15.02.08, 11:05
ciągle czekam na @ ,niby tylko 3 dni opóźnienia ale nie moge przestać
myśleć.nawet brzuch mnie nie boli.Mąż dziwnie na mnie patrzy ,bo nie wiem co
mam ze sobą zrobić.boje sie kolejnego rozczarowania.
Obserwuj wątek
    • anula.s8 Re: czekanie 15.02.08, 11:09
      wiem że mam minimalne szanse ale tak ciężko wyrzucić z głowy myśli że może
      akurat sie udało.
      • luciola9 Re: czekanie 15.02.08, 11:14
        Nie trać wiary.... bądź dobrej mysli, mam nadzieję,ze wszystko
        dobrze się skończy.
    • dobdob0106 Re: czekanie 15.02.08, 11:34
      Oby Ci sie udało.Trzymaj się.
      • anula.s8 Re: czekanie 15.02.08, 11:43
        nie wiem co myśleć.wczoraj robiłam test i wyszła jedna krecha,ale jak jestem na
        luteinie (wcześniej duphaston)to nie miałam żadnych opóźnień i czułam
        rozpieranie brzucha i bóle piersi a teraz bolą mnie jajniki,piersi prawie
        wcale.dziwne to wszystko
        • martucha90 Re: czekanie 15.02.08, 12:06
          Napięcie mi się udziela smile A może być betę zrobiła, co?
          Daj znać koniecznie smile
          • anula.s8 Re: czekanie 15.02.08, 12:18
            dziś nie mam szans na wyjście z domu bo synek jest chory więc bety nie
            zrobie.myślałam żeby kupić kolejny test,ale chyba poczekam.szkoda że nie wiem
            jakie były moje początki z pierwszą ciążą(dowiedziałam się w 9 tyg. !)
    • anula.s8 Re: czekanie 16.02.08, 10:47
      kolejny dzień i nic.im dłużej czekam tym bardziej boje się rozczarowania.
      • luciola9 Re: czekanie 17.02.08, 14:30
        jak sięmasz anula? kupiłaś sobie test? napisz, trzymam kciuki za
        każdy następny dzień bez @, powodzenia
        • anula.s8 Re: czekanie 17.02.08, 15:21
          w dalszym ciągu nic się nie dzieje.mam łagodne bóle brzucha,troche bolą mnie
          piersi.jutro ide do lekarza,może dzieje sie coś złego-luteine zakończyłam 4
          lutego.jak nie robić sobie nadziei - staramy się od ponad dwóch lat i to
          pierwsze takie opóźnienie.
    • anula.s8 Re: czekanie 18.02.08, 11:21
      nie mam złudzeń.byłam u gin, dostałam zastrzyk na wywołanie .a mogło być tak
      pięknie.dlaczego to wszystko tak sie komplikuje czy pragne za wiele ?
      • kaczucha1983 Re: czekanie 19.02.08, 18:33
        witam! jak napisałas ze luteine odstawilas 4 to byłam pewna że to
        to, nie mam pojęcia jak to wytlumaczy, wiem że siła podswiadomosci u
        kobiet jest strasznie silna, i to chyba jej sprawka ze @ nie było,ja
        nie mam @ 41 dni a miałam hsg w tym cyklu i tez sie boje testowac.
        Nie trac nadziei Kochana! Ty już masz przynajmniej jeden mały códsmile
        • anula.s8 Re: czekanie 19.02.08, 21:20
          dodam że był to cykl w którym poddałam się ,chciałam nawet przerwać luteine ale
          doszłam do wniosku że skończe ten cykl i będe się starała zrobić jak najszybciej
          hsg.byłam pewna że @ dostane w pn-śr.przestałam już dawno wierzyć że nam wyjdzie....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka