Dodaj do ulubionych

po transferze

26.04.06, 17:50
Cześć dziewczyny ! Dzisiaj miałam transfer podano mi trzy zarodki bardzo
dobrej jakości - optymistycznie to wygląda tym bardziej że ponoć jestem
najmłodszą invitrówką w tej klinice (mam 22 lata). Mam pytanie jak żyć po
transferze? rozumie że mam się oszczędzać ale mój mąż chce mnie przwiązać do
łóżka. Cały dzień leżakuje, boje się chodzić a jak chodze to przygarbiona
żeby brzusia nie nadwyrężać. Czy nie przesadzam?
Obserwuj wątek
    • mimi282 Re: po transferze 26.04.06, 17:54
      oszczędzaj się ale bez przesady....przywiązanie do lóżka...spowoduje tylko
      stres...chyba że lubisz tak leżakować...
      ja zaopatrzylam sie w dobrą książkę, czasopisma, filmy, mialam w koncu czas na
      spacery, czytanie i robienie tego na co zwykle brakowalo mi czasu.
      i tak spędzalam moje dni po transferze.
      zuzia trzymaj sie cieplutko...trymam kciuki...i odezwij sie do nas.
      • donata72 Re: po transferze 26.04.06, 18:26
        oieknie niedzwigac duzo odpoczywac ale bez przesady gotowac obiadki spacerki sa
        wskazane powodzenia zyczymy ja i moje cudaki
    • justysia111 Re: po transferze 26.04.06, 18:58
      Ja robiłam wszystko jak wcześniej, może czasami pewne rzeczy wolniej
      np:odkurzanie. Ruch sprawia, że macica jest lepiej ukrwiona, a patrząc ze
      swojego punktu widzenia trzeba żyć jak gdyby nic.Wiem,że to trudne, bo i sama
      to przechodziłam.Mi dosłownie parę minut po transferze chciało sie siusiu, i
      bardzo sie obawiałam czy dzidziusie mi wtedy "nie wypadną".Dziś po 2 transferze
      jestem w 6 miesiącu ciąży czego i Tobie z całego serca życzę.
      • zuzia.777 Re: po transferze 26.04.06, 19:08
        Dziękuję bardzo za odpowiedzi. Właśnie idę na mały spacerek. Pozdrawiam was
        serdecznie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka