Dodaj do ulubionych

do : krolewna

05.04.06, 16:34
tak. nigdy nie dał mi zaden skierowania na badania hormonów.pierwszy lekarz
do którego chodziłam nigdy nie zrobił mi usg - twierdził że wszystko jest
dobrze i mówił że powinnam wyjechać na wczasy sad trafiłam jakiś czas potem do
szpitala z bólem. diagnoza wyrostek.okazało się że to pękła torbiel.póżniej
inny gin. który zrobił usg i okazalo sie że to moze być endometrioza ponieważ
mam torbiele czekoladowe na obu jajnikach.wysłał mnie na
laparoskopię,usunięto torbiele.wcześniej zbadaliśmy nasienie męża - ok.
wrogość śluzu - wynik wątpliwy ale powiedział że to moze byc przez
torbiele.póżniej trafiłam do polecanego lek. przez koleżankę monitorowaliśmy
cykle, niby wszystko ok. a ciąży brak,póżniej jeszcze kilku innych lek.
wszyscy rozkładali ręce i mówili że najlepiej to in vitro,póżniej okazało się
że mam znowu torbiel ,i znowu laparoskopia.w koncu powiedzałam dość!wróciłam
do gin. którego lubię i zażyczyłam sobie badanie hormonów.to pierwszy
etap.zobaczę co mi powie na wyniki.ma daleko do jakiejkolwiek kliniki
niepłodnosci sad z forum dowiedzilam się bardzo wielu rzeczy i teraz jestem
przekonana że jeśli zobaczę że gin. sobie z moimi problemami nie radzi to coś
muszę zmienic sad nie mam już czasu ani cierpliwości.jedno mnie tylko
zastanawia : nie zależy im żeby nam pomóc?pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kociaczek22 Re: do : krolewna 05.04.06, 17:50
      Jola jest mi bardzo przykro że trafiłas na takich lekarzy. Ja nawet po wizycie
      u gina w przychodni państwowej dostałam skierowanie na badania hormonów. Po
      obejrzeniu badań stwierdził, że nie da rady i muszę się udać do kliniki
      niepłodności. Dziękuje Mu za szczerość.
      Podjęłas bardzo dobrą decyzję. Badanie hormonów to podstawa! Tyle lat walczysz
      i właściwie nie wiesz z czym! To strata czasu.
      Mnie się wydaje, że "zwykły" ginekolog i ginekolog pracujący w klinice
      niepłodności to zupełnie dwa różne doświadczenia ludzi, którzy wykonuja ten sam
      zawód.
      Szkoda, że masz daleko do wszelkich klinik.
      W każdym razie trzymam kciukismile
      • jola733 Re: do : krolewna 05.04.06, 17:54
        ten lekarz do którego teraz chodzę ma kolegę ktory specjalizuje się w leczeniu
        niepłodniści.teraz podstawowe badania zrobię u niego łącznie z ewentualną
        inseminacją jeśli to wszystko nie przyniesie rezultatu to idę do kliniki lecz.
        niepł. to postanowione.trzymaj za mnie.Ja Tobie też życzę powodzenia smile
        • kociaczek22 Re: do : krolewna 05.04.06, 18:08
          Oczywiście wiesz,jakie badania kiedy zrobić?
          No i pamietaj , że do inseminacji konieczne sa drozne jajowody!
    • korlewna Re: do : krolewna 05.04.06, 19:21
      Jola...... normalnie mi ręce opadły.
      Rozumiem takie przeboje w ciągu roku starań....ale za Toba kupę lat. I jeszcze
      wychodzi na to, ze znaczną zcęsć tego czasu zmarnowałas sad(( przez lekarzy.
      Ja tam na Twoim miejscu naprawde ostro zabralabym się za diagnostyke. Przeciez
      zwykle coś sie znajduje, a wtedy wiadomo jak problemowi zaradzić.
      Co do zachowania lekarzy.... nie wiem, czy chca pomagać, czy nie. Na pewno są
      rózni. Chodzilam kiedys do lekarza, ktorego bardzo lubiłam, chodzila do niego
      tez moja koleznaka, tylko trochę wcdzesniej. Pan doktor skierował nas obie na
      inseminacje do okreslonej kliniki. Moja kolezanka tam poszla i została, jest po
      czwartej nieudanej iui i juz nie ma kasy na nic. A ja poszłam tam tylko na test
      PC i ucieklam, bo jakoś mi coś duchowo nie pasowalo. Jestem po drugiej iui -
      udanej. Tylko, ze ja mialam zrobionych sporo badan, łącznie z droznoscią
      jajowodow, wiec wiadopmo było, ze tędy droga. I obie byłysmy w klinikach
      leczenia niepłodności.
      Jak będziesz wybierać lekarza, czy klinike.... poczytaj troche w internecie.
      Jest wiele forów, wiele kącikow, na ktorych sie rozmawia i naprawde sporo można
      się dowiedzieć - as przeciez opinie nie biora sie z nieba.
      jola...ja tam myslę, ze juz za duzo przeszłaś i za duzo masz za soba......
      teraz Wam sie uda, bo ile mozna. Badajcie się tylko i eliminujcie co sie dasmile)
      A może to tylko jakis jeden hormon szwankuje i szybciutko sie to naprawismile)
      całuski
      • jola733 Re: do : krolewna 06.04.06, 10:05
        jajowody mam drożne. miałam badane w zeszła środę.mąż badania ok. jajeczkowanie
        mam.leczyli mnie danazolem przez 6 m-cy bo podejżewano endometriozę.kiedy
        pytałam czy włąśnie endometrioza moze być u mnie problemem powiedział ż enie
        sadzi ponieważ nie miałam dużch obnisk ( ato było jeszcze przed leczeniem
        danazolem.zacznę teraz od hormonów ma mi w przyszłym cyklu rozpisać w jakich
        dniach jakie badać . sad
        • korlewna Re: do : krolewna 06.04.06, 10:06
          jesli hormony będa w normie to zrob jeszcze test PC i przeciwciala. U mnie
          wlasnie te badania wykazały nieprawidlowoścismile
          powodzenia
          • jola733 Re: do : krolewna 06.04.06, 10:49
            dziękuję Ci bardzo. odezwę się do Ciebie jak będę miała jakieś nowe
            wieści.przeciwciała przeciwplemnikowe ( nie pamiętam czy dobrze to napisałam )
            robiłam ( z krwi )wynik był negatywny.a test PC to jest sprawdzenie wrogości
            śluzu?słyszałam że mężczyżni też mogą mieć przeciwciała. wiesz coś o tym?
            • angiebe Re: do : krolewna 06.04.06, 11:25
              Witam, prosze o przeniesienie rozmowy na priva.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=39840828
              Z gory dziekuje,
              Angie
              • korlewna Re: do : krolewna 06.04.06, 13:52
                Moderatorze..... czy rozmowa o przeciwcialach plemnikowych i rodzaju badan jest
                na forum "nieplodność" rozmową prywatną???? Wydaje mi się, ze ten temat dotyczy
                niejedna osobe. przecież nie umawiamy się na spotkania przy kawce, ani nie
                rozmawiamy o obiadkach.
                Pozdrawiam serdeczniesmile
                • angiebe Re: do : krolewna 06.04.06, 16:21
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=39840828&a=39869845
                  Rowniez pozdrawiam smile
                  • korlewna Re: do : krolewna 06.04.06, 22:03
                    Ło matko..... toż przeciez codziennie sa podobne posty wink
                    Ale ok.... Pan każe, sługa musiwink
                    Pozdrawiam
                    • angiebe Re: do : krolewna 06.04.06, 22:16
                      Zaden sluga, zaden pan. Ja tu tylko "sprzatam".
                      Wydaje mi sie, ze jestem tolerancyjna - nie tepie powtorzen tematow, a posty
                      prywatne usuwam w ostatecznosci. Nie chce wytykac palcami, ale sa fora na temat
                      Nieplodnosci (nie na Gazecie) z o wiele bardziej rygorystycznymi metodami
                      moderacji.
                      To forum specjalistyczne i otwarte, wiec trzymajmy sie tematu i rozmawiajmy ze
                      wszystkimi.
                      Pozdrawiam,
                      Angie
          • jola733 Re: do : krolewna 06.04.06, 11:51
            krolewno jak mozesz to odpisz na mój adres e mail jola733@gazeta.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka