Dodaj do ulubionych

konflikt krwi

13.11.03, 19:00
Czy może spokałyscie się z takim przypadkiem: mamy z mężem konflikt krwi tzn.
on ma + a Ja - swojego czasu robilam wszelkie możliwe badania na obecność
przeciwciał i wszystko wyszło ok nie pamietam niestety ja sie one wszystkie
nazywały. Potem zaszłam w ciążę i poroniłam po łyżeczkowaniu podali mi w
szpitalu immunoglobuline (czy to tak się nazywa?). Teraz od paru m-cy staramy
się i nic. Prawdą jest że nasienie męża jest trochę kiepskie ale po leczeniu
powoli poprawia się i własciwie lekarz powiedział że przy tych parametrach,
które ma powinno się udać. Mąż dostał jeszcze leki na "podrasowanie" nasienia
i jak nie uda się naturalnie to spróbujemy inseinacji. Tylko tak sobie myślę
czy nie trzeba robic od nowa badań na obecność przeciwciał. Dzisiaj cztałam w
gazecie że M. Kościkiewicz zaadoptował dziecko bo właśnie mieli konflikt
serologiczny z jego partnerka i przeciwciała niszczyły wczesną ciążę. A może
po prostu zadzwonię do lekarza i zapytam???
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: a.p5 Re: konflikt krwi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.11.03, 21:42
      Daj znać co powiedział lekarz, bo też mamy konflikt. Myślałam, że już nie jest
      to problemem....
    • Gość: Dotti Re: konflikt krwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 08:07
      Hmm wydawało mi się, że konflikt serologiczny może mieć wpływ na drugie
      dziecko, przy pierwszym wszystko powinno być OK.
      Moi rodzice mieli konflikt a mają dwójkę zdrowych dzieci smile
    • Gość: sylwiakrol Re: konflikt krwi IP: *.vline.pl / 172.16.3.* 14.11.03, 08:24
      Nie wiem może się nie znam, ale chyba konflikt serologiczny nie ma wpływu na
      poczęcie dziecka. A już na pewno nie ma problemu przy pierwszym dziecku.
      Czytałam to co napisał Kościkiewicz i się właśnie zdziwiłam. Co innego
      przeciwciała. U nas nie ma konfliktu serologicznego a ja byłam uczulona na
      nasienie męża. Możesz sobie zrobić te badania ,tylko są one bardzo drogie.
      • enter14 Re: konflikt krwi 14.11.03, 10:52
        Pierwszy raz czytam o czymś takim jak problem z utrzymaniem wczesnej ciąży z
        powodu konfliktu. Sam mam konflikt z mężem i z tego co wiem, może to mieć wpływ
        jedynie na płód ale w pózniejszym okresie ciąży. Jestem w trzeciej ciąży, po
        kazdym porodzie, poronieniu lub przerwaniu ciaży podaje sie wlasnie
        immunoglobulinę anty-D, po to, aby zapobiec powstawaniu przeciwciał w następnej
        ciąży, ponieważ mogą one niszczyć krwinki czerwone płodu i doprowadzić do
        cięzkiej postaci anemii( chyba), co może nawet prowadzić do śmierci płodu.
        Niekiedy nawet dokonuje się przetaczania krwi u nienarodzonego dziecka, ale to
        są już sporadyczne przypadki. Ale nic nie słyszałam o problemach z wczesną
        ciążą, tym bardziej, że badania na przeciwciała przeprpwadza się w póżniejszych
        tygodniach ciąży, bynajmniej ja tak miałam. Gorąco pozdrawaimsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka