mamamisi2
19.03.06, 19:10
szykując się na zastrzyk z pregnylu wczoraj(19mm).wziełam kąpiel
i...poczułam ulgę,bo dwa dni jajnik bolał mnie potwornie.a tu jak ręką odjął-
czyzby pękł?-poszłam na pregnyl-dla pewności, o18tej,a juz dziś rano mleczny
niepłodny sluz i tempa spadła.czuje ze niepotrzebnie wzięłam,miesiąc temu
też,ale moment pęknięcia był krótki i bardzo wyrażny.brak mi wiary ,że sie
teraz udało.ale że się uda-w to wierzę(dwoje dzieci były z innym partnerem.)
kochane,fajnie ze jest komu napisać takie myśli.mamamisi biorąca ślub 1.04.!