Dodaj do ulubionych

Si Phan Don-Laos

IP: *.chello.pl 07.07.10, 20:59
Był ktos?
Obserwuj wątek
    • bob1111 Re: Si Phan Don-Laos 08.07.10, 10:51
      Byłem
      Dokładnie w 2009 spałem na Don Deth
      • Gość: Foxy Re: Si Phan Don-Laos IP: *.chello.pl 10.07.10, 10:59
        Czesc i dzieki, znalazlem info ze nie ma tam wlasciwie co robic-
        wiec pytanie czy warto?Czy jechales tam z od "góry" powiedzmy z
        Vietiane?Ja chce przejechac tam z Kambodzy.Czy jest to jeszcze
        region gdzie turystow jest zdecydowanie mniej niz np. w Luan Prabang?
        Jakie sa koszty domkow nad rzeka i jaki standard?Jesli jest cos czym
        chcesz sie podzielic a nie pytalem - bede wdzieczny za kazde
        info.Czy spales moze w Vientine- slyszlem ze nie jest to miasto
        cenowo przyjazdne dla backpakersow?
        • bob1111 Re: Si Phan Don-Laos 12.07.10, 10:34
          Jechałem z południa na północ ale wjeżdżałem z Tajlandii.
          Co do wjazdu od strony Kambodży (w tej okolicy) to słyszałem że nie ma
          możliwości wjazdu ale nie jest to potwierdzona wiadomość, mówiła mi to
          dziewczyna która jechała z Laosu do Kambodży.
          Czterech tysięcy wysp mi się podobało, jest tam klimatycznie bardzo proste domki
          prąd z generatorów do 22 bodajże świetny wodospad na Don Khong. Raczej jest to
          miejsce gdzie się niewiele robi fajne jest to że nie jest to typowy kurort domki
          dla turystów są nad rzeką a dalej mieszkają miejscowi i z jednej strony masz
          ładny widok a z drugie świnki np :). Ceny domku w zależności od miejsca ja za
          domek na tańsza i cichszej stronie zapłaciłem 75 tyś kipów za 2 noce ale w tym
          miałem pranie i kolacje jedną i może wynajem łódki to miałem co było w cenie a
          co gratis ciężko było się dogadać
          Vientiane jakoś nie jest szczególnie urocze miasto ale co do cen pokoi to jakoś
          szczególnie nie odbiegał mam zanotowane 50 tys kipów z pokój bez łazienki.
          Z miejsc w których byłem fajne wodospady są na południa płaskowyż Bolovan
          www.bolaven.com/index.php
          Północ jest interesująca,ja płynąłem z Luang Prabang do Nong Khiew i dalej do
          Muang Khua jest tam mniej turystów fajne widoczki w zależności co kto lubi. W
          Luang Nam Tha jest dobrym punktem na wypad na treking.
          Jest jeszcze Phonsovan i dolina dzbanów byłem ale mam mieszane uczucia
          pojechałem na taka typową wycieczkę po trzech stanowiskach archeologicznych dla
          mnie było to za dużo, ale zależy kto co lubi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka