Dziewczyny jestem dzis 11 dpt. Podano mi 2 dwudniowe zarodki, jeden
z AH
Testy "sikane" zaczelam w 8 dpt, od tamtego dnia zrobilam ich
przynajmniej z 5. Za kazdym razem wychodzila bledziutka choc wyrazna
druga kreska.
Bete zrobilam przedwczoraj, tzn w 9 dpt. Wynosila 44
Dzis, 11 dpt beta wynosi tylko 57
No i ja popadam w czarna rozpacz

Lekarz mnie co prawda pociesza, zeby sie nie przejmowac, odczekac 3
dni i wtedy zrobic, ale ja stracilam nadzieje...
no bo gdyby to byla pozna implantacja to testy by nie pokazywaly nic
tak wczesnie (8 dpt).
czy ktos mial podobnie?? jak to sie skonczylo?