Gość: kamaoka
IP: *.net-serwis.pl
10.03.08, 19:35
wszystko pięknie, tylko to początkowe zdanie kole:
"Podlasie znaliśmy ze spływów kajakowych Czarną Hańczą, Rospudą i Narwią."
Suwałki i okolice, Augustów i okolice to NIE JEST Podlasie. To Suwalszczyzna (dla bardziej drobiazgowych Pojezierze Suwalskie i Pojezierze Augustowskie):)
Ale cieszę się, że te tereny wzbudzają taki zachwyt i ciepłe uczucia. Bo rzeczywiście - niewiele w Polsce jest takich miejsc, gdzie styka się tyle kultur.
Pozdrawiam,
K.