Dodaj do ulubionych

Ja już chyba nie chce dziecka

19.06.09, 23:15
Witajcie muszę się wyżalić tak w skrócie jesteśmy małżeństwem 6 lat 5 leczenie laparo milion stymulacji i całe atrakcje leczenia przerobione 1,5 roku temu podjęliśmy decyzję o in-vitro przez te 1,5 roku się nie leczyliśmy tylko zbieraliśmy kasę. Ja zawsze myślałam że to kasa jest problemem tymczasem cala kwota od 2 miesięcy leży na kącie a ja mam wątpliwości nie wiem czy tego chcę. Mąż twierdzi że to strach przed porażką i naciska (przez te 5 lat leczyliśmy się razem wspierał mnie ale bez takiego parcia) a teraz zaczął histeryzować że jesteśmy już starzy (on 31 ja 28 wiec bez przesady) czy ja jestem nienormalna czy marzenia o dziecku mogą się skończyć nie wiem co robić
Obserwuj wątek
    • emja33 Re: Ja już chyba nie chce dziecka 19.06.09, 23:52
      Witaj agutek23
      Przeczytałam co napisałaś, i myślę sobie że chodzi tu właśnie o
      strach przed porażką i utratą pieniędzy, które pewnie łatwo wam nie
      przyszły. Jest to w/g mnie normalny objaw, zwłaszcza że ivf nie daje
      wysokiego procentowo odsetka szans. Pewne każda z nas zapłaciłaby
      każda kwotę gdyby było 100% pewności powodzenia zabiegu. Jednak
      według mnie należy spróbować, jeśli inne metody nie odniosły
      skutku. Bo jeśli się pragnie dziecka to nie należy się poddawać.
      Także do dzieła! smile Pozdrawiam
    • kavainca Re: Ja już chyba nie chce dziecka 20.06.09, 08:35
      po pierwsze zdecydowanie NIE JESTEŚCIE STARZY!!!!
      to że jesteś trochę starsza od partnerA NIE OZNACZA STAROŚCI!!!!
      po drugie rozważcie 2-3 miesięczna przerwę - takie zawieszenie walki.
      Pojedźcie na urlop, powiedzcie sobie,ze wrócicie do tematu za czas
      jakiś np za dwa miesiące. Sądzę,ze w tym czasie wszystko może
      poukładać Wam się w głowach.
      Jeśli natomiast jest to faktycznie strach, rozważcie terapeutę,
      który przerobi z Wami ten lęk
      smile
      • zosia9 Re: Ja już chyba nie chce dziecka 20.06.09, 08:44
        Byłam kiedyś na spotkaniu z panią B. Pawalec- autorką "Opowieści
        terapełtycznych" pierwszą rzeczą o którą nas poprosiła było
        napisanie na kartce dlaczego nie chcemy mieć dziecka (nie dlaczego
        chcemy). Wtedy uświadomiła mi że tzw "blokada psychiczna" nie polega
        na tym że "jak się wyluzujecie to zajdziecie" tylko na tym że jakiś
        problem "ujawnia się" w najsłabszym miejscu organizmu czasami są to
        narządy rodne.
        Jeżeli masz wątpilwosci przeczytaj książke lub znajdz dobrego
        psychologa. Podobno człowiek już na pierwszym spotkaniu ujawnia o co
        chodzi, tylko nie bardzo można się w tym zorientować.
        Nie jesteś jedyna.
    • gorzkacava Re: Ja już chyba nie chce dziecka 20.06.09, 09:33
      Po pierwsze to nie jestescie starzysmile Znam osoby duzo starsze, ktore
      na dniach beda mialy swoje pierwsze dziecko (ona 35, on 48). I nie
      jest to jedyny taki przypadek w moim otoczeniu.
      Jesli chodzi o Twoje watpliwosci - mysle, ze to naturalne, ze po
      tylu latach leczenia, porazkach po prostu boisz sie ze moze sie nie
      udac niestetysad
      Moze potrzebujecie jeszcze troche czasu. Porozmawiajcieze soba na
      spokojnie.
      Trzymam za Was kciuki.
      • klamczucha3 Re: Ja już chyba nie chce dziecka 20.06.09, 10:13
        Starzy?
        Ja 33 moj maz 49!
        Nigdy w zyciu wink
    • biedronka.online Re: Ja już chyba nie chce dziecka 20.06.09, 10:12
      po pierwsze jesteście młodzi
      po drugie zdaje mi się, że musisz po prostu odpocząć i dać sobie
      trochę czasu
      po trzecie może jakiś terapeuta, może odczuwasz tak naprawdę strach
      przed zmianami, wiadomo z dzieckiem świat przewraca się do góry
      nogami, nigdy nie będzie już tak sielsko anielsko jak dziś, może
      obawiasz się ciąży w sensie kompikacji i leżenia np. cały czas gdyby
      były problemy, może mąż nie wydaje się być właściwym kandydatem na
      ojca, po kilku latach starań człowiek już ma różne myśli i czasem
      już zaczyna się zastanawiać po co to wszystko za wszelką cenę
      po czwarte może boisz się, że to krok ostateczny, że po IVF nie ma
      już nic, żadnych możliwości
      ja staram się 2,5 roku, miałam 3IUI, mamy z mężem 30 lat, boję się
      robić kolejną IUI...
    • endzi001 Re: Ja już chyba nie chce dziecka 20.06.09, 12:52
      Droga agutek23, wiem co czujesz, bo ja też to wszystko przerabiałam,
      stymulacje, 4 iui, wiele rozczarowań i żalu , że się nie udaje -
      jesteśmy nawet dokładnie w Waszym wieku. Po czwartej nieudanej iui
      już mieliśmy świadomość, że będzie nas czekało ivf i chociaż jeszcze
      kilka miesięcy temu nawet nie myśleliśmy o takiej opcji, to niestety
      przyszło nam się z nią zmierzyć i teraz jesteśmy już tydzień przed
      zabiegiem. Uwierz mi, nikomu nie jest łatwo się na to zdecydować i
      przez to przejść, nie jest to łatwy temat ani psychicznie, ani też
      fizycznie, ale wiem po sobie, że dla upragnionego dziecka my kobiety
      jesteśmy w stanie zrobić bardzo wiele. Ja często oglądam sobie
      zdjęcia tych dzieciątek, które są wywieszone w mojej klinice i marzę
      sobie, że i my takie kiedyś będziemy mieli... i to mnie "trzyma przy
      życiu". Pozdrawiam i życzę powodzeniasmile
    • mietka5 Re: Ja już chyba nie chce dziecka 20.06.09, 15:04
      Nie poddawaj się.Chcesz wiedziec coś o mnie i się byc może zdziwic?
      Ja mam na koncie poronienie a 3 m-ce pozniej pozamaciczną(jestem
      nadal w trakcie "leczenia").A może dodam....i 36 lat.Nie mam dzieci
      ale jak tylko bedzie zielone światło(za pół roku)to startujemy.Też
      już teraz mam obawy ale zacięcie i wewnętrzna siła jest w każdej z
      nas.W Tobie też.Już trzymam kciuki.Szukaj dalej w necie a się
      dowiesz,że warto,bo dziecko to jest to.
      • pudelek09 Re: Ja już chyba nie chce dziecka 20.06.09, 19:48
        Wiem cos o tym.Walczymy od 9lat i 2mies.Podejmuje sie wszystkiego co
        radzi lekarz-leki,badania,inseminacje itd.I jak tak co msc kolejne
        rozczarowanie to czasem przelatuje mi taka mysl-moze dac sobie
        spokoj,tyle nerwow,wszystkiego i nic.Ale po wyplakaniu
        sie,wyrzuceniu z siebie zalu,przytuleniu sie do meza,znowu wracaja
        sily na kolejna probe,bo przeciez nie moge stracic ani jednej szansy-
        moze akurat sie uda.Nie rezygnuj,po co masz miec poczucie winy
        kiedys ze nie wykorzystalas wszystkich szans?Teraz wakacje,moze
        jakis wyjazd,choc weekendowy,nabranie sil,spojrzenie inaczej na to
        wszystko i dopiero invitro.I jeszcze nie jestes stara!ja-32l,mezulek-
        42l,tez czasem tak pomysle,ale tez wiem,ze po 40rodza i jest
        ok.ZYCZE WAM DUZO SIL I WIARY,UDANEGO INVITRO I ZDROWEGO BOBASKA!
        • dagmara-k Re: Ja już chyba nie chce dziecka 20.06.09, 22:06
          moze ci to pomoze, ja wlasnie niedawno uzbieralam odpowiednia kwote po dluuugim
          czasie trzaskania nadgodzin w pracy. maz sie nakrecil, uwierzyl ze wszystko
          bedzie dobrze. a ja bach! przyszly mysli czy na pewno teraz chce. ze tyle rzeczy
          do zrobienia, tyle spraw rozpoczetych, ze czas w pracy nie ten. po glebszym
          przemysleniu moja odpowiedz dla mnie: "tak, chcesz, tylko boisz sie potwornie".
          nie spiesz sie, twoja odpowiedz tez przyjdzie. dziewczyny wyzej podpowiadaja
          rozne sposoby na poszukanie tej odpowiedzi.
    • agutek23 Re: Ja już chyba nie chce dziecka 21.06.09, 09:08
      bardzo wam dziękuje już myślałam że coś ze mną nie tak że nie jestem
      wystarczająco silna poprosiłam męża abyśmy wrócili do sprawy po wakacjach w
      sierpniu jedziemy nad morze mam nadzieje że urlop pomoże mi się zrelaksować
      pozdrawiam
      • kavainca Re: Ja już chyba nie chce dziecka 21.06.09, 12:00
        baw sie dobrze na wakacjach
        kożystaj z wolności i wlezie
        kava
        ps. tez mam 31 lat i nie czuję się starowink
        --
    • fiona68 Re: Ja już chyba nie chce dziecka 21.06.09, 21:43
      mogą się skończyć.jesteś normalna.
    • fasolexx Re: Ja już chyba nie chce dziecka 22.06.09, 10:33
      ja tez mam dylemat...po pierwszym nie udanym ICSI...potem
      dowiedzialam sie ze mam macice dwurozna i to ze kolejne icsi uda sie
      nie przesadza o wszystkim.Nie chodzi o pieniadze.
      Uda sie to fajnie a jak nie (planuje zakonczyc na drugim in vitro)to
      bedziemy zyc dalej swiat sie nie zawali.
      Ja nauczylam sie ze nie mozna podporzadkowywac wszystkiego pod in
      vitro i chec posiadania dziecka.
      czasem natura jest okrutna( w naszym przyp dotknela mnie i M) ale
      takie jest zycie.
      pozdrawiam i duzo sily zycze.
    • juliza Re: Ja już chyba nie chce dziecka 22.06.09, 22:07
      Miałam prawie 28 lat (rocznikowo), kiedy podchodziłam do IVM. Mój mąż jest rok
      starszy. W takim wieku szansa na powodzenie wynosiła 30%, przy normalnym IVF
      byłoby 50% (oboje przed 30). Mamy bliźnięta. Zła decyzja jest lepsza niż żadna
      jak mawiał Napoleon. Życzę udanego wyboru.
      • paula29 Re: Ja już chyba nie chce dziecka 24.06.09, 22:58
        a moze to raczej strach nie przed porażką, ale własnie przyd tym ze
        sie uda i co wtedy ???? tyle lat się przyzwyczailiście ze nie udaje
        sie ze jest to łatwiejsze do zaakceptiowania ?
        przynajmnie u mnie tak było , po wnikliwej analizie.
        mając 28 lat - po 5 latach bezowocnych starań, podeszliśmy do ICSI -
        nie udane, na 7 komórek żadna nie przeżyła. 3 miesiące pożniej
        kolejne ISCI - powiedziałam sobie ostatnie, ale podesżłam rzetelnie,
        schudłam, zero alkoolu fajek dieta. Pobrano 10 komorek tylko jedna
        obumarła, Beta rosła gorzej niz na jedno dziecko, ale udało się mamy
        super bliżmniaki, a 7 komórek nadal czeka.
        Nie podawaj sie tylko idz ku marzeniom
        • morcheeba77 Re: Ja już chyba nie chce dziecka 26.06.09, 22:45
          nie trać wiary,żadna z Was...
          mi udało się po 6 latach starań (mam 32lata)
          od roku jestem ..mamą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka