maretina 21.07.07, 20:12 ze zabrnia sie w kontekscie plodnosci uzywac slow" wyluzowac"? zauwazylam, ze to glowne zrodlo wszelkich spiec Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
katarzyna.br Re: mozna u gory forum napisac.... 21.07.07, 20:28 Może i można. Bo osoby, udzielające takich rad chyba nie wiedzą że niepłodność jest chorobą na którą lekarstwem nie jest wyluzowanie się. Pisanie o czymś takim jest absurdalne i po prostu głupie. Ciocie "mądra rada" Odpowiedz Link Zgłoś
sjena1 Re: mozna u gory forum napisac.... 21.07.07, 20:36 a mnie się zdaje ze to słowo jest jak "na początku mojego listu..." albo "wszystko będzie dobrze..." albo " znowu dziś pada deszcz .." taki zapychacz, wstęp, łącznik, słowo trawa Odpowiedz Link Zgłoś
jamile Re: mozna u gory forum napisac.... 21.07.07, 21:01 był tu kiedyś kapitalny tekst tekli na ten temat, zarwę nockę i go znajdę;-p Odpowiedz Link Zgłoś
marijohanna Re: mozna u gory forum napisac.... 21.07.07, 21:11 na niemieckim forum, na ktorym jestem, od razu takie posty o wyluzowaniu wyrzuca sie do kosza. i w wikipedii jest nawet haslo o tym Odpowiedz Link Zgłoś
dagps Re: mozna u gory forum napisac.... 22.07.07, 15:07 jestem za. z dodatkiem "prosimy nie pierniczyc glupot na temat..." i tu wpisujemy mleka, siemienia, luzy, odetchniecia, przerwy, modlitwy, czary, ofiary. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka59 Re: mozna u gory forum napisac.... 22.07.07, 20:41 tak już bywa że te którym się udało wierzą ze właśnie takie "wyluzowanie" przyniosło efekt ale w czasie lecszenia wcale tak nie myslały a efekt w postaci 2kreseczek to wynik brania leków.Tylko ze nam brakuje czasem wiary i nadzieji że po kilku kilkunastu nawet testach z 1kreską wyjdą 2kreski. Odpowiedz Link Zgłoś
anita334 Re: mozna u gory forum napisac.... 22.07.07, 21:57 Ja sądzę,że chyba lepiej byłoby zablokować forum dla szczęśliwych którym się udało.Przeprosiłam już kilkakrotnie za niśswiadome urażenie waszych uczuć.Więcej kajać się nie zamierzam.Nie sądziłam,że kilka osób z tego forum może być tak zacietrzewionych w jakiejś nieuzasadnionej nienawiści,agresji.Przeraża mnie to.Naprawdę Odpowiedz Link Zgłoś
anita334 Re: mozna u gory forum napisac.... 22.07.07, 21:58 maretina napisała: > ze zabrnia sie w kontekscie plodnosci uzywac slow" wyluzowac"? zauwazylam, > ze to glowne zrodlo wszelkich spiec Oczywiście nie było to personalnie do ciebie,ale wiadomo,ze o mój watek chodzi.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
marijohanna Re: mozna u gory forum napisac.... 22.07.07, 22:05 anita, napisze ci wprost: to forum nosi tytul NIEPLODNOSC. tutaj sa ludzie z problemami, ktorym wyluzowanie sie, zdrowaski i co tam jeszcze nie pomoze. o ewentualnej nieplodnosci mozna zaczac mowic, po roku regularnego wspolzycia bez efektu w postaci dziecka. sama napisalas,ze u was trwalo to 6 msc., wiec ciebie ten problem nie dotyczy! chodzaca empatia sie nie okazalas. zrozum to dziewczyno. wyobraz sobie, ze poszlas na forum dla ludzi nieuleczalnie chorych i powiedzilas, ze picie mleka wyleczylo cie z kataru. gratulacje, ale co to ma wspolnego z tematyka forum? Odpowiedz Link Zgłoś
anita334 Re: mozna u gory forum napisac.... 22.07.07, 22:22 Ktoś usilnie usiłuje wrobić mnie w jakieś mleko...hmmm.Licytacja,która z nas jest {lub -jak ja była} nieszczęsliwa z powodu braku dziecka również specjalnie empatyczna nie jest.Piszesz o nieuleczalnie chorych dziewczynach,ale przeciez próbujecie,nie poddajecie sie.I tylko spełnienia marzeń wam zyczyłam,nie dorabiaj do tego zbednych ideologii.Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
dagps Re: maryska 23.07.07, 08:12 "Pewnie niektóre wkurza dosłownie wszystko, prócz towarzyszek niedoli." masz anita bardzo przyjemny sposob przepraszania. Odpowiedz Link Zgłoś
anita334 Re: maryska 23.07.07, 08:35 Wybacz taka myśl się nasuwa.Naprawdę nie sądzisz,że atak na mnie był conajmniej przesadzony.Przeprosiłam te,które źle mnie zrozumiałay bo taka moja natura.Nie oczekuje przeprosin za część wypowiedzi w moim kierunku.Przeżyję.Zrozum, uczepiłyscie sie tego nieszczęsnego "luzu" jak pijane płotu.Kilka osób szlag trafia jak to słyszą .No to czego do diaska mam im zyczyć? Zeby je szlag trafił? No powiedz,może wtedy dla odmiany wyluzują?Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dagps Re: maryska 23.07.07, 08:48 w watku twoim napisalam co o tym mysle, troche rozumiem twoje intencje ale sa sytuacje w ktorych "Dziewczyny, więcej uśmiechu i luzu" brzmi jak oskarzenie, ze brak usmiechu jest przyczyna naszej bezdzietnosci. jak drwina. ja mam dzieci, a ty usmiechnij sie, a tez bedziesz je mial. no to sie usmiecham. i dziewczyny ktore sporo wiecej ode mnie przeszly tez sie usmiechaja przez 10 lat. i co??????????? i co z tego? zrozum, to moze nawet nie jest wprost do ciebie cala ta zlosc tutaj. nie podstawiaj sie juz skoro nie mialas zamiaru nikogo urazic i skoncz z tym. Odpowiedz Link Zgłoś
anita334 Re: maryska 23.07.07, 09:02 Jeśli chodzi o "podstawianie się" czyjejś dzikiej agresji to niestety stało sie to wczesniej.Teraz pozostaje mi do końca bronic siebie i swoich intencji.Wiem dobrze co chcesz mi przekazać.Ciesze się,ze ty tez mnie "trochę" rozumiesz.Przez myśl mi nie przeszło pouczanie,czucie sie lepsza czy madrzejszą.Napisałam o sobie i znalazło sie kilka dziewczyn podobnych do mnie,którym juz się udało.Jeśli pomoge chocby jednej {tej"mniej" chorej naturalnie} to bedzie sukces.Dzięki za brak wyzwisk i pozim wymiany zdań.Trzymaj się Odpowiedz Link Zgłoś
dagps Re: maryska 23.07.07, 09:07 milo mi ze mi podziekowalas, bo duzo mnie kosztowalo bycie w miare kulturalna w tej rozmowie. uffff... ide oddychac. czesc. Odpowiedz Link Zgłoś
anita334 Re: maryska 23.07.07, 09:16 Fajnie, jestem pewna,że lepiej się poczułaś.Mam nadzieje,że koleżanki wybaczą ci "tą chwilę słabości"Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dagps Re: maryska 23.07.07, 09:17 ty chcesz oberwac? jaka chwile slabosci??????? Odpowiedz Link Zgłoś
anita334 Re: maryska 23.07.07, 09:29 Chwilą słabości nazwałam twoją miłą,rzeczową wypowiedź.To jest w stosunku do mojej osoby dość mało popularne.Co do oberwania,dobrze,że nie ma takiej możliwości.Już bym pewnie nie żyła od wczoraj Odpowiedz Link Zgłoś
marijohanna Re: maryska 23.07.07, 11:38 jesli ktos tu jest agresywny to wlasnie ty. probuje ci grzecznie wytlumaczyc, co rozzloscilo dziewczyny, ale jestes bardzo odporna na wszelkie argumenty. na drugi raz sie zastanow co piszesz i do kogo i bedzie git. Odpowiedz Link Zgłoś
anita334 Re: maryska 23.07.07, 13:23 Wiem co rozzłościło.Mój sukces.Bo przeciez o niczym innym nie wspomniałam. Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: maryska 23.07.07, 13:35 Anita, to moze wez ty idz sie zajmij tym swoim "sukcesem", bo tutaj to juz gwiazda nie bedziesz. Tak sie cieszysz, ze ci sie udalo, a siedzisz na forum i sie swietnie bawisz,z kazdego postu, ktory sie tutaj pojawia. Po co ty dzieci robilas, jak ty wolisz na forum ludzi wyluzowanych do szpiku kosci, wkurzac ??!!!! Idz, ciesz sie sukcesem. Czekaja na ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
anita334 Re: maryska 23.07.07, 13:41 Nie wiem czy gwiazda ale bedę tutaj dopóki ktoś bedzie próbował prowadzić ze mną nazwijmy to "dyskusję".Pouczanie mnie jak i kiedy mam się zająć dziećmi jest tak samo niesmaczne jak rada abyś zajęła się mężem.No cóż ty zaczęłaś Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: maryska 23.07.07, 13:42 )) Anitko, my tutaj nie prowadzimy z toba rozmowy. Ty tutaj nam dzialasz na nerwy i siedzisz tu z nudow ) Odpowiedz Link Zgłoś
anita334 Re: maryska 23.07.07, 13:44 Przeciez właśnie to robisz.I jeszcze prosba.Mów za siebie.Nie uzywam liczby mnogiej,mimo iz jest grupa dziewczyn,które mnie poparły Odpowiedz Link Zgłoś
anita334 Re: maryska 23.07.07, 13:51 Nie rozumiem,chciałaś mnie obrazić słowem MAMO? Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: maryska 23.07.07, 13:54 Ktos tutaj ma duzy problem...Tylko to??? hmmm... Odpowiedz Link Zgłoś
anita334 Re: maryska 23.07.07, 14:18 Nie odpowiedziałaś na pytanie.Do czego było to mamo? Odpowiedz Link Zgłoś
56at Anita kobieto 23.07.07, 13:45 a cóż to za sukces jak Ty zamiast iśc na spacer siedzisz na forum i jazde bez trzymanki urządzasz?? A pies tańcował z takim sukcsem. Odpowiedz Link Zgłoś
anita334 Re: Anita kobieto 23.07.07, 13:54 Żałosne,kolejna zamartwia sie o moje dzieci.Są na spacerze i mają się dobrze.Gdybym była mściwa toz kur...zmusiłabys mnie do porady:nie siedx na kompie,idx do lekarza.Jak masz zamiar ty i tobie podobne używac sobie na mnie ok.Ale od moich dzieci WARA.Zrozumiano? Odpowiedz Link Zgłoś
56at Re: Anita kobieto 23.07.07, 14:08 hahahahhahah a gdzie ja o Twoich dzieciach pisałam ?? aaaaaaaaaaaaahahahhahahahahah Odpowiedz Link Zgłoś
meggii791 Re: Anita kobieto 23.07.07, 14:11 56at szkoda juz pisac. ona ma swoj swiat,im wiecej bedziemy pisac to ona bardziej bedzie sie zucac. taki czlowiek. sadze ze dla takiego czlowieka najwspanialszy jest ignor-i sprawa zalatwiona Odpowiedz Link Zgłoś
anita334 Re: Anita kobieto 23.07.07, 14:24 Zabawne, uznałaś ,że ja się rzucam? Ja mam swój świat? Odnoszę wrażenie,że to wy jesteście zaślepione, izolujace się od normalnego zycia.No bo jak normalna osobe moga tak wkurzyć otrzymane zyczenia.Chyba tylko taka co wszedzie weszy jakis podstep.Tacy ludzie zyja we własnym chorym świecie.Proszę cofnij się do mojej pierwszej wypowiedzi ,przemyśl ją i osadź kto rozpętał to mało śmieszne piekiełko.Juz nie pozdrawiam ,bo znowu oberwe Odpowiedz Link Zgłoś
pawlakjo do 56at 23.07.07, 14:22 Gdyby tak zorganizować konkurs na największą złośliwość i uszczypliwość to z pewnośćią koleżanko wygrałabyś złoty medal.Z całym szacunkiem ale moim zdaniem niezbędny jest ci psycholog... Odpowiedz Link Zgłoś
anita334 Re: Anita kobieto 23.07.07, 14:26 "a cóż to za sukces jak Ty zamiast iśc na spacer siedzisz na forum i jazde bez trzymanki urządzasz?? A pies tańcował z takim sukcsem." Sukcesem nazwałam moje dzieci, wiec to chyba oczywiste do czego sie uczepiłaś.Nie sądzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
kundry Re: maryska 23.07.07, 16:10 agresja, agrersja, no dalej dowal jej jeszcze bo chyba za malo... Odpowiedz Link Zgłoś
bulinkaj Re: żałosne 23.07.07, 14:49 Siedze sobie i czytam Wasze posty. I wiecie co? To jest żałosne. Nie stoję po żadnej stronie, przyglądam się Waszej rozmowie i jestem w szoku. Nie można przeprowadzic rozmowy w sposób kulturalny? Czy tak trudno jest powstrzymać się od złośliwego komentarza? Jezu, pomyślcie zanim następnym razem się "odezwiecie". Poza tym, walka nierówna, Anita jest niemal sama. Jedna strona, jak i druga ma tak durne argumenty, a każda z osobna uważa się za lepszą. No i wiem, że mnie sie oberwie. Ale mam to już w nosie. Szkoda, że forum zrobiło się tak nieprzyjemne. Odpowiedz Link Zgłoś
anita334 Re: żałosne 23.07.07, 14:56 Jesteś według mnie mądrą osobą.Nie dlatego,że wstawiłaś się za mna.Po prostu gadasz "do rzeczy".Ja nienawidzę takich pyskówek ale "jak się wejdzie między wrony..."Już nie wiem czy żałuje,ze napisałam pierwszego posta.Chyba nie, nauczyłam się, że ludzie sa różni.Na szczęście ci życzliwi również.Samych powodzeń i ..nie zmieniaj się ! Odpowiedz Link Zgłoś
sylasia Re: mozna u gory forum napisac.... 23.07.07, 15:00 Masz zdrowie Anita. Tyle czasu marnować na odgryzanie się. Odpowiedz Link Zgłoś
jamile Re: mozna u gory forum napisac.... 23.07.07, 15:06 Anita nie odpuści, póki wszystkie jak jeden mąż nie przytakną, że wyluzowanie to najlepsza i najskuteczniejsza metoda leczenia niepłodności a może i bezpłodności Odpowiedz Link Zgłoś
meggii791 Re: mozna u gory forum napisac.... 23.07.07, 15:17 co za bzdury. jestem w 6tc i jedyne co mi pomoglo to hormony hormony hormony,jak sobie dalam spokoj na rok zeby sie "wyluzowac" to sie nawabilam endometriozy i kolejnych zrostow. dlatego twierdze ze tacy ludzie jak ty anita nie maja pojecia o tym co oznaczy nie miec dzieci poniewaz uniemozliwia ci to choroba. wiec prosze cie skoncz juz pierniczyc o tym twoim wyluzowaniu poniewaz mi dalo jedynie nastepne 4 lata leczenia bo mi sie zachcialo luzowac. pomys moze realnie o tym jak ludzie sa rozni i jak rozne sa przyczyny nieplpdnosci i potem poradz komukolwiek sie wyluzowac. zastanow sie moze komu radzisz sie wyluzowac Odpowiedz Link Zgłoś
anita334 Re: mozna u gory forum napisac.... 23.07.07, 15:31 No ja pier...mam wrażenie,ze część nie czytała mojego posta.Toż tam nie ma zadnej porady.Opisałam siebie.Tobie {mam nadzieje }pomoze cos innego.No ludzie,litości Odpowiedz Link Zgłoś
meggii791 Re: mozna u gory forum napisac.... 23.07.07, 15:36 anita ja juz nie rozumie o co ty tu walczysz zrozum ze my nie potrzebujemy pouczynia sama widzisz ze nie pokazalas sie tu najlepiej to i po co teraz brniesz jakas dziwna droge ktora zadna z nas nie ma ochoty nia podazyc anita znajdz sobie moze inne forum gdzie bedziesz oklaskiwana za swoja historie bo tu juz ci nie wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
anita334 Re: mozna u gory forum napisac.... 23.07.07, 15:41 Nieeeee!!!Następna widzi pouczanie.Z niektórymi naprawdę cos nieteges.Smutno mi ,biedne jestescie naprawdę Odpowiedz Link Zgłoś
anita334 Re: mozna u gory forum napisac.... 23.07.07, 15:38 Jedyne czego bym chciała,to żebyscie przyznały rację o niezasadnosci napadu na mnie. Wiem,że to nierealne,przeżyje.Tyko zacytuj mi prosze fragment w którym twierdzę:"że wyluzowanie t > o > najlepsza i najskuteczniejsza metoda leczenia niepłodności a może i bezpłodnośc" Odpowiedz Link Zgłoś
anita334 Re: mozna u gory forum napisac.... 23.07.07, 15:43 Nie sadziłam,ze bede musiała sie odgryzac.Wpadne tu jeszcze napewno.Tym razem skieruje dobre słowo jedynie dla części z was.Coby innym "cierpień" nie przysparzać Odpowiedz Link Zgłoś
jamile Re: mozna u gory forum napisac.... 23.07.07, 16:09 A spytam raz jeszcze - czemu sama nie wyluzujesz w tym temacie? przecież widzisz, że nikogo nie przekonasz, drugi dzień odgryzasz się jak pies zagoniony w róg. Co więc z tym luzem Anita? Taka fajna i prosta porada a sama nie potrafisz do niej sie zastosować? Może więc nie taka prosta sprawa z tym luzem i uśmiechem? Odpowiedz Link Zgłoś
anita334 Re: mozna u gory forum napisac.... 23.07.07, 16:31 Porady nie było z mojej strony żadnej.Ale co do tego psa zagonionego.Rzeczywiscie tak sie zachowałyście.Niestety ja nie z tych co uszy po sobie i skamla o litosc Odpowiedz Link Zgłoś
niecierpliwa3 Re: mozna u gory forum napisac.... 23.07.07, 16:34 Ja też proponuję napisać parę rzeczy na górze tego forum, a przede wszystkim zapewnić mu porządne moderowanie, tj. usuwanie postów wykraczających poza dozwoloną tematykę, by nie narażać na stresy stałych uzytkowniczek i nowoprzybyłych. Jest tu sporo osób przeczulonych na swoim punkcie - zresztą być może jest to w pełni usprawiedliwione, biorąc pod uwagę ich przejścia. Ale mają o tym prawo nie wiedzieć nowicjuszki (np. mnie się dostało, mimo że przez głowę mi nie przeszło, że ktoś może zobaczyć w moim poście osobistą zniewagę). Aha, no i można by określić profil użytkownika forum - że chodzi tu o osoby, które z kliniczną niepłodnością borykają się od lat (najlepiej sprecyzować, od ilu). Opis forum - "dla starających się o malucha" - może być mylący. Odpowiedz Link Zgłoś