Gość: doti
IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl
11.09.02, 15:21
Coś mi naciska na pęcherz, bo skurczył się (takie mam wrażenie) do rozmiarów
piłki do ping-ponga. Cokolwiek wypiję, muszę zaraz lecieć do toalety, a tam
troszkę poleci i koniec.
Staram się o dzidziusia i aż się boję czy to może TO? Pęcherz mnie nie boli(a
wiem jak boli bo miałam kiedyś zapalenie pęcherza), ponadto mam obrzmiałe
piersi i trochę bóle jak przed okresem.
Czy macie też podobne doświadczenia?