Dodaj do ulubionych

Lwów mi się marzy

IP: 192.6.61.* 07.01.04, 08:21
Chiałabym pojechać do Lwowa, ale kompletnie nie wiem jak tam wyglada cenowo.
Czy bezpiecznie, ile trzeba ze sobą zabrać pieniędzy?, gdzie spać żeby nie
wracać w skarpetkach.
Pomocy
Obserwuj wątek
    • Gość: art b Re: Lwów mi się marzy IP: *.jzo.com.pl 07.01.04, 08:46
      czesc,
      rok temu we wrzesniu pojechalismy z ekipa polonezem do Lwowa. wszyscy znajomi
      mi odradzali wycieczki wlasnym samochodem ale ja sie uparlem. z reszta miala to
      byc wycieczka jednodniowa bez noclegu. w pierwotnej wersji mielismy jechac
      pociagiem lub autobusem z przemysla, ale zrezygnowalismy z tego pomyslu -
      autobusem 3h jazdy w jedna strone. pociag jezdzi chyba dwa razy na dzien.
      Lwow jest przepieknym miastem. zaryzykowalbym stwierdzenie ze jest ladniejszy
      niz krakow. niestety jest strasznie zaniedbanym miastem.
      w centrum poznalismy jednego starszego polaka, ktory wyraznie spragniony
      polskiej mowy pokazal nam zabytki w miescie i poopowiadal rozne historie. bieda
      na kazdym kroku. ludzie zarabiaja po 300 zlotych/miesiac w przeliczeniu a ceny
      za art. spozywcze jak w polsce! nie wiem jak oni zyja. wodka jest tania bo
      kosztuje 6 pln za 0,5 litra no i benzyna - jakies 1,9pln / litr. nie wiem jak
      teraz - to bylo rok temu.
      wracajac do samochodu to mielismy nieprzyjemna przygode w drodze powrotnej
      jakies 100 - 150m przed granica. musilismy sie wykupic mytem od rosyjskiej
      mafii przebranej za milicjantow.
      mozna by duzo pisac o ukrainie i Lwowie. na pewno warto jechac i warto zwiedzic
      sobie to polskie miasto. w naszej historii lwow byl zawsze polski! nalezy sie
      jednak zastanowic czym jechac. ja jakbym jechal jeszcze raz, a na pewno pojade
      to wybiore sie na zorganizowana wycieczke autokarem. nie wiem ile trwaja takie
      wycieczki i jaki jest koszt ale wg mnie to najbezpieczniejsze i najwiecej mozna
      zwiedzic. moze ktos inny ma zupelnie inne zdanie ale sama musisz zdecydowac.
      na pewno warto i serdecznie polecam.
      pozdrawiam
      • Gość: maya Re: Lwów mi się marzy IP: 192.6.61.* 07.01.04, 11:26
        Dzięki za pomoc, każda rada jest cenna. Mafia to jest włąsnie to, co nie
        odstrasza, może pojade grupowo, namówię jeszcze kogoś, zawsze to raźniej,
        pozdrawiam
        • wysoki_adam Re: Lwów mi się marzy 08.01.04, 05:35
          Kiedy chcesz jechać?Ja na wiosnę, tylko trochę cieplej będzie, ale latem drugi
          raz też.Ale co do terminu to jestem otwarty, może być i jutro. Mój mail w
          gazecie jak nick.
          pzdr
          • Gość: maya Re: Lwów mi się marzy IP: 192.6.61.* 08.01.04, 07:07
            nie wiem jeszcze dokładnie kiedy pojadę, jak namówię kogoś,
            a czym się wybierasz? Dlaczego chcesz jechać na wiosnę i latem też :)
            • wysoki_adam Re: Lwów mi się marzy 08.01.04, 07:23
              Na jak długo chcesz jechać? Ile dni? Mam przyjaciół niedaleko Tarnopola, mogę
              często ich odwiedzać. Mieszkam pod Warszawą, jeśli z tego kierunku więcej niż 2
              osoby to oszczędniej samochodem.Może jeszcze kogoś znajdziemy.Sam samiutki też
              jeździłem samochodem, bo wygodniej. Bezpieczniej to chyba nie. Ale teraz to za
              zimno na zwiedzanie miasta, trzeba poczekać na odwilż, może do marca? W Lwowie
              już byłem, ale krótko.
              pzdr
              • wysoki_adam Ukraina_Odessa_Krym 08.01.04, 07:56
                • Gość: maya Re: Ukraina_Odessa_Krym IP: 192.6.61.* 08.01.04, 09:09
                  Brzmi znajomo- Odessa kojarzy mi się z "Mistrzem i Małgorzatą" a Krym z lekcjami języka rosyjskiego :))wtedy myslałam pojechać tam i umrzeć
                  • wysoki_adam Re: Ukraina_Odessa_Krym 08.01.04, 20:45
                    Właśnie ten Krym i Odessa mi się marzy. Pojechać tam i wrócić, nie umierać! Za
                    długo na Ukrainie nie można przebywać, juz próbowałem.Na pewno tam pojadę w tym
                    roku i już szukam towarzyszy podróży, niekoniecznie pobytu. Ja chcę pojechać na
                    Krym ma miesiąc albo dłużej.
                    Do Mayi: Pomyśl o tym, razem na pewno taniej, chociaż i tak koszty są
                    niewysokie. Mieszkanie (samodzielne) w Sewastopolu od 3$ dziennie. Wyżywienie
                    trochę tańsze niż w Polsce.:-))) Kiedy masz wakacje - urlop? A jak Twój
                    rosyjski? Z Odessy do Sewastopola ok. 700 km, ale tanie paliwo i pociągi!
                    Pozdrowionka!
                    • Gość: maya Re: Ukraina_Odessa_Krym IP: 192.6.61.* 09.01.04, 07:06
                      Hej
                      pomyślę o tym :)
                      Mój rosyjski, no coż ostatnio rozmawiałam po rosyjsku w podstwówce.
                      Wakacje to byłby dobry okres, znajomo byli i nie zdążyli wszystkiego zobaczyc tyle tego było, ale moje wakacje to zaledwie kilka dni, mogę poświęcić na nie około 2 tygodni.
                      Zapiszę sobie Twojego maila, tylko nie wiem jka to leci, tzn. nie wiem jaki mail ma gazeta xxx@gazeta.pl?
    • Gość: ulla Re: Lwów mi się marzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 19:19
      KUP styczniowe "PODROZE" wszystko o wyprawie do Lwowa w pigulce
      bardzo duzo pomocnych rad , adresow , wskazowek
      • wysoki_adam Re: Lwów mi się marzy 08.01.04, 20:27
        Wstrętne i bezczelne wciskanie reklam handlowych!!! Nie kupuj "PODRÓŻY", więcej
        aktualnych porad i informacji znajdziesz na forum TURYSTYKA !!!
    • Gość: pawel Re: Lwów mi się marzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 21:31
      wlasnie przeczytalem ze ktos ma chec pojechac do Lwowa, ja z checia bym sie
      tam wybrał choćby zaraz proponuje wyjazd w sobote samochodem na jakies 3-5 dni
      lub dłuzej do Lwowa i okolice jesli zbiorą sie jeszcze w 1-2 osoby to w
      droge jesli jestes chetny/a na wyjazd to prosze o kontakt na adres
      panpawel@op.pl lub podaj swoj kontakt
      • Gość: maya Re: Lwów mi się marzy IP: 192.6.61.* 09.01.04, 07:08
        Bardzo spontaniczna reakcja ale ja tak od razu nie mogę :), muszę np.trochę pieniędzy nazbierać, o urlop się postarać. Bratnią duszę namówić, ale dzięki za propozycje, wezmę pod uwagę
        pozdrawiam
      • wysoki_adam Re: Lwów mi się marzy 09.01.04, 12:29
        panpawel, a jaki masz samochód i gdzie mieszkasz? Kiedy dysponujesz czasem do
        wyjazdu?
        • Gość: panpawel Re: Lwów mi się marzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.04, 20:54
          wawa jade Lanosem chce tez pojechac do winnicy, kiedys tam bylem i poznalem
          goscinnych ale biednych ludzi i chcialbym im teraz zawiezc paczke noworoczna
          jesli ktos sie zdecyduje to jade chocby zaraz
    • Gość: miki Re: Lwów mi się marzy IP: 80.50.36.* 09.01.04, 00:32
      Bylem, zobaczyłem, polecam.Namawiam na zorganizowane wycieczki. Najważniejsze
      było: parking strzeżony. W listopadzie dzień krótki. Hotel 2 osoby
      280zł;kwatera u biednych polaków 35zł.Jedzenie: pierwszy raz w życiu się
      zatrułem.Milicja-uchowaj, miej 30-50 hrywien i nie dyskutuj -lub nie jedż, z
      daleka cię namierzaja; nawiasem "nasze orły" dla obcych wcale nie lepsi-wstyd.
      Na granicy: nasi na bezrobocie, ukraina ...w miarę, jakieś opłaty za
      ubezpieczenie , zielonkę miałem i tak placilem na dzień dobry i dobranoć.
      Kamieniec.żólkiew...cieszę sie ,że to widziałem: ogniem i mie czytałem z 50 x
      jako dziecko-serio!!!. Krasiczyn swoim hotelem zrekompensował mi trudy.
      Malkontenci na Ukrainę, po powrocie docenia co mają!!!Pozdrawiam
      • wysoki_adam Re: Lwów mi się marzy 09.01.04, 11:39
        Do mayi: mój adres to wysoki_adam@gazeta.pl
        2 tygodnie urlopu to trochę mało na Krym. Same przejazdy to 4 dni.Zajrzyj na
        forum "Wschód Europy", Ukraina tania, Lwów też, ale trzeba mieć dużo hartu i
        cierpliwości. Jeżeli pierwszy raz jedziesz za wschodnią granicę, to czeka Cię
        wstrząs kulturowy. Wypowiedź mikiego właściwie odstrasza!:-)))Uważam,że mimo
        wszelkich atrakcji na turystykę teraz za zimno na Ukrainie.
        • Gość: maya Re: Lwów mi się marzy IP: 192.6.61.* 09.01.04, 11:58
          Dlaczego szok kulturowy?
          wiesz ja lubię zimę, pragę pojechałam oglądać zimą bo chciałam uniknąć widoku i odgłosu wydzierających się w niebogłosy Niemców(są wszędzie), było pięknie, nie znoszę upałów, nie wyobrażam sobie zwiedzania w goracy, letni dzień.
          Ale pewnie we Lwowie jest zimniej niż w pradze, a hartu mam bardzo dużo i zdrowe nogi. Ale chyab faktycznie tej zimy dam sobie spokój
          • Gość: Pablo Re: Lwów mi się marzy IP: 213.241.75.* 09.01.04, 12:42
            Lwów najładniejszy jest w sylwestra.Pieknie było.Spalismy w hotelu który
            kiedys nazywał sie Rosija 108 hr za trzy dni za 3 osobowy pokuj.tylko problem z
            wodą.Ciepła jest od godz.7 do 9 rano i od 21 d0 23 wieczorem.Trzeba uwazac bo
            czas jest inny u nas jest godzine wczesniej.Ogólnie Lwów bardzo mi sie podobał
            nikt nas nie zaczepiał nie mieliśmy rzadnych problemów.Tylko na graniczy trzeba
            było zaołacic poanu w mundurze 10 hr podatku drogowego, nastepnie na bramce
            nastepne 5hr za to samo.Polecam Lwów latem vo zimą na drogach za miastem jest
            tragedia.Wogóle nie sypane a snieg rozjezdzaja samochody.Ach uważajcie na progi
            zwalniajace jadac od strony Krakowca do Lwowa bo sa nie oznaczone i czasem
            samochód potrafi sie powiesic.nie wspominajac o tym ze w zime hamujac na lodzie
            przelatujesz na 2 pierwszych i zatrzymujesz sie dopiero na 3. Ale i to nie
            zepsuje moich fantastycznuch wrazen ze Lwowa wspaniałe piekne miasto!!!
            Polecam!!
            P.S
            Pociagiem jest przerabane jedzie z Krakowa 12 godzin koszt 60 zl
            Autobus tez z kKrakowa o 22 jest we Lwowie o 6 rano koszt 60 zł
            Autobus z Przemyśla bardzo czesto kursuje a jedzie 3 godzinki i koszt to 15zł
            • wysoki_adam Re: Lwów mi się marzy 10.01.04, 04:03
              Pablo, dzięki za informacje,ja już dawno u naszych sąsiadów nie byłem, ale oni
              nie mieli nigdy zwyczaju odśnieżania. Pod górki posypują drogi nawozem
              sztucznym, zamiast soli, efekty te same, tylko mało. Fantastyczne wrażenia
              miałeś też na drogach i progach :-))) !
              Do panpawel: ja mogę jechać w każdej chwili, daj tylko znać! Ale może poczekamy
              na odwilż? A może jeszcze ktoś dołączy do nas?
              pzdr
              • Gość: panpawel Re: Lwów mi się marzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.04, 23:34
                dzisiaj mam troche gosci w domu wlasnie planujemy wypad na 29 kwiecien do
                Narbonne Plge we Francji okolo 8 dni i mamy jeszcze dwa wolne miejca 6+2 jesli
                chodzi o Lwow i Ukraine to jade najpozniej Piatek i jesli ktos ma chec tez
                pojechac to z checia mozemu pojechac razem
                pozdrawiam
                Pawel
                • wysoki_adam Re: Lwów mi się marzy 11.01.04, 00:47
                  Maya - ja jadę z Pawłem w piątek, napisz czy dołączasz do nas. Wyjazd z
                  Warszawy.
                  pzdr
                  • Gość: maya Re: Lwów mi się marzy IP: 192.56.25.* 12.01.04, 06:38
                    CZeść!
                    Pewnie pojechaliście, ale Wam fajnie.... ja nie mogę korzystać z netu w weekendy, więc przeczytałam wszytsko dziś rano (poniedziałek), mam nadzieję, że napiszecie mi jak było.
                    Pozdrawiam i dzięki za pamięć, może następnym razem sie uda :)
                    • wysoki_adam Re: Lwów mi się marzy 12.01.04, 07:34
                      Maya, pisałem 11.01. niedziela, więc chodzi o piatek za 4 dni!!!
                      Daj znać, jeśli się namyślisz.
                      pzdr
                      • Gość: maya Re: Lwów mi się marzy IP: 192.56.25.* 12.01.04, 08:24
                        :)))
                        lecę zapytać o urlop
                      • Gość: maya Re: Lwów mi się marzy IP: 192.56.25.* 12.01.04, 10:14
                        nie dostałam :(((((((((
                        • wysoki_adam Re: Lwów mi się marzy 12.01.04, 11:33
                          Z powodu tego urlopu strasznie mi przykro :-(((
                          Ale nie przejmuj się, ja na pewno jeszcze w tym roku pojadę drugi raz.Pomyśl o
                          trasie Odessa, Krym latem, może w maju czy czerwcu? Nie będzie jeszcze nawały
                          turystów i ceny noclegów też będą niższe.
                          Pozdrawiam !!!
                          a

      • Gość: rasta nie strasz ludzi !!! IP: *.net 14.03.04, 10:58
        polecasz ale straszysz..nie ma czym. zatrucia na wschodzie to normalka jesli
        ktos zywi sie u babuszek po minimalnych kosztach, a jesli ktos chce tego
        uniknac to albo trzeba jesc w drogich restaruacjach albo samemu sobie gotowac.

        Milicja rzeczywiscie jest upierdliwa ale jak ktos jest twardy to nawet lapowy
        nie zaplaci. Pamietajcie ze paszportu moga zadac od was TYLKO pogranicznicy.
        Jak dacie paszport milicji do reki to zaplacicie. Trzeba ostro sie klocic,
        mozna nawet pogrozic telefonem do konsulatu, pytajcie milicjantow o nazwiska,
        niech sie wylegitymuja-ale to juz w ostatecznosci. Znam tylko kilka zdan po
        ukrainsku a i tak potrafilem im dobrze nawrzucac. Wiekszosc turystow zwiesza
        glowe i placi "bo to jest Ukraina". Nieprawda. Jesli juz rzeczywiscie cos
        przeskrobaliscie to ostro sie targujcie. Milicja slabo zarabia.

        Dobra rada: nie rzucajcie sie na banderolowana wodke w monopolowym za 6-8
        hrywien, nie wspominajac o samogonce za 3-4 hrywny. Kupujcie lepsze marki i tak
        sa tanie.
        pozdr.
    • Gość: jurek Re: Lwów mi się marzy IP: *.lodz.mm.pl 14.01.04, 23:40
      lwow.host.sk
      tam dowiecie sie wszystkiego o Lwowie
      • wysoki_adam Re: Lwów mi się marzy 15.01.04, 06:32
        Dzięki, b. dobry link.
        • Gość: agnieszka Re: Lwów mi się marzy IP: *.tebo.net / 80.51.151.* 18.01.04, 08:00
          Byłam w ub. roku samochodem we Lwowie. Nie miałam żadnych przygód z mafią.
          Granicę wspominam nieprzyjemnie - nie żeby ktoś się mnie czepiał - ale brak
          informacji, bieganie od budynku do budynku za wypełnianiem papierów, no
          i "karteczki" które się dostaje na granicy i których nie można zgubić - bo są
          ważniejsze od paszportu.(Zosin). Po przekroczeniu granicy zostałam zatrzymana
          przez policję ukraińską, ale nie mogli się do niczego przyczepić, więc nie
          płaciłam żadnego myta.
          We Lwowie w centrum znalazłam parking strzeżony za 10hr/dobę. Po Lwowie
          poruszałam się taksówkami - relatywnie tanie.
          Brak odśnieżania, oblodzone drogi - to prawda. We Lwowie w teatrze w zimie jest
          strasznie zimno - albo siedzi sie w palcie, albo rozgrzewa tradycyjnie
          alkoholem (na miejscu).
          Na pewno warto pojechać, piękne miasto.

          Pozdrawiam.
          A.
          • Gość: wysoki_adam Re: Lwów mi się marzy IP: *.rel.com.ua / 217.196.169.* 20.01.04, 13:06
            Pozdrowienia z Ukrainy dla wszystkich! Pojechalimy tylko we dwoch,niestety,
            nie bylo wiecej chetnych.
            Hotele brudne, piwo tanie ,dziewczyny baaaardzo sympatyczne!!!
            Szczegolne pozdrowionka dla Mayi, ktora nie dostala urlopu!
            • Gość: jurek Re: Lwów mi się marzy IP: *.lodz.mm.pl 20.01.04, 17:03
              Adam , nie żałuj sobie.
              Po powrocie napisz jak było.
              Powodzenia!
            • Gość: jurek Re: Lwów mi się marzy IP: *.lodz.mm.pl 20.01.04, 17:06
              a jakbyś chciał jeszcze jechać w jakimś cieplejszym terminie , to jestem chętny
              (szczególnie nad morze czarne)
            • Gość: maya Re: Lwów mi się marzy- 1000 pytań IP: 192.56.25.* 21.01.04, 06:39
              Dziękuję wysoki_adamie,
              jak mi miło że pamiętałeś, i co? warto pojechać mimo tych brudnych hoteli?
              jak wygląda odprawa? duzo ludzi?jakie ceny noclegów? bezpiecznie?
              Chyba się zapędziłam ....:))
    • Gość: Dona Re: Lwów mi się marzy IP: 195.245.217.* 22.01.04, 15:38
      Ja jade z kolezankami do Lwowa na poczatku lutego
      Byłąm już tam w ubiegłoriczne wakacje w drodze na Krym i to miasto po prostu
      mnie zachwyciło. Na pewno będę tu wracać bardzo często. Fakt, ze jest trochę
      zaniedbane, nie przeczy ze jest piękne i bardzo polskie.a po rosyjsku lepeij
      tam nie rozmwiac, spokojnie mozna sie dogadac po polsku (ukrainski jest bardzo
      podobny do polskiego)
      Jezeli chodzi o mafie, to ani we Lwoie a ni nigdzie na Ukrainie nie spotkałam.
      Cenowo tez ise przedstawia bardzo korzystnie.
      Np. my teraz w lutym bedziemy mieszkac w centrum w kweterach prywatnych (pokój
      z łazienką) za 5 $ i jak powiedziała właścicielka cenę można jeszcze negocjować.
      Naprawde polecam to miasto bo jest przepiękne
      • Gość: bambi Lwów mi się marzy i jadę tam jeszcze raz! IP: 213.17.233.* 22.01.04, 21:43
        1. W przypadku krótkich wyjazdów odradzam podróż własnym autem. Różnego radzaju
        strachowki mogą znacznie podnieść koszty tego wyjazdu. Polecam autobus np. z
        Tomaszowa Lubelskiego o 5 rano za niecałe 20 zł. Aby uniknąć kłopotów na
        granicy najlepiej jechać ukraińskim autobusem ( 10 zł z Przemyśla, 28 zł z
        Lublina).
        2. Noclegi dla małej grupy najłatwej załatwić w Związku Polaków przy rynku. Dla
        wiekszej grupy można szukać w tanich hotelach: Elektron, Arena lub nieco
        droższych: Karpaty.
        3. Znajomi u których mieszkałem ostrzegali mnie aby nocą na nieoświetlonych
        uliczkach zachować szczególną ostrożność (np. nie mówić głośno po polsku) gdyż
        spotkania z pijanymi menelami mogą byc bardzo niebezpieczne.
    • Gość: mirekk Re: Lwów mi się marzy IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.04, 20:19
      Pekaesem z Przemysla, jest dosć bezpiecznie, wychodzi całkiem tanio. Niestety
      byłem jeden dzien wiec nie spałem:(
    • aga857 Re: Lwów mi się marzy 13.03.04, 12:34
      Hej! We Lwowie byłam w tamtym roku i gorąco polecam! Wcale nie jest tak
      strasznie jak opisują. Ja byłam na wycieczce zorganizowanej przez PTTK Rzeszów -
      spalismy w niedużym, czystym hoteliku gdzieś na obrzeżach. Tam mieliśmy tez
      sniadania i obiadokolacje- porcje duże, baaardzo smaczne nikomu nic nie
      zaszkodziło. Oprowadzał nas po Lwowie młody Polak tam mieszkający z niesamowitą
      znajomością miasta i historii Polski ( nieraz nas zawstydził ). Ponieważ to
      wycieczka pttk-owska ludzie nastawieni byli na zwiedzanie, a nie narzekanie- co
      bardzo istotne na wszelkich wyjazdach zorganizowanych! Cena - niewielka, przy
      okazji zwiedzaliśmy też w obie strony okolice Lwowa.
      Dla chętnych plecam stronę- www.bort.pttk.rz.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka