Dodaj do ulubionych

przerażona nowicjuszka

11.11.05, 19:27
Witam! Właśnie jestem po długiej lekturze i jestem załamana ;-(( Staramy się
o swoje małe słoneczko (8-9 m-cy) i jakoś nam nie wychodzi. Fakt,że ten okres
nam nie sprzyjał - problemy zdrowotne; przeżyliśmy ogromną tragedię rodzinną.
Ale cały czas "pracowaliśmy" na luzie i z uśmiechem. Ale efektów brak.
Przyznam się, że chwilami gdzieś zaczynają się kołatać różne pytania, ale jak
na razie skutecznie je odrzucam! Najgorsze są chwile kiedy przychodzi moment
i wszystko wiadomo....niestety nie tym razem, może za miesiąc. Wiem, że w
moim wieku 1-1,5 roku prób to nic nadzwyczajneo, ale... Podziwiam Was
wszystkie za opór i siłę. Mam nadzieję, że wkrótce nam się uda! Nie wiem czy
znajdę tyle siły co Wy. Trzymam kciuki za Was! Dziś kolejna próba wink)
Życzcie mi szczęścia wink))))
Obserwuj wątek
    • ewa11a Re: przerażona nowicjuszka 11.11.05, 20:26
      No to trzymam mocno kciuki, mam nadzije że tym razem sie uda smile

      Ps. a robiłaś podstawowe badania typu hormonki, posiew, badanie armii męża?
      • agafka1 Re: przerażona nowicjuszka 12.11.05, 10:39
        Dzięki wink) Postanowiliśmy dać sobie czas do końca roku. jak nie zaskoczy
        przystąpimy do dzieła. Pozdrawiam
    • ksara44 Re: przerażona nowicjuszka 12.11.05, 19:11
      nic sie nie boj, bedzie dobrze, trzymam kciuki.
      Moze jednak pora udac sie do lekarza, zbadac nasienie? i Twoje hormonki? im
      szybciej zaczniesz sie leczysz, lub przynajmniej sprawdzisz czy wszystko w
      porzadku tym lepiej, mniej stresow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka