Dodaj do ulubionych

Podlasie na rowerach. Od Suraża do Suwałk

IP: *.net-serwis.pl 10.03.08, 19:35
wszystko pięknie, tylko to początkowe zdanie kole:
"Podlasie znaliśmy ze spływów kajakowych Czarną Hańczą, Rospudą i Narwią."

Suwałki i okolice, Augustów i okolice to NIE JEST Podlasie. To Suwalszczyzna (dla bardziej drobiazgowych Pojezierze Suwalskie i Pojezierze Augustowskie):)

Ale cieszę się, że te tereny wzbudzają taki zachwyt i ciepłe uczucia. Bo rzeczywiście - niewiele w Polsce jest takich miejsc, gdzie styka się tyle kultur.

Pozdrawiam,

K.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Podlasie na rowerach. Od Suraża do Suwałk IP: *.cust.tele2.pl 10.03.08, 20:16
      "Zdecydowaliśmy się na dwa noclegi w Świnorojach, więc puszczańskie
      ostępy przemierzaliśmy bez bagażu. Najpierw docieramy do Gruszki, na
      piękny biwak nad Narewką otoczony starymi wielkimi dębami (przed
      laty zaczynaliśmy tu spływ Narewką i Narwią)." - z tego co pamietam
      to nie mówi się "do Gruszki" tylko "do Gruszek". Ale zgodze sie, że
      tereny piękne. polecam okolice Masiewa.
      • mmmaciaszek5 Re: Podlasie na rowerach. Od Suraża do Suwałk 11.03.08, 00:51
        Nazewnictwo to zawsze problem dla "obcych". Wszelkie mapy podają nazwę Gruszka,
        a nie Gruszki, trudno więc w odmianie tworzyć nagle liczbę mnogą, choć lokalny
        zwyczaj może stanowić inaczej. Niestety, miejscowi, z którymi rozmawialiśmy, o
        Gruszce (bądź Gruszkach) w ogóle nie słyszeli. A Masiewo odwiedziliśmy - to już
        koniec świata ;))
        Pozdrawiam. Mariola Maciaszek
    • Gość: tubylec Podlasie na rowerach. Od Suraża do Suwałk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.08, 22:17
      Piękny rajd. Aż łezka w oku się zakręciła. Wszędzie tam byłem. Nawet
      tu mieszkam. Mogliście jeszcze zajechać do Wigier.
    • Gość: wodzu Podlasie na rowerach. Od Suraża do Suwałk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 00:36
      Czepiacie się słów. Jasne, ze część trasy wychodziła poza Podlasie ale jak miał brzmieć tytuł:Podlasie, Suwalszczyzna i jeszcze jeden dzień na Litwie? Duża część trasy opisuje Podlasie. A tereny naprawdę piękne. I zazdroszczę troszkę tym którzy tam mieszkają. Sam też jeździłem tam na rowerze i może jeszcze kiedyś wrócę. Sympatyczni, otwarci ludzie, piękne tereny, to jest coś co możemy zaproponować cywilizowanej Europie . Tylko czy nam wtedy tego nie spaskudzą?
      • janou Re: Podlasie na rowerach. Od Suraża do Suwałk 11.03.08, 14:35
        Sympatyczni, otwarci ludzie, piękne tereny, to jest coś co możemy
        zapropo
        > nować cywilizowanej Europie . Tylko czy nam wtedy tego nie
        spaskudzą?
        **************
        "cywilizowana Europa" wstrzymala spaskudzenie Rozpudy!
        Pamiec masz krotka:-D
        Czy slowo spaskudzic nie jest specyficzne dla Podlasia,jezeli pamiec
        mnie nie myli slyszalam to w domu w dziecinstwie?
        pozdrowienia z Francji.
        ps.pardon za kaleczenie jezyka
    • Gość: wrona Podlasie na rowerach. Od Suraża do Suwałk IP: *.escom.net.pl 24.03.08, 16:57
      Ach Suwalszczyzno piekna. Bija Cie tylko niektore regiony
      Szkocji.Tak urozmaiconych krajobrazow nie podaje sie nigdzie!A
      mieszkancy-szczegolnie na polnocny-wschod od Suwalk-wciaz normalni,
      przyjazni i pomocni. Komary tam tez sa wymiarow owszem,owszem.
      Spieszcie sie na Suwalszcyzne, albowiem moze zniknac w pogoni za
      groszem...
    • sirvis Od Suraża do Suwałk 19.04.15, 20:52
      Suwalszczyzna to kraina z baśni i szkoda, ze autorzy nie przygotowali artykułu ograniczającego się do tej części Podlasia. Ja kiedyś odwiedziłem znajomych, zakochałem się w jeziorze Serwy i tak oto trafiłem na dobre do www.sirvis.pl. Tak na marginesie, następnym razem zapraszamy do nas. My zawsze jesteśmy przygotowani na powitanie gości naszego domu nad jeziorem. Kto wie, może też zakochasz się w tym regionie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka