Dodaj do ulubionych

Tatry - co zwiedzic w tydzień?

20.07.11, 19:30
Witam.
Wybieram się z chłopakiem w góry na około 7 dni, konkretnie nocleg planujemy w Zakopanem. Chcielibyśmy w tym roku troszkę pochodzic po górach, bo w trakcie ostatnich pobytów byliśmy tylko na Gubałówce, w centrum Zakopanego i w okolicach Szczawnicy. Ostatni raz miałam okazję pochodzic po górach kilka lat temu ale wtedy miałam wiecej czasu i może od tego czasu coś się pozmieniało (tak jak moja kondycja ;) ) Może moglibyście zaproponowac mi kilka fajnych miejsc na wypad w góry? Pytam też dlatego bo mój chłopak zdaje się na mnie w kwestii wyboru miejsc, gdyż nigdy nie chodził pogórach.
Na dzień dzisiejszy w planach mamy Morskie Oko, może Kasprowy Wierch (wejście). Myślałam też o Dolinie Chochołowskiej i Kościeliskiej.

Może mógły ktoś polecic też sprawdzony, niedrogi nocleg w okolicach centrum Zakopanego?

Z góry dziękuję za pomoc. :)
Obserwuj wątek
    • hermer Re: Tatry - co zwiedzic w tydzień? 04.08.11, 16:25
      Hmm, jeśli narzekasz nieco na swoją kondycję, to uważam, że powinnaś wybrać takie szlaki jak Dolina Kościelska czy też Chochołowska, ale równie ciekawą trasą jest także tak trasa jak na przykład na Giewont, ale z Kuźnic. Jeśli przedwcześnie stracimy siły możemy odpocząć na Hali Kondratowej, przepiękne miejsce. Osobiście wolę Tatry Wysokie, ale to kwestia wyboru, co jest dla nas ciekawsze.
    • sumire Re: Tatry - co zwiedzic w tydzień? 06.08.11, 19:28
      z Kasprowego możesz sobie zejść na Halę Gąsienicową i wrócić na dół ładną (tylko baardzo popularną) trasą przez Boczań - albo odwrotnie. na rozgrzewkę polecam Nosal i/lub Wielki Kopieniec przez Dolinę Olczyską, mało uczęszczaną, a piękną. z Nosala lub przełęczy pod nim (dużo malin) można zejść do Kuźnic.
      inna fajna trasa - z Doliny Kościeliskiej przez Iwaniacką Przełęcz do Chochołowskiej. albo Ścieżką nad Reglami z Doliny Białego do Strążyskiej. albo ze Strążyskiej przez Przełęcz w Grzybowcu do Doliny Małej Łąki (cudny widok). wszystkie powyższe trasy są pozbawione ekstremów i nieprzesadnie długie, najwyżej trochę się człowiek zadyszy.
      polecałabym też wypad na Słowację - codziennie jeździ prywatna linia z Zakopca - do Starego Smokovca na Hrebienok i stamtąd do Chaty Zamkovskiego (albo 'relaksacyjnie' tylko nad wodospady Zimnej Wody) lub też do Szczyrbskiego Jeziora i stamtąd nad Popradzki Staw. to ostatnie polecam zdecydowanie bardziej niźli pchanie się nad Morskie Oko w sezonie, co jest raczej nieprzyjemnym doświadczeniem.
    • Gość: Marek Re: Tatry - co zwiedzic w tydzień? IP: *.adsl.net.t-com.hr 06.08.11, 19:40
      Koniecznie wyprawa na Morskie Oko, piwko na Krupówkach i długi spacer szlakiem poza Zakopanem!:)
      Pozdrawiam
      --------------
      www.hotelbb.pl/
    • tivee Po wakacjach w górach 08.08.11, 13:32
      Już po pobycie w górach.
      Mielismy świetną pogodę (oprócz poniedziałku) więc moglismy w pełni podziwiac piekne widoki.
      Zdecydowalismy się jednak na mniej wyszukane i oryginalne trasy,
      W poniedziałak, ze względu na pogodę i na to, że dotarliśmy do Zakopanego w godzinach lekko popołudniowych (plus szukanie kwatery), wybraliśmy się pod skocznię i wjechalismy na nią wyciągiem i ogólnie spacerowaliśmy po mieście.
      W drugi dzień już była piękna pogoda i zdecydowaliśmy się iśc na Morskie Oko (koszt busa to teraz 10zł). Dodatkową atrakcją była jazda kierwowcy busa pod prąd. Ludzie jadący swoimi autami czekali w baaardzo długim korku, a i tak już miejsc na parkingu nie było (godzina ok 10).
      Trzeci dzień - Szczawnica, spływ Dunajcem.
      Korzystaliśmy z biura w centrum. Ten kto jechał indywidualnie musiał czekac w ogromnej kolejce do kasy i wsiadał do tratwy w drugiej kolejności.
      Ponownie piękna pogoda, widoki i dobrze opowiadający góral.
      Nastepnie pojechaliśmy do Niedzicy na zamek i tamę na ktorej został namalowany obraz 3D "Moc żywiołów". Dopiero patrząc przez aparat pod odpowiednim kątem uzyskujemy niesamowity efekt.
      www.niedzica.pl/wypoczynek/obraz-3d-moc-zywiolow
      Wracaliśmy ze Szczawnicy przez drogę prowadzącą na Łysą Polanę, dobry sposób na ominięcie korków a dodatkowo niesamowite widoki.

      Dzień czwarty - Polana Kalatówki, Hala Kondratowa
      Mój chłopak myślał, że wybieramy się tylko na krótki spacer pod kolejkę na Kasprowy i na jakąś polankę ale udało mi się go wyciągnąc troszkę dalej :) i chyba w sumie był zadowolony.

      Na nogach dotarliśmy do Kuźnic, podziwiając po drodze Nosal. Tam chwilę odpoczeliśmy przyglądając się dłuuugiej kolejce do kolejki na Kasprowy.
      Później dotarlismy na Polanę Kalatówki (dolna trasa wydaje mi się łatwiejsza) tam dłużej posiedzieliśmy i dalej ruszylismy w stronę Hali Kondratowej. Piękne widoki, szczególnie, że już było ok. godziny 17 i słońce cudownie oświetlało szczyty. W drodze powrotnej wstąpiliśmy jeszcze do Pustelni Brata Alberta i na tamę pod Nosalem.

      Piąty dzień - Gubałówka, Krupówki
      Ponieważ do kolejki na Gubałówkę czekało b. dużo ludzi, postanowilismy przejśc kawałek dalej i wjechac na Gubałówkę wyciągiem z Szymoszkowej, tam wogóle nie było kolejki, a i przejazd wolniejszy i z ładniejszymi widokami.

      Ogólnie wyjazd uznaliśmy za udany, również ze względu na słoneczną, ale też nie upalną pogodę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka