Dodaj do ulubionych

zadawjcie pytania-odpowiem

03.03.06, 11:31
dziewczyny jak macie jakis problemy albo pytania na temat ciazy porodu połogu
i wychowania to moze pomoge.lub cos doradze.pytajcie.pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • roza551 Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 11:54
      Jestem w dziewiatym tygodniu ciazy i zauwazylam, ze lewa strona mojego brzucha
      jest znacznie wieksza od prawej. O czym to moze swiadczyc?
      • 12.12m Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 11:57
        najprawdopodobniej jest takie ulozenie ciazy jeszcze nie raz bedziesz miala
        brzuch w rozne strony,a to twoja pierwsza ciaza?
      • patiz27 prosze o opinie 05.03.06, 13:09
        pierwsza beta 6200,po 48h 7300 czy taki wzrost swiadczy o nie prawidlowym
        rozwoju ciazy?
    • demarta jakie numery wygrają milion w tą sobotę w LOTTO? 03.03.06, 12:13
      jakie numery wygrają milion w tą sobotę w LOTTO?
      • bamboo Re: jakie numery wygrają milion w tą sobotę w LOT 03.03.06, 12:22
        demarta, na temat ciąży i połogu miało być... smile
        • demarta Re: jakie numery wygrają milion w tą sobotę w LOT 03.03.06, 12:24
          no ale ja na pieluchy i wózek chciałam.........to się nie liczy? wink)))))))))))
          • 12.12m Re: jakie numery wygrają milion w tą sobotę w LOT 03.03.06, 12:41
            witam pania demarte z tym pytaniem to musisz do jakiegos jasnowidza uderzyc bo
            w tym przypadku ci nie pomoge.jasnowidz podejrzewam tez nie.
            • demarta Re: jakie numery wygrają milion w tą sobotę w LOT 03.03.06, 12:45
              szkoda sad((((
              • 12.12m Re: jakie numery wygrają milion w tą sobotę w LOT 03.03.06, 13:07
                takie jest życiesmile))
      • prysku.prysku.po.pysku Re: jakie numery wygrają milion w tą sobotę w LOT 03.03.06, 21:56
        Ha! Ha! Ha! Rewelka!
    • roza551 Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 13:56
      Dematra:
      "Wszechswiat i glupota ludzka nie maja granic.
      Chociaz co do wszechswiata mam pewne watpliwosci"
      /A.Einstein/
      • 12.12m Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 14:36
        ???
      • xxedithxx Re: zadawjcie pytania-odpowiem 09.03.06, 13:25
        jestem w 14 tygodniu ciazy i mam brazowe plamienia troche sie boje iwybieram
        sie do lekarza powiedz ze to nic powaznego
        z góry dziekismile
    • sienaa Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 14:11
      hej, czy rodziłaś siłami natury i jeśli tak to czy miałaś znieczulenie? Jak się
      po nim czułaś i czy miało to jakieś następstwa co do dziecka? 2pytanie: o co
      chodzi z tym krwawieniem po porodzie? kiedy się zaczyna i kiedy kończy? i czy
      to znaczy że np. przez 2 tyg. trzeba nosić podpaski?
      • 12.12m Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 14:33
        hej.rodzilam silami natury bez znieczulenia,po porodzoe krwawilam połtora
        miesiaca,tydzien przerwy i okres,juz nie moglam z tymi podpaskami,ale u kazdej
        kobiety jest inaczej,mialam anemie i bylam bardzo oslabiona,nie wiem jak jest
        po znieczuleniu,ja dostalam narkoze do szycia i nie moglam po narkozie zajarzyc
        o co chodzi ale po 2 godzinach przeszlo.pozdrawiam
        • jasminar Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 16:44
          o co chodzi z tym ze nie mogłas zajarzyc o co chodzismile)) tzn nie wiedziałas
          kim jestes i skad sie wziełassmile?
          • eva123 Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 16:49
            narkoza do szycia? mam pewne watpliwosci czy ...rodzilas? a moze jestes
            kolejnym domoroslym ginekologiem-poloznikiem?? wink
            • 12.12m Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 17:21
              no nie moge nie slyszalas o narkozie do szycia po ciezkim porodzie?z choinki
              sie urwałas,sorry ale w tym momencie mnie zdenerwowalas,moj synek ma 11miesiecy
              a ty mi mowisz ze ja nie rodziłam,zmien forum kobieto!!!!!!i nie pisz do mnie
              głupot.niedowiarek z ciebie w Czestochowie na MIckiewicza szpital BIeganskiego
              usypiaja do szycia,chyba ze ktos nie chce to dostaje miejscowe
              znieczulenie.sprawdz sobie to zamiast mnie oskarzac o domoroslego ginekologa.
              • eva123 Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 17:49
                przepraszam bardzo ale to forum jest otwarte, TY mnie tez zdenerwowalas a ja
                sie nie unosze z tego powodu, wrzuc na luz bo zlosc pieknosci szkodzi... i
                amietaj, ze nieprzemyslanymi stwierdzeniami mozesz doprowadzic do paniki
                niektore mamusie na tym forum.
                pozdrawiam
                • 12.12m Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 17:56
                  czym cie zdenerwowalam?tym ze chcialam sie podzielic wrazeniami a zostalam
                  niezle obrazona?i zarzuca mi sie ze klamie i nigdy nie rodzilam?zastanow sie
              • pszczola99 Re: zadawjcie pytania-odpowiem 05.03.06, 14:39
                12.12m napisała:
                w Czestochowie na MIckiewicza szpital BIeganskiego
                > usypiaja do szycia,chyba ze ktos nie chce to dostaje miejscowe
                > znieczulenie.

                Potwierdzam. Też tam rodziłam i byłam uśpiona do szycia.
                • 12.12m Re: zadawjcie pytania-odpowiem 08.03.06, 08:32
                  dzieki ze napisalas bo wiekszosc z tego forum mi nie wierzy.pozdro.
          • 12.12m Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 17:15
            nie, bylam troche otumaniona krecilo mi sie w glowie nigdy wczesniej nie mialam
            narkozy.ale do szycia poprosilam bo bardzo sie szycia balam.
            • eva123 Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 17:17
              nie jestem pewna czy wiesz czym jest narkoza? moze dostalas raczej "glupiego
              jasia" bo nie sadze, ze cie intubowano i podawano narkoze... troche dziwne...
            • jasminar Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 17:18
              porodu sie nie bałas i rodziłas bez znieczulenia i potakim diabelnym wysiłku
              bedac zapewne cholernie zmeczona myslałas o tym ze sie boisz szycia z tego co
              wiem a mam juz jeden porod za soba do tego szycia akurat nie znieczulaja a co
              dopiero mowic o narkozie .
              • eva123 Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 17:24
                no wlasnie... ewentualnie mozna dostac znieczulenie miejscowe, ja tak mialam
                ale ta narkoza ??? lepiej daj sobie spokoj z doradzaniem bo zaszkodzisz
                niejednej spanikowanej przyszlej mamusce wink
                • koza06 Re: zadawjcie pytania-odpowiem 04.03.06, 12:29
                  eva123 napisała:

                  > no wlasnie... ewentualnie mozna dostac znieczulenie miejscowe, ja tak mialam
                  > ale ta narkoza ??? lepiej daj sobie spokoj z doradzaniem bo zaszkodzisz
                  > niejednej spanikowanej przyszlej mamusce wink
                  tez miałam narkoze bo szycie bolało bardziej niz sam
                  poród,eva123,jasminar,demarta jestescie zwykłymi trollami waszym ulubionym
                  zajeciem jest dogryzanie,takie osoby powinni wywalac z forum!!!!!!!!11
              • 12.12m Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 17:26
                jeszcze raz powtarzam kobietom wszystkim bez wyjatku ze na mickiewicza szpital
                bieganskiego w Czestochowie dostaje sie narkoze do szycia chyba ze ktos nie
                chce to daja znieczulenie miejscowe,ja akurat mialam ciezki porod pocieli mnie
                wzdluz i wszerz wiec mnie uspiliNORMALNA NA SWIECIE NARKOZA a glupi jas to co
                innego,(ile macie lat?)
                • eva123 Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 17:29
                  a Ty 12? bo ja 123 wink
                  • 12.12m Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 17:43
                    to forum jest po to zeby ludzi obrazac?ja mam 29lat i zadzwon sobie do tego
                    szpitala w ktorym rodzilam bo nie mam sily tlumaczyc juz o narkozie.
                  • ares1976 Re: do eva123 04.03.06, 12:30
                    Dziewczyno nie złość się tak!!! Moja koleżanka tez miała narkozę do szycia w szpitalu w Tychach (śląskie) uśpili ją na 20 min. Nie myśl że wszystko wiesz najlepiej.
                    • 12.12m Re: do eva123 04.03.06, 21:03
                      nie chodzi o zloszczenie tylko ja mowie jedno a inni drugie i nie wierza ze
                      takie cos jest
                • olga50 Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 17:34
                  To mogła być tzw. narkoza płytka. Mój syn miał taką jak miał zabieg podciecia
                  wędzidełka jezyka. Dostał pierw głupiego jasia, a później go normalnie uśpili,
                  po 5 minutach przywieźli mi go i jeszcze spał, ale zaczął sie powoli wybudzać z
                  tej narkozy. Nie wiem czy był intubowany, ale wiem, że lekarze mówili ze miał
                  zabieg w narkozie. Cały zabieg trwał ze 3minuty.Przypuszczam, ze do zszycia
                  kobiety też mogli zastosować ten rodzaj narkozy.
                  • 12.12m Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 17:46
                    po narkozie sie wybudzilam po 2 godzinach to nie wiem co to za narkoza byla ale
                    napewno nie glupi jas.i dzieki ze jest tu ktos kto mi wierzy.
                    • olga50 Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 19:51
                      No to na pewno cos podobnego co miał mój synek, jak mi go przywiexli to też
                      spał sobie jeswzcze i też tak po ok.1,5 - 2 godzinach zaczął sie wybudzać.
              • 12.12m Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 17:31
                to cie zle poinformowali bo mozna wybrac taka opcje,ja chce doradzac innym bo
                widze ze mam wiecej wiadomosci i nasze prawo w jednym palcu ale jak sie takie
                madralinskie wtracaja to az sie odechciewa
                • jasminar [...] 03.03.06, 17:34
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • eva123 Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 17:38
                    morfeusz2001.webpark.pl/znieczulenie.html
                    dla zainteresowanych czym jest narkoza wink
                  • titicaka Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 17:39
                    Bardzo zabawne, piszesz, ze masz wieksza wiedze... ale od kogo? od dziewczyn na
                    tym forum? Madralinska sie znalazla.
                  • 12.12m Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 17:50
                    zakoncz te glupia gadke,jak chcesz sie klocic to poszukaj sobie kogos w
                    domu.nie musze ci sie tlumaczyc ze swojego zycia.jak jestes madrzejsza to
                    powiedz mi w jakich przypadkach stosuje sie narkoze poporodowa.no?wykaz sie
                    swoimi wiadomosciami.
                    • simonkapl Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 17:56
                      Na mojej porodowce podaje sie znieczulenie miejscowe do szycia.
                      • titicaka Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 18:03
                        A kim jestes z zawodu, anestezjologiem ?
                        • jasminar Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 18:05
                          i takie tylko podaja własnie miejscowe gdyz narkoza mogłaby byc grozna dla
                          wycienczonych naturalnym porodem kobiet.
                          • eva123 Re: zadawjcie pytania-odpowiem 12.12m 03.03.06, 18:14
                            nie wiem czym jest narkoza poporodowa ale jak przyjdzie moj maz (lekarz) to sie
                            go zapytam no chyba,ze wedlug Twoich sugestii12.12m sie z nim pokloce bo na
                            forum nie mam z kim smile)))). powtarzam Ci to jest forum otwarte i kazdy ma prawo
                            sie wypowiedziec ale trzeba to robic z rozwaga bo niektore osoby biora tu
                            wszystko zbyt doslownie.
                            • komyszka do 12.12m 03.03.06, 18:25
                              dam prostą i zyczliwa rade- niektóre osoby z tego forum sa dosc specyficzne- po
                              prostu najlepiej na ich komentarze nie reagowac. szkoda tylko (niejednegosad)
                              wątku który zostaje przez takie- powiedzmy- "zbedne komentarze" zaśmiecony.
                              wyrażajmy własne opinie, spierajmy sie ale nie obrażajmy.
                              p.s. ja również Ci wierze- znajoma miała bardzo podobną sytuacje jak Twoja.
                              pozdrawiam!
                              • 12.12m Re: do 12.12m 03.03.06, 18:49
                                dzieki ci bardzo,chcialam na tym forum wspierac inne kobiety,doradzac sobie
                                nawzajwm ale sama widzisz jak jest.dzieki.pozdrawiam
                            • 12.12m Re: zadawjcie pytania-odpowiem 12.12m 03.03.06, 19:18
                              jesli pracuje twoj maz na porodowce to bedzie wiedzial,po narkozie obudzilam
                              sie po dwoch godzinach.a jesli nie to zadzwoncie sobie do tego szpitala numery
                              sa na stronie szpitale cz-wa.
                          • 12.12m Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 18:51
                            nieprawda
                          • 12.12m Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 19:38
                            nie masz racji
                        • 12.12m Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 21:38
                          a trzeba byc anestozjologiem zeby narkoze dostac?
                          • titicaka Re: zadawjcie pytania-odpowiem 04.03.06, 10:50
                            "> a trzeba byc anestozjologiem zeby narkoze dostac?"
                            Nie ,ale zeby doradzac jako fachowiec w tej sprawie to i owszem. Trzeba bylo
                            napisac post pod tytulem podziele sie moimi doswiadczeniami z ciazy,porodu i
                            pologu . Piszesz ,ze jestes bardzo doswiadczona mama z marca czy kwietnia (juz
                            nie pamietam) 2005 no to ja to juz moge doradzac wogole we wszystkim,bo jestem
                            jeszcze bardziej doswiadczona mama z marca ale 2004 ,a ile ksiazek przeczytalam
                            i na forum jestem juz od czterech lat ... wink))). Mysle ,ze problem w tym ,ze
                            zle sie wyrazilas ... i straszysz dziewczyny ,ja krwawilam tylko kilka
                            dni ,wzielam zz i wogole doszlam do siebie po 10 dniach.
                            • titicaka Re: zadawjcie pytania-odpowiem -pytanie 04.03.06, 11:00
                              Wogole kim jestes z zawodu i dlaczego uwazasz ,ze masz wieksza wiedze ,a potem
                              wklejasz linki wyszukane z internetu hmmm... to jak jest z ta wiedza ???
                            • 12.12m Re: zadawjcie pytania-odpowiem 04.03.06, 21:06
                              to twoje szczescie ja krwawilam dluzej i uwazam ze kazda kobieta przechodzi to
                              inaczej.
                • mama_kotula Re: zadawjcie pytania-odpowiem 04.03.06, 01:01
                  12.12m napisała:

                  > ja chce doradzac innym bo
                  > widze ze mam wiecej wiadomosci i nasze prawo w jednym palcu ale jak sie takie
                  > madralinskie wtracaja to az sie odechciewa

                  K... mać co za tupet.
                  Trzeba było post tytułowy sformułować następująco:
                  "Pytajcie, tępe idiotki, o co chcecie, a ja wszechwiedząca wam odpowiem, o ile
                  wasze pytania nie okażą się dla mnie za trudne, a wtedy napyskuję sobie, a co".
                  Żenada, koleżanko.
          • prysku.prysku.po.pysku Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 22:00
            Ha! Ha!
    • sylwik_25 Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 18:28
      Oj dziewczynki, dziewczynki!
      Cos adrenalinka Wam podskoczylasmile
      Naprawde lubie to forum, ale po co tyle emocji???
      Jeszcze kurcze któras przez ta adrenalinke wczesniej urodzi i bedzie wink Na tym
      forum (w odroznieniu do for z ekspertami) na posty odpowiadaja glownie zwykle
      osoby (nie polozne, lekarze, etc.) Dzielimy sie tu "nasza wiedza" i to jest
      super, ale zawsze trzeba do tego zachowac dystans, a z drugiej strony uwazac co
      sie mowi i tyle.

      Nio kobitki weekend sie zaczal, wiec sie usmiechnijcie i poglaszczcie Wasze
      pociechysmile

      Pozdrawiam super serdecznie,

      Sylwia i malutki kameleon
    • luciii nie budzisz mojego zaufania, jako wszechwiedzący/a 03.03.06, 18:31
      uważam, że opieranie się na wywodach pana/i X jest conajmniej śmieszne


      co innego pytać kobietki, które to samo przechodzą, bądź mają własne zdanie na
      jakiś temat, a co innego robienie "posług" bez ujawnienia tożsamości i stopnia
      lekarskiego, a jeśli chcesz pomagać odpowiadając, cóż za problem odpowiadać w
      postach pytających? [a tu śmiem wątpić w jakąkolwiek wiedzę, skoro chowasz się
      za płaszczykiem bezimienia netowego]
      • 12.12m Re: nie budzisz mojego zaufania, jako wszechwiedz 03.03.06, 18:55
        przykro mi ,chcialam pogadac ale nie ma z kim jak sama widzisz bo inni wiedza
        lepiej jak ja rodzilam.dziwny ten swiat.pozdrawiam.
        • simonkapl Re: nie budzisz mojego zaufania, jako wszechwiedz 03.03.06, 19:12
          Nie przejmuj sie tak bardzo tym, co inni mowia.Zreszta jak posiedzisz dluzej na
          forum (jakimkolwiek) przekonasz sie,ze jest duzo zazdrosci,zawisci, pozerstwa,
          sztucznosci i chamstwa.A do tego czesto kolka wzajemnej adoracji.Zostan soba i
          tyle!Zreszta na pewno wiele kobiet bedzie chcialo skorzystac z twoich
          porad.Pozdrawiam
          • mika_p Re: nie budzisz mojego zaufania, jako wszechwiedz 03.03.06, 19:17
            Lepiej żeby nie korzystały - przychodzi ktoś po raz pierwszy na forum, pisze,
            że udzieli porad, a nie pisze nawet, cyz jest matką z doswiadczeniem, czy
            studentką medycyny, czy może położną z dwudziestoletnim stażem. Już
            bezpieczniejsze jest korzystanie z doswiadczen kolezanek z kółka wzajemnej
            adoracji, niz przypadkowego trolla.
            • simonkapl Re: nie budzisz mojego zaufania, jako wszechwiedz 03.03.06, 19:20
              Nie, no chyba chciala podzielic sie z nami doswiadczeniem matki, zwyklej
              kobiety, tak jak kazda z nas.
              • luciii gdzie napisała, że radzić może jako matka? post 03.03.06, 19:47
                jest tak sformuowany, że spokojnie naiwne czy nieświadome netu kobiety mogą
                zrozumieć to, jako porady "fachowca"
            • 12.12m Re: nie budzisz mojego zaufania, jako wszechwiedz 03.03.06, 19:24
              nie jestem pierwszy raz na forum,jestem matka z doswiadczeniem i myslalam ze
              moge cos doradzic i pogadac bo po to forum jest,lamiesz prawo nazywajac mnie
              trollem.dziewczyny skad sie bierze u was tyle nienawisci?
              • luciii nie ma nienawiści, tu jest logika i zdrowe myśleni 03.03.06, 19:48
                e
                • 12.12m Re: nie ma nienawiści, tu jest logika i zdrowe my 03.03.06, 20:35
                  ty mi mowisz o logice?
            • 12.12m Re: nie budzisz mojego zaufania, jako wszechwiedz 03.03.06, 19:25
              ja tez naleze do kwietniowych mam 2005
            • luciii dokładnie, ale niestety naiwnych nie sieją :/ 03.03.06, 19:46
              sami się rodzą i wierzą iksom bardziej niż lekarzom
          • mrowka75 Re: nie budzisz mojego zaufania, jako wszechwiedz 03.03.06, 19:23
            Nie na każdym forum tak jest, ale jesli chodzi o CiP - to trzeba przyznać - w
            szczególności, ja już rzadko tu zaglądam, ale co jedna złosliwa urodzi i
            przeniesie się na Niemowlę to druga szybciutko zajmuje jej miejsce. I tak w
            kólko. Natura próżni nie lubi...
          • 12.12m Re: nie budzisz mojego zaufania, jako wszechwiedz 03.03.06, 21:43
            dzieki za podniesienie na duchu,az milo sie zrobilo,jestem soba tylko mnie
            denerwuje chamstwo na ktore jeszcze nie wynaleziono lekarstwa to choroba
            nieuleczalna,niestety.pozdro.smile
        • luciii wystarczyło inaczej sformuować posta, a nie robić 03.03.06, 19:44
          z niego tektu, jaki zapodają "fachowcy"
          nie widzę problemu w napisaniu: "urodziłam, coś tam przeżyłam, chcesz to pytaj"
          tu przynajmniej jest jakiś zarys, jakaś wskazówka z kim mamy do czynienia

          a ten tekst, jaki zapodałaś nie mówi nic, więc równie dobrze ktoś zupełnie
          nieświadomy może pytać Cię o coś bardzo istotnego i zawierzyć Twojej
          odpowiedzi, myśląc, że jesteś fachowcem
          [no pomijam już, że naiwnych nie sieją i na necie ich najwięcej]

          i niech się oburzają rzesze tych, co najwięcej ufają nie lekarzom
          a "bezimiennym doradcom", mnie to ani ziębi ani grzeje tongue_out
          • 12.12m Re: wystarczyło inaczej sformuować posta, a nie r 03.03.06, 20:08
            a skad wiesz jaki mam zawod?ja koncze ten post i prosze chodzcie sobie do
            lekarzy i placcie za porady kase,i nie mowcie ze nie ma nic za darmo bo
            jest,tylko albo nie chcecie albo nie umiecie z tego korzystac.
            • luciii a co mnie obchodzi Twój zawód? jeśli jesteś fachow 03.03.06, 20:15
              cem , idź na forum, gdzie porad udzielają specjaliści, tu na zwykłym forum
              każdy normalnie myślący człowiek nie powinien ufać pseudo-wywyższaczom, co im
              się wydaje, że pozjadali wcszelkie rozumy

              skoroś fachman, to się tytułuj i podaj prawdziwe dane, co by była możność ich
              sprawdzenia, czy nie jesteś zwykłą oszustką
              jeśli nie, to po co mi wiedza o Twoim wykształceniu?
              nic mnie to nie ineteresuje
              i do życia nie jest potzrebne

              założyłaś głupawego posta i teraz się denerwujesz o nic
              jak lubisz doradzać idź za doradcę do jakieś przychodni, gdzie każda z kobiet
              zobaczy Cię na oczy i sama się przekona kim jesteś, bo na necie, to każdy może
              być super specjalistą

              i wykłócać się kto ma rację

              dla mnie Twoje nerwowe przekrzykiwania nas, myślących logicznie
              nie każdemu lekarzowi się płaci, i te Twoje krzycki, że za porady się płaci a
              za Twoje nie, są dla mnie śmieszne, a Twoja postawa żałosna

              na tym kończę gadkę z Tobą, bo uważam ją za bezcelową i nic nie wnoszącą
              fin
              • 12.12m Re: a co mnie obchodzi Twój zawód? jeśli jesteś f 03.03.06, 20:44
                ok.to po co wchodzisz na forum jak ci to nie potrzebne?dowidzenia pani
                • prysku.prysku.po.pysku [...] 03.03.06, 21:56
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • blaszany_dzwoneczek Re: wystarczyło inaczej sformuować posta, a nie r 03.03.06, 20:19
              No to może nam powiesz jaki masz zawód? Będzie wiadomo jakich pytań oczekujesz i
              w jakim zakresie mozesz pomóc. Bo w zakresie, który podałaś w pierwszym poście,
              mieszczą się moje dwa pytania, ktore Ci zadałam, a odpowiedzi się nie
              doczekałam. Tematy "ciazy porodu połogu i wychowania" są bardzo szerokie i skąd
              ktoś ma wiedzieć czy zadawać Ci pytania jak ginekologowi, czy jak psychologowi,
              pediatrze czy jak doświadczonej matce po prostu???
              Twój post po prostu jest tak lakoniczny, nieprecyzyjny i ogólny, że nie wiadomo
              w zasadzie o co Ci chodzi. A Ty tego nie przyjmujesz do wiadomości. I stąd ta
              cała dyskusja.
    • blaszany_dzwoneczek Ja poproszę o radę 03.03.06, 19:22
      W kwestii wychowania: 13-letni syn sąsiadki jest krnąbrny i chamski. Matka nie
      może sobie z nim poradzić. Nie słucha jej ani ojca. Wpadł w złe towarzystwo,
      pije i szlaja się po osiedlu zamiast iść do szkoły. A takie było miłe z niego
      dziecko jeszcze do niedawna. Poradź, proszę, jak chłopaka zawrócić ze złej drogi
      i wychować na porządnego czlowieka.
      I jeszcze chciałam Cię spytać co to jest gastrulacja i czy to prawidłowe?
      • 12.12m Re: Ja poproszę o radę 03.03.06, 19:30
        13latek to nie niemowle,ani porod ani ciaza anipolog,z tym problemem musisz sie
        udac na inne forum,przeczytaj sobie o czym mial byc moj post.tylko niestety
        zboczyl z tematu,a szkoda.
        • 12.12m Re: Ja poproszę o radę 03.03.06, 19:31
          pozdrawiam simonkapl
        • blaszany_dzwoneczek Re: Ja poproszę o radę 03.03.06, 19:35
          Ojej... Ale napisałaś tak:
          "dziewczyny jak macie jakis problemy albo pytania na temat ciazy porodu połogu
          i wychowania to moze pomoge.lub cos doradze.pytajcie.pozdrawiam"
          No to jeden mój problem dotyczy wychowania, a drugi ciąży. Myślałam, że mi
          pomożesz, skoro już się tak zadeklarowałaś, a Ty mi piszesz żebym poszła na inne
          forum. sad
          • simonkapl Re: Ja poproszę o radę 03.03.06, 19:39
            Wez juz sobie odpusc, to jest zenujace.Dziewczyna chciala pomoc i tyle.Po co
            tyle agresji i nienawisci.
            • blaszany_dzwoneczek Re: Ja poproszę o radę 03.03.06, 19:47
              simonkapl napisała:

              > Po co
              > tyle agresji i nienawisci.

              ?????
              Ja sie tylko zapytałam. 12.12m szeroko określiła dziedziny w których służy radą,
              zalożyłam że jest kompetentna i zapytałam. Moje pytania nie wykraczają poza
              "temat ciazy porodu połogu i wychowania".
          • 12.12m Re: Ja poproszę o radę 03.03.06, 19:42
            miemowle 13letnie?
            • blaszany_dzwoneczek Re: Ja poproszę o radę 03.03.06, 19:48
              A dlaczego niemowlę? To wychowuje się tylko niemowlęta?
              • 12.12m Re: Ja poproszę o radę 03.03.06, 20:11
                w poscie nie ma nic o wychowaniu,tylko ciaza porod,polog i niemowle
                • blaszany_dzwoneczek Re: Ja poproszę o radę 03.03.06, 20:23
                  Proszę, przeczytaj swój pierwszy post na samej górze, to nie takie trudne.
                  • 12.12m Re: Ja poproszę o radę 03.03.06, 20:33
                    duzo jest takich przypadkow,trudnego wieku nastolatkow,nie znam rodzicow tego
                    dziecka ani sytuacji domowej,bo nic sie nie dzieje bez powodu.za malo wiem zeby
                    w tym przypadku cos poradzic
          • prysku.prysku.po.pysku Re: Ja poproszę o radę 03.03.06, 22:02
            Dwunastka em to [o]szustka, wiec nie odpowie.
      • 12.12m Re: Ja poproszę o radę 03.03.06, 20:15
        pl.wikipedia.org/wiki/Gastrulacja
        • blaszany_dzwoneczek Re: Ja poproszę o radę 03.03.06, 20:24
          O! dzięki - wyraźnie mnie to uspokoiło smile
    • neonatus51 Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 20:02
      Witam!
      Trochę się pogubiłam w tej "kłótni".Jejku!Jaka napaść!sad Może takie informacje
      już padły,ale mam pytanko.Rozumiem,że to było krótkie znieczulenie ogólne do
      szycia tak?Podane dożylnie?Napisz mi jeszcze czy w tym szpitalu gdzie rodziłaś
      ma się do WYBORU to lub znieczulenie miejscowe?Dzięki i pozdrawiam!
      tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20726;28/st/20060523/dt/6/k/26a5/preg.png
      • 12.12m Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 20:13
        tak mozna wybrac ja wybralam takie i powstalo tu wielkie halo kto nie chce to
        wybiera miejscowe,pozdrawiam cie tez.
        • neonatus51 Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 20:19
          Dzięki!Też tego HALO nie rozumiemsmile
          tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20726;28/st/20060523/dt/6/k/26a5/preg.png
    • czajkax2 Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 20:16
      Przepraszam bardzo,czy jestes lekarzem?
    • simonkapl dziewczyny 03.03.06, 20:24
      Dziewczyny, nie chce was urazic, ale jak wy wypisujecie bzdury typu: utylam 30
      kg w ciazy, ale dziecko jest najwazniejsze dla mnie wiec obzeram sie slodyczami
      i wy tez tak robcie,bo tak jest ok (przesadzam celowo, ale to ma taki wydzwiek),
      to jest super.Potem mamy maja cukrzyce, opuchniecia, nadcisnienie i rozstepy,
      dopiero jest tragedia.Ale jak dyskutowac z wami, to zaraz ublizacie i sie
      robicie strasznie nieprzyjemne, bo ktos ma odmienne zdanie. A w tym
      przypadku,12.12 nie pisala jako lekarz, ona po prostu zaoferowala swoja pomoc
      jako mama.Przeciez na forum doradzamy sobie ciagle a fachowcami nie
      jestesmy.Wiec juz dajcie spokoj, bo wasze posty czesto sa duzo bardziej
      beznadziejne i nikt wam nie ubliza.
      • blaszany_dzwoneczek Re: dziewczyny 03.03.06, 20:33
        Posłuchaj - jeśli chce doradzać jako mama (a nie wiadomo, nie napisała przecież
        jako kto) to zakładanie takiego wątku nie ma sensu. Na forum jest mnóstwo mam i
        dziewczyn w ciąży i jeśli ktoś ma problem sam zakłada wątek i pyta, wtedy są
        większe szanse, że ktoś napotkał taki problem i będzie umiał pomóc. A jedna
        mama, nawet doświadczona, nie jest przecież w stanie móc doradzić we wszystkich
        zagadnieniach "na temat ciazy porodu połogu i wychowania". Całe forum jest
        jednym wielkim takim watkiem doradczym z wieloma potencjalnymi doradcami i to ma
        sens. Zakładanie osobnego wątku może mieć sens jeśli ktoś jest specjalistą w
        jakiejś dziedzinie i napisze kim jest i w jakich konkretnie sprawach może pomóc.
        • luciii zgadzam się z tym w 100% 03.03.06, 20:39
          jeśli chce doradzać jako matka, niech się dopisuje do powstałych postów z
          pytaniami, tak jak cała nasza reszta

          dla tych, co będą jeszcez chcieli się burzyć i wytykać nam jakieś wyssane z
          palca dyrdymały zadaję... moje ulubione pytanie retoryczne, a jakżeby inaczej
          a brzmi ono tak:
          [czyżby 99,9% z nas była inna, bo pojęłyśmy sens pomagania, czy tylko opisania
          naszych przeżyć i doświadczeń, dopisując się do zadanych pytań, a nie tworząc
          niesprecyzowane i niejasne wątki?]

          czy muszę coś jeszcze wyjaśniać?
          myślę, że tyle, to nawet pięciolatek zrozumie wink
          • simonkapl Re: zgadzam się z tym w 100% 03.03.06, 20:48
            Szczerze ci powiem, ze to twoje retoryczne pytanie jest jak dla mnie troszke
            dziwnie sformulowane, a nawet rzeklabym niepoprawnie.A chyba do najglupszych nie
            nalezesmilePozdrawiam
            • blaszany_dzwoneczek Re: zgadzam się z tym w 100% 03.03.06, 20:58
              A w którym miejscu niepoprawne? Bo ja zrozumiałam i treść i formę wink
              • agnes_21 ból pleców!!! 03.03.06, 21:24
                Witam serdecznie,
                jestem w 38 tygodniu ciąży odczuwam straszny ból pleców zwłaszcza jak siedzę
                bądź leżę! Czy to normalne? Czy to oznaka zbliżającego się porodu?
                Czekam na odpowiedź i z góry serdecznie dziękuję! Pozdrawiam Aga
                • misspigy Re: ból pleców!!! 03.03.06, 21:26
                  to masz szczęście, że dopiero w 38 tc... ja miałam wstrętną zgagę i ból pleców
                  już od 30 tc.. wink)
                  • agnes_21 Re: ból pleców!!! 03.03.06, 21:28
                    misspigy napisała:

                    > to masz szczęście, że dopiero w 38 tc... ja miałam wstrętną zgagę i ból
                    pleców
                    > już od 30 tc.. wink)

                    ale to oznaka zbliżającego się porodu? Wcześniej nie miałam bóli pleców!
                    • misspigy Re: ból pleców!!! 03.03.06, 21:30
                      poszukaj parę postów niżej: tuż przed porodem, jak to jest:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=37735558
                      • agnes_21 Re: ból pleców!!! 03.03.06, 21:31
                        Dzięki wielkie!!!
                      • agnes_21 Re: ból pleców!!! 03.03.06, 21:34
                        nic wielkiego tam nie jest napisane, co by pomogło rozwiać moje wątpliwości!
                • 12.12m Re: ból pleców!!! 03.03.06, 21:52
                  ja urodzilam w 38 tyg.objawy identyczne,wiec zycze powodzenia,trzymaj sie,bo
                  dzidzia tuz tuz...
                  • agnes_21 Re: ból pleców!!! 03.03.06, 22:04
                    dzięki, serdeczne! A jak długo bóle pleców miałaś? Do momentu porodu, kilka
                    dni, tygodni, opisz!
                    • 12.12m Re: ból pleców!!! 03.03.06, 22:11
                      ok tygodnia przed porodem,tak konkretnie bolalo tez nie moglam spac,wiec
                      doskonale cie rozumiem.ani na plecach,ani na boku i tak sie przemeczylam az do
                      porodu.
                      • roza551 Re: ania800 04.03.06, 12:37
                        Dzieki za post. Podnioslas mnie na duchu.Jeszcze nie umieram, wiec z
                        dzwonieniem do lekarza zaczekam.
                        Co do tej narkozy to nie mam zielonego pojecia. Ale skoro kilka forumowiczek
                        potwierdzilo opinie 12.12m to prawdopodobienstwo stoi po jej stronie.
    • prysku.prysku.po.pysku Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 21:54
      Kiedy urodze? Ile wazyc bedzie dziecko? Czy podadza mi zzo? I jak bedzie mialo
      20 lat czy bedzie dawalo sie zlapac na glupawe watki?
      • 12.12m Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 22:12
        skonczylas?
      • 12.12m Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 22:22
        nie sledz mnie
        • prysku.prysku.po.pysku Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 22:42
          Oj! Boimy sie? Mamy stracha? Kup se scyzoryk do obrony, przyda się takiemu
          tchorzowi, co obraza normalne kobiety robiac z siebie boga wiedzy. Kazdy kto ma
          cos na sumieniu trzesie portkami, dokladnie tak jak ty teraz. Nienawidze
          tchorzy, flaki sie wywracaja jak patrze na twe chore posty, gdzie zarzucasz
          innym chamstwo, a sama jestes nielepsza, ba! Nawet i gorsza w docinkach i
          uwlaczaniu innym! Idz se wez nerwosol i sie kladz dziecino, bo to nie pora na
          zmory.
          • claudia84 Re: zadawjcie pytania-odpowiem 03.03.06, 22:47
            SORRY, ALE JESTEŚCIE WSZYSTKIE CHORE! To się wybacza niby, hormony szaleją i te
            sprawy. A Ty 12.12m nawet nie reaguj!!! Po co masz się zniżać do poziomu dna???
            W końcu dadzą sobie spokój. Dominują przede wszystkim PRYMITYWNE, PUSTE
            kobietki i tylko dzieciom współczuć mamuś... Kto postu nie zrozumiał,ten wie,
            że słowa tyczą się jego... Pozdrawiam!
            • prysku.prysku.po.pysku [...] 03.03.06, 22:49
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • mariolka55 no i dobrze 05.03.06, 09:53
                wulgaryzm to mało powiedziane,szok! az włos sie jezy
            • 12.12m Re: zadawjcie pytania-odpowiem 04.03.06, 21:11
              pozdrawiam cie tez to nie ma sensu,nie wszyscy dorosli do macierzynstwa i ne ma
              za bardzo z kim pogadac,oprocz wyjatkow,pa.pozdrawiam.
          • ci_i Re: zadawjcie pytania-odpowiem 05.03.06, 11:42
            prysku.prysku.po.pysku napisała:

            > Oj! Boimy sie? Mamy stracha? Kup se scyzoryk do obrony, przyda się takiemu
            > tchorzowi, co obraza normalne kobiety robiac z siebie boga wiedzy. Kazdy kto ma
            >
            > cos na sumieniu trzesie portkami, dokladnie tak jak ty teraz. Nienawidze
            > tchorzy, flaki sie wywracaja jak patrze na twe chore posty, gdzie zarzucasz
            > innym chamstwo, a sama jestes nielepsza, ba! Nawet i gorsza w docinkach i
            > uwlaczaniu innym! Idz se wez nerwosol i sie kladz dziecino, bo to nie pora na
            > zmory.


            a ty jaki poziom reprezentujesz?
        • martunia24 Re: zadawjcie pytania-odpowiem 04.03.06, 00:21
          czytam te wasze wypowiedzi az sie wierzyc niechce ze wzbudzil w was tyle oburzenia ten post Co w tym zlego ze 12.12m zaoferowala ze odpowie na pytania przeciez po to tu wchodzicie -zeby pytac doradzac sie ,od kazdej z nas zalezy czy bedziemy pytac ja o rade czy otworzymy nowy watek.Skoro napisala ze pytania maja byc z zakresu ciazy porodu pologu i wychowania a pisala ze ma 11 miesieczne dziecko to byscie sie domyslily ze chodzi o niemowlaka.Te wasze wypowiedzi w 100% swiadcza o was nie umiecie sie w ogole zachowac byscie zaoszczedzily sobie pisania tych bzdur i obrazania drugiego czlowieka ktory nic wam niezawinil!!!!!!
          • gunda24 Re: zadawjcie pytania-odpowiem 04.03.06, 00:33
            Masz całkowitą rację!

            "Mądry istotę słów wyczyta między wierszami"

            "Mądrość niektórych, ogranicza się do ograniczania mądrzejszych"
            • prysku.prysku.po.pysku Re: zadawjcie pytania-odpowiem 04.03.06, 06:58
              Jak takas madra, to mi powiedz po cholere latach po forum? Powinnas to wszytsko
              wiedziec bez wlazenia na net. Lepiej wracaj nauczac religii, to ci najlepiej
              wychodzilo, katechetko.
              • prysku.prysku.po.pysku Re: zadawjcie pytania-odpowiem 04.03.06, 06:59
                latach = latasz
              • imiriam prysku.prysku.po.pysku 04.03.06, 15:47
                Już sam nick może wiele powiedzieć o jego użytkowniku. Jeżeli dodamy do tego
                poziom wypowiedzi, zaprezentowanych przez Ciebie w tym wątku, to pozostaje mi
                tylko szczerze współczuć Tobie.
          • mama_kotula Re: zadawjcie pytania-odpowiem 04.03.06, 01:14
            martunia24 napisała:

            >Skoro napisala ze pytania maja
            > byc z zakresu ciazy porodu pologu i wychowania a pisala ze ma 11 miesieczne
            dziecko to byscie sie domyslily ze chodzi o niemowlaka.

            Cytuję post rozpoczynający wątek:
            "dziewczyny jak macie jakis problemy albo pytania na temat ciazy porodu połogu
            i wychowania to moze pomoge.lub cos doradze.pytajcie.pozdrawiam"

            Możesz mi napisać, gdzie tu jest wzmianka o 11-miesięcznym dziecku? Wiem, że
            jestem krótkowidzem, ale nawet w soczewkach nie mogę się tej wzmianki dopatrzyć.
            Jeśli zamierzasz mi przytoczyć, że pisała o tym w poście niżej, bądź w innym
            wątku, najmocniej przepraszam, ale nie ma obowiązku czytania wszystkich
            odpowiedzi w wątku ani tym bardziej wszystkich postów na forum.
            Więc nie zarzucaj dziewczynom nieumiejętności czytania i niedomyślności, bo to
            żenujące.
            • komyszka Re: zadawjcie pytania-odpowiem 04.03.06, 06:59
              przy odrobinie dobrej woli i NICZEGO(!) WIECEJ można się domyślić ze skoro
              autorka pisze o ciązy i połogu to słowo WYCHOWANIE bedzie tyczyło sie nie 10-
              czy 15- latka tylko niemowlaka......

              o tempora, o mores!
              • prysku.prysku.po.pysku [...] 04.03.06, 07:04
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • 12.12m Re: zadawjcie pytania-odpowiem 04.03.06, 21:14
                  mowisz o sobie?bo ja jestem zdrowa,(robilam badania do pracy)
                  • prysku.prysku.po.pysku [...] 05.03.06, 08:05
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • prysku.prysku.po.pysku Re: zadawjcie pytania-odpowiem 04.03.06, 06:57
            martunia24 - kojejna niedowidzaca? Albo moze jasnowidz?
            • ania77 do prysku.prysku.po.pysku 04.03.06, 10:57
              Zmień nick.Proponuję małą inwersję: po.pysku(dla Twojego otrzeźwienia) i
              dopiero prysku.prysku - pryskaj z tego forum.Jak masz jakieś uwagi to formułuj
              je w nieco innym tonie.
              • prysku.prysku.po.pysku Re: do prysku.prysku.po.pysku 04.03.06, 11:10
                Zalosnas.
                • ania77 Re: do prysku.prysku.po.pysku 04.03.06, 11:27
                  No i wyszło na to że sama do siebie odpisałaśsmile)))))))))))))))Jedyne słuszne
                  stwierdzenie twojego autorstwa.Ale się ubawiłamsmile)))))))))))))
                  • ania800 roza551 04.03.06, 12:12
                    autorka chyba nie ma czasu więc ja Ci odpowiemsmile) z pierszym dzieciem mdłosci
                    ból piersi miałam tylko przez 2 tyg od 7 do 9 tyg i przeszło
                    teraz jestem w 10 tyg i już od 5 wymiotuję i jest koszmar tylko się cieszyć że
                    C i przeszło kiedyś w końcu musi
                    co do bólu brzucha to też mam gin powiedzial że to przerz rozciągającą siemacice
                    ale jeśli bardzo się martwisz zadzwoń do lekarza bedziesz spokojniesza bo ja nie
                    ginekologsmile

                    swoją drogą to musze powiedzeć że sie uśmiałam z tego wszystkiego ( nie chodzi o
                    Twój post roza551) tylko o całą kłotnie i o ta narkoze po porodzie może ja
                    rodizłam w jakimś nienormalnym szpitalu ale u mnie podaje się zniweczulenie
                    miejscowe i to tego przez godzinę od porodu nie można spać ze wzgledu na
                    ewentualne powikłania omdlenia więc nie wiem czy z ta narkoza to do końca prawda
                    ale wnikać nie mam zamiaru

                    Mateuszek
                    i
                    Maleństwo
                    • 12.12m Re: roza551 04.03.06, 21:17
                      to co mam szpital zaskarzyc ze mi narkoze dali a moglo to niesc za soba jakies
                      powiklania?bo nie wiem teraz.
                    • mariolka55 Re: roza551 05.03.06, 08:50
                      ania800 napisała:

                      > autorka chyba nie ma czasu więc ja Ci odpowiemsmile) z pierszym dzieciem mdłosci
                      > ból piersi miałam tylko przez 2 tyg od 7 do 9 tyg i przeszło
                      > teraz jestem w 10 tyg i już od 5 wymiotuję i jest koszmar tylko się cieszyć
                      że
                      > C i przeszło kiedyś w końcu musi
                      > co do bólu brzucha to też mam gin powiedzial że to przerz rozciągającą
                      siemacic
                      > e
                      > ale jeśli bardzo się martwisz zadzwoń do lekarza bedziesz spokojniesza bo ja
                      ni
                      > e
                      > ginekologsmile
                      >
                      > swoją drogą to musze powiedzeć że sie uśmiałam z tego wszystkiego ( nie
                      chodzi
                      > o
                      > Twój post roza551) tylko o całą kłotnie i o ta narkoze po porodzie może ja
                      > rodizłam w jakimś nienormalnym szpitalu ale u mnie podaje się zniweczulenie
                      > miejscowe i to tego przez godzinę od porodu nie można spać ze wzgledu na
                      > ewentualne powikłania omdlenia więc nie wiem czy z ta narkoza to do końca
                      prawd
                      > a
                      > ale wnikać nie mam zamiaru
                      >
                      > Mateuszek
                      > i
                      > Maleństwo


                      aniu narkoza to prawda,u nas w szpitalu tez robiasmile naprawde!
                  • prysku.prysku.po.pysku [...] 04.03.06, 12:31
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • ania77 Re: do prysku.prysku.po.pysku 04.03.06, 12:54
                      Coż za błyskotliwa odpowiedź...smile))))Ona jest twoją najlepszą wizytówką.Nic
                      dodać nic ująć.Naprawdę szkoda czasu na dialog z tobą więc bądź łaskawa nie
                      zawracać mi więcej.....gitary.
    • szczebiotka ułożenie pośladkowe-rzeczywiscie niebezpieczne? 04.03.06, 11:09
      Witam,chciałam bym się dowiedzieć czy ułożenie pośladkowe jest rzeczywiscie tak
      niebezpieczne dla dziecka?słuszałam ze jesli za wczesnie odejdą wody bądz
      zaczną się skurcze a do szpitala daleko...nie wróży to nic dobrego dla dziecka?
      Jestem w 26 tyg.ciaży i gdy usłyszałam ze mój dzidziuś jest tak ułożony to
      nawet się ucieszyłam gdyż niewyobrażam sobie porodu naturalnego.Teraz juz sama
      nie wiem...Proszę o odpowiedz...Z góry dziękuje.
      • roza551 R: obiawy ciazy zanikly... 04.03.06, 11:23
        Jestem w dziewiatym tc. Od dwoch dni zauwazylam, ze nie mam nudnosci, przestaly
        bolec mnie piersi(zrobily sie miekkie)nie atakuja mnie napady sennosci.
        Przestalam czuc sie byc w ciazy, jakos lekko.Co jakis czas zaboli mnie w dolnej
        czesci brzucha. Trudno mi samej odpowiedziec, czy jest to normalne.
        • jasminar Re: R: obiawy ciazy zanikly... 04.03.06, 12:19
          chyba nasza expertka zagineławink
          • prysku.prysku.po.pysku Re: R: obiawy ciazy zanikly... 04.03.06, 12:32
            Moze poleciala na inne forum udawac szpecjalistem.
            • roza551 Re: R: obiawy ciazy zanikly... 04.03.06, 12:47
              Przestancie juz sie nabijac. Wszysty chca miec racje i wszysty chce byc
              najmadrzejsi. 12.12m miala dobre intencje by podyskutowac czy tez doradzic, jak
              rowniez wymienic opinie na jakis temat a tego nikomu nie zabronicie...
            • 12.12m Re: R: obiawy ciazy zanikly... 04.03.06, 21:30
              niestety ,bylam w pracy,i wiesz co masz wogole jakis znajomych poza forum bo
              sadze ze chyba nie.
        • 12.12m Re: R: obiawy ciazy zanikly... 04.03.06, 21:22
          mdlosci w ciazy w wiekszosci wypadkow wystepuja na poczatku ciazy 1
          trymestr,pozniej mijaja,wiec twoj stan uwazam za calkowicie normalny.pozdro.
      • simonkapl do szczebiotka 04.03.06, 13:56
        W 26 tc to nawet lekarz nie powinien sie wypowiadac na temat polozenia dziecka
        posladkowego, bo dziecko obraca sie glowka w dol najczesciej po 30 tc, a czasem
        anwet tuz przed porodem.A jesli jets faktycznie polzoenie posladkowe, to
        zazwyczaj wykonuje sie cesarke, albo probuje sie dziecko przekrecic w brzuchu
        mamy.Poza tym jest duzo cwiczen, ktore mozesz wykonac w domu, a ktore pozwalaja
        sie dziecku obrocic glowka w dol.Pozdrawiam
        • jasminar Re: do szczebiotka 04.03.06, 14:33
          gdyby 12m12 miała takie dobre intencje to napisałaby dziewczyny idzcie zapytac
          lekarza bo to on (pomimo ze za wizyte sie płaci a jak napisała 12m12 u niej
          jest rewel bo za darmo) jest w sprawach ciazy najbardziej kompetentny
          • martunia24 hehehehehe 04.03.06, 17:30
            nie jestem jasnowidzem a na wzrok tez nienarzekam jak bys chiala dziewczynko
            wiedziec, a na forum wchodze bo mam do tego prawo tak samo jak ty Jesli mam
            ochhote o cos zapytac to pytam,chociaz robie to zadko bo wole isc do lekarza
            Tobie jak sie nie podoba jakis post to wcale sie niewypowiadaj i to jeszcze w
            taki sposob.Troche wyrozumialosci sie klania!!!!!!Nie mam ochoty z toba w
            dyskusje wchodzic bo szkoda czasu
          • 12.12m Re: do szczebiotka 04.03.06, 21:39
            zle mnie zrozumialas,pomysl troche nad tym co czytasz,bo czytam te wasze
            wypowiedzi i naprawde nie mialam zlych zamiarow i buty mi spadaja jacy ludzie
            po tym swiecie chodza i dalej geny przekazuje.wspolczuje.
      • 12.12m Re: ułożenie pośladkowe-rzeczywiscie niebezpieczn 04.03.06, 21:26
        w tym tyg c,jeszcze nie mozna stwierdzic ze dziecko w tej pozycji zostanie az
        do rozwiazania,a gdyby tak bylo,bedziesz miala cesarkie ciecie.najlepiej umoeic
        sie wczesniej ze swoim lekarzem.
        • jasminar Re: ułożenie pośladkowe-rzeczywiscie niebezpieczn 05.03.06, 11:55
          bez obrazy ale Twoje odpowiedzi sa naprawde siermiezne i bbbbb.ogólnikowe
          wydaje mi sie że wpisujac w google temat ułozenie posladkowe uzyskamy wiecej
          bardziej kompetentnych wiadomosci.
          • maga202 Re: ułożenie pośladkowe-rzeczywiscie niebezpieczn 05.03.06, 12:23
            Jasmino takie wiadomości to posiada każda z nas. Nie chce byc przemądrzała ale nawet więcej się orientuję i mimo tego nie śmiałabym zakładac wątku z poradami, ponieważ nie jestem kompetentną osobą do udzielania rad w tak poważnych sprawach. Wudaje mi się że autorka watku trochę przesadziła, ma jedenastomiesięczne dziecko, no gdyby miała z sześcioro to można by było ewentualnie sugerwac się jej radami. Dziewczyny nie róbcie tego bo najlepiej doradzi wam lekarz lub położna.
            Takie sformuowanie wątku sugeruje że dziewczyna może byc ginekologiem lub położną, no chyba że jest ale nigdzie tego nie napisała. Ciąża i wychowanie to zbyt poważna sprawa aby pytac nie doświadczonych osób.
            Ja wiem że miała dobre intencje ale niestety nie powinnyśmy jej słuchac.
            • 12.12m Re: ułożenie pośladkowe-rzeczywiscie niebezpieczn 05.03.06, 19:49
              sorry ze smie pytac ale skad wiesz i8le mam dzieci
      • dzinka Re: ułożenie pośladkowe-rzeczywiscie niebezpieczn 10.03.06, 01:00
        od 26 tygodnia do teoretycznie 40-tego góra czasu smile
        Dzieciątko zmienia ustawienie po 30 tygodniu - wszystkie dzieci tak robią, no
        chyba , że się urodzą przed terminem...
        Płód potrafi się ustawić prawidłowo - główką do przodu- w ciągu kilkunastu
        godzin przed porodem - nie martw się
    • tucik do 12m12 i dysputantek 05.03.06, 16:43
      po przecztaniu Twojego postu za bardzo nie wiedziałam na jakiej zasadzie chcesz
      odpowiadac na pytania, dopiero jak doszłam do któregos z rzedu posta, że jako
      matka rozjasniło mi sięsmile ja nie mam nic przeciwko lecz uważam, że jesli ktos
      deklaruje swoja pomoc to powinien sie jasno i wyraźnie okreslic, w jakim
      charakterze bedzie odpowiadał i w jakim zakresie bo inaczej stwarza to własnie
      różne niejssnosci i nieścisłości, które nieuchronnie prowadza do kłótni;
      osobiscie sadziłam, że pisze to kolejny niby-lekarz...
      • 12.12m Re: do 12m12 i dysputantek 05.03.06, 19:50
        okreslilam w tytule ciaza,porod,polog wych.
        • 12.12m Re: do 12m12 i dysputantek 05.03.06, 20:02
          do forumowiczek.ja koncze te wypowiedzi,bo to strata czasu.szkoda tylko ze nie
          bede mogla doradzic,tym ktore maja jakies problemy.pamietajcie kazda kobieta
          przechodzi inaczej ciaze,porod,polog,i kazde dziecko jest inne.nie koniecznie
          musi byc tak jak w ksiazce,po to zalozylam ten post,abysmy sie dzielily
          problemami wrazeniami i sobie doradzaly,nie podpisalam sie przeciez ze jestem
          gin.moglybysmy sie tez wspierac w trudnych chwilach,bo wiem ze takie sa.a wiec
          pozdrawiam wszystkie mamy,zycze powodzenia,zdrowych szkrabow,dobrego
          samopoczucia.i pozdrawiam prysku prysku ktora nie jest w ciazy i nie wie chyba
          co to jest a doczepila sie do mnie chociaz nie wiem czemu,przez takich wlasnie
          ludzi zamykam ta gadke.zycze powodzenia.
          • ania800 Re: do 12m12 05.03.06, 20:26
            Chyba trochę za bardzo się wczułaśsad( jak jakaś dziewczyna bedzie miała problem
            to założy nowy watek i wtedy możesz doradzić bez problemusmile
            taki watkiem odpowiem na pytania.... śwadczy o tym że wszystko wiesz na temat
            ciąży itp a przeciez tak nie jest bo każda ciąza jest inna

            Pozdrawiam

            Mateuszek
            i
            Maleństwo
            • 12.12m Re: do 12m12 05.03.06, 20:43
              moze wiem.inaczej nie bawilabym sie w doradzanie.
              • 12.12m Re: do 12m12 05.03.06, 20:44
                tez pozdrawiam
              • blaszany_dzwoneczek Re: do 12m12 05.03.06, 21:34
                Wysokie masz mniemanie o sobie. Przypuszczam, że nawet bardzo doświadczony i
                znakomity lekarz nie wie tego WSZYSTKIEGO i staje przed wieloma zagadkami i
                trudnymi sytuacjami w swojej praktyce i nie świadczy to o nim wcale źle. Źle o
                człowieku świadczy pycha, megalomania, brak umiejętności przyznania się do
                błędów i przyjęcia krytyki. Takie klapki na oczach. A są w tym wątku również
                spokojne wypowiedzi, których autorzy próbują wytłumaczyć Ci niezręczność twojej
                inicjatywy - ale Ty niestety rzeczową krytykę również odrzucasz i brniesz dalej
                w tę niezręczność, która zresztą już dawno przez twój upór zamieniła się w
                niedorzeczność. Pozdrawiam Cię i życzę więcej dystansu do samej siebie.
                • 12.12m Re: do 12m12 06.03.06, 15:58
                  posiadam samo krytyke i umiem przyznac sie do bledu,nie widzialam nic zlego w
                  tym abysmy mogly sobie doradzac nawzajem kierujac sie na wlasnym
                  doswiadczeniu,nie ja jedna mam dzieci i wcale nie czuje sie najmadrzejsza,ale
                  jak bylam w ciazy czasami potrzebowalam porady i pomyslalam ze moge komus cos
                  doradzic bo my matki wiemy najlepiej jakie sa odczucia bedac w ciazy.lekarz
                  tego nie wie(mowie o plci meskiej)bo nigdy w ciaze nie zajdzie.ma teorie
                  owszem,ale nie nie nosi szkraba pod sercem,nie ma zgagi,bolow
                  plecowitd.myslalam ze my bedziemy sie rozumiec najlepiej.pozdrawiam cie tez.
                  • blaszany_dzwoneczek Re: do 12m12 06.03.06, 16:21
                    12.12m napisała:

                    > nie widzialam nic zlego w
                    > tym abysmy mogly sobie doradzac nawzajem kierujac sie na wlasnym
                    > doswiadczeniu,nie ja jedna mam dzieci i wcale nie czuje sie najmadrzejsza,ale
                    > jak bylam w ciazy czasami potrzebowalam porady i pomyslalam ze moge komus cos
                    > doradzic bo my matki wiemy najlepiej jakie sa odczucia bedac w ciazy.lekarz
                    > tego nie wie(mowie o plci meskiej)bo nigdy w ciaze nie zajdzie.ma teorie
                    > owszem,ale nie nie nosi szkraba pod sercem,nie ma zgagi,bolow
                    > plecowitd.myslalam ze my bedziemy sie rozumiec najlepiej.

                    A jak myślisz do czego służy całe to forum? Forum istnieje, działa, dziewczyny
                    sobie radzą nawzajem, wymieniają dowiadczenia, pytają, odpowiadają. Ty też
                    możesz. Nie rozumiem dlaczego w już istniejącym i dobrze działającym forum
                    tworzysz wątek, który ma w założeniu to co całe forum. Po co tworzyć tasiemcowy
                    nieczytelny wątek traktujący o najróżniejszych aspektach ciąży, skoro całe forum
                    jest jednym wielkim takim wątkiem, tylko bardziej czytelnym przez podział na
                    wątki: jedna sprawa - jeden wątek. Dzięki temu możesz pomóc nie tylko osobie,
                    której odpowiadasz, ale też innym, które mogą po tytule wątku odnaleźć
                    wcześniejszą dyskusję na temat, którt je interesuje, i przeczytać rady czy
                    odpowiedzi udzielone komuś lecz równie cenne dla innych w tej samej sytuacji. W
                    takim tasiemcowym wątku, który założyłaś, cięzko byłoby innym odnaleźć
                    interesujące je informacje. Naprawdę nie rozumiem jaki jest sens dublowania
                    forum "ciąża i poród" w mniej wygodnej formie. Czy forum "CiP" nie spełnia wg
                    Ciebie tej funkcji, o której napisałaś (cytaty z Ciebie u góry)?
    • a19741 Re: zadawjcie pytania-odpowiem 09.03.06, 20:17
      jakie mogą być powikłania w ciąży z powodu mięśniaków, czy może to być groźne
      dla dziecka?Mięśniak ma 5 cm a ja jestem w 11 tygodniu ciąży
      • 12.12m Re: zadawjcie pytania-odpowiem 09.03.06, 23:44
        rzadko sie zdarza zeby miesniaki mialy wplyw na ciaze chyba ze sa bardzo
        duze,jednak moga zaklocic przebieg porodu albo nawet go uniemozliwic,gdy sa
        duze,nie napisalas w ktorym miejscu jest miesniak czy np.na szyjce macicy.
        • monika9716 Re: zadawjcie pytania-odpowiem 10.03.06, 00:20
          jestem w 20 tygodni ciazy od wczoraj nie czuje ruchow czy to normalne
          • dzinka Re: zadawjcie pytania-odpowiem 10.03.06, 00:56
            A czy czułaś ruchy wcześniej i były one wyczuwalne dotykiem - dłoń położona na
            brzuchu? Jeśli tak było i tego niema od tygodnia to jednak lekarz.... Dziecko
            może spać, nie rusza się, jednak po tygodniu te ruchy powinny się powtórzyć..
            Możesz sprawdzić, cisza w domu nagle radio głośno... jeśli się poruszy to OK,
            jeśli nie to biegiem na USG, w 20 tyg. pierworódki odczuwają pierwsze ruchy ale
            wieloródki potrafią rozpoznać ruchy płodu w 13 tygodniu - ja czułam od 13
            tygodnia, ale wiedziałam kiedy i jak szukać big_grin
    • mamusia100 Re: zadawjcie pytania-odpowiem - temperatura 09.03.06, 22:09
      Proszę więc o radę - stan podgorączkowy, temp. 37,2. Jak ją zbić bez lekarstw?
      Dziękuję i pozdrawiam. Mamusia100
      • 12.12m Re: zadawjcie pytania-odpowiem - temperatura 09.03.06, 23:18
        napij sie herbatki rumiankowej,wez chlodna kapiel lub zrob sobie chlodne
        oklady,jesli to nie pomoze i temperatura sie bedzie utrzymywac konieczna bedzie
        wizyta u lekarza,ktory zadecyduje co mozna ci przepisac.pozdrawiam
        • prysku.prysku.po.pysku [...] 10.03.06, 06:56
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • 12.12m Re: Nie wprowadzaj jej w blad!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.03.06, 10:36
            nie wiem skad sie wzielas i dlaczego mnie nienawidzisz,pisalas ze w ciazy nie
            jestes a osadzasz mnie o zle porady,akurat na ten temat co napisalam nie mam
            sobie nic do zarzucenia,tez mialam temperature i to mi doradzil lekarz i mi
            przeszlo,napisalam wiec jak domowym sposobem zbic temperature a jesli to nie
            pomoze to trzeba sie udac do lekarza,nie wiem co ty widzisz w tym
            zlego.czytalam twoje inne wypowiedzi na innych postach i jestes bardzo zlosliwa
            i zastanawiam sie jaki masz w tym cel.
      • sylwik_25 Re: zadawjcie pytania-odpowiem - temperatura 09.03.06, 23:30
        Hej,

        Nie wiem jaka masz zazwyczaj temperature ciala, ale w ciazy jest ona z
        pewnoscia wyzsza. Ja zawsze mialam ksiazkowe 36,6, a w ciazy wlasnie okolo 37,2
        i jest to zupelnie normalnesmile Twoje malenstwo po prostu musi miec troszke
        cieplej. Poza tym, jesli czujesz, ze bierze Cie jakas choroba, to pij sok z
        cytryny z miodem, mozesz zrobic sobie syrop z cebuli, jesc czosnek, jesli boli
        Cie gardlo to plucz je szalwia, a na katar mozesz np. zastosowac krople
        Sterimar (te akurat sa bezpieczne). Jesli bedziesz miala juz wysoka goraczke to
        mozesz wziac paracetamol.
        Ale nawet gdybys nie byla w ciazy to i tak nie ma potrzeby zbijania goraczki =
        37,2 farmkologiczniesmile

        Oczywiscie gdyby cos sie dzialo gorszego to gon do lekarzasmile
        Zycze szybkiego powrotu do zdrowka!

        Pozdrawiam,

        Sylwia i maly kameleonek
      • dzinka Re: zadawjcie pytania-odpowiem - temperatura 10.03.06, 01:06
        37,2 w ciązy bywa normalne, tak samo jak dziwne, obniżone ciśnienie big_grin
        Natomiast jeśli temperaturajest podwyższona i dodatkowo jest katar, kaszel czy
        inne od ciążowego, złe samopoczucie to lekarz...
        W ciąży zmienia się ciepłota ciała, ciśnienie i nie wiem co jeszcze... poza
        oczywiście zachciankami big_grin A temperatura w czasie ciąży nie oznacza choroby smile
      • mamusia100 Re: zadawjcie pytania-odpowiem - temperatura 10.03.06, 12:56
        Wszystkim bardzo dziękuję za porady. Po nocy temperatura jest już normalna. Może
        była wywołana silnym bólem głowy..? Biorę duphaston, przy którym można odczuwać
        bóle głowy, nie sądziłam tylko że tak silne, przed ciążą praktycznie ich nie
        miewałam. Cóż, trzeba chyba przyjąć wszystko z dobrodziejstwem inwentarza.
        Pozdrawiam wszystkie mamusie! i dziękuję.
        • aga55jaga mamusia100 10.03.06, 15:43
          nie przejmuj się - temperatura w ciąży, szczególnie w pierwszym trymestrze - do
          37,5 jest normalna i wręcz charakterystyczna dla tego momentu ciąży.

          jeżeli twoja ciąża jest "starsza" nie traktuj tempki 37,2 jako gorączki a
          jedynie jako stan podgorączkowy, niczym się jej nie zbija. Połóż się odpocznij
          i pewnie będzie ok. Pozdrawiam
    • aga55jaga pytanie do mam którym podano narkozę 10.03.06, 15:39
      chodzi wam o krótkotrwałą dożylną - tak? Powiem szczerze, że pierwszy raz
      słyszę o takich praktykach - ale cóż czasmi szpital dla pozyskania pacjentek
      stosuje różne metody - ale ja nie o tym. Mam pytanie innej natury - czy po
      podaniu owej "narkozy" pozwolono wam przystawiać dziecko do piersi? Czy nie
      przenika ona do pokarmu?
      • 12.12m Re: pytanie do mam którym podano narkozę 10.03.06, 23:34
        po narkozie wybudzili mnie po dwoch godzinach,przewiezli zaraz na sale
        poporodowa i synka tez,tak przystawili mi go do piersi ale jak wczesniej
        pisalam po dwoch godzinach.
        • aga55jaga Re: pytanie do mam którym podano narkozę 11.03.06, 00:56
          bardzo interesuje mnie ta kwestia więc zakładam odrębny wątak
          • 12.12m Re: pytanie do mam którym podano narkozę 11.03.06, 23:21
            popieram

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka