Dodaj do ulubionych

Poronienia

IP: 195.245.213.* 03.12.03, 10:33
Cześć,
jestem po 3 poronieniach w tym ostatnie w 5 miesiącu. Czy któraś z Was jest w
podobnej sytuacji? Chciałabym z kimś porozmawiać na ten temat. Jak sobie z
tym radzicie? Kiedy możecie znowu spróbować i jakie macie prognozy?
Podzielcie sie swoimi doświadczeniami.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: kasialu Re: Poronienia IP: *.mofnet.gov.pl 03.12.03, 10:53
      Ewa ja nie miałam poronień za to miałam pozamaciczną. Z tego co wiem po tzrecim
      poronieniu powinnaś zrobic badania. ja niestaty nie wiem jakie, ale dziewczyny
      na pewno wszystko Ci wyjaśnią. Pozdrawiam,
    • Gość: Aga lublin Re: Poronienia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.03, 10:55
      Ewo ja miałam dwa miesiace temu poronienie w 3 tyg i strasznie to przezyłam,
      płakałam ze trzy tygodnie i jeszcze jak dziś wspomnę to mi serce pękasad(
      Każdy mi tłumaczy , że to musiała być jakaś wada, że lepiej wcześniej niż
      później... ale to do mnie nie dociera i cały czas śledzę każdy dzień i myślę co
      ja zrobiłam nie tak. Bardzo ci współczuję , najlepiej pójdź do dobrego
      psychologa . Jeśli chodzi o następne starania to zalezy , z tego co piszesz w 5
      miesiącu to płod był już duży czyli chyba był normalny poród , podejrzewam że
      jakieś 3 miesiace do pół roku najlepiej odczekać, w przypadku poronienia z
      czyszczeniem po pół roku , a jeśli poronienie jest samoistne i po kontroli
      jeśli niec nie pozostało można od nowego cyklu próbować. Wszystko to
      skomplikowane ale cóż... życzę ci powodzenia i głowa do góry smile) pozdrawiam Aga
    • Gość: Aga lublin Re: Poronienia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.03, 10:58
      dobry ginekolog oczywiście ze powinien zalecić badania immunologiczne, Kasiula
      ma rację , są to min . preciwciała antykardiolipidowe i szereg innych, lekarz
      powinien to wiedziec .
    • Gość: Ryba Re: Poronienia IP: 195.245.213.* 03.12.03, 11:54
      Ewuniu, wiesz ja mam koleżankę co też jest w takiej sytuacji jak Ty. Trzymaj
      sie cieplutko!!!! Nastepnym razem sie uda!!!! A marzec juz niedaleko!!!
    • Gość: tekla12 Re: Poronienia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.12.03, 15:46
      Doskonale rozumiem, przez co przeszłaś.Nie jestem, ale byłam w podobnej
      sytuacji. Mam za sobą trzy poronienia i obumarłą ciążę. Udało mi się jednak
      urodzić śliczną zdrową córeczkę, która właśnie przeszkadza mi w pisaniu.
      Dlatego pisz na priva tekla12@gazeta.pl
    • Gość: pocco Re: Poronienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.03, 16:03
      ewo, nie potrafie odpowiedziec na twoje pytane ale widzialam na www.nasz-
      bocian.pl w podforum poronienia, cala szczegolowa liste badan po poronieniu. na
      pewno znajdziesz
      • Gość: anonim Re: Poronienia IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.03, 15:59
        na poczatku czerwca 2003 poroniłam, 8 tydzień ciązy... byłam przerażona,
        diagnoza poprostu zagnizdził sie zbyt nisko i "wypadł", trudno uwerzyc ale tak
        było... pod koniec lipca zaszłam ponownie w ciaże mimo zakazów lekarza, ponoć
        za wczesnie... bałam sie ze jak bede czekac to sie juz nigdy nie doczekam... w
        39 tygodniu ciazy przez cc wyjeli mi z brzucha syna... pozdrowienia...
        • Gość: Ewa Re: Poronienia IP: 195.245.213.* 09.12.03, 10:07
          Gratuluję! Powiedz proszę czy po poronieniu byłaś łyżeczkowana. Ja za każdym
          razem więc nie wiem czy nie straciłam zbyt dużo czasu bo w efekcie między
          poronieniami miałam około 7 miesięcy przerwy.
    • Gość: monika Re: Poronienia IP: *.zamosc.mm.pl 07.12.03, 16:56
      Cześć! Jestem po dwóch poronieniach. Obecnie leczę się aby zajść w ciąże, ale
      to długa historia. Co do poroniń to lekarz polecił mi zrobić badania na
      przeciwciała antykardiolipidowe, plemnikowe, jądrowe oraz tarczycowe. Poza tym
      od siebie dodaję jeszcze badanie na toksoplazmozę ( mi wyszło, że przeszłam tą
      chorobę - lekarz powiedział, że gdybym była w ciąży należałoby powtórzyć to
      badanie w 3 m-cu, ponieważ wtedy mogą się uaktywniać cysty jeżeli pozostały w
      macicy. Najważniejsze to starać się nie załamywać, najlepiej zająć się czymś
      innym na jakiś czas. Później próbować dalej - POWODZENIA!!!
    • vikas Re: Poronienia 08.12.03, 12:23
      Mother's cordiale zioło podobno
      od stuleci stosowane do zapobiegania
      poronieniom.Progesteron,kwasy tłuszczowe,
      oraz witamina E.Prócztego jest jeszcze
      Serdecznik ziele o uspokajającym działaniu
      stosowane do poprawy płodności.
      Czerwona malina wpływa tonizująco na macicę,
      stosowana u kobiet ze skłonnościa do poronień.
      Korzeń aletris działa pobudzająco na macicę
      i może być skuteczny, u kobiet , które z
      przyczyn związanych z macicą doświadczyły
      poronień.
      Na pewno trzeba zrobić badania i stwierdzić
      przyczynę poronień.Zioła można przyjmować
      bez konsultacji lekarskiej,ale na pewno nie
      zaszkodzi zapytać.Poza tym, jeśli zna się
      doświadczonego zielarza można skorzystać
      z jego usług.Myślę, że taka terapia jest też
      tańsza i może być skuteczna.Przynajmniej nie
      faszerujemy się chemią.Ja będę próbować.
      • zibi62 Re: Poronienia 08.12.03, 17:23
        bardzo Ci współczują, bo wiem, przez co przeszłaś. Ja poroniąłm raz,
        najprawdopodobniej, bo niektórzy lekarze uważali, że wtedy w ciąży nie byłam.
        Druga ciąża, po stymulacji, utrzymała się do 22 tyg. Nie zlecili mi żadnych
        badań, nawet łożyska nie zbadali. Na własną rękę wykonałam toksoplazmozę, TSH,
        prolaktynę. Potem, gdy starałem się o następną ciąże zrobiłam poziom hormonów.
        Wszystko mieści sie w normie, więc nie wiem co było przyczyną. Trzymam kciuki
        za Was i za siebie.A czy U Ciebie stwierdzili przyczynę tak późnego poronienia?
        • Gość: Ewa Re: Poronienia IP: 195.245.213.* 09.12.03, 10:00
          u mnie przyczyną była niewydolność szyjki macicy tzn. za wcześnie się skróciła
          i doszło do rozwarcia a w efekcie zaczełam rodzić. Mój lekarz powiedział, że
          nastepnym razem założy szew okrężny i będzie podawał antybiotyk. Jak masz
          ochotę napisz jak to się stało, że zaczełaś radzić?
    • Gość: bea Re: Poronienia IP: *.bater.net.pl / *.pik-net.pl 08.12.03, 22:26
      ja jestem po 4 poronieniach, pierwsze na poczatku 6 miesiaca,kolejne w
      pierwszych tygodniach. doskonale wiem co czujesz. u mnie najprawdopodobniej
      przyczyna jest choroba tarczycy i wysoki poziom jej przeciwcial. zycze
      powodzenia. ja podjelam juz zyciowa decyzje o adopcji. goraco pozdrawiam
    • Gość: Lilou28 Re: Poronienia IP: *.icpnet.pl 09.12.03, 00:15

      witaj,

      jestem po dwóch poronieniach (11-ty i 5-ty tydzień).
      właśnie przechodzę kompleksową diagnostykę, która ma wyeliminować - przed
      podjęciem nowych starań - wszelkie ryzyko utraty kolejnej ciąży...

      było mi potwornie ciężko, ale teraz mam świadomość, że nie stoję w miejscu
      tylko robię wszystko aby sprawdziło się: do trzech razy sztuka
      ważne są badania genetyczne - my na swoją wizytę czekamy do stycznia. potem -
      jeśli wszystko będzie ok - znów będziemy próbować

      jeśli masz pytania, pisz : lilou75@gazeta.pl

      pozdrowionka
    • hermiona15 Re: Poronienia 09.12.03, 11:55
      W czwartek dowiedzialam sie,ze jestem w ciazy!
      Niestety nie bylo to dziecko planowane.Bylam w szoku.W piatek badala mnie
      pani doktor,dziciatko mialo nieco ponad miesiac.W sobote w nocy mialam skurcze
      jak przy okresie.Obudzialam sie zalana krwia.Bylam przekonana,ze to okres.Ale
      po rozmowie telefonicznej pani doktor stwierdzial,ze to na 100%
      poronienie.Wieczorem pojechalismy do kliniki,dostalam zastrzyk na
      przeciwciala /mam RH-, a moj partner RH+ /. Tylko,ze ja nadal krwawie,tak
      jakby to byla najzwyklejsza w swiecie miesiaczka.
      Czy to mozliwe,ze po poronieniu krwawi sie tyle czasu? U mnie to dzis juz 3
      dzien. Czy to mozliwe zebym byla w ciazy i miala okres a pani doktor sie
      pomylila? Czy faktycznie krwawienie po poronieniu tyle trwa?
      Czekam na wasze odpowiedzi.
      Pozdrawiam cieplutko
      • Gość: Ewa Re: Poronienia IP: 195.245.213.* 09.12.03, 12:56
        jeżeli nie byłaś oczyszczana, a domyślam się że nie to uważam, że możesz mieć
        krwawienie tak długie jak miesiączka tylko bardziej obfite. Swoją drogą ktoś
        powinien cię obejrzeć. Czy miałaś robione USG które potwierdziłaoby, że coś się
        stało z dzieckiem?
        • hermiona15 Re: Poronienia 09.12.03, 13:06
          Z pania doktor rozmawialysmy przez telefon i powiedziala,ze dziecko bylo
          malenkie jak na swoj "czas" i stwierdzila,ze to poronienie.Zalecila wizyte w
          klinice, lekarstwo w kropelkach na wyczyszczenie /ale nic mechanicznie,bo
          chyba bylo za male/ i powiedziala,ze po trzech dniach mam sie pokazac na
          badanie.Wtedy dopiero zrobi mi USG. Ja bylam pelna podejrzen czy to na pewno
          poronienie,bo czulam jak by to byl okres.Koszmarne skurcze,jak zwykle. Tyle,ze
          faktycznie mnie "zalalo" jak nigdy.Nie jestem lekarzem wiec sie nie znam.Ale
          skoro ona stwierdzila,ze to poronienie to pewnie tak jest,niepokoilo mnie
          tylko tak dlugie krwawienie. Glupio to zabrzmi,ale zawsze mi sie wydawalo,ze
          przy poronieniu wystepuje jedno wielkie krwawienie i koniec.A tu sie ciagnie
          juz trzeci dzien.Ale widocznie tak to wyglada.

          Jak przeczytalam wszystkie post poprzedniczek to tak mi sie smutno zrobilo i
          przerazilam sie,ze moze to poronienie u mnie to poczatek kolejnych nieudanych
          ciazy.Tak malo sie o tym mowi.Zawsze mi sie wydawalo,ze to zjawisko
          marginalne,a tu okazalo sie,ze jednak tyle nieszczescia...a kobiet cierpia w
          milczeniu.Dzieki Bogu mamy internet i bratnie dusze gotowe wesprzec!
          Pozdrawiam Cie bardzoo serdecznie!
          • Gość: Ewa Re: Poronienia IP: 195.245.213.* 09.12.03, 13:18
            Jeżeli nie byłaś czyszczona to te objawy są jak najbardziej normalne. To, że
            mocniej krwawisz też jest oczywiste bo w twojej macicy zaczeło rozwijać się
            dziecko i macica była bardziej ukrwiona. Nic się nie martw jedno poronienie nie
            musi nic oznaczać ale na Twoim miejscu jeżeli planujesz ciążę to zrobiłabym
            podstawowe badania. Tak dla pewności aby kolejnym razem nie przechodzić tego.
            Trzynmaj się cieplutko
            • Gość: Chmurka Re: Poronienia IP: *.156-201-80.adsl.skynet.be 09.12.03, 16:56
              Dziekuje za cieple slowa!
              Pa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka