Dodaj do ulubionych

FSH:LH 1/3???

29.01.07, 20:11
Dziewczyny odebrałam wyniki hormonów robione w połowie cyklu
FSH 7.7( norma 5,8-21,0)
LH 19,7 (norma 17,0-77,0)
Domyślam się że są bardzo złe bo stosunek FSH do LH powinien być 1:1 a u mnie
jest prawie 1:3
Czy można to jakos leczyć? Co to właściwie oznacza i czy mam jakieś szanse na
zajśćie w ciąże? Staramy sie z mężem dopiero od 2 miesięcy , ale pierwsze
dziecko straciłam w 10 tc więc boje się że mogę mieć problemy.
Z góry dziękuje za rady.
Obserwuj wątek
    • fioco78 Re: FSH:LH 1/3??? 29.01.07, 20:19
      ja tu nowa jestem na tym forum, ale z tego co dziewczyny zdążyły mi już do głowy wpoić wydaje mi się, że powinnaś te 2 hormony zrobić w 3dc, bo te wyniki, które masz nie są miarodajne. poza tym liczy się stosunek LH:FSH, a nie odwrotnie. pozostaje ci ponowić te badania w 3dc, a tymi póki co się nie przejmować, chyba że któraś z dziewczyn doradzi coś innego, tymczasem w 22dc zrób może prolaktynę, bo też ci się może jej wynik przydać zanim pójdziesz na wizytę i pewnie jeszcze estradiol, ale nie wiem w której fazie cyklu lepiej go badać. to już pewnie któraś z ekspertek się wypowie. pozdrawiam
      • aniafirak Re: FSH:LH 1/3??? 29.01.07, 20:25
        Dziwne to wszystko. Moze nie powinnam za dużo na własną rękre szukać Bo w końcu
        gin kazał mi zrobić to badanie właśnie w 14 dniu cyklu, wiec chyba miał w tym
        jakiś cel.Ale dzięki za szybką odpowiedz i prosze o dalsze opinie. Pozdrawiam
        Ania.
        • kathrinn82 Re: FSH:LH 1/3??? 29.01.07, 20:28
          badania z tego dnia cyklu oczywiscie Ci sie przydadza, tylko liczenie stosunku
          lh/fsh w tym dniu cyklu nie ma sensu. powinnas zrobic te badania takze w 2-4 dc
          i wtedy policzyc stosunek...a masz jakies podejrzenia o PCO??
          • kathrinn82 Re: FSH:LH 1/3??? 29.01.07, 20:30
            poza tym u Ciebie ten stosunek w tym dc wynosi 2,5 cos zle obliczylas...ale to
            naprawde nie ma sensu na to patrzec w polowie cyklu.
            • tekla12 Re: FSH:LH 1/3??? 29.01.07, 20:36
              Mam ochotę wyć jak czytam takie wątki a ostatnio jest ich mnóstwo. Ten mityczny
              stosunek może być jedną z PRZESłANEK do PODEJRZENIA PCO i nic więcej. Nie fsh/lh
              tylko odwrotnie, nie w połowie tylko na początku cyklu i nie w tych jednostkach.
              • fioco78 Re: FSH:LH 1/3??? 29.01.07, 20:43
                no i pewnie masz rację, ale też jeszcze kilka tygodni temu nawet pojęcia nie miałam, że coś takiego w ogóle istnieje i mam nadzieję, że już wkrótce nie bedzie mnie więcej obchodził ten mityczny stosunek LH:FSH i każdą z nas po kolei, a póki co laska chciała wiedzieć. i tyle. a najbardziej bolesne jest to, że same się dowiadujemy o wszystkim od siebie, a nie u żródła, czyli lekarza,. ze mną tak było- wszystkiego co chciałam dowiedziałam się od WAS i dopiero trafiłam do lekarza. pozdrawiam
                • kathrinn82 Re: FSH:LH 1/3??? 29.01.07, 20:45
                  tak, to fakt, ja tez wiekszosci rzeczy dowiedzialam sie z forum, a nie od
                  lekarza mimo ze lecze sie prywatnieuncertain ale coz zrobic...
                  Fioco78 a jak Tobie idzie??wink
                  • fioco78 Re: FSH:LH 1/3??? 29.01.07, 20:52
                    a no jak po grudzie... na koniec tygodnia chyba @, bo pewnie nie inaczej, choć owulka i działania były, ale tak już od paru miechów, więc...
                    od @ mam "brombrać" i będziemy widzieć co z tą prolaktyną, 27.02. następna wizyta, choć pan dr chciał mnie widzieć dopiero za 2 miesiące, ale gdzie ja tam 2 miechy wytrzymam? ja muszę już natychmiast wiedzieć co ze mną jest nie tak
                    aha, tata ma się jeszcze raz badać-posiew bakteriologiczny+ureoplasma
                    i ta przeklęta luteina mnie wykończy (bolą cycki jak nie wiem co!), ale fajnie że pytasz, pozdrawiam
                    • kathrinn82 Re: FSH:LH 1/3??? 29.01.07, 20:56
                      taaaa, luteina tez mnie wykanczauncertain ale damy radesmilesmile trzymam kciukismile buziaczki
                      • aniafirak Dzięki za zainteresowanie. 30.01.07, 16:03
                        Nie mam podejrzenie PCO . Przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo. Pzrechodziłam
                        juz rózne kuracje na rózne paskudztwa ale o tym w swoim wydaniu jeszcze nie
                        słyszałam i mam nadzieje że nie usłysze.
                        Troche mnie uspokoiłyście . w przyszłym tygodniu ide do gina i o wszystko
                        wypytam . Jeszcze raz dziękuje i życze powodzenia.
                        Pozdrawiam Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka