Dodaj do ulubionych

GW - Szok Jedwabnego

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.01, 08:35
I ja, gdy czytam i słucham o tej tragedii w Jedwabnem czuję sie zranionym. Ale
nie dlatego, że ktoś chce bym wyznał swoją polska winę. Nie dlatego. Ale
dlatego, że na wspomnienie tej niegodnej człowieka tragedii jeszcze dziś dławi
bezsilność, hańba, poniżenie, że coś tak bolesnego mogło się zdażyć w moim
domu, w Polsce, na świecie. Żydowski czy jakikolwiek spisek jest przecież przez
kogoś wymyślony. I boli, że ciągle jeszcze trwa ten stan licytacji
przekonań, "wyjaśniania", że są ludzie, których historia niczego nie uczy.Że
nadal koło zła się kręci...
Chciałoby się dożyć czasów gdy ludzie nauczą się właściwie korzystać z daru
wolności, dobro będzie dobrem, zło nazwane złem i wówczas być może uznanie tego
przecież największego ludzkiego przewinienia nie będzie takie trudne.

T. Żółkiewicz.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wojo Re: GW - Szok Jedwabnego IP: 213.8.128.* 23.03.01, 18:14
      Madra wypowiedz ,nic tu nie potrzeba!!
    • Gość: Jules Re: GW - Szok Jedwabnego IP: 213.44.181.151, 194.117.207.* 24.03.01, 12:38
      Brawo, Panie Tadeuszu, za madre slowa. Powiem Panu, ze nie rozumiem dlaczego
      dyskusja w Polsce skrystalizowala sie wokol dylematu "przepraszac - nie
      przepraszac? Co mi po przeprosinach, jak zamordowano ludzi? Co mi po
      przeprosinach takich porzadnych ludzi jak Pan? Jak Pan slusznie mowi, do
      prawdziwej wolnosci i odpowiedzialnosci trzeba ludzi wychowac. Wg mnie, ale z
      dalekiej Francji moze mam skrzywione spojrzenie - zamiast potepiac mordercow,
      lepiej jest chcalic, gloryfikowac, postacie Sprawiedliwych. Czemu ich nazwiska
      sa czczone w dalekim Izraelu a obok, tam gdzie zyli, tam gdzie dobro czynili,
      pies z kulawa noga o nich czesto nie pamieta? Dlatego krzycze z daleka by
      budowac w Polsce pomniki, tablice czy miejsca pamieci, zeby nastepne pokolenia
      mlodych zechcialy utozsamic sie duchowo ze Sprawiedliwymi; ich wlasnie uwazac
      za swoich duchowych przodkow. Mordercow i ich duchowych nastepcow nalezy pokryc
      hanba niepamieci. Nie wspominac ich nazwisk - niech slad po nich zaginie w
      pamieci ludzkiej! Jest w religii chrzescijanskiej tradycja najwyzszej kary, na
      polu duchowosci (odziedziczonej po judaizmie), ktora nazewa sie ekskomunikacja
      a po polsku chyba klatwa. Tyle, ze polskie slowo "klatwa" sugeruje
      przeklinanie. Nie trzeba przeklinac. Nalezy odlaczyc od "stolu", od wspolnego
      bytu (towarzyskiego) tych, ktorych spolecznosc odsuwa od siebie, z ktorymi nie
      chce sie laczyc we wspolnych ceremoniach. To wystarczy. Niech sie kisza we
      wlasnym gronie, w jakims antysemickim getto do ktorego niech zaden porzadny
      czlowiek nie zaglada. Czas przeminie, wymra i sladu po nich nie pozostanie w
      pamieci ludzkiej. Chyba zeby sie pokajali i okazali prawdziwa skruche, chec
      poprawy. W tym glupim polsko-zydowskim pojedynku, wiekszosc Polakow mysli, ze
      Zydzi kupa chca, zeby narod polski przed nimi (nami) padl na kolana. Owszem, sa
      na pewno rasisci, zakompleksiali - jest ich sporo w kazdym narodzie. Kto nie
      lubi czuc sie wazniejszy, wybrany, elitarny? Ale dla takich jak ja
      gloryfikowanie dobra jest wazniejsze nawet niz potepianie zla.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka