Re: Clostilbegyt???????????????????? 21.09.05, 15:12
      Nie polemizuję z tymi które po CLO nie miały problemów, ale ja po CLO bez
      monitoringu miałam problem z owu, bo zrobiły mi się torbiele na jednym jajniku
      4 na drugim 3. Potem nie chciały się wchłonąć i zachamowały owu na kilka
      miesięcy. Rosły nawet po Luteinie. Źle się czułam i cieszę się, że już po
      wszystkim. No i oczywiście ciąży z tego nie było...
    • ksara4 Re: Clostilbegyt???????????????????? 21.09.05, 15:16
      o, no prosze....
      ja pisze o przykladzie wlasnym, mialam akurat tak, ze sie wchlonely.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka