Dodaj do ulubionych

Kręta i kapryśna Rawka

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.08, 07:21
Jeszcze dzika dopóki urzędasy się nie dowiedzą oni już za garść
srebrniaków zrobią wszystko żeby dziką być przestała.
Obserwuj wątek
    • Gość: green Kręta i kapryśna Rawka IP: *.aster.pl 17.07.09, 01:13
      Wszystko pięknie, ładnie tylko jest mały szczegół.. Niektórzy, jak
      ja, nie mają samochodu, więc nie dojadą tam tak prosto i szybko jak
      to opisane... Dlaczego nie jest opisane jak dojechać komunikacją
      publiczną?
      • Gość: Tomek Re: Kręta i kapryśna Rawka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.09, 13:25
        Wystarczy dojechać do Rawy Mazowieckiej, Rawka płynie niedaleko przystanku PKS,
        więc nie ma problemu
      • Gość: Doradca Re: Kręta i kapryśna Rawka IP: *.152.158.29.dsl.dynamic.eranet.pl 24.07.09, 17:10
        Gość portalu: green napisał(a):

        > Wszystko pięknie, ładnie tylko jest mały szczegół.. Niektórzy, jak
        > ja, nie mają samochodu, więc nie dojadą tam tak prosto i szybko
        jak > to opisane... Dlaczego nie jest opisane jak dojechać
        komunikacją > publiczną

        Tylko Ciebie tam jeszcze brakuje, powinni Ci wybudować specjalny
        dojazd nad samą rzekę, żebyś nie musiał daleko chodzić.
      • Gość: Ambasador Re: Kręta i kapryśna Rawka IP: *.ichip.pw.edu.pl 08.03.11, 12:02
        Wyraźnie jest napisane, że spływ zaczynał się ze Skierniewic. Wejdź na stronę PKP, wpisz w wyszukiwarkę Skierniewice jako stację docelową, a Twoją miejscowość jako początkową - i będziesz miał dojazd. Nie da się w artykule napisać wszystkiego, a Ty, mimo, że nie masz samochodu, masz chyba mózg...
    • Gość: IDEOLO Kręta i kapryśna Rawka IP: *.devs.futuro.pl 23.07.09, 09:03
      NIEGDYŚ KRĘTĄ PIEKNĄ RZEKA,PEŁNĄ PSTRĄGÓW,BYŁA KRZTYNIA.! ALE TO
      BYŁO DAWNO,DAWNO TEMU,LUDZIE LĄDOWALI PO RAZ PIERWSZY NA KSIĘŻYCU.
    • Gość: zbulwersowany Re: Krêta i kapry¶na Rawka IP: *.ip.secureserver.net 23.07.09, 10:48
      Na jakim Mazowszu? Rawka płynie przez województwo łódzkie!
      • Gość: Tomi Re: Krêta i kapry¶na Rawka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.09, 11:13
        Częśc woj. łódzkiego to po prostu historyczne Mazowsze. Sama Łódź
        leży w ziemi łęczyckiej. Sama nazwa wojewóztwa jest sztuczna bo nie
        nawiązuje do kryteriów historycznych ani geograficznych.
      • Gość: Ambasador Re: Krêta i kapry¶na Rawka IP: *.ichip.pw.edu.pl 08.03.11, 12:10
        Panie zbulwersowany, najpierw się pan dowiedz, o czym piszesz, a potem się pan bulwersuj. Pomijając kwestię historyczną, o której wspomniał Tomi... Jeśli chcesz trzymać się ściśle nazw województw, wiedz, że Rawka częściowo przepływa przez województwo mazowieckie, między innymi na odcinku od ujścia Korabiewki do ujścia Grabinki rzeką przebiega granica województw. Więc Rawka nie tylko płynie przez historyczne Mazowsze, ale również przez tereny obecnego województwa mazowieckiego.
    • Gość: Współczujący Ostatnia dzika rzeka? IP: *.152.158.29.dsl.dynamic.eranet.pl 24.07.09, 17:08
      No to do roboty kretyni, przecież nie może się taka uchować. Trzeba
      to jak najszybciej spie...ć i będzie już spokój. Tylko co wtedy
      biedne buce będziecie robić???. Acha, weżmiecie się za lasy, ale
      tych też już niewiele więc niedługo zostaniecie z palcem w dupie.
    • Gość: mgr turystyki Kręta i kapryśna Rawka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.09, 11:13
      a ja gratuluje autorowi rekonasansu...kajak z pod Płocka - niźle. Noi "Przenosimy 40-kilogramowy kajak po mokrej od rosy łące..." - brawo! Jak tego dokonaliście?? :P Opisy bardzo barwne i poetyckie wręcz ale rzeka nie może "rozgałęziać się na starorzecza". Pozdrawiam autorów w całej ich fachowości ;) tak poza tym artykuł całkiem spoko :)
    • Gość: szuszu Kręta i kapryśna Rawka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.09, 06:42
      Na tym forum jest wiele mądral, które same - nawet jesli pływają
      (Krutynią) - niczego nie sa w stanie napisać, ale chętnie krytykują
      to, co napisza inni. Tak było, jest i pewnie będzie. Co komu
      przeszkadza, skąd autorka wzięła kajaki. Niech sobie nawet bierze z
      Zakopanego. Po co się czepiać tego, że nie jest napisane, jak
      dojechać PKSem. Autorka opisała to, co przeżyła plus garść ogólnych
      info praktycznych. Każdy średnio rozgarnięty Polak jest w stanie po
      tej treści zorientować się, czy chciałby płynąć tą rzeką czy nie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka