Dodaj do ulubionych

in victa Gdańsk jest ktoś ?

24.04.07, 14:01
i kogo polecacie,lecze się u Dr .Piątkowsiego.
Obserwuj wątek
    • finka77 Re: in victa Gdańsk jest ktoś ? 24.04.07, 14:04
      ja jestem ,lecze sie u doktora Sliwinskiego to znaczy dopiero byłam raz w
      listopadzie ,teraz jade w połowie maja z wynkiami laparo i zadecydujemy co dalej .
      a ty jestes zadowolona
      • zxcvb503 Re: in victa Gdańsk jest ktoś ? 24.04.07, 14:23
        ja byłam 2 razy u dr Piątkowskiego pierwszy raz z wynikami horomalnymi i męza
        nasienie ,wyszły ok .Potem wysłał mas do poradni genetyczej (nie wiem po
        co)skasowali 140zł za nic rówie dobrze on się mógł popytać ,dali skierowanie na
        badania za 700 zł (są nie obowiąkowe)potem pojechaliśmy powiedzić mu kiedy mam
        hiseroskopie (jurto mam)w poniedziałek jedziemy z wynikiem hiseroskopi a około
        10 maja program invitro.
        • finka77 Re: in victa Gdańsk jest ktoś ? 24.04.07, 14:31
          Trzymam kciuki ,ja narazie będę na clo potem jak się nie nuda naturalnie to
          inseminacja ,laparo wykazała drożne jajowody .
          Pozdrawiam
          • zxcvb503 Re: in victa Gdańsk jest ktoś ? 24.04.07, 14:38
            Też TRZYMAM KCIUKI ,masz więcej szczęścia niż ja ,przynajmniej jeśli chodzi o
            koszty ,ale co tam Uda się i NAM.
    • aga43214 Re: in victa Gdańsk jest ktoś ? 26.04.07, 13:17
      Badaina genetyczne jezeli sie roibi ze skierowaniem od lekarza ogolnego są za
      darmo! lekarz ogolny bez problemu wypisal mi skierowanie do poradnie
      genetycznej na akademii medycznej i tam dostalam skierowanie na kariotyp! nie
      trzeba nic placic! w invikcie tna po kieszeni i nie informuja o takich
      mozliwosciach!
      pozdraiwam
      • aga43214 ps 26.04.07, 13:17
        mialam tez invictowe skietowanie i wtedy owszem, trzeba placic za wizyte u
        genetyka i za wszystkie badania!
        • wyfjukana_jola odradzam Invicte 26.04.07, 14:32
          Wydałam tam dużo pieniędzy. Kiedy zmieniłam klinikę ( Białystok)-wówczas lekarz
          poinformował mnie, że 2/3 badań w moim przypadku było wykonane niepotrzebnie.
          Invicta to fabryka. Pacjentki to element taśmy produkcyjnej. Wszystkie mają te
          same badania, ten sam zestaw lekarstw. W poczekalni rozmawiałam z innymi
          kobietami. Mimo różnych problemów miałyśmy te same recepty i skierowania na
          badania.
          W invikcie ( podczas ciąży) podawano mi estrogeny. Oprócz poronienia miałam
          zapalenie żył głębokich ( od estrofemu). Nikt nie przeprowadził ze mną
          odpowiedniego wywiadu, nikt nie zrobił podstawowych badań.Ciąże zabiło to co
          dano na jej podtrzymanie.
          • jlo2 Re: odradzam Invicte 26.04.07, 21:43
            ja zmienilam invicte na bialystok i uciekalam z bialegostoku az sie za mna
            kurzylo. tam dla odmiany nie honoruja zadnych badan, oczywiscie twierdzą ze
            wszystkie badania są nie potrzebne. generalnie staneli w miejscu i nie idą z
            postepem. zdrowe laski maja sznase zajśc u nich w ciąze. natomiast te
            troche "trudniejsze przypadki" radze omijac szerokim łukiem.
            • wyfjukana_jola Re: odradzam Invicte 26.04.07, 22:00
              Nie byłam "zdrową laską". Mój przypadek przerósł słynnego docenta Ł, który po
              wszystkim wmawiał mi, że to ja jestem winna stracie ciąży.Te badania, które
              przed ciążą dla docenta były w porządku, po stracie były złe.Czy jestem winna?
              Tak jestem!!!!!!Jako matka powinnam była zadbać o swoje dziecko i znaleźć dla
              niego( albo dla niej) dobrego lekarza. Nie powinnam była tam w ogóle trafić, nie
              powinni podawać mi leków, które zabiły moje dziecko.
              Nie twierdzę, że każdy powinien jechać do B. Twierdzę, że invicta to fabryka a
              każda pacjentka traktowana jest tak samo.
              Żałuję ogromnie, że dopiero po stracie ciąży zaczęłam czytać publikacje naukowe,
              z których wynika jasno, że stosowanie estrofemu w moim przypadku było karygodne.
              Po leczeniu w B. doczekałam się dziecka, a co masz Ty po leczeniu w invikcie?
              Leczenie w B kosztowało nas kilkaset złotych z dojazdami włącznie.Badania za
              kilkaset złotych poszły do kosza. Nic nie wniosły do postępowania. Porządny
              lekarz wie kiedy i jakie badania zlecać. Invicta daje wszystko. Nie mają pojęcia
              co robią.
              • jlo2 Re: odradzam Invicte 26.04.07, 22:15
                ciesze sie ze Tobie bialystok pomogl. ja zrezygnowalam i nie zaluje. raczej
                żałuje ze wogóle sie tam pojawiłam( a przebyłam tam 550 km w jedną strone).
    • maretina Re: in victa Gdańsk jest ktoś ? 26.04.07, 22:42
      kazda klinka przypomina w czyms fabryke. jednym uda sie invikcie innym w
      bialymstoku. mi wyszlo to drugie.
      w invikcie szybko robia diagnostyke to na pewno duzy plus. fakt, ze skierowania
      na badania ( mimo prawidlowych cykli, dobrych badan hormonalnych, jezdzilam co
      dwa-trzy dni na usg) wydawane sa w ilosci hurtowej, w wielu przypadkach za
      czesto chodzi sie na wizyty , za czesto powtarza sie badania. dla przykladu:
      mimo stwierdzenia faktu, ze ciaza obumarla kazano mi oznaczaczyc komplet
      hormonow, kto leczy sie w invikcie to wie, ile to kosztuje. jaki byl z tego
      pozytek? zaden. naprawde.
      jlo... ja moge powiedziec o sobie "zdrowa lask", ztem dlaczego musialam pomimo
      tego stanu wozic swoj tylek na podgladanie owulacji, ktora byla co miesiac jak w
      zegarku? w moim miescie tez sa ginekolodzy, mjaa apraty do usg i potrafia to usg
      wykonywac.w bialymstoku uszanowano moj czas, moje pieniadze i ilosc kilometrow
      jakie musialabym robic zeby tam dojechac...zatem nie dreczono mnie wizytami bez
      potrzeby.milam tez dostep do lekarza caly czas, dal mi swoja komorke. w invikcie
      mimo leczenia u szefa w rzie klopotow mialam kontaktowac sie z lekarzem, ktory
      mnie na oczy nie widzial, nie znal moich bdan, problemow.no i uznano, ze
      monitoring owulcji jest zbedny w przypdku ksiazkowych cykli. po prostu ktos
      dopasowal sie do mnie.
      mimo wszystko nalezy powiedziec jasno: z invikty tez rodza ssie dzieci. oby bylo
      ich jak najwiecej.
      ps. pamietasz piegoosa? w invikcie zgubiono jej zarodki, potem mowiono, ze
      przeciez ich nie miala... zaczynala cla procedure juz od nowa. w innej klinice.
      • dorotkak1978 Re: in victa Gdańsk jest ktoś ? 27.04.07, 07:36
        Je też mam złe zdanie o "klinice" w Gdańsku. Nie mogli znaleźć u mnie jajnika,
        który przez 27 lat był. Wcięło go. A po tygodniu w tym samym miejscu EUREKA JEST
        - urósł przez tydzień. Brak słów.
      • jlo2 Re: in victa Gdańsk jest ktoś ? 27.04.07, 09:09
        Marta ja to wszystko wiem, znam Twoja historie i Piegoosa . I zeby nie było,że
        jestem wielką fanką invikty , widze plusy i minusy także spoko. natomiast
        nie odpowiada mi minimalizm jaki sie stosuje w białym. uważam, że w wieloletnim
        leczeniu potrzebny jest dobry kontakt i zaufanie do lekarza, mi w.nie
        podpasował własciwie od początku. każda z nas ma inny charakter , inne
        wymagania , to wszystko.

        buziaki dla Kajtolasmile
        • maretina Re: in victa Gdańsk jest ktoś ? 27.04.07, 09:10
          masz racje.
    • dorotkak1978 Re: in victa Gdańsk jest ktoś ? 27.04.07, 07:37
      Ale mam nadzieję, że Tobie się uda. I trzymam mocno kciuki. wink
    • ania20071 tez odradzam invicte! 27.04.07, 12:21
      jak zmienilam klinike na Bialystok tood razu mi sie udalo! Nie prawda ze w
      bialymstoku nie zlecają badan! zlecaja, ale tylko te potrzebne!!!!!! W
      invikceie po prostu są slabi tlekarze, i polowy lekow ktore stosuje sie w
      bialymstoku po prostu nie znaja!
    • aga43214 odradzam piatkowskiego!!!! 27.04.07, 12:24

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka