Od 2 lat staramy sie o dziecko. Zgłosiliśmy sie do kliniki. Mąż miał
słabiutkie badania, wiec niechcac tracić czasu zdecydowalośmy się na
in vitro. Kazano mi zrobić badania i....
własnie odebrałam wyniki wygląda na to że mam Hashimoto

))
Rozmawiałam juz z zaprzyjaźnionym endokrynologiem i za pare dni mam
wizytę. Ale chyba zeswiruję. Powiedzcie, czy ciąża w Hashimoto jest
możliwa? czy którejś z Was udało się urodzic zdrowe baby???
liczę, ze podtrzynacie mnie na duchu, bo chyba za raz zeswiruję