Dodaj do ulubionych

CLO czy bromergon? - pomóżcie !

20.10.06, 07:30
witam, mam problemy z zajściem w ciążę po poronieniu w listopadzie 2005 r.,
moje cykle od tego czasu nie są zbyt regularne od 27 do 37 dni - owulacja
występuje dosyć późno, faza lutealna trwa 10 dni. Byłam u gina, który
przepisał mi CLO, tymczasem odebrałam wyniki z prolaktyny i wyszła mi 33
(norma do 23).
Może zamiast CLO powinnam dostać bromergon na zbicie prolaktyny?
Poradźcie, bo ja już sama nie wiem, co robić sad

kacha

Obserwuj wątek
    • tymonka30 Re: CLO czy bromergon? - pomóżcie ! 20.10.06, 08:34
      A byłaś z wynikiem u gina? Najlepiej by było, żebyś brała to i to. Clo na owu a
      bromek na zbicie prolaktyny.
      • nerusek Re: CLO czy bromergon? - pomóżcie ! 20.10.06, 11:35
        rozmawiałam właśnie telefonicznie z ginem i powiedział, że mam się raczej
        skupić na polepszeniu jakości owulacji - czyli tylko CLO. Prolaktyna go nie
        zainteresowała sad
        Przeczytałam ulotkę do tego leku i trochę się obawiam, bo biorę euthyrox (lekka
        niedocznność w 2004 r., teraz TSH ok. 1,5) - a w ultoce przeciwskazaniem są
        zaburzenia tarczycy. CLO mam brać 5-9 dc. po jednej tabletce.

        Może któraś z was brała CLO przy jednoczesnym leczeniu tarczycy i ma jakieś
        doświadczenie w tej kwestii?
        • izak28 Re: CLO czy bromergon? - pomóżcie ! 20.10.06, 11:42
          Mój gin, spec od niepłodności, każe mi brać od następnego cyklu Clo- jeszcze
          nie wiem w jakiej dawce- choć raczej problemów z owu nie mam. Od 8 miesięcy
          łykam też bromek, a od 4 euthyrox- więc doładnie to co Ty. I uważam, że
          powinnaś dostać coś na obniżenie prl.
    • hh100 Re: CLO czy bromergon? - pomóżcie ! 20.10.06, 20:49
      WITAJCIE! bROMERGON POWINNAŚ DOSTAWAĆ PD 1 DO 4 DNIA CYKLU A OD 5 DO 9 CLO.W
      ZALEŻNOŚCI JAK INNE WYNIKI NP DŁUGOŚĆ CYKLU. PROLAKTYNY NIE OBNIŻYSZ SAMYM CLO,
      A JAK JEST PROLAKTYNA ZA WYSOKA HAMUJE ZAJŚCIE W CIĄŻE.POZDRAWIAM
      SERDECZNIE.POWODZENIA

      > witam, mam problemy z zajściem w ciążę po poronieniu w listopadzie 2005 r.,
      > moje cykle od tego czasu nie są zbyt regularne od 27 do 37 dni - owulacja
      > występuje dosyć późno, faza lutealna trwa 10 dni. Byłam u gina, który
      > przepisał mi CLO, tymczasem odebrałam wyniki z prolaktyny i wyszła mi 33
      > (norma do 23).
      > Może zamiast CLO powinnam dostać bromergon na zbicie prolaktyny?
      > Poradźcie, bo ja już sama nie wiem, co robić sad
      >
      > kacha
      >
      • mila_do_nieba hh100 20.10.06, 21:24
        1. Bromergon podaje sie przez cały czas na obniżenie prolaktyny. Najlepiej na
        noc żeby zredukować skutki uboczne i najlepiej zacząć od najmniejszej dawki
        nawet 1/4 tabletki
        2. clo absolutnie nie obniża prolaktyny, tylko stymuluje jajniki do wytwarzania
        pęcherzyków
        3. Z ostatnim sie zgadzam jak najbardziej! prolaktyna zbyt wysoka, nawet uznaje
        sie że ta na granicy normy czyli ok 25 jest zbyt wysoka i przed rozpoczęciem
        stymulacji czymkolwiek powinno się ją obniżyć!!!!
        4. niekoniecznie najlepsze jest podawanie clo od 5-9 dc; często lepszy efekt
        daje podanie od 3-7 dc
        5. cykl stymulowany np clo wymaga monitoringu oraz podania czegoś na pęknięcie
        pęcherzyka np pregnyl, po stwierdzonej owulacji stosuje sie suplementacje
        progesteronem przez ok 10 dni czyli do testu ciążowego. Bardzo żadko zdarza sie
        by pęcherzyki po clo same pękały. A progesteron na drugą faze cyklu by sie
        przydał, zwłaszcza że piszesz że ta faza jest krótka (to oczywiście do autorki
        wątku)
        6. szczerze radze: ZMIEŃ LEKARZA!!!
        • alinka761 mila_do_nieba 20.10.06, 22:16
          Nie zgadzam się z Tobą że żadko pęcherzyki pękają po samym Clo.W sumie miałam 4
          cykle z clo i za każdym razem po 2-3 pecherzyki które same pękały.Nie zawsze
          jest koniecze podawanie Pregnylu.
    • grace100 Re: CLO czy bromergon? - pomóżcie ! 21.10.06, 00:32
      Musisz zaufac lekarzowi a jak nie ufasz znajdz takiego ktoremu ufasz. Tu wszyscy
      maja swietne informacje ale dostosowane do wlasnej osoby tak jak mowi lekarz.
      Zazywanie clo we wczesniejszych dniach jak 3-7 powoduje ze rosnie wiecej
      pecherzykow. Bardzo bardzo statystycznie z 5-9 powinien byc 1 (co kraj to
      obyczaj oczywiscie w praktyce). Tak wiec jezeli komus slabo rosna to sie
      przesowa dzien do przodu oczywiscie z monitoringiem. Jezeli sobie sama
      przesuniesz a nie wiesz jak reagujesz na clo mozesz miec kilka pecherzykow i
      wtedy ciaza mnoga ...ktora z reguly tez jest jakims zagrozeniem, wiec lepiej
      starac sie o jedno w tym samym czasie. A o pekanie sie nie martw do przodu bo
      moze peknie! Mi pekl ! POWODZENIA!!!
      • mila_do_nieba Re: CLO czy bromergon? - pomóżcie ! 21.10.06, 10:14
        Ja nie doradzam, by leczyc sie samemu i samodzielnie decydować o tym kiedy
        przyjąć dany lek. Pisze jak w podobnych przypadkach leczą sie inne osoby.
        A moim zdanie gin sie zdecydowanie pospieszył w ogóle podając CLO. Czasem
        wystarczy obniżyć prolaktynę i owulacja sama wróci do normy. CLO mimo wszystko
        nie jest takim dobrym lekiem, pobudza jajniki ale osłabia słuz i endometrium.
    • mila_do_nieba Re: CLO czy bromergon? - pomóżcie ! 21.10.06, 10:10
      Jasne że mogą same pęknąć, ale najczęściej gdy PRL podwyższona własnie problem z
      pękaniem. Dlatego trzeba to monitorować a gin który tego nie zleca jest
      niepoważny. Jasne trzeba ufać lekarzom, ale należy mieć też ograniczone zaufanie
      i samemu zdobyć trochę więdzy na ten temat. Po to jest to forum. I na nim
      spotkasz niestety wiele kobiet, które zaufały lekarzom, tracąc przy okazji
      zdrowie, czas i pieniądze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka